» Przemysław Ozdowy | Źródło: www.t-online.de

Hamburg – Trzech mężczyzn zginęło w wyniku jak się uważa zatrucia tlenkiem węgla. Jak poinformowały służby pożarnicze i ratownicze, pięć innych osób zostało poważnie rannych.

________________________________________________________________________________________________

Mieszkańcy z dwóch budynków nareszcie są bezpieczni. Gdzie znajdowało się źródło tlenku węgla początkowo pozostawało niejasne. Rzecznik policji powiedział, że ustalono wstępne dowody, które wskazują, że usterka w kominie może być bezpośrednią przyczyną uwalniania się do lokali mieszkalnych tlenku węgla. Urzędnicy Departamentu Śledczego rozpoczęli dochodzenie.

Straż pożarna została wezwana na wtorek po południu do zamkniętego mieszkania. Pomiary wykazały wysoką zawartość tlenku węgla w powietrzu. Drzwi zostały wyłamane, a strażacy weszli do mieszkania w aparatach tlenowych. Pierwszych sześciu strażakom, którzy byli bez odpowiedniej ochrony podczas interwencji w zagrożonym budynku, udzielono natychmiast pomocy lekarskiej, nie stwierdzono jednak zagrożenia dla zdrowia i strażacy pozostają w czynnej służbie.

Zwłoki znaleziono w dwóch różnych mieszkaniach jednego z domów. Były skąpo ubrane, co wskazują, że ofiary najprawdopodobniej zatruły się tlenkiem węgla podczas snu. Oba budynki zostały ewakuowane. Na miejsce przyjechała też większa karetka, żeby mieszkańcy nie musieli stać na zimnym.

Tlenek węgla to bezbarwny i bezwonny gaz. Jeśli jest wdychany może on zablokować dopływ tlenu w ciągu kilku minut i spowodować śmierć. „Pięć długich oddechów, które nieświadomie zrobimy i można umrzeć” powiedział rzecznik straży pożarnej. W mieszkaniach tlenek węgla często powstaje gdy piece, kominki i grzejniki gazowe nie działają prawidłowo.