» Patrycja Marucha | Źródło: corriere.it

Włoski żandarm gwałcił turystki. Wśród 16 zgłoszonych poszkodowanych znajdują się dwie Polki.

__________________________________________________________________________________________________________________

Karabinier z Padwy, Dino Maglio (35 lat) ofiary wabił do swojego mieszkania za pośrednictwem portalu internetowego Couchsurfing. Zagłuszał je środkami odurzającymi po czym wykorzystywał seksualnie. Na chwilę obecną odnaleziono 16 dziewczyn pochodzących z różnych państw: Australii, Polski, Kanady, Portugalii, Czech, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Chin. Sześć z pokrzywdzonych złożyło oskarżenie do prokuratury w Padwie.

włoski żandarm i winoCouchsurfing jest serwisem internetowym dla osób, które chcą tanio podróżować, dzięki któremu można zaoferować darmowe zakwaterowanie lub znaleźć użytkowników oferujących nocleg we własnym domu w wielu zakątkach świata.

Dochodzenie przeciwko Dino Maglio zostało wszczęte już rok wcześniej. Został wtedy oskarżony o gwałt na szesnastoletniej Australijce. O zajściu zorientowała się matka nieletniej, która spała w pokoju obok z drugą córką. Rano znalazła nastolatkę w pokoju Maglio, nagą i w stanie odurzenia. Włoski karabinier został aresztowany, przyznał, że uprawiał seks z dziewczyną odrzucając jednak oskarżenie o przymuszenie do aktu. Wersja dziewczyny była inna. Opowiedziała o gwałcie i niemożliwości zareagowania i obrony będąc w stanie dziwnego letargu. Maglio otrzymał areszt domowy, po czym założył w serwisie Couchsurfing inny profil i rozpoczął swoje praktyki od początku. Użytkowniczkom, które zaczęły umieszczać na jego koncie negatywne komentarze groził i zastraszał je powołując się na mundur i wykonywany zawód. Jego profil był również wielokrotnie usuwany przez administratorów serwisu.

Zeznania wykorzystanych turystek są do siebie bardzo podobne. Maglio początkowo prezentował się jako uprzejmy i idealny gospodarz. Oprowadzał dziewczyny po mieście, oferował kolacje. W domu natomiast częstował specjalnym winem do którego dodawał silne środki nasenne. Jedna z Polek opowiada o tym jak znalazła się w łóżku Dina zdrętwiała i bez możliwości ucieczki. W momencie gdy odzyskiwała świadomość zorientowała się, że jest gwałcona. Czeszka, która podróżowała z koleżanką z Portugalii mówi: „Wróciliśmy o 6 rano i on nalegał abyśmy spróbowały specjalnego wina. W pewnym momencie zaczęłam widzieć podwójnie, nie mogłam wstać. Zaczął mnie dotykać, położył się na mnie a ja nie mogłam nic zrobić. Nie pamiętam co było później.”

W chwili obecnej Dino Maglio oczekuje na proces, który ma się rozpocząć 17 marca w Padwie.

Sharing is caring!