Wszyscy musimy nauczyć się obrażać siebie nawzajem

Czy poprawność polityczna sprawia, że lunatykujemy w stronę społecznej segregacji?

Trevor Phillips

Trevor Phillips

» Karolina Zagrodna | Cooltura

W Wielkiej Brytanii najwięcej czarnoskórych ginie z rąk ludzi o tym samym kolorze skóry. Biedni biali Brytyjczycy uważani są za nową „czarną rasę”. Popełniają oni najwięcej wykroczeń po spożyciu alkoholu. Wielu polskich przestępców woli pobyt w brytyjskich więzieniach niż powrót do kraju.

Rasistowskie slogany? Niekoniecznie. To tylko kilka popartych statystykami prawd, których zazwyczaj nie wypowiemy na głos z powodu poprawności politycznej i obawy, że kogoś urazimy. Dlaczego więc Trevor Phillips, polityk i dziennikarz, który od lat walczy z nierównością społeczną w Wielkiej Brytanii, zdecydował się wypowiedzieć je publicznie i – co więcej – namawia nas do tego samego?

Lider prawicowej partii UKIP Nigel Farage, który nawołuje do poważnych ograniczeń w prawach przeciw dyskryminacji rasowej w Wielkiej Brytanii, czarnoskórego Phillipsa otwarcie nazywa swoim wrogiem. Natomiast Richard Littlejohn, felietonista „The Daily Mail”, tabloidu, który słynie z krzykliwych sloganów przeciwko imigrantom i mniejszościom etnicznym, nazwał Phillipsa najodważniejszym człowiekiem pod słońcem, dlatego że w swoim programie zwrócił uwagę na konsekwencje, jakie niesie ze sobą nasza, sięgająca obsesji, poprawność polityczna.

Poprzez wyświetlany w marcu przez Channel 4 program „Things that we won’t say about race that are true” (10 prawd o rasie, które boimy się wypowiedzieć na głos) Trevor Phillips, do niedawna przewodniczący organizacji Equality and Human Rights Commission (EHRC), rozpoczął ważną, aczkolwiek niepodejmowaną dotąd społeczną dyskusję.

Multi-kulti

Po 12 latach życia w wielokulturowej mekce, jaką jest Londyn, jestem nie tyle przyzwyczajona, co  bogatsza o doświadczenia związane z możliwością  bliskiego koegzystowania z ludźmi z całego świata. Przyjaźnię się z Brytyjczykami o afrykańskich korzeniach, chodzę na zajęcia z reggaetonu prowadzone przez instruktorkę z St Lucia, uwielbiam libańską kuchnię, kupuję mięso hallal w algierskim sklepie i korzystam z usług kosmetycznych w salonie prowadzonym przez kobiety z Erytrei. Po tylu latach spędzonych w Londynie w jednolitej społeczności czułabym się nieswojo, co nie zmienia faktu, że tzw. multi-kulti Londynu bywa kontrowersyjne. Mieszkam bowiem tuż obok muzułmańskiego meczetu na Finsbury Park w północnym Londynie, w którym nauczał Abu Hamza – radykalny kleryk związany z grupą terrorystyczną Al-Ka’ida. Właśnie ten meczet, znajdujący się bardzo blisko centrum brytyjskiej stolicy, stał się centrum radykalnego islamizmu i miejscem spotkań ekstremistów. Czy społeczność  Finsbury Park, poniekąd zdominowana przez ludzi wyznających religię muzułmańską, choć w większości w formie umiarkowanej, nie kwestionowała tego, co może dziać się za murami meczetu? Z pewnością. Jednak mało kto odważył się zabrać w tej sprawie głos z obawy przed możliwością urażenia ludzi wyznających islam.

Podobne obawy o oskarżenie o uprzedzenia rasowe towarzyszyły policji w Rochdale koło Manchesteru, która długo nie reagowała na poczynania tzw. seksgangów, składających się niemal wyłącznie z wychowanych w Wielkiej Brytanii muzułmańskich Pakistańczyków, którzy molestowali, gwałcili i zmuszali do usług seksualnych białe, niepełnoletnie dziewczyny.

Kolejną szokującą historią są losy 8-letniej Victorii Adjo Climbié – dziewczynki pochodzącej z Wybrzeża Kości Słoniowej – torturowanej i ostatecznie zamordowanej przez swoich opiekunów.  Pracownicy społeczni i lekarze bardzo długo ignorowali niepokojące sygnały, obawiając się, że ich spostrzeżenia zostaną potraktowane jak uprzedzenia rasowe.

Te i inne przykłady pokazują, że nasz odruchowy instynkt, aby przemilczeć pewne sprawy, szczególnie jeśli w grę wchodzą osoby o innym niż my kolorze skóry lub po prostu innym pochodzeniu, może okazać się tragiczny w skutkach.

Lunatykujemy w stronę segregacji

– Jednym z najważniejszych haseł propagowanych przez partię New Labour za rządów Tony’ego Blaira było bardziej tolerancyjne podejście do wielokulturowości i wieloetniczności w Wielkiej Brytanii – tłumaczy w swoim programie Phillips. – Jako społeczeństwo myśleliśmy wówczas, że jeśli rząd zajmie się walką z dyskryminacją społeczną z odpowiednim wigorem, to wszelkie problemy związane podziałami religijnymi i rasowymi z czasem po prostu znikną, bo przecież pod skórą wszyscy jesteśmy tacy sami.

Kiedy ogłoszono, że Londyn będzie gospodarzem olimpiady, wydawało się, że cały świat kupił naszą utopijną filozofię. Ale dzień później, 7 lipca 2005 r., 52 osoby zostały zamordowane, a ponad 700 zostało rannych podczas czterech eksplozji w londyńskim transporcie publicznym. Kiedy okazało się, że zamachowcami byli muzułmanie wychowani w Wielkiej Brytanii, stanęliśmy przed przerażającym pytaniem: „Jeśli nasza wizja wielokulturowości rzeczywiście działa, to dlaczego wydarzyło się coś tak strasznego?”.

Zdaniem Phillipsa nawet jeśli teoretycznie idea zgodnej koegzystencji wszystkich grup etnicznych tego świata ma w Wielkiej Brytanii szansę bycia, w praktyce jest trudniej, gdyż ciągłe przymykanie oczu na zachowania pewnych grup społecznych, danej rasy czy osób określonego pochodzenia w istocie coraz bardziej nas od siebie izoluje. Wszytko dlatego, że w gruncie rzeczy Wieka Brytania wcale nie czuje się ze swoją wielokulturowością w pełni komfortowo.

Statystycznie mówiąc…

Jak tłumaczy Phillips, nawet jeśli większość uczniów z azjatyckich rodzin dostanie się na studia wyższe, potem zostanie lekarzami, uczonymi czy politykami, w ich społeczności i tak może znaleźć się grupa nastolatek, która ucieknie ze swoich londyńskich domów, aby zostać narzeczonymi wojowników Państwa Islamskiego, lub – jak w przypadku Jihadi Johna – jednym z nich. Co ciekawe, ten ostatni uczęszczał do brytyjskiej szkoły, w której 70 proc. uczniów było muzułmanami.

Phillips ma rację, twierdząc, że analizowanie motywów postępowania, środowiska takich osób to nie islamofobia, lecz absolutna konieczność.  Nikt we Francji nie ma już wątpliwości, że morderstwo dziennikarzy magazynu „Charlie Hebdo” było w dużej mierze konsekwencją odseparowania wielu muzułmanów zamieszkujących getta od reszty Francuzów. Szkoda tylko, że nikt wcześniej nie zainteresował się tym problemem głębiej.

Po antyrasistowskich hasłach kultywowanych przez Martina Luthera Kinga czy Nelsona Mandelę największym grzechem i największą obrazą dla współczesnego człowieka wydaje się nazwanie go rasistą. Potrzeba poprawności politycznej zdaje się ograniczać również samych polityków, którzy boją się otwartych dyskusji o imigracji, różnicach rasowych i religijnych.

Według Phillipsa nasza poprawność polityczna jest naszą zgubą, wielką przeszkodą powstrzymującą nas przed postępem społecznym, przez którą najczęściej cierpią właśnie osoby pochodzące z mniejszości etnicznych.

– Jeśli statystyki pokazują, że Brytyjczycy pochodzenia afrykańsko-karaibskiego są bardziej skłonni do popełniania pewnych przestępstw, w szczególności zabijania innych ludzi pochodzenia afrykańskiego, może warto otwarcie nagłośnić ten problem i zrozumieć, czym jest podyktowany, zamiast go przemilczać? – pyta Phillips.

A teraz przykład z podwórka jeszcze nam bliższego. W programie kręconym kilka lat temu przez telewizję BBC, dla którego byłam tłumaczem, polscy przestępcy porównali brytyjskie więzienia do SPA. Dawali do zrozumienia, że wolą w nich pozostać, niż być deportowani do Polski. Co więcej, według danych Metropolitan Police liczba polskich przestępców na Wyspach rośnie. Czy uprzedzeniem wobec polskich imigrantów będzie dokładna analiza ich przestępczych skłonności i tego, co lub kto sprawia, że więzienie tutaj jest lepsze niż powrót tam?

– Powstrzymywanie kogokolwiek przed mówieniem, co ma na myśli, nigdy nie usunie tego z jego serca – twierdzi Trevor Phillips. – Ludzie muszą czuć się wolni, aby powiedzieć, co czują, bez obawy, że zostaną nazwani rasistami. To oznacza, że wszyscy musimy nauczyć się obrażać siebie nawzajem. Jeśli to zrobimy, z czasem może zaczniemy siebie postrzegać w prawdziwych barwach. A właśnie to powinno być naszym głównym celem – podsumowuje Phillips.

Program Trevora Phillipsa „Things that we won’t say about race that are true” można obejrzeć na Channel 4 on demand pod adresem: www.channel4.com/on-demand

» Karolina Zagrodna | Cooltura
Fot: „Flickr – boellstiftung – Trevor Phillips” by Heinrich Böll Stiftung from Berlin, Deutschland – Trevor Phillips. Licensed under CC BY-SA 2.0 

cooltura_logo_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Brexit: Parlament odrzucił umowę. Co teraz będzie? Jest kilka scenariuszy

, , , ,
Premier Theresa May zaliczyła kompletną – choć przewidywaną – wpadkę. Jest to gigantyczna porażka. W historii brytyjskiego parlamentaryzmu nie notowana. Umowy ws. brexitu w takiej formie nie chcą brytyjscy posłowie. To już wiemy. Ale co będzie dalej?

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

, , ,
System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

, , , ,
W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Do Wielkiej Brytanii po brexicie będą wpuszczane tylko osoby wykwalifikowane

, , , , ,
Osoby z tzw. średnimi kwalifikacjami (ze średnim wykształceniem, bez specjalizacji) będą mogły pracować w Wielkiej Brytanii tylko, jeśli będą w docelowej pracy zarabiać minimum 30 tysięcy funtów rocznie. Przewiduje się dla nich okres próbny, w jakim będą sprawdzane ich zarobki.

Tusk i Juncker ponownie wykluczają renegocjację umowy z UK

, , ,
Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera, UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

Brexit - Drugie referendum?

, , ,
Do tej pory o drugim referendum mówiła zasadniczo opozycja oraz grupy społeczne o nie walczące. Teraz sytuacja się zmieniła. Mówią o nim nawet ministrowie rządu Theresy May.

Brytyjski generał zaleca szybkie przygotowanie armii do III wojny światowej

, , ,
Należy jak najszybciej odejść od doktryny wiecznego pokoju i przygotować się na wojnę – powiedział generał Sir Nick Carter. Szef sztabu obrony w Royal United Service podkreślił, że Rosja i Chiny są obecnie największym zagrożeniem dla świata.

Święta wpędzają w długi!

, , , , ,
Ostatni miesiąc roku to wyjątkowo trudny czas dla finansów Polaków. Święta Bożego Narodzenia, prezenty, przygotowania do sylwestra czy sezonowe wyprzedaże sprawiają, że części osób trudno jest dopiąć domowy budżet. Mają problemy ze spłatą kredytów, pożyczek czy bieżących rachunków.

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

INFORMACJE I BIZNES

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

Theresa May mówi publicznie o sytuacji Polaków po brexicie

, , ,
"Chcemy chronić prawa obywateli polskich w przypadku również brexitu, wyjścia z Unii Europejskiej w postaci brexitu, bez porozumienia. Chcemy podkreślić naszą gościnność i chęć pozostawienia Polaków w Wielkiej Brytanii.

Unia Europejska zakaże używania plastikowych sztućców i słomek

, , , , ,
Parlament Europejski wraz z państwami członkowskimi debatowali dzisiaj na temat ochrony środowiska. Nowe przepisy uregulują ograniczenie liczby plastikowych odpadów, które finalnie trafiają do mórz. W krajach Unii Europejskiej zabronione będzie używanie słomek, patyczków higienicznych, czy też plastikowych talerzy i sztućców.

Brytyjska armia utworzy "bataliony brexitu"

, , ,
Brytyjski rząd zdecydował właśnie o wzmożeniu przygotowań na wypadek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez porozumienia w sprawie warunków opuszczenia Wspólnoty. Ma zostać m.in. utworzony liczący 3,5 tys. żołnierzy „Batalion Brexitu”.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

, , ,
Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

, , , , ,
Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

, , , , , , , ,
„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

STYL I KULTURA

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Jak zostać dawcą szpiku

, , , ,
Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

, , , , , ,
„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”