WIELKA BRYTANIA ŁĄCZY SIŁY W WALCE Z IMIGRACJĄ

Wielka Brytania łączy siły w walce z imigracją. Z kim? Z rządami Austrii, Holandii i Niemiec

Imigranci są znaczącym obciążeniem dla systemu edukacji, opieki zdrowotnej oraz ogólnego dobrobytu społeczeństw – takie wspólne oświadczenie po raz pierwszy wyraźnie padło ze strony Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Państwa te, w bezprecedensowym w ich dotychczasowej polityce wystąpieniu, przyłączyły się do Austrii i Holandii. Te ostatnie już od dłuższego czasu krytykują unijną zasadę swobodnego przepływu osób (jedną z tzw. podstawowych wspólnotowych swobód), która pozwala na niekontrolowaną migrację pomiędzy krajami Unii Europejskiej.

Wskazane cztery kraje, na co dzień mające do czynienia z napływem znacznej liczby imigrantów, skierowały wspólny list do Rady Unii Europejskiej domagając się weryfikacji zasady swobodnego przepływu osób w ramach UE. – Ta wolność nie powinna być bezwarunkowa – podnoszą.

Zasada swobodnego przepływu oznacza wolność podróżowania dla 500 mln obywateli Unii Europejskiej (z zachowaniem minimalnych w zasadzie tylko procedur kontrolnych podczas przekraczania granicy).

Autorzy listu – sekretarz spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Theresa May, ministrowie spraw wewnętrznych Austrii – Johanna Mikl-Leitner i Niemiec – Hans Peter Friedrich oraz minister ds. imigracji Holandii Fred Taven podnoszą jednak:

– Imigranci korzystają z praw, które przysługują im w ich nowych ojczyznach, jednak nie oferują nic w zamian. (…) Niektóre regiony są szczególnie obciążone. Obciążone są także system edukacji, opieki zdrowotnej, a dobrobyt społeczeństw zagrożony. –

List skierowany został na ręce Alana Shattera, ministra sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Irlandii, kraj ten bowiem dzierży obecnie półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Sygnatariusze listu nakłaniają w nim, by podczas czerwcowego posiedzenia Rady Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych UE „podjęte zostały stosowne działania”.

Dyskusja na temat migracji to temat – rzeka, a dla wielu ludzi pytanie o przyszłość – ich własną i ich rodzin. Próby ograniczania możliwości poruszania się po Europie wywołują obawy milionów uzależnionych od decyzji polityków żonglujących ich losem.

Jak jednak komentuje Guardian – Komisja Europejska na list „Wielkiej Czwórki” zareagowała „chłodno” (choćby dlatego, że nie zawierał on żadnych konkretnych danych, np. statystycznych). Rzecznik prasowy unijnego komisarza ds. zatrudnienia i polityki socjalnej Laszlo Andor’a skomentował, że Radzie nie przedstawiono dotychczas żadnych dowodów nadużywania przez imigrantów swoich praw.

O sprawie możesz czytać także na stronie Daily Mail i Guardian.

Tekst | umi
Źródło | James Slack dailymail.co.uk, Alan Travis guardian.co.uk

Sharing is caring!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *