Dzienna liczba osób, które chciałyby przekroczyć granicę wyspiarskiego eldorado sięga nawet 100.

Jak podaje Steven Swinford z Telegraph (zob. 3,000 migrants a month caught trying to enter Britain) Wielka Brytania staje się jednym z najbardziej pożądanych celów podróży dla tysięcy nielegalnych imigrantów. W ciągu minionych trzech lat ich liczba wzrosła niemal czterokrotnie, sięgając prawie trzech tysięcy miesięcznie.

Jak podkreśla gazeta, cytowane dane to statystyki, obliczone na podstawie przypadków osób, którym przedostanie się do kraju nie powiodło się (zostały wykryte w portach – Calais lub po stronie brytyjskiej). W rzeczywistości osób, którym udało się przekroczyć granicę skutecznie może być nawet więcej.

Przyczyną zwiększania się napływu imigrantów mogą być pogarszające się warunki życia w wielu krajach Środkowego Wschodu i Afryki, twierdzi przedstawiciel Migrationwatch, lord Green of Deddington. Dodaje on jednak, że na zjawisko ma także wpływ fakt, iż w Wielkiej Brytanii istnieje „czarny rynek” pracy, a także panująca tu wolność, czy wreszcie fakt, że imigranci łączą się z przybyłymi już wcześniej na miejsce rodzinami.

Kierowcy zmierzający do portu w Calais dostają nawet instrukcje, by nie zatrzymywać się częściej niż co 100 mil, by uniknąć ludzi próbujących ukryć się w podwoziach samochodów. Burmistrz miasta Natacha Bouchart twierdzi, że ludzi przyciąga do niego możliwość przedostania się do Wielkiej Brytanii, która traktowana jest jak El Dorado.

js | Emito.net

emito_net_150

Sharing is caring!