To nie scenariusz, to fakty. Polak, który napadał na staruszki

Starsze małżeństwo miało za chwilę usiąść do kolacji, ale Eleonora zawołała męża do ogrodu. Wskazała na przystanek po drugiej stronie ulicy. Stan wytężył wzrok. Dostrzegł mężczyznę, który patrzył wprost na nich. – Było w tym coś niepokojącego, podejrzanego – opowie kilka dni później policji. Jego żona będzie wtedy walczyć o życie w szpitalu.

Robert Buczek

Robert Buczek

Znajomi na Eleonorę mówili Nora. Wszyscy ją znali. Ciepła, przyjazna, ale głównie dlatego, że mieszkała obok przystanku autobusowego. Prędzej czy później każdy miał przyjemność ją spotkać. Miała charakter osoby, która podchodzi i zaczyna rozmowę o pogodzie. Z mężem Stanem mieszkali w Edynburgu od sześćdziesięciu lat. Tu wychowali syna i córkę. Syn jest znany z tego, że pracuje w instytucie, gdzie 20 lat temu sklonowano pierwszą owcę. Z mężem czasem wychodzili na spacer, ale zwykle staruszka sama kręciła się wokół domu.

Na Roberta B. wołali Robak. 24 lata, smukły, typ atlety, ciemne krótkie włosy. Pewny siebie, niczego się nie bał. Od imprez nie stronił. – W młodości z Robertem mieliśmy problemy, wpadł w złe towarzystwo, uzależnił się od narkotyków. Ale w poprawczaku się zmienił – mówi ojciec.

– B. był już skazany za napad na staruszkę. Ukradł jej torebkę. Robert miał wtedy 14 lat, a kobieta którą napadł 82 – zaznacza prokurator. Błędy młodości.

Robert wyszedł na prostą. Zainteresował się sportem. Trenował boks, oglądał mecze: Manchester, Arsenal, lubił też Bayern Monachium. Poznał dziewczynę. Podobno lubił grać na automatach. Ojciec nie wie, niczego nie zauważył. Absolutnie nie wierzy, że syn mógł zrobić coś takiego. To normalny chłopak.

Białogard, 2013 rok. Rodzina B. podejmuje decyzję i wyprowadza się na Wyspy. Interes rodzinny już od jakiegoś czasu nie szedł najlepiej, więc go zamknęli, spakowali walizki i osiedli w stolicy Szkocji. Zamieszkali w Wieży Terroru, jednym z najwyższych budynków miasta, nazwanym tak, bo w przeszłości źle się tam działo. Na początku było ciężko, ale ojciec kucharz szybko znalazł pracę i życie wróciło do normy. Tylko Robert popalał czasami trawkę i, o czym rodzina nie wiedziała, policja zatrzymała chłopaka, gdy wybrał się z nożem na spacer po okolicy. Na budowie w drugiej części miasta Robert znalazł zatrudnienie. Tak się składa, że budowa, gdzie pracował Robert była obok domu Eleonory.

Kilka minut po trzeciej

Właściwie to B. już nie pracował na tej budowie, ale w piątek 11 lipca 2014 roku musiał odebrać zaległą wypłatę. Pół godziny pogawędził z kolegami z pracy i po trzeciej, z pieniędzmi w kieszeni, ruszył w drogę powrotną. 88-letni Stan w tym czasie wyszedł z domu przy Morningside Grove po zakupy. Bibliotekarka Sara Brown, która czekała na autobus obok mieszkania małżeństwa słyszała, jak staruszka rozmawia z młodym mężczyzną. Później w sądzie zezna, że kobieta zaproponowała chłopakowi wodę oraz ciasta, gdy mąż wróci ze sklepu. Janice Robertson z córką spędzała popołudnie w ogrodzie. To był gorący dzień, dlatego sąsiadkę Eleonory zastanowiło, że w takim upale ktoś wyszedł pobiegać. Mężczyzna z torbą w ręku przebiegł obok jej ogródka. Było po trzeciej – powie w sądzie.

Po czwartej mąż Eleonory staje przed zamkniętymi na klucz drzwiami swojego mieszkania. Dziwi się, bo zazwyczaj w ciągu dnia są otwarte. Tylnym wejściem dostaje się do domu. Znajduje żonę w kałuży krwi. Wzywa pogotowie. Z domu giną jedynie znaczki pocztowe oraz pudełko z łyżeczkami.

W czasie, gdy wezwana na miejsce policja zabezpiecza ślady, B. podejmuje starania, aby znaczki, które wszedł w posiadanie zbyć. U kupca sprytnie podaje się za kogoś innego, ale numer kontaktowy zostawia swój. Zresztą prędko okazuje się, że znaczki nie są nic warte. Wyrzuca je więc do kosza. Nieco później odnajduje je policja, podobnie jak łyżki, po drugiej stronie miasta, niedaleko Wieży Terroru.

Ślady B.

Śledztwo było dynamiczne. Najpierw policja szukała brutalnego gwałciciela-złodzieja, bo na ciele Eleonory znaleziono podejrzane ślady i kilka rzeczy z domu zniknęło. Rozpisały się gazety o potworze – gwałcicielu starszych kobiet. Opinia publiczna żądała szybkich działań i ujęcia sprawcy. Policja odradzała wychodzenie po zmroku i wpuszczanie nieznajomych do domu. Potem śledczy zmienili zdanie i odtąd szukali brutalnego napastnika-złodzieja, bo podejrzane ślady już na gwałt nie wskazywały. A kiedy w końcu policja znalazła podejrzanego, oskarżyła go o morderstwo, bo staruszka w międzyczasie zmarła w szpitalu.

Dwa fakty okazały się kluczowe w śledztwie. Po pierwsze, na nożycach (narzędziu zbrodni) oraz na butelce zostawionej w domu Eleonory znaleziono materiał genetyczny, który nie pasował do żadnego z domowników. Po drugie, kilkanaście miesięcy wcześniej policja zatrzymała Roberta B. za posiadanie ostrza dłuższego niż siedem centymetrów i z tej okazji pobrała próbkę jego DNA. Skojarzenie tych dwóch zdarzeń w ciągu kilku dni doprowadziło śledczych przed drzwi mieszkania B.

Policja przesłuchała kilkudziesięciu świadków, przejrzała nagrania z okolicznych kamer, a nawet w mieszkaniu Roberta odnalazła buty, które pasowały do śladów zostawionych w domu Eleonory. Nie było wątpliwości. Tylko na przesłuchaniu B. przyznać się nie chciał.

Jednoręki bandyta

Rozprawa była w lutym 2015 roku. Sędzia i ławnicy co rusz zerkali na B., zastanawiając się: dlaczego? No bo zabić za znaczki i łyżeczki? Gdzie tu motyw? Gdzie logika? Zerkali i czekali aż chłopak coś powie, wyjaśni. Ale B. nie będzie wyjaśniał, to nie on, on nigdy tam nie był, ba nigdy w życiu kobiety nie skrzywdził. A skąd tam jego DNA? Nie ma pojęcia. Nigdy ze staruszką nie rozmawiał. Ale kamera nagrała, a sąsiadka widziała. To nie on. Uparł się i koniec. I sędzia, i ławnicy stracili nadzieję na poznanie prawdy. Chłopak nie z pierwszej łapanki, nie przyzna się. Jeszcze obrońca próbuje ratować sytuację: – Robert zapukał do drzwi nieuzbrojony, chciał okraść, nie zabić – przekonuje.

Bo Robert jest hazardzistą. Uzależniony od gry na automatach, na tych gdzie w rzędzie wyskakują obrazki różnych owoców. Tacy jak on próbują zdobyć pieniądze w każdy sposób. To mógł być motyw. I znowu wszyscy spojrzeli na chłopaka jakby próbując wybadać czy rzeczywiście był. A Robert dalej nic.

Jakaś kobieta wspomniała też o Nike’ach znalezionych w domu Roberta oraz o tym, że ktoś przeszukiwał mieszkanie przy Morningside Grove w rękawiczkach. Ekspert opowiadał o śladach genetycznych. Sąsiadka zeznała, że widziała przez trzy sekundy, jak biegł alejką obok jej mieszkania. Wydawało jej się, że z Europy Wschodniej. – Tak, to on – ostatecznie wskazała B. Było już jasne, że Robert pójdzie siedzieć, że się nie wywinie.

A oni dalej zerkali: może teraz, może powie dlaczego? Przecież to nie miało sensu. Ale B. nic nie mówił.

Aż w końcu piętnastu ławników wróciło z werdyktem.

***
Robert B. za napaść na starszą kobietę w jej własnym domu, za to, że dźgnął ją nożycami siedem razy w kark i szyję, a potem przeciągnął przez korytarz i tam porzucił dostał dożywocie z minimalną karą 20 lat. Przyjęto, że motyw zbrodni był rabunkowy. Wyrok w tej sprawie High Court w Stirling ogłosił 17 marca 2015 roku.

Paweł Chojnowski | Goniec.com

goniec_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Anglicy kupują "brexit box" zestaw na wypadek pustych półek w sklepach

, , , , ,
Brexit box, który kosztuje 295 funtów (ponad 1400 zł), można kupić za pośrednictwem sklepu internetowego Emergency Food Storage. „Ten brexit box to świetny początek, aby pomóc ci przezwyciężyć obawy o brak jedzenia w sklepach po brexicie” – czytamy w opisie produktu.

Brexit: Parlament odrzucił umowę. Co teraz będzie? Jest kilka scenariuszy

, , , ,
Premier Theresa May zaliczyła kompletną – choć przewidywaną – wpadkę. Jest to gigantyczna porażka. W historii brytyjskiego parlamentaryzmu nie notowana. Umowy ws. brexitu w takiej formie nie chcą brytyjscy posłowie. To już wiemy. Ale co będzie dalej?

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

, , ,
System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Strach siedzieć w brytyjskich więzieniach

, , ,
Brytyjskie więzienia nie są w stanie powstrzymać rekordowej skali przemocy, samobójstw, samookaleczeń i przyjmowania narkotyków. We wszystkich tych przypadkach jest tam coraz gorzej – poinformował główny inspektor więziennictwa.

Do Wielkiej Brytanii po brexicie będą wpuszczane tylko osoby wykwalifikowane

, , , , ,
Osoby z tzw. średnimi kwalifikacjami (ze średnim wykształceniem, bez specjalizacji) będą mogły pracować w Wielkiej Brytanii tylko, jeśli będą w docelowej pracy zarabiać minimum 30 tysięcy funtów rocznie. Przewiduje się dla nich okres próbny, w jakim będą sprawdzane ich zarobki.

Tusk i Juncker ponownie wykluczają renegocjację umowy z UK

, , ,
Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera, UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

Brexit - Drugie referendum?

, , ,
Do tej pory o drugim referendum mówiła zasadniczo opozycja oraz grupy społeczne o nie walczące. Teraz sytuacja się zmieniła. Mówią o nim nawet ministrowie rządu Theresy May.

Brytyjski generał zaleca szybkie przygotowanie armii do III wojny światowej

, , ,
Należy jak najszybciej odejść od doktryny wiecznego pokoju i przygotować się na wojnę – powiedział generał Sir Nick Carter. Szef sztabu obrony w Royal United Service podkreślił, że Rosja i Chiny są obecnie największym zagrożeniem dla świata.

Święta wpędzają w długi!

, , , , ,
Ostatni miesiąc roku to wyjątkowo trudny czas dla finansów Polaków. Święta Bożego Narodzenia, prezenty, przygotowania do sylwestra czy sezonowe wyprzedaże sprawiają, że części osób trudno jest dopiąć domowy budżet. Mają problemy ze spłatą kredytów, pożyczek czy bieżących rachunków.

INFORMACJE I BIZNES

Brexit: Parlament odrzucił umowę. Co teraz będzie? Jest kilka scenariuszy

, , , ,
Premier Theresa May zaliczyła kompletną – choć przewidywaną – wpadkę. Jest to gigantyczna porażka. W historii brytyjskiego parlamentaryzmu nie notowana. Umowy ws. brexitu w takiej formie nie chcą brytyjscy posłowie. To już wiemy. Ale co będzie dalej?

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

Theresa May mówi publicznie o sytuacji Polaków po brexicie

, , ,
"Chcemy chronić prawa obywateli polskich w przypadku również brexitu, wyjścia z Unii Europejskiej w postaci brexitu, bez porozumienia. Chcemy podkreślić naszą gościnność i chęć pozostawienia Polaków w Wielkiej Brytanii.

Unia Europejska zakaże używania plastikowych sztućców i słomek

, , , , ,
Parlament Europejski wraz z państwami członkowskimi debatowali dzisiaj na temat ochrony środowiska. Nowe przepisy uregulują ograniczenie liczby plastikowych odpadów, które finalnie trafiają do mórz. W krajach Unii Europejskiej zabronione będzie używanie słomek, patyczków higienicznych, czy też plastikowych talerzy i sztućców.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

, , ,
Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

, , , , ,
Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

, , , , , , , ,
„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

STYL I KULTURA

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Jak zostać dawcą szpiku

, , , ,
Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

, , , , , ,
„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”