Terroryzm na rynkach

Tragedia w Brukseli odbiła się echem na całym świecie. Skutki zamachu terrorystycznego były odczuwalne także na rynkach.  Zamach terrorystyczny na lotnisku w pierwszej kolejności wpłynął na spółki lotnicze, które bardzo szybko zaczęły tracić. Akcje Lufthansy, Ryanair, Air France – KLM czy Austrian Airlines momentalnie traciły w okolicy 5%. Ten sektor najmocniej ciągnął w dół rynki giełdowe, ale indeksy traciły jako całość, ponieważ jak zwykle w takich momentach pojawia się awersja do ryzyka, która nie sprzyja akcjom.

– Generalnie tracił sektor związany z usługami turystycznymi: linie lotnicze, spółki hotelarskie. W tym przypadku spadki wynosiły ok. 5 proc. Warto wspomnieć o tym, że reakcja nie była długa, trwało to kilkadziesiąt minut. Później rynki wróciły do normalnego rytmu – mówi newsrm.tv Mateusz Adamkiewicz, analityk rynków finansowych HFT Brokers.

W najgorszym momencie sesji niemiecki indeks DAX tracił już prawie 2%, co oczywiście przekładało się także na nastroje na pozostałych głównych parkietach. Po godzinie 11:30 większość indeksów odrobiła już jednak sporą część strat, ponieważ w dłuższym terminie pojedyncze akty terroru nie mają aż takiego wpływu na wycenę przedsiębiorstw. Doświadczeni inwestorzy błyskawicznie zajmują pozycje krótkie na akcjach, ale szybko z nich wychodzą, ponieważ tego typu przeceny zazwyczaj stwarzają jedynie krótkotrwałe korekty.

Tradycyjnie w momentach paniki na rynku walutowym zyskuje jen, a na rynku surowcowym złoto. Oba aktywa uważane są za bezpieczne przystanie, gdzie przesuwany jest kapitał, kiedy rośnie awersja do ryzyka. Wśród walut tracących warto skupić się na euro i funcie. Euro traci ze względu na kolejny cios w serce Unii Europejskiej, która nie panuje ani nad swoimi granicami, ani nad sytuacją wewnętrzną. To jedynie wspiera antyeuropejskie nastroje, które są mocniejsze niż kiedykolwiek wcześniej i stanowi kolejny cios dla idei Wspólnoty. I w ten sposób płynnie przechodzimy do funta brytyjskiego, który również ucierpiał na zamachach.

Kolejne zamachy terrorystyczne w Unii Europejskiej są kolejnym argumentem dla zwolenników Brexit. Pomijając różne korzyści związane z pobytem w UE, Brytyjczycy mogą coraz bardziej bać się o swoje bezpieczeństwo i trudno się temu dziwić. Z punktu widzenia gospodarczego Brexit będzie poważnym ciosem dla Wielkiej Brytanii i stąd przecena funta, który pod presją będzie pozostawał do momentu referendum, które odbędzie się 23 czerwca.

W świetle tragedii wielu rodzin rynek oczywiście schodzi na dalszy plan, ale w krótkim terminie zamachy w Brukseli doprowadziły do łańcuchowych reakcji, które pojawiają się przy okazji każdego większego zamachu terrorystycznego w kluczowych gospodarkach. Indeksy giełdowe zaliczyły krótkotrwałe nurkowanie, jen i złoto zyskiwały, a waluty krajów bezpośrednio i pośrednio związanych z zamachem traciły.

Informacja prasowa
Źródło | newsrm.tv

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

„Chcemy, żeby Polacy zostali”

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

STYL I KULTURA