» Anna Kutera | Źródło: Daily Mail

Rachel Regan (z lewej) i Deborah McDonald (z prawej), nauczycielka i jej asystentka ze szkoły podstawowej w Calderdale (Anglia) stanęły przed sądem oskarżone o okrucieństwo wobec jednej ze swoich uczennic. Obie kobiety nie przyznają się do winy.

__________________________________________________________________________________

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że dotyczy siedmioletniej dziewczynki. Matka uczennicy oskarża pracownice szkoły o regularne poniżanie i naśmiewanie się z jej córki. Naganne zachowanie nauczycielki i jej asystentki ciągnęło się kilka miesięcy, od września 2012 roku, do stycznia 2013, jednak dziecko nie zwierzało się z tego w domu. Matka dziewczynki zeznała, że w pewnym momencie jej córka zaczęła wykazywać niechęć do chodzenia do szkoły, pytała też, czy może chodzić do innej. Na pytania czemu – nie odpowiadała. Sprawa wyszła na jaw, kiedy nauczycielki przykleiły dziewczynkę do krzesła taśmą klejącą i robiły sobie z niej żarty na oczach całej klasy. Udręczona siedmiolatka w końcu poskarżyła się matce, która natychmiast powiadomiła szkołę. Obie kobiety zostały aresztowane. W toku postępowania okazało się, że nauczycielki często zamykały dziewczynkę w magazynie, przezywały, naśmiewały się z niej. Uczennica zeznała policji, że była jedyną ofiarą kobiet. Nie wiadomo dlaczego wybrały właśnie ją. Proces trwa.

Sharing is caring!