Szklana polityka

Telewizyjne starcie dwóch liderów partyjnych wygrał David Cameron, ale to Ed Miliband może czuć się zwycięzcą. Wątpliwe jednak, żeby debaty miały znaczący wpływ na ostateczny wynik wyborów.

Radosław Zapałowski

Radosław Zapałowski

Tak długo wyczekiwana przez brytyjskie media i partie polityczne telewizyjna debata pomiędzy Davidem Cameronem i Edem Milibandem miała dziwną formułę, interesujący przebieg i przewidywalną konkluzję. Niespodzianek nie było. Solidna dawka infotainmentu okazała się tym, czym jest – rozrywką. Partyjnym cyrkiem. Polityczną watą cukrową na telewizyjnym patyku. I dostarczyła tego, co zawsze – chwilowego politycznego sugar rush, medialnego recyklingu, opiniotwórczej biegunki i analitycznego maratonu. W znaczącej większości bez większego znaczenia i sensu.

Politweet

Jeśli ktoś liczył na poważną rozmowę dwóch osób ubiegających się o najwyższy urząd w Wielkiej Brytanii o sprawach państwowych albo na pogłębioną debatę o politycznych, społecznych i ekonomicznych pryncypiach, to transmitowanym przez SKY i Channel 4 zderzeniem partyjnych liderów mógł się czuć zwiedziony. Tak jak np. wybitny reżyser Armando Iannucci, który rozgoryczony zarzucił obu partyjnym liderom, że „boją się przedstawić swoje polityczne rozwiązania” opinii publicznej, a zamiast tego skupiają się na sloganach. Tylko że politycy, tak jak i media oraz widzowie, są też w jakimś stopniu ofiarami i zakładnikami współczesnego modelu politycznego i medialnego. Tweeterowej rewolucji, która dzięki internetowi zawładnęła rzeczywistością. Kiedyś ważny był dyskurs, dziś liczy się wydarzenie. Kiedyś wygrywały struktury, dziś zwycięża lider. Kiedyś liczyły się polityczne rozważania oraz ideologiczne spory, dziś ważny jest komunikat. Najlepiej nacechowany emocjonalnie, krótki i chwytliwy. Stwarza to zupełnie nowe warunki do uprawiania polityki. To wykoślawienie debaty publicznej najostrzejszy przebieg ma w Stanach Zjednoczonych oraz na południu i wschodzie Europy (Włochy, Polska), ale przebija się również na Wyspy. Media i politycy stoją w jednym szeregu rozpaczliwej walki o społeczną uwagę. Tym głównie wytłumaczyć można ulubiony dziś format rozmowy politycznej, polegający na napuszczeniu na siebie polityków, którzy zamiast debatować, starają się poniżyć przeciwnika, i to najlepiej tekstem o wysokiej klikalności. Format debaty, na który zdecydowały się brytyjskie media, na taką walkę w parterze nie pozwolił, ale nie uniknięto innych problemów, które są nieodłącznym elementem politweetyki. Jeremy Paxman – dziennikarski bull terrier, który na chwilę powrócił z quasi-emerytury (w zeszłym roku po 25 latach przestał prowadzić flagowy publicystyczny program BBC – Newsnight) – przepytywał obu partyjnych liderów osobno, co wyeliminowało ewentualną napastliwość, ale nie wpłynęło znacząco na jakość wypowiedzi. Wszystko to wyglądało jak za starych czasów, niemal nostalgicznie – oto dwaj bojowi politycy zostali pożarci przez króla telewizyjnej dżungli, co mogło podobać się spragnionej rozrywki telewizyjnej publiczności, ale niekoniecznie miało wartość poznawczą.

Twardy nerd

Najbardziej interesujące w tej debacie było to, że dowiedzieliśmy się, dlaczego David Cameron za wszelką cenę chciał uniknąć starcia twarzą w twarz z liderem Labour Edem Milibandem. Dyskredytowany przez wyborczą machinę torysów jako „nie ten Miliband” – gorszy, mniej elokwentny polityk niż jego starszy brat David – wyśmiewany jako nerd, dziwak oddalony o lata świetlne od „normalnych” ludzi, opisywany jako niepoważny kandydat na urząd premiera zarówno w krzyżowym ogniu pytań Paxona, jak i w zderzeniu z publicznością w studiu wypadł nadspodziewanie dobrze. Miliband przeciwstawił się Paxmanowi, zapewniając o tym, że jest „twardym zawodnikiem”, i stwierdził, że to nie Paxman, a „ludzie będą mieli decydujący wpływ na wybory”, co spotkało się z aplauzem publiczności. I chociaż sondaże wskazały, że „debatę” wygrał Cameron, to jednak Miliband triumfował. Bo okazało się, że w starciu ze specjalistą od PR, jakim jest urzędujący premier, lider Labour nie jest na straconej pozycji. I, co ważniejsze, jego osobiste rankingi zaufania są na tak niskim poziomie, że może tylko piąć się w górę. Bo o ile występ Camerona był jak zawsze gładki i profesjonalny, to z jego strony żadnej niespodzianki nie było. Miliband – przynajmniej dla tych wyborców, którzy przyjęli retorykę torysów – zaskoczył. Polityczna gapa przemieniła się w czerwonego wojownika. To zresztą charakterystyczne dla lidera Partii Pracy, że kiedy idzie na frontalne starcie z wrogo do niego nastawionym przeciwnikiem, prezentuje się znakomicie. Tak było, kiedy zdecydował się na konfrontację z medialnym imperium Murdocha, kiedy toczył boje z „Daily Mail” i kiedy atakował potężne energetyczne przedsiębiorstwa. I chociaż oglądalność tego medialnego spektaklu nie była oszałamiająca, to jednak opozycyjna Partia Pracy ma powody do zadowolenia. Występ Milibanda może poprawić morale aktywistów oraz sympatyków brytyjskiej lewicy, dać energię liderowi na ostatnim etapie kampanii oraz zmienić nieco spojrzenie na narrację torysów o nerdowatości lidera Labour. I to właściwie tyle, bo wątpliwe, aby telewizyjne rozmowy polityków znacząco wpłynęły na ostateczny wynik wyborczy.

Rozbijanie betonu

Publicyści i dziennikarze zajmujący się polityką, jak i partyjni aktywiści rzadko mówią o tym, że większość ludzi polityką się nie interesuje. Ale to fakt. Polityczna apatia przybiera wręcz na sile. Z różnych względów – braku czasu, kompetencji kulturowych i/lub intelektualnych, poczucia bezsilności i braku wpływu na polityczną rzeczywistość, ciekawsze zajęcia w innych obszarach itp. itd. A także dlatego, że polityka jawi się jako kompletny chaos, co najlepiej zobrazowała następna debata, odbywająca się w siedmioosobowym składzie. W zeszły czwartek stacja ITV pokazała westminsterską wioskę w całej okazałości i z wszelkimi tego konsekwencjami. Politycy byli upchnięci jak sardynki i zmuszeni zostali do słownych, sloganowych przepychanek jak bazarowi handlowcy. Było głośno, chaotycznie i tłoczno. Niezbyt dobra to reklama dla świata polityki. Jednak to właśnie druga debata lepiej zobrazowała współczesny brytyjski teatr polityczny niż starcie Milibanda z Cameronem. Wprawdzie większość z nas rozpala pojedynek gigantów, jednak dwupartyjny system na Wyspach się skończył. W 1951 r. 97 proc. głosów oddanych w wyborach przypadło Partii Konserwatywnej i Partii Pracy. Sześćdziesiąt lat później o miejsca w parlamencie, nie bez szans na sukces, walczy co najmniej sześć ugrupowań. Zabetonowana przez ponad pół wieku brytyjska scena polityczna się kruszy. Tym większa szkoda, że dziś, kiedy brytyjscy wyborcy mają szansę na znacznie szerszy polityczny wybór, partycypacja w systemie się zmniejsza. Wydawać by się mogło, że telewizja – z natury spłaszczająca złożoność politycznej rzeczywistości, teatralizująca ją, wyostrzająca stanowiska i stawiająca na konflikt – będzie sprzymierzeńcem w upolitycznieniu społeczeństwa. Ale tak nie jest. Telewizja politykę raczej obrzydza, inscenizując frontalny atak na „nierobów” z klasy politycznej i zachęcając zarazem do antypolityki. Dlatego też dla ostatecznego wyniku wyborczego nie ma większego znaczenia, kto jak wypadł w debacie przed kamerami. Telewizja pomaga jedynie utwierdzić się widzom w swoich przekonaniach, uprzedzeniach, lękach i sympatiach.

Radosław Zapałowski | Cooltura

cooltura_logo_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

, , , ,

Partia Pracy gotowa poprzeć drugie referendum i pozostanie w UE

Lider Partii Pracy Jeremy Corbyn ogłosił dziś, że ktokolwiek zostanie nowym premierem Wielkiej Brytanii, powinien poddać propozycję twardego brexitu - albo brak umowy - ponownie pod referendum. Jego ugrupowanie opowiedziałoby się za pozostaniem w Unii Europejskiej.
, , , ,

Mija termin składania skarg odnośnie PPI

Urząd nadzoru finansowego (FCA) wzywa konsumentów do „natychmiastowego działania” w związku ze zbliżającym się ostatecznym terminem składania skarg odnośnie PPI
, , , ,

Brexit do końca października. Johnson stawia sprawę jasno

Brexit do końca października i raczej z umową z UE, ale z przygotowanym scenariuszem działania na wypadek jej braku - to główny punkt programu wyborczego Borisa Johnsona, faworyta do objęcia stanowiska szefa Partii Konserwatywnej. Były burmistrz Londynu, prezentujący się jako zwolennik twardego kursu przedstawił dziś swój program.
, , ,

Trump wylądował w Wielkiej Brytanii

Prezydent USA Donald Trump rozpoczął dzisiaj trzydniową wizytę państwową w Wielkiej Brytanii. Na lotnisku Stansted przywitała go przedstawicielka królowej na hrabstwo Essex Jennifer Tolhurst oraz szef MSZ Jeremy Hunt.
, , , ,

Spadła liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii

Pierwszy raz od wejścia Polski do Unii Europejskiej, odnotowano spadek liczby osób obywatelstwa polskiego mieszkających na Wyspach. Jeszcze w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii mieszkało ponad milion naszych rodaków, teraz jest ich mniej o blisko 120 tysięcy osób.
, , ,

Jak otrzymać emeryturę z UE?

Kilka lat pracy w jednym państwie UE wystarczy, by otrzymać z niego emeryturę. Gwarantuje to unijna koordynacja systemów. Tylko w 2018 roku na podstawie przepisów unijnych i umów dwustronnych zawartych przez Polskę z niektórymi państwami Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacał miesięcznie blisko 184 tys. emerytur i rent.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

, , , ,

Większość Szkotów przeciwna odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa

Większość Szkotów wypowiada się przeciw odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa, ostrożnie podchodząc do propozycji szkockiej pierwszej minister Nicoli Sturgeon w sprawie przeprowadzenia drugiego referendum na ten temat do 2021 roku - wynika z sondażu firmy Survation.
, , , ,

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.
, , ,

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.
, , ,

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.
, , ,

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.
, , ,

NO!, NO!, NO!... Osiem scenariuszy dla Wielkiej Brytanii odrzuconych! Co dalej?

Członkowie Izby Gmin wieczorem głosowali nad ośmioma scenariuszami w sprawie brexitu. Po krótkiej przerwie ogłoszone zostały rezultaty, z których wynika, że żaden ze scenariuszy nie uzyskał większości głosów. Czyli chaosu w Wielkiej Brytanii ciąg dalszy.

INFORMACJE I BIZNES

, , , ,

Mija termin składania skarg odnośnie PPI

Urząd nadzoru finansowego (FCA) wzywa konsumentów do „natychmiastowego działania” w związku ze zbliżającym się ostatecznym terminem składania skarg odnośnie PPI
, , , ,

Brexit do końca października. Johnson stawia sprawę jasno

Brexit do końca października i raczej z umową z UE, ale z przygotowanym scenariuszem działania na wypadek jej braku - to główny punkt programu wyborczego Borisa Johnsona, faworyta do objęcia stanowiska szefa Partii Konserwatywnej. Były burmistrz Londynu, prezentujący się jako zwolennik twardego kursu przedstawił dziś swój program.
, , ,

Trump wylądował w Wielkiej Brytanii

Prezydent USA Donald Trump rozpoczął dzisiaj trzydniową wizytę państwową w Wielkiej Brytanii. Na lotnisku Stansted przywitała go przedstawicielka królowej na hrabstwo Essex Jennifer Tolhurst oraz szef MSZ Jeremy Hunt.
, , , ,

Spadła liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii

Pierwszy raz od wejścia Polski do Unii Europejskiej, odnotowano spadek liczby osób obywatelstwa polskiego mieszkających na Wyspach. Jeszcze w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii mieszkało ponad milion naszych rodaków, teraz jest ich mniej o blisko 120 tysięcy osób.
, , ,

Jak otrzymać emeryturę z UE?

Kilka lat pracy w jednym państwie UE wystarczy, by otrzymać z niego emeryturę. Gwarantuje to unijna koordynacja systemów. Tylko w 2018 roku na podstawie przepisów unijnych i umów dwustronnych zawartych przez Polskę z niektórymi państwami Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacał miesięcznie blisko 184 tys. emerytur i rent.
, , ,

May odchodzi w czerwcu!

Theresa May ogłosiła, że 7 czerwca przestaje kierować Partią Konserwatywną. Premierem Wielkiej Brytanii pozostanie do czasu wyboru nowego lidera ugrupowania. Swoją decyzję ogłosiła po spotkaniu z kierownictwem partii. W jego trakcie miała usłyszeć ultimatum: ma odejść albo zostanie do tego zmuszona przez partię.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

, , ,

Fake newsy i sexting w sieci. Młodzież coraz bardziej uzależniona od smartfonów i zagubiona w cyfrowym świecie

Korzystanie z mediów cyfrowych i internetu daje szerokie możliwości, ale stwarza też zagrożenia, szczególnie dla młodych ludzi. Co drugi nastolatek zetknął się z hejtem w sieci, a co dziesiąty uprawia sexting, czyli zamieszcza intymne materiały w internecie.
, , , ,

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.
, , , , ,

Cud natury czy in vitro?

Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.
, , ,

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?
, , ,

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

STYL I KULTURA

, , , ,

Wszystko, co chciałybyście wiedzieć o powiększaniu piersi

Jak mówi przysłowie, małe jest piękne. Choć w większości przypadków rzeczywiście tak jest, to jednocześnie słowa te nie zawsze są tak do końca prawdą.
, , , ,

Jak seks wpływa na zdrowie?

Seks to ważna część życia każdego człowieka. Seks to fizyczna przyjemność oraz bliskość z drugą osobą.Ale nie tylko... Seks ma także korzystny wpływ na nasze zdrowie. Udane życie seksualne niweluje nadmiar stresu, poprawia ogólny nastrój, dotlenia organizm i usprawnia krążenie krwi. Same korzyści dla naszego zdrowia.
, , , ,

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.
, , , ,

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.
, , , ,

le prawdy zawierają ciążowe mity?

Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.
, , , ,

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Sharing is caring!