» Damian Biliński

To, że Szkoci mają poczucie humoru wiadomo nie od dzisiaj. Ale żartować w momencie, który za chwilę może okazać się ostatnim w życiu?

_________________________________________________________________________________________________________

Szkoci latając nad terytorium Chin, nieoczekiwanie musieli zmierzyć się z sytuacją, nomen omen, graniczą. Z bliżej niewyjaśnionych powodów statek powietrzy, zaczął opadać w sposób dość niekontrolowany. Ale Szkoci zamiast „szukać koła ratunkowego” lub wzywać pomoc, zamiast panikować, postanowili z bardzo poważnej sytuacji po prostu żartować.

Ostatecznie wylądowali na chińskim polu, wzbudzając tym samym ogromne zainteresowanie chińskich rolników. Po wylądowaniu śmiechu było co niemiara; padło kilka niecenzurowanych słów, a próby porozumienia się z chińskimi rolnikami nie należały do łatwego zadania. Kto wie, czy próba porozumienia się z rolnikami nie była trudniejsza niż samo lądowanie.

Tak czy inaczej, Szkoci udowodnili, że jeśli „umierać” to najlepiej z dystansem i uśmiechem na twarzy nie zapominając przy tym, aby wszystko dokładnie nagrać .)