Setki aresztowanych rodziców za pozostawienie dziecka w domu bez opieki

W 2015 roku na Wyspach Brytyjskich odnotowano aż 510 przypadków zatrzymania rodziców, którzy zostawili dzieci same w domu. Należy zaznaczyć, że brytyjskie przepisy nie określają jasno, w jakim wieku dziecko może pozostać w domu bez nadzoru rodziców. Z tego powodu dochodzi do wielu wypaczeń i sytuacji skrajnie absurdalnych.

Brytyjskie prawo, które nie definiuje w jasny sposób, w jakim wieku dziecko może być pozostawione w domu bez opieki daje w tej kwestii pole do działania funkcjonariuszom policji. Oznacza to również, że funkcjonariusz ma pewną dowolność, jeśli chodzi o interwencję w przypadkach, kiedy sytuacja niesie za sobą zagrożenie, lub nie. Z drugiej zaś strony nie jest złą decyzją pozostawić takie decyzje do podjęcia rodzicom, którzy jednak lepiej znają swoje dziecko, niż kolejni urzędnicy.

BBC donosi, że wśród wszystkich spraw zgłoszonych w zeszłym roku najmłodsze dziecko pozostawione w domu miało 6 lat, a najstarsze – 15. Na Wyspach rozgorzała dyskusja, czy jest sens ustalać koleją normę w przypadku, kiedy każde dziecko rozwija się inaczej.

Powinno się zakładać, że nigdy nie wolno zostawiać w domu niemowląt oraz małych dzieci bez nadzoru (…) Dziecko poniżej 12 roku życia rzadko jest na tyle dojrzałe i rozwinięte, aby mogło poradzić sobie i odpowiednio zareagować na sytuację awaryjną (…) natomiast dzieci poniżej 16 roku życia nie powinny być zostawiane bez opieki na całą noc – czytamy w założeniach National Society for the Prevetion Cruelty to Children.

Policjanci, którzy biorą odpowiedzialność za prawidłową ocenę sytuacji podczas interwencji są wyszkoleni przez państwo – Musimy rozmawiać z dzieckiem, żeby ocenić, czy sytuacja faktycznie jest poważna. Istotny jest jego stan psychiczny oraz natężenie niepokoju. Zdarza się, że zrównoważony trzylatek jest w stanie lepiej zająć się sobą i spowodować miej szkód, niż 15-letni rozrabiaka – mówi jeden z policjantów, często wzywany na tego typu interwencje.

Zdarzają się sytuacje zupełnie absurdalne, kiedy rodzice na skutek interwencji prowadzeni są przed sąd. Takim przypadkiem jest Tim Haines, który został zatrzymany, ponieważ zostawił w samochodzie dziecko i wyszedł do sklepu. Samochód został zaparkowany tuż przy wejściu. Kiedy Haines po kilku minutach wyszedł ze sklepu zastał interweniujące służby miejskie. Niesmak sytuacji pozostał na długo, również w sądzie. Podczas ogłaszania wyroku, wedle którego mężczyzna został oczywiście uniewinniony, sędzia prowadzący sprawę skomentował krótko: „5 minut? To ma być przestępstwo?”.

Przypadek opisany powyżej nie jest jedynym. Z tego powodu John Hemming, przewodniczący kampanii społecznej „Sprawiedliwość dla rodzin” działa na rzecz ograniczenia swobody interpretacji dla służb mundurowych – Prawo daje swobodę interpretacji policjantom i pracownikom opieki społecznej. Bardzo często interwencje, które nie są konieczne przysparzają problemów rodzicom – Rodzice potrzebują rzetelnej informacji jak rozmawiać z policją – dodał.

Oczywiście, policja ma również do czynienia bardzo często z sytuacją, kiedy zdrowie i życie dziecka jest bezpośrednio narażone na niebezpieczeństwo. Szerokim echem odbiła się historia matki, która otrzymała wyrok więzienia za pozostawienie sześciorga dzieci bez opieki, podczas gdy ona zwiedzała przez 1.5 miesiąca Australię. W dziesiątkach można również przedstawiać historię dzieci pozostawionych bez opieki na długie godziny, a także permanentnie zaniedbanych przez rodziców i opiekunów z problemem alkoholowym.

Brytyjski system prawny z jednej strony chce działać skutecznie, uczulając obywateli oraz pracowników socjalnych na niepokojące sygnały dobiegające nie tylko z sąsiedztwa, ale także ze szkoły, czy instytucji do których należą nasze dzieci. Z drugiej zaś strony pozbawia podstawowych praw oraz swobód rodziców, którzy prawnie za dziecko odpowiadają, ale także podejmują odpowiedzialność za jego wychowanie i wartości mu przekazywane. W Wielkiej Brytanii pracownicy socjalni oraz autorzy przepisów i regulaminów przeważnie wiedzą lepiej, co jest dobre dla naszych dzieci. Niestety.

OM | Marta Koszentka

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

„Chcemy, żeby Polacy zostali”

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

STYL I KULTURA