Sadystyczni rodzice odpowiedzą przed sądem za gwałt i znęcanie się nad szóstką dzieci

Szóstka dzieci w wieku od 3 do 13 lat przeżywała w swoim domu rodzinnym prawdziwy koszmar. Ich rodzice głodzili, bili, a nawet zamykali je w komórce dla psów. Ojciec jest dodatkowo oskarżony o kilkukrotny gwałt na najstarszej córce. Teraz odpowiedzą przez to przed sądem.

Wymiar sprawiedliwości, w trosce o interes dzieci nie podał danych personalnych nikogo związanego ze sprawą. Wiadomo jedynie, że rodzina pochodzi z Surrey.

Dzieci przez całe swoje życie przechodziły prawdziwe piekło. Rodzice nie troszczyli się o jedzenie dla nich. Z reguły przygotowywali posiłki dla siebie i zamykali się w sypialni. Dzieci, najczęściej w nocy, zakradały się do kuchni, żeby móc cokolwiek zjeść. Gdy opiekunowie mieli lepszy humor, pozwalali na posiłki, ale musiało je przygotowywać najstarsze rodzeństwo. W wypadku niedokładnego przygotowania składników, rodzice bili je drewnianymi łyżkami, ale wylewali gorące potrawy prosto na ich głowy. – W domu zawsze brakowało jedzenia – wspomina jedno z nich.

Część dzieci w obawie przed złym humorem chowało się w szafach, żeby nie oberwać. Wielokrotnie też były zamykane w komórce z psami, gdy ojciec miał ochotę na „odrobinę intymności” z matką.

Oskarżony, który nie był biologicznym ojcem dla najstarszej córki, jest również oskarżony o trzykrotny gwałt, jedną próbę gwałtu i jedno zmuszczenie do „innej czynności seksualnej”.

Dzieci zmuszano do ukrywania prawdy w szkole. Gdy na ich ciele pojawiały się oznaki przemocy, miały mówić nauczycielom, że jest to efekt szkolnej bójki.

Ojciec najprawdopodobniej był wielokrotnie pod wpływem narkotyków. Jeden z chłopców zeznał, że widział jak „wciąga do nosa biały proszek”, ale tłumaczono mu, że to lekarstwo.

Rodzice już raz zostali zatrzymani, ale opieszałość policji spowodowała, że wrócili do domu, a ich dzieci ponownie musiały przeżywać koszmar.

– Jako rodzice byli brutalni, nie interesowali się zdrowiem, ani rozwojem emocjonalnym, czy intelektualnym dzieci. Zawsze na pierwszym miejscu stawiali własne potrzeby – powiedział prokurator w mowie końcowej.

Ojciec dzieci nie okazywał podczas rozprawy żadnych emocji, matka za to co jakiś czas przesyłała „buziaki” w jego kierunku.

Teraz ława przysięgłych, w której zasiada osiem kobiet i czterech mężczyzn zdecyduje o winie oskarżonych.

Źródło | Redakcja

cooltura_logo_150

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu nowotworów

Raka piersi co roku diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z których 85 proc. udaje się wyleczyć. Dzięki nowoczesnym terapiom – obecnie nawet rak piersi z przerzutami może stać się chorobą przewlekłą. Podobnie jest w przypadku wielu innych typów nowotworów – choć liczba zachorowań rośnie, pojawiają się innowacyjne leki, które znacząco wydłużają życie chorych i poprawiają jego jakość.

Sharing is caring!