Prokrastynacja a ubezpieczenia na życie – czy szukamy wymówek?

Zaległości, napięte terminy i zbyt dużo zajęć w jednym czasie to często efekt odkładania na później. Niektórzy mogą uznać, że takie osoby są po prostu leniwe, nauka ma na to jednak inne określenie: prokrastynacja. Odkładanie rzeczy na później może okazać się zgubne i zdradliwe, szczególnie jeśli chodzi o ubezpieczenia.

UBEZPIECZENIE DOCHODU

» Ubezpieczenia od utraty dochodu » Ubezpieczenia w razie chorób krytycznych » Polisy na życie.

Dowiedz się w jaki sposób otrzymywać nawet do 100% miesięcznego wynagrodzenia w momencie gdy nie jesteśmy zdolni do pracy przez Rok, 2 lata, 5 lat a nawet do 70 roku życia. Dowiedz się więcej…

Zaległości, napięte terminy i zbyt dużo zajęć w jednym czasie to często efekt odkładania na później. Niektórzy mogą uznać, że takie osoby są po prostu leniwe, nauka ma na to jednak inne określenie: prokrastynacja. Odkładanie rzeczy na później może okazać się zgubne i zdradliwe, szczególnie jeśli chodzi o ubezpieczenia.

– Polacy jako nacja wypadają nieco gorzej w porównaniu z innymi narodami, jeśli chodzi o odkładanie rzeczy do załatwienia na później – mówi dr Aleksandra Piotrowska, psycholog i pedagog z wieloletnim doświadczeniem, również akademickim. Jak twierdzi, Polacy mają wyjątkową skłonność do tego, żeby przekładać na później to, czym powinni zająć się niezwłocznie. Skłonność taka leży w ludzkiej naturze, stanowiąc swego rodzaju zawór bezpieczeństwa i pozwalając na uporanie się z bieżącymi sprawami. Eksperci podkreślają jednak, że w długim okresie odkładanie rzeczy na później może wywołać poczucie napięcia, trudności nie do pokonania, a ostatecznie – zwiększyć poziom stresu, z którym musimy się uporać. Inną stroną niechęci do zajmowania się sprawami ważnymi i istotnymi jest to, że brak ich załatwienia może wiązać się na przykład z dolegliwościami natury finansowej.

Z przeprowadzonych przez towarzystwo ubezpieczeń Prudential badań wynika, że Polacy – chociaż doceniają wagę i znaczenie ubezpieczenia na życie – to wciąż odkładają decyzję o kupnie polisy na później. Jak mówi Damian Ziąber z Prudentiala, wzrósł istotnie odsetek ankietowanych uważających posiadanie ubezpieczenia na życie za przejaw roztropności i rozsądku. W 2015 r. twierdziło tak 29% Polaków w wieku 25-45 lat, zaś w ostatnim badaniu przeprowadzonym pod koniec ubiegłego roku już ponad połowa ankietowanych wyraziła swoją dobrą opinię o ubezpieczeniach na życie. Niestety nie towarzyszy temu chęć ubezpieczania się. Jak wskazuje z badań Prudential Family Index, 40% ankietowanych odkłada na później myśl o ubezpieczeniu, co być może związane jest właśnie z prokrastynacją, o której mówią psychologowie. Jednocześnie, co pokazują wyniki badania, ankietowani zdają się szukać wymówek dla swojej niechęci do zajęcia się rzeczami ważnymi tu i teraz. Chociaż wskazują między innymi niechęć do spotkania z agentem ubezpieczeniowym i niejasność ubezpieczeń, to w swoich innych wypowiedziach twierdzą, że chętnie skorzystają z porady profesjonalnego agenta ubezpieczeniowego. Tak uważa ponad 75% mieszkańców wielkich miast, zaś z badań przeprowadzonych na zlecenie Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że dla 40% Polaków agent ubezpieczeniowy to podstawowe źródło wiedzy o ubezpieczeniach.

Źródło danych: ogólnopolskie badanie Prudential Family Index przeprowadzone na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 25-45 lat pod koniec 2017 r.; odpowiedzi na pytania o powody braku polisy na życie z możliwością wielokrotnego wyboru.

Źródło | newsrm.tv

SZUKASZ PRACY W SZKOCJI?
ZMIEŃ KIERUNEK – NA SIEBIE!

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.