Polska objęta unijnym mechanizmem kontroli! To bardzo niebezpieczny proceder!

W środę zapadła decyzja o wdrożeniu wobec Polski mechanizmu kontroli. To bardzo zła decyzja uważa część ekspertów ponieważ stanowi precedens, który może być wykorzystany do wywierania nacisku na inne państwa.

Mimo, że wiceszef KE Frans Timmermans łagodzi nieco całą sytuację fakt pozostaje faktem, że wdrożenie tej decyzji może mieć negatywne skutki dla całej Unii Europejskiej. Podstawą działania Komisji są uchwalone w 2014 roku „ramy dotyczące ochrony państwa prawnego”. Mechanizm został pomyślany jako krok pośredni i „system wczesnego ostrzegania” przed procedurą nadzoru z Artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej, określanej w Brukseli jako „opcja nuklearna” z racji tego, że może skutkować zawieszeniem państwa w prawach członka Unii Europejskiej. Aby do tego doszło decyzję o wykluczeniu Polski ze struktur Unii musi podjąć cztery piąte państw należących do UE.

Decyzja o uruchomieniu procedury stanowi też „niepokojący precedens”, bo praktycznie każde zdarzenie w każdym członkowskim kraju może być interpretowane jako naruszenie zasady prawa. Gdyby tak się stało to dowolne państwo zmuszone mogłoby zostać do postępowania, nie zgodnie ze swoimi priorytetami ale zgodnie z wolą UE. Poza tym w momencie kiedy Unia zmaga się z tak poważnymi problemami, które grożą zachwianiem jej egzystencji, decyzja komisji nie specjalnie będzie przyczyniała się do utrzymania jedności UE.

Źródło | Informacje 24

info24_logo

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

STYL I KULTURA