Polka w Londynie: Fryzjer jak psycholog

Ania kończy swój „zawodowy dzień” zazwyczaj o godzinie osiemnastej. Do domu z pracy ma do przebycia jedną ulicę. Zostawiając za sobą pracę, wraca do bliskich jako mama – mama na etacie.

DOBRE BIURO
UBEZPIECZENIA I KREDYTY

Oferta ubezpieczeniowa:

» Ubezpieczenia ochronne
– Na życie,
– Od chorób krytycznych,
– Od utraty dochodu,
– Medyczne

» Ubezpieczenia domu i majątku
– Wyposażenia
– Nieruchomości domowych

» Ubezpieczenia Firm
– Od odpowiedzialności cywilnej dla pracodawcy
– Od odpowiedzialności cywilnej dla pracowników
– Od błędu w sztuce

» Sporządzanie testamentów

» KREDYTY HIPOTECZNE

Jesteśmy ekspertami specjalizującymi się w kredytach hipotecznych. Przeprowadzamy przez cały proces kupna domu od złożenia aplikacji do odbioru kluczy. Sprawdzamy zdolność kredytową. Przedstawiamy najatrakcyjniejsze oferty na rynku. Załatwiamy wszelkie formalności. Oferujemy profesjonalną obsługę oraz niezależne doradztwo. Proponujemy kompleksową usługę w języku polskim. Zapewniamy indywidualne podejście do każdego klienta.

Jeśli jesteś zainteresowany wyślij do nas wiadomość!

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ
ODSZKODOWANIA

Jedyna firma na rynku szkockim (mamy najwyższe odszkodowania w Szkocji) oferująca wizyty domowe jak również auta zastępcze do 24h po wypadku. Operujemy na całym terenie Szkocji, mamy indywidualny kontakt z każdym klientem, który otrzymuje szczegółowe informacje oraz instrukcje dotyczące przebiegu całego procesu ubiegania się o rekompensatę. Jesteśmy firmą zobowiązaną do kontaktu z klientem 7dni w tygodniu.

Oferujemy kompleksowy zakres usług takich jak: darmowa fizjoterapia, darmowe auta zastępcze, darmowe holowanie, monitorowane komisje lekarskie, opieka nad klientem podczas całego procesu ubiegania się o rekompensatę.

Mamy najwyższe odszkodowania w Szkocji (średnio o 40% wyższe odszkodowania w porównaniu do innych firm czy kancelarii), a także najbardziej atrakcyjną ofertę na rynku. Jesteśmy firmą własnościową obsługującą kilkuset klientów rocznie. Żaden z naszych klientów nigdy nie był niezadowolony.

Uwaga! Usługa dostępna na terenie Szkocji!

ZOBACZ TAKŻE!

WYPADEK DROGOWY

Jeżeli brałeś udział w wypadku drogowym i na skutek tego Twój stan zdrowia się pogorszył to masz prawo ubiegać się o odszkodowanie. Nie chodzi tutaj tylko o urazy typu złamana kończyna lub bardzo poważne obrażenia wewnętrzne. Żeby uzyskać odszkodowanie wystarczy odczuwać ból lub dyskomfort. Jeśli na skutek wypadku nie byłeś w stanie pracować, uległy zniszczeniu jakieś przedmioty lub poniosłeś inne straty jesteśmy w stanie odzyskać wszystko co do pensa. Jeżeli kolizja, w której brałeś udział zakończyła się szczęśliwie tylko uszkodzeniem samochodu nie jesteś skazany na swojego ubezpieczyciela i excess w wysokości kilkuset funtów. Jeśli zgłosisz się do naszej firmy naprawimy Twój samochód, a na czas naprawy otrzymasz samochód zastępczy. To wszystko bez czekania i angażowania Twojej firmy ubezpieczeniowej.

WYPADEK W PRACY

Jeżeli zostałeś poszkodowany w wyniku wypadku w pracy z powodu zaniedbań pracodawcy lub bezpośredniej winy jego lub współpracowników masz prawo ubiegać się o odszkodowanie. Należy pamiętać, że za zaniedbanie można uznać brak odzieży ochronnej, brak przeszkolenia pracownika lub źle czy też nie ergonomicznie przygotowane miejsce do pracy. Pracodawca powinien dołożyć wszelkich starań aby praca, którą wykonuje dla niego pracownik mogła być wykonana w maksymalnie bezpiecznym środowisku i nie narażała pracownika na utratę zdrowia lub życia. Jeżeli na skutek wypadku nie jesteś w stanie pracować lub/oraz wymagasz opieki osób trzecich pracodawca powinien pokryć wszystkie koszty związane z Twoimi stratami oraz kosztami powrotu do zdrowia.

WYPADEK W MIEJSCU PUBLICZNYM

Właściciele sklepów, urzędy, zarządy dróg są odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo w miejscach publicznych, które pod nie podlegają. Niezależnie od tego czy kelner w restauracji oblał Cię wrzątkiem, skręciłeś kostkę w dziurze w chodniku czy przewróciłeś się na rozlanym oleju w sklepie pamiętaj o tym, że masz prawo do uzyskania odszkodowania. Warunkiem jednak jest to, że uszczerbek na zdrowiu nie został spowodowany nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności lub na skutek Twojej nieuwagi lub brawury.

ZATRUCIE NA WAKACJACH

Jeżeli organizator wczasów all inclusive nie zadbał o odpowiednią jakość jedzenia na skutek czego zatrułeś się, wymiotowałeś lub miałeś biegunkę masz prawo uzyskać odszkodowanie zdrowotne oraz zwrot kosztu wycieczki, wizyt lekarskich itp. Jeżeli znajdziesz się w takiej sytuacji pamiętaj aby poinformować o tym przedstawiciela biura podróży lub recepcję oraz sporządzić oficjalny raport. Jeżeli zauważysz zwierzęta lub ptaki w pobliżu jedzenia lub co gorsza owady na lub w jedzeniu zrób zdjęcia. Pomoże Ci to później w uzyskaniu ewentualnego odszkodowania.

NAPRAWY KREDYTOWE

Nasza firma, jako jedna z niewielu oferuje naszym klientom naprawy kredytowe. Zdajemy sobie sprawę, że nasi klienci mogą nie mieć czasu lub chęci czekać na dzień kiedy strona przeciwna wyśle pieniądze na naprawę samochodu. Żeby maksymalnie skrócić czas oczekiwania na naprawiony samochód oferujemy naszym klientom naprawy kredytowe. Jak to działa?

1. Instruujemy inżyniera, który sporządza raport uszkodzeń oraz wycenę.
2. Po akceptacji raportu zabieramy samochód do naszego serwisu i zaopatrujemy klienta w samochód zastępczy.
3. Naprawiamy samochód.
4. Zawozimy klientowi naprawiony, wypolerowany i umyty samochód i odbieramy samochód zastępczy.

Tak, to takie proste!

NO WIN – NO FEE

No win – no fee to pewnego rodzaju gwarancja. Jeżeli prawnikowi nie uda się uzyskać odszkodowania dla klienta nie pobiera od niego żadnej opłaty za prowadzenie sprawy. W sytuacji kiedy sprawa zakończy się pomyślnie i klient otrzyma odszkodowanie prawnik pobiera prowizję w wysokości 25% odszkodowania zdrowotnego. (Należy jednak pamiętać, że prawnik ma prawo wystąpić do klienta o zwrot całości kosztów postępowania jeżeli klient kłamał w celu uzyskania korzyści majątkowej, wypadku nie było lub wypadek był ustawiony. W takiej sytuacji należy również spodziewać się, że strona przeciwna wystąpi o zwrot poniesionych kosztów oraz skieruje sprawę o wyłudzenie do sądu.

Uwaga! Działamy na terenie Anglii

Jeśli jesteś zainteresowany wyślij do nas wiadomość!

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ
REZYDENTURA I OBYWATELSTWO

Obywatelstwo i rezydentura brytyjska

Jeżeli zastanawiasz się czy warto starać się o brytyjskie obywatelstwo lub już zdecydowałeś, że chcesz zostać obywatelem Wielkiej Brytanii, pomożemy ci przebrnąć przez cały proces aplikacji. Udzielimy fachowej pomocy i porady, na każdym etapie starania się o obywatelstwo lub stalą rezydenturę brytyjską. Ocenimy twoje szanse na otrzymanie brytyjskiego paszportu na podstawie twojej indywidualnej sytuacji i pomożemy wybrać najkorzystniejsze rozwiązania.

Poprowadzimy cię i obsłużymy kompleksowo od chwili, kiedy zadasz sobie pytanie “czy mogę starać się o obywatelstwo brytyjskie”, poprzez pomoc w zapisaniu na kurs językowy, aż do momentu otrzymania brytyjskiego paszportu. Jeżeli jeszcze nie spełniasz kryteriów aby kwalifikować się do aplikowania o obywatelstwo brytyjskie, a chciałbyś je otrzymać w przyszłości, podpowiemy ci, jak zwiększyć szanse na jego otrzymanie w przyszłości.

Obywatelstwo brytyjskie dla dziecka

Jeżeli zastanawiasz się, czy warto aby twoje dziecko miało brytyjskie obywatelstwo lub czy masz prawo do aplikowania o obywatelstwo brytyjskie dla swojego dziecka, możesz umówić się z naszym konsultantem na rozmowę, by omówić swoją sytuację i wybrać najlepsze rozwiązanie.

Uwaga! Usługa dostępna na terenie całej Wielkiej Brytanii

Jeśli jesteś zainteresowany wyślij do nas wiadomość!

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ
BENEFITY

Świadczymy usługi m.in

» Wyrobienie National Insurance Number
» Tłumaczenia ustne i pisemne
» Tłumaczenia w terenie (urzędy, sądy, banki, szkoły, lekarze, szpitale)
» Wypełnianie wniosków urzędowych – Otwieranie konta bankowego online oraz wizyty w banku
» Zakup ubezpieczenia samochodowego, wymiana prawa jazdy na brytyjskie
» Zakup samochodu, linii telefonicznej, komórki, łącza internetowego itp. oraz konsultacje z dostawcami.
» Opłaty rachunków
» Zakupy internetowe
» Zakup biletów na koncerty, przedstawienia, festiwale
» Europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego – przydatna w podróży
» Zapisanie dziecka do szkoły i zdobycie kieszonkowego GBP 30 tygodniowo
» Zdobycie dofinansowania na opłatę kursu językowego GBP 200,
» Otworzenie własnej firmy
» Znalezienie i wynajem mieszkania
» Profesjonalne CV
» Zadzwonimy w Państwa imieniu w każdej sprawie
» Wypełnianie wniosków i porady w uzyskaniu wszelkich benefitów i dodatków dla mniej zamożnych

Uwaga! Usługa dostępna jest na terenie całej Wielkiej Brytanii!

Jeśli jesteś zainteresowany wyślij do nas wiadomość!

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ

Umawiając pierwsze spotkanie z Anią dostałam wiadomość o treści: „O 16.30 mam okienko pół godziny, następnie mam strzyżenie dwóch panów, w domu muszę być chwilę po 18.00, bo idę z córką do Kościoła”. Terminarz wypełniony co do godziny. Ostatecznie umówiłyśmy się w salonie na następny dzień o trzynastej.

Ania Jasińska do Anglii przyjechała w 2005 roku, mając zaledwie dwadzieścia jeden lat, w tym roku skończyła trzydzieści dwa. – Anglia to nie był mój pomysł, był to raczej pomysł mojego narzeczonego, obecnie męża – opowiada. – On nie widział dla siebie przyszłości we Wrocławiu, do Anglii przyjeżdżał do taty, który wyemigrował już w 2000 roku. Mój mąż uważał, że będziemy mieć tutaj lepszy start. Przed przyjazdem pracowałam już zawodowo jako fryzjerka, ale nie prowadziłam własnego salonu – wspomina.

Mamy pół godziny

Rozmowę przerywa nam dźwięk telefonu – klientka dzwoni, żeby umówić się na wizytę. Ania otwiera kalendarz i zapisuje datę oraz godzinę spotkania. Kartkę wcześniej jest zapis z moim imieniem – mamy pół godziny na rozmowę. Ania prowadzi jednoosobową firmę, sama zajmuje się zakupami do salonu, sama umawia spotkania z klientami i oczywiście sama ustala swój czas pracy.

– Dzień zaczynam o 7:30 kubkiem zielonej herbaty. Wszystko jest raczej „w biegu”, bo muszę ogarnąć dzieciaki i siebie. Najpierw zaprowadzam Blankę, później Alana. Mąż jak może, to nas zawozi, ale zazwyczaj jest w pracy – opowiada Ania. – Przed pracą staram się regularnie chodzić na siłownię, wychodzę w domu w dresie, żeby nie było szans na wymówki. W pracy jestem o dziesiątej, chyba że mam wcześniej umówioną klientkę – wyjaśnia. Dziennie zazwyczaj jest to kilka umówionych i kilka „przypadkowych” osób. Ania ma wielu klientów. Strzyże zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Jak sama mówi – koloryzacji raczej poddają się panie. Do salonu zaglądają nie tylko rodacy, ale są to również Czesi, Słowacy, Anglicy.

– Zajmuję się kompleksową obsługą klienta – strzygę, kładę kolor, czeszę, a nawet mogę zająć się twarzą – makijaż, henna, reguluję brwi – do kompletu – podkreśla.

Mówili: daj spokój…

Znajdujemy się na Hight Street, w jednym z wielu tego typów salonów beauty. Pierwszy swój biznes Ania otwierała w budynku sąsiadującym z salonem fryzjerskim prowadzonym przez Angielkę.

– Kiedy zaczynałam znajomi mówili – daj spokój, kolejny salon na tej ulicy, przecież jest tu taka konkurencja. I jeszcze Angielka za ścianą… Szczerze, miałyśmy bardzo dobry kontakt. Nie byłyśmy dla siebie konkurencją, bo ja miałam swoich klientów, a ona swoich, wśród jej były raczej babeczki na „trwałą”. Zawsze mogłam liczyć na pomoc z jej strony. Bardzo miło wspominam swoje początki – przyznaje. Fryzjerstwo od zawsze było obecne w życiu Ani, bo już w szkole podstawowej strzygła najlepiej jak potrafiła i robiła „wymyślne” fryzury swoim koleżankom.

Doświadczenie zawodowe stara się pogłębiać, jeżdżąc na różne szkolenia. Niedawno szkoliła się we Wrocławiu z nowych technik koloryzacji. – Ostatnio trochę zaniedbałam te sprawy – mówi Ania. – Małe dzieci, wszystko trzeba było jakoś ogarnąć, a na szkolenia potrzebny jest czas. Muszę zadbać o „zastępstwo” w sprawowaniu opieki nad domem. W przyszłym roku planuję wyjazd na tygodniowe szkolenie do Barcelony – wyjawia plany nasza rozmówczyni.

W ciągu dnia zdarza się, że Ania musi wyskoczyć, żeby odebrać dzieci ze szkoły. Zdarza się również, że przyprowadza je do salonu na chwilkę, aż do momentu kiedy nie zostaną odebrane przez męża lub kogoś innego z rodziny. – Mąż jak może to odbiera dzieciaki, kiedy nie daje rady to są babcie, mam jeszcze brata – jesteśmy tu z rodziną, więc jest to kwestia dogadania, wystarczy telefon. Ja staram się nie pracować dłużej niż do osiemnastej, ale różnie to wychodzi – przyznaje.

Fryzjer to psycholog

W zawodzie Ani liczy się nie tylko „ostre cięcie” i dobrze dobrany kolor. Fryzjer, tak jak sama mówi, to trochę psycholog, słuchacz, powiernik. – Najbardziej w tej pracy lubię kontakt z ludźmi. Każda osoba jest indywidualna. Z tymi, którzy przychodzą po raz pierwszy muszę nawiązać pozytywne relacje. Musimy się trochę poznać, zaufać sobie. Ze stałymi klientami mogę się bardziej rozluźnić. Klienci często zwierzają się ze swoich problemów. Do nowych osób staram się podchodzić na tak zwanym „kontrolowanym luzie”, bo klienci nie lubią jak jesteśmy za bardzo spięte – tłumaczy.

– Jedyne czego nie lubię to niezdecydowanie. Czasami klienci przychodzą i sami nie wiedzą czego oczekują w wersji końcowej. Ciężko jest, widząc kogoś po raz pierwszy w życiu, doradzić coś, co będzie odpowiadało jego gustom. Ale i z takimi klientami sobie radzę – podkreśla.
Ania kończy swój „zawodowy dzień” zazwyczaj o godzinie osiemnastej. Do domu z pracy ma do przebycia jedną ulicę. Zostawiając za sobą pracę, wraca do bliskich jako mama – mama na etacie.

Mama na etacie

– Mama na etacie… hmm powiem ci, że jest to ciężki temat… Są poświęcenia, czasami bardzo duże. Moje dzieci mają siedem lat i trzy lata. Z jednej strony chcę być tylko z nimi, z drugiej strony nie chcę cały dzień siedzieć w domu i być tą „kuchtą”, z trzeciej strony chcę się realizować jako fryzjerka, a to wszystko czasami bardzo ciężko pogodzić. Ale każdego dnia człowiek uczy się czegoś nowego. Bajki na dobranoc opowiadam już coraz rzadziej, Blanka ma za zadanie domowe czytać książki, co bardzo podoba się Alankowi. Trochę poszliśmy na łatwiznę, bo dzieciaki dostały telewizor na urodziny, ale każdą wolną chwilę staramy się spędzać razem. Tak jak niedziele – niedziela jest od początku do końca dniem zarezerwowanym dla rodziny. Wychodzimy wtedy coś zjeść, chyba że gotuję w domu, ale zazwyczaj robimy wypad do miasta.

Sobotnie wieczory staram się „ukraść” dla znajomych. Chętnie wybieramy kino, czy jakieś knajpki w centrum. Takie szybkie nadrobienie czasu z koleżankami – opowiada. Kiedy dzieci są już w łóżkach, Ania ma czas na chwile relaksu. Chętnie sięga po książkę, czasami jest to tylko kilka kartek, bo w domu też czekają obowiązki – pranie, sprzątanie, gotowanie. Dwadzieścia cztery godziny jakie ma doba w tym przypadku wydają się być niewystarczające. – Moja doba powinna mieć czterdzieści osiem – śmieje się Ania. – Ostatnio rozmawiałam z klientką, że najbardziej brakuje mi czasu. Czasu na pogodzenie wszystkiego tego co chcę robić. Ale to moje życie, moja droga jaką wybrałam i jaką podążam. Nie potrafiłabym inaczej, bo to co mam i to co robię sprawia, że jestem szczęśliwa – przyznaje.

Jeszcze kilka lat

Nasz czas na rozmowę powoli dobiega już końca. Za chwilę Ania ma umówioną klientkę na koloryzację. Ostatnie pytanie jakie zadam będzie dotyczyło tego co tu i teraz: czy Anglia to jej „kawałek podłogi” już na stałe? – Anglia to nie jest moje ostatnie miejsce na Ziemi, na którym wylądowałam. Myślę, że w przyszłości będzie to raczej Hiszpania lub Włochy. Chcę na starość siedzieć na plaży, w cieple, popijając winko i relaksować się, a nie w zimnym, angielskim pubie grać w BINGO. Ale to jeszcze nie teraz, jeszcze kilka lat. Póki co, moje miejsce jest tutaj. Jesteśmy tu już jedenaście lat i szczerze nie wyobrażam sobie np. powrotu do Polski. Zobaczymy co przyniesie los, ale każdy z nas musi mieć cel, bo bez celu nic się w życiu nie osiągnie – zaznacza.

Kiedy wychodzi ostatnia klientka, Ania zamyka drzwi od salonu, zabiera ze sobą kalendarz z zapisami na kolejny dzień. W domu pewnie przejrzy jeszcze raz „listę spraw” do zrobienia, bo może przed pracą będzie trzeba wyskoczyć do hurtowni. Do łóżka położy się pewnie w okolicach północy, aby odpocząć choć chwilkę. Jutro kolejny dzień pracy, który pewnie zacznie się tak samo jak dzisiejszy – na biegu, z kubkiem zielonej herbaty.

Źródło | Katarzyna Żabicka

goniec_150

[fbcomments]

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

DODAJ OGŁOSZENIE! BEZ REJESTRACJI!

[AWPCPCLASSIFIEDSUI]

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA