Polak z Wysp zamordował rodaka i ukrył ciało pod śpiworem

Mieszkający w Londynie 23-letni Kamil C. przyznał się do zamordowania 35-letniego Pawła C. Ciało ofiary znaleziono przykryte śpiworem pod wiaduktem kolejowym w Tottenham.

Podczas rozprawy na Old Bailey 23-latek przyznał się do brutalnego ataku na Pawła C. Jak przypomniano w sądzie, Polak napadł na rodaka 16 listopada ubiegłego roku, niedaleko Park View Road w Londynie. Zadał mu mocne ciosy m.in. w głowę i szyję. Następnie ukrył zwłoki pod wiaduktem kolejowym, przykrywając je śpiworem i… ramą rowerową.

Ciało 35-latka znaleziono następnego dnia. Sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia, powstałe wskutek uderzeń tępym narzędziem.

Wcześniej w związku ze śmiercią Pawła C. aresztowano dwie osoby: 44-latka i 28-latka. Pierwszy z nich został zatrzymany dobę po odnalezieniu ciała Polaka. Drugi – kilka dni później. Pierwotnie podejrzewano, że obaj mogli przyczynić się do śmierci 35-latka. Kiedy nie znaleziono dowodów na ich winę, obu wypuszczono na wolność.

Wyrok w sprawie Polaka zostanie ogłoszony po rozprawach zaplanowanych na 5 i 6 maja.

Paweł C. mieszkał na Wyspach samotnie. W Polsce zostawił matkę i brata. Jak podają służby, znał swojego oprawcę – obaj mężczyźni przyjaźnili się od jakiegoś czasu. Motyw zabójstwa nie jest znany.

Źródło | Redakcja

cooltura_logo_150

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

STYL I KULTURA