Polak, wieczny emigrant

– To będzie kompleksowy zarys dziejów polskiej emigracji. Do tego w miejscu, które jest żywym pomnikiem historii. Jedyne miejsce w Polsce, gdzie to zagadnienie zostanie pokazane z takim rozmachem – mówi Dariuszowi Dzikowskiemu Joanna Wojdyło, rzeczniczka prasowa Muzeum Emigracji w Gdyni, które latem zainauguruje swoją działalność.

Joanna Wojdyło

Joanna Wojdyło

To unikalny projekt.

– Sercem muzeum będzie multimedialna, interaktywna wystawa, przedstawiająca historię polskiej emigracji od końca XVIII wieku, aż po akcesję do Unii Europejskiej i najnowsze wyjazdy. Widz znajdzie wyjaśnienie jak to się stało, że na świecie poza ojczystym krajem żyje obecnie ponad 20 milionów ludzi mających polskie korzenie, dlaczego wyjeżdżali, jakie były okoliczności podejmowanych przez nich decyzji, jak wyglądała podróż i życie w nowym kraju. Przedstawimy największe skupiska polonijnej diaspory, kariery najsłynniejszych emigrantów oraz aktywność Polaków integrujących się z lokalnymi społecznościami. Poza wystawą, muzeum będzie również spełniać funkcję centrum kultury, rozrywki oraz nauki. Znajdzie się tu kino, przestrzeń do działań teatralnych, kawiarnia, restauracja.

O pomyśle powstania muzeum mówiło się od dawna.
– Koncepcja dojrzewała od kilku lat, dyskusja na ten temat toczyła się zarówno za granicą, jak i w Polsce. Wystawa to efekt badań czołowych polskich ekspertów, tysięcy godzin spędzonych w archiwach oraz miesięcy dyskusji interdyscyplinarnego zespołu. Połączenie pracy historyków, socjologów, projektantów i architektów pozwoliło ująć istotę zagadnienia tak, żeby zwiedzający mogli poczuć co to znaczy być emigrantem dziś i co znaczyło kiedyś. Z ciekawostek mogę zdradzić, że jednym z eksponatów będzie makieta statku „Batory” stanowiąca część opowieści na temat wypraw morskich rozpoczynających się w Gdyni. Dzięki tej 16-metrowej konstrukcji będzie okazja doświadczyć na własnej skórze jak wyglądało życie podczas takiej podróży.

Zbiory są już gotowe?
– Mamy bogatą kolekcję, ale jej rozbudowa to zadanie na pokolenia, gdyż historia emigracji jest pisana każdego dnia. Akcję pozyskiwania pamiątek prowadzimy sukcesywnie od 2012 roku – obecnie składają się z około 4 tysięcy obiektów, z których ponad połowę to dary.

W kolekcji można wyróżnić kilka nurtów. Pierwszy, związany z wyjazdami, to przede wszystkim paszporty, pozwolenia na podróż, bilety. Ale także skrzynie i walizki. Z eksponatami niejednokrotnie wiążą się ciekawe historie, jak np. ta dotycząca skrzyni po amunicji, która służyła emigrantom również po zakończeniu II wojny światowej. Odrębną część stanowią pamiątki ze statków, głównie dotyczące ich wyposażenia hotelowego – kieliszki, popielniczki, sofy. Ważne miejsce zajmują archiwalia związane z transatlantykami – dokumenty załóg, rysunki techniczne, informatory, a także bilety i setki fotografii.

Kolejny nurt zbiorów wiąże się z życiem na emigracji. To świadectwa ilustrujące pobyt rodaków na obczyźnie (np. przyznanie obywatelstwa, działalność kół polonijnych, funkcjonowanie różnych organizacji) oraz pamiątki obrazujące bytowanie emigracyjnych rodzin (zdjęcia, korespondencja, dokumenty, modlitewniki). Mamy też kilka kolekcji listów oraz nasz ostatni nabytek – zbiór 38 „Madonn Emigracyjnych”. Otrzymaliśmy go od Jerzego Jakubowa, który przez lata zbierał wizerunki madonn towarzyszących rodakom poza granicami Polski. To bardzo ciekawa i różnorodna kolekcja, na którą składają są zarówno niewielkie obrazki wkładane do portfela, jak i większe, oprawione w drewniane ramy.

Dużą wagę przywiązujemy również do wspomnień oraz opracowań historycznych i socjologicznych dotyczących życia poza krajem. Szczególnie zależy nam na publikacjach trudno dostępnych, wydawanych za granicą.

Muzeum mieści się w specyficznym miejscu.
– W pomieszczeniu dawnego Dworca Morskiego. Nieprzypadkowo. Obiekt powstał w latach 30. ubiegłego stulecia i jest żywym pomnikiem historii. To stąd wypływały statki z emigrantami na pokładzie – najwięcej w okresie międzywojennym, ale również później, w czasach PRL-u, mimo że wyjazdy były wówczas znacznie utrudnione.

Ten mający 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni, pięknie odnowiony i przystosowany do nowych funkcji budynek, znajduje się przy ulicy, nomen omen, Polska 1. W związku z lokalizacją muzeum część jego zbiorów będzie dotyczyć Gdyni i samego Dworca Morskiego.

Utrzymujecie kontakty z Polonią?
– Na bieżąco – zarówno z organizacjami, jak i osobami prywatnymi. W ten sposób pozyskujemy eksponaty, ale jednocześnie realizujemy osobny projekt, na który składają się wywiady z emigrantami i ich potomkami. Obecnie mamy kilkaset takich opowieści – filmowych, audio oraz pisanych. Część z nich można już zobaczyć na naszej stronie internetowej, równocześnie dodając własną historię.

Polska diaspora na Wyspach Brytyjskich wyróżnia się na tle innych?
– Na pewno jest bardzo duża i zróżnicowana. Pod wieloma względami. Natomiast my nie wartościujemy, wszystkich emigrantów mierzymy jednakową miarą. Promując nasze muzeum mieliśmy spotkanie w Ambasadzie Polskiej w Londynie, uzyskaliśmy też szereg ciekawych pamiątek, m.in. z Instytutu i Muzeum im. gen. Sikorskiego czy Biblioteki Polskiej POSK.

Proszę powiedzieć, na jaką publiczność głównie liczycie?
– Mam nadzieję, że będzie to atrakcja zarówno dla Polaków z kraju, jak i zagranicy. Ale też turystów odwiedzających nasze miasto. Tym bardziej, że obiekt znajduje się w porcie, gdzie przypływają największe wycieczkowce świata.

Jaki jest koszt budowy muzeum?
– 49,3 mln złotych. 24 mln pochodzą ze środków unijnych, a pozostała kwota z budżetu miasta Gdyni.

Źródło | Goniec.com 

goniec_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Kłopoty Premier: sondaże pokazują rosnące poparcie dla drugiego referendum

Brytyjczycy są krytyczni wobec proponowanej przez premier Theresę May umowy w sprawie Brexitu i gotowi są poprzeć organizację drugiego referendum, w którym opowiedzieliby się za pozostaniem we Wspólnocie - wynika z dwóch opublikowanych wczoraj sondaży.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.

Czy mięso zostanie opodatkowane?

Naukowcy apelują do brytyjskich władz, by podnieśli ceny produktów zwierzęcych. Według nich mogłoby uratować życie tysiącom osób.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Brexit wpłynie na opiekę medyczną w Wielkiej Brytanii?

Przez Brexit w Wielkiej Brytanii może zabraknąć nawet 380 tys. pracowników opieki do 2026 roku. Już teraz w branży tej jest około 90 tys. wolnych miejsc pracy.

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Pomnik ku czci Generała Stanisława Maczka odsłonięty w Edynburgu

W sobotę 3 października w Edynburgu został odsłonięty pomnik poświęcony gen. Stanisławowi Maczkowi - jednemu z największych polskich bohaterów wojennych. Odsłonięcia dokonali Lady Fraser z Carmyllie, wdowa po lordzie Fraserze - inicjatorze pomysłu budowy pomnika - oraz major Zbigniew Mieczkowski.

Premier Szkocji Nicola Sturgeon odwiedziła Auschwitz-Birkenau

"Wróciłam z poruszającego dnia w Auschwitz-Birkenau z @HolocaustUK. Trudno ubrać w słowa, jaki to miało na mnie wpływ. Sama skala makabry i pozostałości po tylu ludzkich życiach - buty, walizki, zdjęcia - są trudne do objęcia rozumem" - napisała.

INFORMACJE I BIZNES

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.

Czy mięso zostanie opodatkowane?

Naukowcy apelują do brytyjskich władz, by podnieśli ceny produktów zwierzęcych. Według nich mogłoby uratować życie tysiącom osób.

Od stycznia spadają ceny prądu i gazu!

Od pierwszego stycznia spadają ceny prądu i gazu. Jak poinformował Ofgem – regulator rynku energetycznego w Wielkiej Brytanii - dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to oszczędności rzędu 76 funtów na rachunkach za prąd i gaz.

Ryanair zwalnia za zdjęcie śpiących na podłodze

W minionym miesiącu do sieci trafiło zdjęcie, na którym widać pilotów i pracowników personelu pokładowego Ryanaira, którzy śpią na podłodze pokoju biurowego. Teraz linie lotnicze ich zwolniły.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

"The Guardian": Polscy sędziowie zastraszani przez państwo

Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował, że trzech wysokich rangą polskich sędziów poskarżyło się na prowadzoną przeciwko nim przez instytucje rządowe kampanię "zastraszania i szykan". "Próbują mnie złamać" - przyznał jeden z nich.

STYL I KULTURA

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”

Apel do Brytyjczyków, aby gromadzili własne zapasy. Rząd spodziewa się braków

Brytyjski rząd obawia się opóźnień w dostawie żywności i leków w razie załamania się negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przygotowuje alternatywny plan, zakładający m.in. wynajem własnych promów - ujawnił 'Financial Times'. Jednocześnie wezwano Brytyjczyków, aby na własną rękę gromadzili zapasy leków.

Posłanka PiS żąda zakazu pokazywania filmu KLER

Posłanka PiS, Anna Sobecka – związana z Radiem Maryja, chce zakazać wyświetlania filmu w kinach chociaż, jak sama przyznaje, widziała jedynie zwiastun.

Służba zdrowia bije na alarm - fala zachorowań na kiłę

W ciągu ostatniej dekady liczba zachorowań na kiłę wzrosła na Wyspach trzykrotnie, a na rzeżączkę dwukrotnie. Dało to największą zachorowalność od 1949 roku.

Chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko wirusowi brodawczaka

Rząd potwierdził, że chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka zgodnie z ostatnimi zaleceniami ze strony Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI).

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.