Polak ma mało zabawny problem z deportacją z Wielkiej Brytanii

Trzy miesiące po umieszczeniu w zakładzie Grzegorz K. podszedł do pielęgniarki, chwycił ją za szyję i kilkukrotnie, brutalnie uderzył pięścią w twarz. Bohaterskiemu pielęgniarzowi, który usłyszał krzyki i ruszył na pomoc kobiecie, K. złamał szczękę. W końcu udało się obezwładnić mężczyznę. Twarz pielęgniarki ucierpiała na tyle poważnie, że musiała przejść operację plastyczną, aby przywrócić jej poprzednie właściwości.

O człowieku, który chciał wrócić do ojczyzny, ale miał z tym nie lada problem.

Grzegorz K. z sądu wrócił do zakładu psychiatrycznego. Już od jakiegoś czasu uważnie sprawdzają czy połknął swój przydział pigułek. Dokładnie od dnia kiedy pobił dwoje pielęgniarzy. Za to w sądzie nie powiedzieli mu niczego nowego. Nadal czeka na deportację. I tak już przeszło rok.

Pechowe popołudnie

W 2013 roku policja w mieście Norwich we wschodniej Anglii prowadziła zakrojoną na szeroką skalę akcję przeciwko złodziejom rowerowym. W miejscach, gdzie najczęściej znikały pojazdy, patrole wypatrywały podejrzanie zachowujące się osoby lub rowerzystów, co do których istniało podejrzenie, że jednoślady, na którym podróżują mogły wcześniej stać się obiektem kryminalizacji. W takich właśnie okolicznościach angielska policja po raz pierwszy spotkała 39-letniego wtedy Grzegorza K.

22 lipca funkcjonariusze zauważyli obok stojaków rowerowych przy William Booth Street mężczyznę, który najpierw majstrował przy jednym z rowerów, a potem przy jego użyciu oddalił się. Niedaleko, bo rezolutni policjanci zatrzymali Polaka. Przeszukanie na ulicy ujawniło, że podejrzany posiada klucze niezbędne do kradzieży roweru. Natomiast przeszukanie mieszkania należącego do K. przy Chapelfield North ujawniło, że wcześniej tego popołudnia mężczyzna ukradł inny rower, wart 360 funtów ze sklepu Velocity Bike. K. najzwyczajniej w świecie miał pecha.

Przed sądem w Norwich przyznał się do obu kradzieży i 6 września został skazany na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na osiemnaście.
Polak przyjechał na Wyspy w 2010 roku i to była jego pierwsza potyczka z angielskim prawem, która skończyła się dla niego tylko zawiasami.

Butelki z benzyną i schizofrenia

Na drugie spotkanie z Grzegorzem K. policja nie musiała długo czekać. 10 listopada tego samego roku mężczyzna uzbrojony w kilka butelek z benzyną zaatakował trzy budynki w mieście. Najpierw udał się do kawiarni Karma Kafe, do której kilka dni temu nie został wpuszczony na imprezę Halloween’ową. Żywił urazę, więc w niedzielę nad ranem rzucił jedną z butelek prosto w okno pubu, raniąc niegroźnie jedną z klientek. W środku bawiło się ponad 100 osób. Powstało zamieszanie, ale szybko udało się okiełznać płomienie. Tymczasem K. przebiegł na drugą stronę ulicy w okolice innego pubu, do którego wcześniej także odmówiono mu wstępu, aby tu również wyrównać rachunki. Druga butelka z benzyną poleciała w stronę The Wildman, który w tym czasie był zamknięty, ale właściciel wraz z rodziną spali na górze. Tutaj też skończyło się na nieznacznych szkodach. Podpalaczowi udało się wymknąć. Przed piątą rano K. przypuścił kolejny atak. Tym razem na biura Norfolk Recovery Partnership, gdzie leczy się uzależnionych od narkotyków i alkoholu. Butelka z benzyną nie wyrządziła poważniejszych szkód, a Polak uciekł.

Śledztwo w tej sprawie nie trwało długo, a jego najważniejsza część polegała na przejrzeniu nagrań kamer ulicznych. Jeden z policjantów rozpoznał Grzegorza K. i już w poniedziałek piroman wylądował na dołku. Tydzień później stanął przed sądem. Potem przed następnym w maju 2014 roku. Sędzia Nicholas Coleman potraktował sprawę poważnie – w końcu nie wiele zabrakło do tragedii. K. przyznał się do winy, ale biegły psychiatra orzekł chorobę psychiczną. Ze zdiagnozowaną schizofrenią paranoidalną Polak wylądował w zakładzie dla umysłowo chorych, bo według specjalisty stanowił poważne zagrożenie. Tam miał zaczekać na deportację do Polski, do której zgodnie z wyrokiem miało dojść, jak tylko skazanemu polepszy się na tyle, aby mógł zostać przeniesiony.

Ciągle tutaj?

Mijały miesiące, a deportacji nie było. W końcu K. zaczął się niecierpliwić, bo – co w tym przypadku jest dość istotne – on sam chciał do Polski wrócić. W tajemnicy przed swoimi opiekunami przestał brać leki – toczy się postępowanie, które ma wyjaśnić, jak do tego doszło. Trzy miesiące po umieszczeniu w zakładzie Grzegorz K. podszedł do pielęgniarki, chwycił ją za szyję i kilkukrotnie, brutalnie uderzył pięścią w twarz. Bohaterskiemu pielęgniarzowi, który usłyszał krzyki i ruszył na pomoc kobiecie, K. złamał szczękę. W końcu udało się obezwładnić mężczyznę. Twarz pielęgniarki ucierpiała na tyle poważnie, że musiała przejść operację plastyczną, aby przywrócić jej poprzednie właściwości. Gdy kobieta doszła do siebie, do sądu wpłynął akt oskarżenia. Sprawa trafia ponownie do sędziego Nicholasa Colemana 15 maja 2015 roku.

K. – jak to miał w zwyczaju – przyznał się do dwóch tym razem zarzutów umyślnego uszkodzenia ciała oraz podkreślił, że nie miałby nic przeciwko, gdyby został deportowany. Dlatego na procesie wszyscy byli nieco zdziwieni, że K. wciąż jest w UK, a brytyjski podatnik łoży pieniądze na koszty jego detencji oraz leczenia. Sędzia podniósł, że K. mógłby wrócić do swojego kraju nawet jutro, ale wygląda na to, że polska ambasada go nie chce. Natomiast w piśmie przesłanym z polskiej ambasady do sądu zwrócono uwagę na konieczność bezpośredniego kontaktu Norvic Clinic z odpowiednią instytucją w Polsce, jako że chodzi w tym wypadku o osobę skazaną. Ambasada podparła się tu wcześniejszą decyzją Unii Europejskiej w podobnej sprawie.
Sędzia Nicholas Coleman niewiele mógł w tej sprawie zmienić, więc wydał wyrok, według którego Grzegorz K. został ponownie osadzony w zakładzie psychiatrycznym, aby tam ponownie oczekiwać deportacji.

Przyspieszanie procedury

W polskiej ambasadzie niestety nie udało się uzyskać konkretnych informacji w sprawie Grzegorza K. Konsul, który zajmuje się jego sprawą (to on przesłał pismo do sądu w Norwich) przebywa poza Wielką Brytanią. Rzecznik prasowy ambasady Alicja Rakowska zapewniła, że ze strony polskiej wszelkie procedury zostały dopełnione. – Problem deportacji Grzegorza K. jest złożony, bo po pierwsze K. został skazany, a po drugie umieszczony w zakładzie psychiatrycznym. Konkretne przepisy unijne regulują tę kwestię. Chodzi o to, że zakład psychiatryczny, w którym przebywa Grzegorz K. powinien skontaktować się z odpowiednią placówką w Polsce i dopiero wtedy przekazać chorego. Z tego co wiem postępowanie w tej sprawie wciąż się toczy – wyjaśnia Rakowska.

Nie sposób określić kiedy dokładnie nastąpi deportacja chorego na schizofrenię Polaka. Wygląda jednak na to, że po tym jak jego przypadek nagłośniły media, także brytyjscy urzędnicy zaczęli interesować się sprawą. Choć oczywiście ich troska dotyczy nie tyle osadzonego, co jego otoczenia, a więc w tym przypadku pielęgniarzy i lekarzy, dla których opieka nad K. stała się zajęciem dość niebezpiecznym. Posłanka do brytyjskiego parlamentu Chloe Smith z Norwich North ogłosiła, że podejmie odpowiednie działania, aby przyspieszyć procedurę, bo według niej nie ma wątpliwości, że interes publiczny wymaga, aby kryminaliści z zagranicy zostali odesłani do swoich krajów.

*
Grzegorz K. wciąż oczekuje na powrót do Polski.

» Paweł Chojnowski

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Anglicy kupują "brexit box" zestaw na wypadek pustych półek w sklepach

, , , , ,
Brexit box, który kosztuje 295 funtów (ponad 1400 zł), można kupić za pośrednictwem sklepu internetowego Emergency Food Storage. „Ten brexit box to świetny początek, aby pomóc ci przezwyciężyć obawy o brak jedzenia w sklepach po brexicie” – czytamy w opisie produktu.

Brexit: Parlament odrzucił umowę. Co teraz będzie? Jest kilka scenariuszy

, , , ,
Premier Theresa May zaliczyła kompletną – choć przewidywaną – wpadkę. Jest to gigantyczna porażka. W historii brytyjskiego parlamentaryzmu nie notowana. Umowy ws. brexitu w takiej formie nie chcą brytyjscy posłowie. To już wiemy. Ale co będzie dalej?

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

, , ,
System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Strach siedzieć w brytyjskich więzieniach

, , ,
Brytyjskie więzienia nie są w stanie powstrzymać rekordowej skali przemocy, samobójstw, samookaleczeń i przyjmowania narkotyków. We wszystkich tych przypadkach jest tam coraz gorzej – poinformował główny inspektor więziennictwa.

Do Wielkiej Brytanii po brexicie będą wpuszczane tylko osoby wykwalifikowane

, , , , ,
Osoby z tzw. średnimi kwalifikacjami (ze średnim wykształceniem, bez specjalizacji) będą mogły pracować w Wielkiej Brytanii tylko, jeśli będą w docelowej pracy zarabiać minimum 30 tysięcy funtów rocznie. Przewiduje się dla nich okres próbny, w jakim będą sprawdzane ich zarobki.

Tusk i Juncker ponownie wykluczają renegocjację umowy z UK

, , ,
Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera, UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

Brexit - Drugie referendum?

, , ,
Do tej pory o drugim referendum mówiła zasadniczo opozycja oraz grupy społeczne o nie walczące. Teraz sytuacja się zmieniła. Mówią o nim nawet ministrowie rządu Theresy May.

Brytyjski generał zaleca szybkie przygotowanie armii do III wojny światowej

, , ,
Należy jak najszybciej odejść od doktryny wiecznego pokoju i przygotować się na wojnę – powiedział generał Sir Nick Carter. Szef sztabu obrony w Royal United Service podkreślił, że Rosja i Chiny są obecnie największym zagrożeniem dla świata.

Święta wpędzają w długi!

, , , , ,
Ostatni miesiąc roku to wyjątkowo trudny czas dla finansów Polaków. Święta Bożego Narodzenia, prezenty, przygotowania do sylwestra czy sezonowe wyprzedaże sprawiają, że części osób trudno jest dopiąć domowy budżet. Mają problemy ze spłatą kredytów, pożyczek czy bieżących rachunków.

INFORMACJE I BIZNES

Brexit: Parlament odrzucił umowę. Co teraz będzie? Jest kilka scenariuszy

, , , ,
Premier Theresa May zaliczyła kompletną – choć przewidywaną – wpadkę. Jest to gigantyczna porażka. W historii brytyjskiego parlamentaryzmu nie notowana. Umowy ws. brexitu w takiej formie nie chcą brytyjscy posłowie. To już wiemy. Ale co będzie dalej?

Umowa ws. Brexitu odrzucona. Wielka porażka premier May

, , , ,
Brytyjska Izba Gmin zagłosowała dzisiaj wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów).

Polak z Londynu przyznał się do popełnienia przestępstw związanych z terroryzmem

, , ,
Jeden z plakatów umieszczonych w internecie sugerował, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za "zdradę rasy", wskazując, że zdecydował się na małżeństwo z mającą afroamerykańskie korzenie aktorką Meghan Markle.

Brexit: biznes na wyspach z przerażeniem obserwuje polityków

, , , , ,
Przedstawiciele czołowych brytyjskich organizacji biznesowych skrytykowali działania polityków ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oznajmiając, że 'z przerażeniem obserwują, jak skupiają się oni na partyjnych dysputach, a nie praktycznych czynnościach'.

Theresa May mówi publicznie o sytuacji Polaków po brexicie

, , ,
"Chcemy chronić prawa obywateli polskich w przypadku również brexitu, wyjścia z Unii Europejskiej w postaci brexitu, bez porozumienia. Chcemy podkreślić naszą gościnność i chęć pozostawienia Polaków w Wielkiej Brytanii.

Unia Europejska zakaże używania plastikowych sztućców i słomek

, , , , ,
Parlament Europejski wraz z państwami członkowskimi debatowali dzisiaj na temat ochrony środowiska. Nowe przepisy uregulują ograniczenie liczby plastikowych odpadów, które finalnie trafiają do mórz. W krajach Unii Europejskiej zabronione będzie używanie słomek, patyczków higienicznych, czy też plastikowych talerzy i sztućców.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

, , ,
Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

, , , , ,
Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

, , , , , , , ,
„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

STYL I KULTURA

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Jak zostać dawcą szpiku

, , , ,
Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

, , , , , ,
„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”