Polak jednym z najgłupszych kryminalistów w Wielkiej Brytanii

Polak zajął zaszczytne miejsce na opublikowanej przez BBC liście 13 najgłupszych przestępców w Wielkiej Brytanii. Polak rzeczywiście swoim wyczynem zasłużył na „medal”.

Przypomnijmy:

Polak włamał się do domu emerytów, ugotował sobie posiłek, wyprał rzeczy, i uciął drzemkę. I gdyby nie drzemka, być może nie wydarzyłoby się nic wielkiego. Niestety. Pan Łukasz, głęboki sen zapamięta na długo.

Właściciele domu, w miejscowości Nelson na terenie Lancashire, Pat Dyson (l.73) i Martin Holtby (l.78) spędzali w połowie lipca, kilka dni poza domem. Gdy 28-letni Łukasz Chojnowski stracił dach nad głową, postanowił włamać się do opuszczonego – jak mniemał – domu. W zarośniętym dookoła domku spędził dwa dni. W tym czasie skorzystał z możliwości gotowania posiłków, prania, gorącej kąpieli i łóżka. Niestety, wpadł podczas mocnej drzemki. Śpiącego Chojnowskiego znaleźli właściciele domu, którzy powróciwszy do domu, i zaskoczeni obecnością intruza w łóżku, zadzwonili po policję. Wezwana na miejsce przestępstwa policja zastała włamywacza w „pieluchach”, a gdy ten otworzył oczy, aresztowała.

Adwokat Chojnowskiego przed sądem tłumaczyła, że jego klient włamał się do domu, bowiem myślał, iż jest to pustostan. Z domu nic nie zginęło. Wszystko było na swoim miejscu, dokumenty, biżuteria oraz inne rzeczy. I chyba tylko ten fakt złagodził wyrok. Łukasz Chojnowski został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu oraz 200 funtów na rzecz poszkodowanych staruszków.

Historia 28-letniego Polaka, Łukasza Chojnowskiego, wzbudza skrajne emocje. Z jednej strony wzbudza współczucie, bowiem Łukasz Chojnowski, stracił dach nad głową i gdyby nie włamanie, kilka dni mógłby spędzić na ulicy. Z drugiej strony, kreatywność odbiła się echem w brytyjskich mediach, a to z pewnością nie poprawi pozytywnego nastawienia Brytyjczyków do Polaków.

***

Na liście najgłupszych przestępców wspomnianych przez BBC, pojawiło się również dwóch mężczyzn z Lincolnshire, którzy kradnąc tysiące funtów z maszyn hazardowych robili sobie zdjęcia.

***

Nie mniej błyskotliwym złodziejem okazał się włamywacz z Rotherham. Mężczyzna robił sobie skradzionym telefonem selfie w lustrze obrabowanego przez siebie domu. Jakby tego było mało udostępnił swój portret na WhatsAppie nie wiedząc, nie mając świadomości, etc.,  że w ten sposób fotografia trafia do kolegów z pracy okradzionej osoby.

***

Jednak przypadek dwóch turystów z Walii, zwala z nóg. Mężczyźni w 2012 roku trafili przed sąd za kradzież pingwina w Australii. Znajdujący się pod wpływem alkoholu 21-letni Rhys Owen Jones i 20-letni Keri Mules włamali się do parku w Australii, gdzie zażywali m.in. kąpieli z delfinami, a następnie ukradli pingwina. Następnego dnia obudzili się w hotelu z olbrzymim kacem i oczywiście ukradzionym kompanem – pingwinem – w swoim pokoju.

OM | Open Magazyn.pl

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu nowotworów

Raka piersi co roku diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z których 85 proc. udaje się wyleczyć. Dzięki nowoczesnym terapiom – obecnie nawet rak piersi z przerzutami może stać się chorobą przewlekłą. Podobnie jest w przypadku wielu innych typów nowotworów – choć liczba zachorowań rośnie, pojawiają się innowacyjne leki, które znacząco wydłużają życie chorych i poprawiają jego jakość.

Sharing is caring!