Polacy z jednej z firm w Lancashire oddali swoje pieniądze, które otrzymali w ramach wynagrodzenia za nadgodziny, swojemu choremu na nowotwór koledze.

__________________________________________________________________________________________________________

Na taki gest zdecydowała się grupa Polaków pracujących w firmie tapicerskiej w angielskim Coppull w hrabstwie Lancashire.

Inicjatorem pomysłu jest Paweł Domański, któremu do pomocy udało się namówić jeszcze ośmiu pozostałych kolegów i przekazać pieniądze z nadgodzin choremu na raka Brytyjczykowi, który otrzymuje tylko zasiłek z tytułu choroby.

– Nie chciałem, aby Craig martwił się skąd weźmie pieniądze na organizacje Świąt Bożego Narodzenia. Jego choroba i tak już przysparza mu wystarczająco zmartwień – powiedział Domański.

Jak informuje „Chorley Guardian” inicjatywa Polaków zainspirowała do podobnego działania także pozostałych pracowników firmy tapicerskiej i w taki sposób udało się zebrać ponad 2 tys. funtów.
Poruszenia gestem ze strony polskich kolegów nie kryje 43-letni Craig Butterfield, dla którego zbierano środki.

– Wzruszyłem się kiedy mi powiedzieli. Jestem niesamowicie wdzięczny za wsparcie jakie otrzymałem. Pragnę podziękować moim wszystkim kolegom w firmie za pomoc w tych trudnych dla mnie momentach – powiedział Brytyjczyk.

(ml) | Goniec.com

goniec_150