Obawy – potwór, który sabotuje Twoje działania

W biznesie, rozwoju osobistym, coachingu biznesowym, często koncentrujemy się na tym: Jakie mamy mocne strony; Co możemy rozwinąć; Co możemy udoskonalić.

To, o czym rzadko się mówi, a wpływa na wszystkich, to różne obawy. Obawy, które są nieuświadomione albo gdy je sobie uświadamiamy, to wstydzimy się o nich mówić. Nie nazywamy ich, traktujemy je albo jako błahe, albo jako coś tak trudnego, że nie da się z tym walczyć. Często nie zdajemy sobie z nich sprawy albo ich unikamy.

Te obawy często prowadzą do tego, że:

» Człowiek się wypala wewnętrznie
» Zaczyna wytracać energię
» Brakuje mu chęci do pracy
» Jest znacznie bardziej zmęczony pod koniec dnia
» Staje się sfrustrowany i napięty na spotkaniach
» Więcej rzeczy i osób go drażni
» Trudniej jest mu motywować innych

Te efekty mogą być wynikiem zmęczenia fizycznego, gdy jesteśmy przepracowani i za mało odpoczywamy. Mogą być spowodowane tym, że jest ciężka sytuacja finansowa i ogólnie mamy problemy z firmą. Czasami przyczyną takich symptomów mogą być jednak różne nieuświadomione obawy. Ten temat jest ważny, nie tylko dla Ciebie teraz, gdy czytasz ten artykuł. Mogą one dotykać kogoś bliskiego albo Twojego współpracownika. Niezależnie czy dotykają Ciebie czy innej osoby, ten temat jest na tyle ważny, aby go sobie uświadomić i wdrożyć skuteczne działania zaradcze.

Czego dotyczą nasze obawy?

Obawa o stratę pozycji – gdy wypracowałem sobie w firmie jakąś pozycję i martwię się o to, że ją stracę. Ta pozycja może być rozumiana jako stanowisko, czyli to, że jesteś managerem, kierownikiem, itp. Oprócz oficjalnej pozycji w hierarchii może to być pozycja niesformalizowana, ale postrzegana jako wpływowa. Na przykład – ktoś mnie szanuje, ceni, mam pozycję autorytetu lub specjalisty w danym temacie i pojawiają się zmiany. W momencie, gdy sytuacja w firmie się zmienia, zmieniają się pracownicy lub przełożony, człowiek nie mający tego wystarczająco dobrze ułożonego w sobie, będzie martwił się o stratę pozycji. Możemy sobie nawet nie zdawać z tego sprawy, natomiast będą pojawiać się nieuświadomione myśli związane z tym, że muszę coś zrobić, aby:

» Obronić swoją pozycję
» Nie wyszło, że nie jestem kompetentny
» Nie stracić pozycji

Wtedy te myśli nie prowadzą do poszukiwania rozwiązań w danej sytuacji, tylko generują w nas coraz większe napięcie, które uniemożliwia nam produktywną pracę. Ta obawa wiąże się z lękiem o utratę pieniędzy. Im wyższe stanowisko, im szybciej do niego dochodzimy, tym bardziej boimy się o stratę tego wszystkiego. Mając duże koszty miesięczne, możemy martwić się o to, że w momencie, kiedy stracimy pracę lub nie dostaniemy premii, nie będzie nas na nie stać.

To jest obawa, która jest bardzo racjonalna i oczywista dla wielu ludzi. Problem może być taki, że niezależnie od tego czy zarabiamy 2000, czy 200000 złotych miesięcznie, bardzo przywiązujemy się do tych pieniędzy. Człowiek zarabiający 100000 złotych miesięcznie może obawiać się o dochody równie mocno, co osoba zarabiająca 2000 zł.

Kolejna obawa, to lęk przed ujawnieniem niekompetencji. W pewnym momencie, jeśli wokół pojawiają się inni specjaliści, angażujemy się w nowe projekty i w firmie dochodzi do zmian, to w psychice może pojawiać się świadoma lub nieświadoma obawa przed zdemaskowaniem naszej niekompetencji. Bardzo często ta obawa sprawia, że człowiek przestaje się koncentrować na tym, co potrafi i co może wnieść. Zaczyna się wtedy gra pozorów, udowadnianie innym, że jesteśmy kompetentni.

Ludzie nie mają odwagi, żeby powiedzieć – czegoś nie potrafię, muszę się nauczyć albo muszę kogoś zapytać. Sprawia to, że wszyscy zaczynają w danej organizacji grać, zamiast przyznać się i w związku z tym wypracować odpowiednie rozwiązania.

Nie jest to łatwe w momencie, kiedy lider zespołu i inni są nastawieni na to, by pokazywać swoją wartość i puszyć się, zamiast skupić się na solidnej pracy. Stwarza to wiele różnych problemów. Te wszystkie lęki mają źródło w kluczowej obawie przed utratą poczucia własnej wartości.

Jeśli człowiek zarabia już odpowiednią sumę pieniędzy, która mu wystarcza na życie, to nie motywują już go większe pieniądze i nagrody, tylko bycie docenianym i to, że może coś wnieść do firmy. Ludzie chcą tworzyć i wnosić coś do zespołu i do firmy. Daje to satysfakcję, która może być silniejsza, niż zarobki.

Ma to źródło w potrzebie poczucia ważności. Jeśli doceniamy kogoś, czuje się bardziej wartościowy, lepszy. Gdy może coś tworzyć, to też ma poczucie, że coś wnosi do zespołu i czuje się lepiej. We wszystkich relacjach i kontekstach zawodowych, bitwa psychiki o swoje własne poczucie wartości jest jednym z najważniejszych elementów. Im jest ono słabsze, tym bardziej doprowadza to w niepewnych czasach do wszystkich tych lęków, o których wspominałem.

Budowanie wizerunku w oparciu o poczucie własnej wartości

To, czego boi się w szczególności osoba bardzo znana i doceniana, jest utrata uznania. Jeśli wizerunek jest zbudowany w oparciu o szacunek, a nie o nasze wewnętrzne poczucie wartości, mamy obawy przed stratą tego wszystkiego lub ujawnieniem niekompetencji i utratą pozycji.

Jeśli wchodzimy w nową branżę lub pracę i mamy zbyt niskie poczucie wartości, to tym większy odczujemy stres. Pojawi się wtedy napięcie somatyczne. Nie będziemy się skupiali na rozwoju projektów, a na budowaniu wizerunku w firmie i walce o pozycję. Przekładać się to będzie na relacje z innymi osobami. Tutaj warto przypomnieć znacznie poczucia własnej wartości. Czym jest poczucie wartości? To nasze postrzeganie swojej wartości, doświadczenia, umiejętności i tego, kim jesteśmy.

Poczucie własnej wartości w biznesie

Stephen Covey mówił o tym, że wartość zaufania w biznesie jest miękka i nienamacalna, ale przeliczalna na wyniki w biznesie. Poziom zaufania w danej relacji i firmie jest wprost proporcjonalny do wyników, jakie ta firma osiąga. Jeśli nie ma zaufania między ludźmi, partnerami, współpracownikami, klientem a firmą, to przekłada się to na brak wyników.

Zaufanie jest relacją pomiędzy ludźmi, a poczucie wartości działa na poziomie jednostkowym. Można powiedzieć, że ono jest naszym wewnętrznym źródłem zaufania do siebie samego i poczuciem, że jestem kimś wartościowym, mogę coś wnieść. To jest źródłem pewności siebie, odwagi, chęci podzielenia się pomysłami. Bardzo często ludzie nie ufają sobie i swoim pomysłom. Wynika to z tego, że nie mają zbudowanego poczucia własnej wartości.

Gdy jakiś lider nie ma poczucia wartości, może to prowadzić do tego, że będzie czuł się za słaby, by poprowadzić organizację dalej. Jeszcze gorzej, gdy będzie chciał sobie zrekompensować brak poczucia wartości agresją, negatywnymi komentarzami, przytłaczaniem innych, deprecjonowaniem i krytykowaniem, bo wtedy czuje się lepiej. W momencie, gdy to poczucie wartości jest słabe, a lęk silny, człowiek zaczyna być źródłem konfliktów, niepewności i braku podejmowania decyzji.

Problemy wynikające z lęku przed utratą poczucia wartości

Z leku przed stratą poczucia wartości wynikają także inne problemy. Nawet, jeśli żadna z tych obaw nie dotyka nas bezpośrednio, to mogę zagwarantować, że po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie chodzi o to, żeby doszukiwać się problemów. Zamiast tego, znajdź w sobie odwagę do powiedzenia, że jeśli jest jakiś uniwersalny mechanizm tych obaw, że jeśli jakaś obawa jest we mnie, to czego mogę się obawiać i co w związku z tym mogę zmienić, żeby jej nie było.

Każdy z nas ma w sobie nieuświadomione obawy. Chcąc sobie je uświadomić, musimy je nazwać. To uwalniające i doładowujące, ponieważ przestaje nas to wewnętrznie spalać. Nawet jeśli uważamy, że to nas nie dotyczy, to te obawy mogą być u kogoś, na przykład u członka zespołu, kogoś z rodziny lub współpracownika.

Często, kiedy z kimś rozmawiamy i chcemy zmotywować taką osobę, zachęcić do czegoś, a mimo to jest między wami napięta atmosfera i nie ma dobrego kontaktu i współpracy, warto wtedy zapytać: „Czy jest coś, czego się obawiasz? Czego mógłbyś się obawiać w tej sytuacji?”. Okazuje się, że w niektórych sytuacjach, kiedy zadamy takie pytanie, to pomoże ono ruszyć z miejsca. Weźmy prosty przykład: Jeśli klient ma coś od nas kupić i opowiadamy mu o korzyściach z produktu, a on nie kupuje, to bardzo często jest to dlatego, że ma on jakąś obawę.

Sprzedawcy często mówią o tym, by nie opowiadać o obawach lub negatywnych konsekwencjach jakiegoś produktu i jego cechach. W pewnych sytuacjach warto zadać klientowi pytanie: „Czego Pan się obawia?”. Gdy klient to nazwie, sprzedawca może odnieść się do tej obiekcji. Zwiększa to naszą możliwość sprzedaży produktu. Wspomina o tym między innymi Neil Rackham w książce „Spin Selling”.

Podobnie może być we współpracy z innymi osobami. Możemy ich przekonywać do czegoś, zachęcać, motywować, ale bardzo często, gdy już zrobiliśmy wszystko, a to nie zadziałało, to prawdopodobnie ten człowiek czegoś się obawia.

Może mieć lęk albo wątpliwość. Często zapominamy o tym, by zadać pytanie, czego się obawiasz. Ludzie często nie są w stanie od razu odpowiedzieć na to pytanie. Nikt nie zadaje takich pytań na głos i ludzie mogą tego nie wiedzieć. Jeśli nauczymy się rozmawiać o obawach w umiejętny sposób, by było to metodą na rozwiązanie konfliktów i oporów u ludzi,  wtedy nazywamy rzeczy po imieniu.

Jak śpiewa Adam Nowak z Raz Dwa Trzy: „Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w okamgnieniu”.

Metoda skuteczniejsza od motywacji

Jeśli przekonujemy kogoś do nowego projektu i zadajemy mu pytanie o obawy, czasem druga osoba odpowie szczerze: „Obawiam się, że przez to będę miał zbyt dużo pracy albo nie będę w stanie tego ogarnąć, bo nie jestem wystarczająco kompetentny, nie mam wiedzy”. Wydaje się nam, że dajemy komuś świetny projekt i szansę na rozwój, ale druga osoba będzie hamowana przez obawy, bo ma wrażenie, że wymagamy od niej wiedzy, której nie posiada. Brakuje wtedy zabezpieczenia obaw tej osoby.

Z drugiej strony, pracownik może się czegoś nauczyć, a nam może zależeć na tym, by projektem zajęła się osoba, która nie ma bogatego doświadczenia, ale spojrzy na to z innej strony.
Wtedy warto powiedzieć, że to jeden z powodów, dla którego chcemy powierzyć projekt właśnie jej. Dzięki temu mówimy jako lider, że nie wymagamy tego, by ta osoba była wszechwiedząca.

Gdy ta osoba od nas to usłyszy, będzie bardziej zmotywowana i nie będzie już czuć lęku. Jeśli nauczymy się pytać o obawy, rozmawiać o nich i je redukować, wiele spraw ruszy z miejsca. Dotyczy to także spraw, które pozostawały wcześniej w cieniu. A jakie są Twoje obawy?

Adam Dębowski | Psycholog, coach i biznesmen

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Kłopoty Premier: sondaże pokazują rosnące poparcie dla drugiego referendum

Brytyjczycy są krytyczni wobec proponowanej przez premier Theresę May umowy w sprawie Brexitu i gotowi są poprzeć organizację drugiego referendum, w którym opowiedzieliby się za pozostaniem we Wspólnocie - wynika z dwóch opublikowanych wczoraj sondaży.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.

Czy mięso zostanie opodatkowane?

Naukowcy apelują do brytyjskich władz, by podnieśli ceny produktów zwierzęcych. Według nich mogłoby uratować życie tysiącom osób.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Brexit wpłynie na opiekę medyczną w Wielkiej Brytanii?

Przez Brexit w Wielkiej Brytanii może zabraknąć nawet 380 tys. pracowników opieki do 2026 roku. Już teraz w branży tej jest około 90 tys. wolnych miejsc pracy.

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Pomnik ku czci Generała Stanisława Maczka odsłonięty w Edynburgu

W sobotę 3 października w Edynburgu został odsłonięty pomnik poświęcony gen. Stanisławowi Maczkowi - jednemu z największych polskich bohaterów wojennych. Odsłonięcia dokonali Lady Fraser z Carmyllie, wdowa po lordzie Fraserze - inicjatorze pomysłu budowy pomnika - oraz major Zbigniew Mieczkowski.

Premier Szkocji Nicola Sturgeon odwiedziła Auschwitz-Birkenau

"Wróciłam z poruszającego dnia w Auschwitz-Birkenau z @HolocaustUK. Trudno ubrać w słowa, jaki to miało na mnie wpływ. Sama skala makabry i pozostałości po tylu ludzkich życiach - buty, walizki, zdjęcia - są trudne do objęcia rozumem" - napisała.

INFORMACJE I BIZNES

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.

Czy mięso zostanie opodatkowane?

Naukowcy apelują do brytyjskich władz, by podnieśli ceny produktów zwierzęcych. Według nich mogłoby uratować życie tysiącom osób.

Od stycznia spadają ceny prądu i gazu!

Od pierwszego stycznia spadają ceny prądu i gazu. Jak poinformował Ofgem – regulator rynku energetycznego w Wielkiej Brytanii - dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to oszczędności rzędu 76 funtów na rachunkach za prąd i gaz.

Ryanair zwalnia za zdjęcie śpiących na podłodze

W minionym miesiącu do sieci trafiło zdjęcie, na którym widać pilotów i pracowników personelu pokładowego Ryanaira, którzy śpią na podłodze pokoju biurowego. Teraz linie lotnicze ich zwolniły.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

"The Guardian": Polscy sędziowie zastraszani przez państwo

Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował, że trzech wysokich rangą polskich sędziów poskarżyło się na prowadzoną przeciwko nim przez instytucje rządowe kampanię "zastraszania i szykan". "Próbują mnie złamać" - przyznał jeden z nich.

STYL I KULTURA

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”

Apel do Brytyjczyków, aby gromadzili własne zapasy. Rząd spodziewa się braków

Brytyjski rząd obawia się opóźnień w dostawie żywności i leków w razie załamania się negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przygotowuje alternatywny plan, zakładający m.in. wynajem własnych promów - ujawnił 'Financial Times'. Jednocześnie wezwano Brytyjczyków, aby na własną rękę gromadzili zapasy leków.

Posłanka PiS żąda zakazu pokazywania filmu KLER

Posłanka PiS, Anna Sobecka – związana z Radiem Maryja, chce zakazać wyświetlania filmu w kinach chociaż, jak sama przyznaje, widziała jedynie zwiastun.

Służba zdrowia bije na alarm - fala zachorowań na kiłę

W ciągu ostatniej dekady liczba zachorowań na kiłę wzrosła na Wyspach trzykrotnie, a na rzeżączkę dwukrotnie. Dało to największą zachorowalność od 1949 roku.

Chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko wirusowi brodawczaka

Rząd potwierdził, że chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka zgodnie z ostatnimi zaleceniami ze strony Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI).

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.