Niewyjaśniona śmierć Polki z Wysp. Ciało pozbawione rąk i nóg

„Okaleczone zwłoki Polki znajdowały się w wodzie tak długo, że określenie przyczyny i miejsca zgonu okazało się niemożliwe” – orzekł koroner John Needham, zajmujący się sprawą tajemniczej śmierci 33-letniej Joanny D., której ciało wyłowiono z morza w okolicy portu na Wyspie Man.

Zwłoki Joanny D. znaleziono w wodzie, około kilkuset metrów od plaży w Douglas. Natrafili na nie przepływający tamtędy rybacy. Zdaniem policyjnych ekspertów, ciało kobiety znajdowało się w morzu przez „dłuższy czas”, najprawdopodobniej kilka tygodni. „Tożsamość zmarłej udało się ustalić na podstawie badania dentystycznego oraz DNA” – wyjaśnili biegli.

Jak poinformowały służby, ciało Polki było straszliwie okaleczone: brakowało części kończyn górnych oraz dolnych. Mimo rozległych badań, ekspertom nie udało się ustalić, jak powstały przerażające obrażenia. Możliwe hipotezy dotyczyły m.in. morderstwa oraz nieszczęśliwego wypadku, np. upadku z promu.

„Nie znaleźliśmy żadnego dowodu jej pobytu na Wyspie Man. W jej portfelu znajdowały się rachunki potwierdzające, że przez jakiś czas przebywała w Irlandii. Prawdopodobnie jej zwłoki przypłynęły właśnie stamtąd, niesione przez prądy morskie” – wyjaśnił koroner Needham.

„Biegli nie stwierdzili żadnych śladów choroby lub urazów czaszki, które mogłyby stać się przyczyną zgonu. Zgodnie z wynikami sekcji zwłok, Polka zmarła między 27 maja a 25 czerwca. Nie jesteśmy jednak w stanie określić, w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci” – dodał.

Według ustaleń śledczych, Polka pracowała przez jakiś czas jako opiekunka w stolicy Irlandii, Dublinie. Zajmowała się tam osobami starszymi.

Źródło | Redakcja

cooltura_logo_150

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu nowotworów

Raka piersi co roku diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z których 85 proc. udaje się wyleczyć. Dzięki nowoczesnym terapiom – obecnie nawet rak piersi z przerzutami może stać się chorobą przewlekłą. Podobnie jest w przypadku wielu innych typów nowotworów – choć liczba zachorowań rośnie, pojawiają się innowacyjne leki, które znacząco wydłużają życie chorych i poprawiają jego jakość.

Sharing is caring!