Nic się nie stało Belgowie! Nic się stało Belgowie! Nic się…

Dość mam już bycia buraczydłem, zacofańcem, ja chcę być teraz prawdziwym Europejczykiem, otwartym na inne kultury. Kochani nachodźcy, sorry, uchodźcy, wybaczcie te kalumnie, którymi was obrzucałem! Od dziś będę innym człowiekiem- pomogę wam dźwigać te ciężkie plecaki z granatami i semtexem, futerały z giwerami. Będę przewoził was z Calais i Dunkierki do UK, a tu na miejscu otoczę was opieką i podzielę się ostatnim kęsem słoniny.

Prawdziwie postępowy Europejczyk nie tylko powinien domagać się jeszcze szerszego otwarcia bram dla nachodźców z Orientu i Afryki, lecz również pomagać im w noszeniu plecaków z grantami, semtexem, amunicją oraz futerały z bronią. Ponadto powinien pomóc w wyszukiwaniu dobrze zakonspirowanych miejsc, w których można bezpiecznie knuć, produkować wybuchowe pasy, przechowywać broń i amunicję, względnie samemu udostępniać własne lokum tym nieszczęśnikom.

Zastanawiam się skąd u mnie taka metamorfoza, tak nagła i niespodziewana? Myślę, że jest to skutek obcowania z postępowymi mediami, ponadto źle się czuję w uniformie naziola, ksenofoba, rasisty, tym bardziej, że chciałbym jednak uchodzić za inteligenta, takiego pełną gębą, a nie wypada przecież, by taki „pełnogębny” inteligent był nietolerancyjny, niewyrozumiały.

Naczytałem się ostatnio różnych mądrych artykułów, nasłuchałem się równie mądrych wypowiedzi autorstwa tych, do grona których pretenduję i dowiedziałem się, że np. za tymi zamachami nie stoją muzułmanie ani przybysze z Bliskiego Wschodu, czy Afryki, lecz terroryści. A co, może nie? A te gwałty w Kolonii, Hamburgu, albo w Rotherham, gdzie w ciągu kilku lat zgwałcono ponad 1400 nieletnich dziewcząt? To nie żadni muzułmanie, lecz – po prostu – mężczyźni. A jeśli nawet to muzułmanie, przybysze z państw islamskich, to co z tego? My Europejczycy powinniśmy ich zrozumieć i – w ramach otwartości na inne kultury – zaakceptować.

XXX

Przytaczałem swego czasu wywiad z niemiecką posłanką do Bundestagu, wyznawczynię islamu, która powiedziała, że – najogólniej rzecz biorąc – przeciętny mężczyzna wychowany w kulturze islamu, uważa za dziwki wszystkie kobiety, które nie zakrywają twarzy, lub przynajmniej włosów, a jeśli przy tym chodzą podkasane, to są ladacznicami do kwadratu. Czy można zgwałcić prostytutkę? -zapytał swego czasu klasyk. No właśnie! Ladacznice są po to, żeby mężczyzna mógł ulżyć swoim chuciom, rozładować stres itp. i nawet jeśli weźmie siłą i za darmo, to gwałtu nie ma, bo przecież prostytutka, to nie kobieta, to przedmiot, lalka, a w najlepszym wypadku podczłowiek, bądź zwierzę. Tak więc każda kobieta bez nakrycie głowy kwalifikuje się do tej mało zaszczytnej kategorii.

XXX

Oczywiście jakiś buraczany prymityw, ksenofob zaraz zacznie drzeć mordę, a nawet z transparentem wyskoczy, że gonić gwałcicieli, że trzeba bronić naszych kobiet i temu podobne głupoty. Nie rozumie taki debil, że to jest przecież wkład kulturowy, zarówno w znaczeniu dosłownym, jak i przenośnym. Prawdziwy Europejczyk natomiast, uśmiechnie się wyrozumiale, nawet wówczas jeśli obiektem zaspokojenia uchodźczych chuci będzie żona, córka, czy babcia, lub teściowa. Gdyby dopuścił się czegoś takiego sąsiad z klatki, biały i ochrzczony, to ów Europejczyk zapewne ruszyłby z siekierą, bo wówczas byłby to gwałt, ale jeżeli czyni, to egzotyczny przybysz, wówczas jest to ubogacanie i to nie tylko kulturowe, lecz również urozmaicanie puli genów.

Prawdziwy Europejczyk, to również osobnik współczujący. On potrafi się wczuć w sytuację tego nieszczęśnika, który przebył taki szmat drogi i wylądował w ośrodku dla uchodźców. Chce się uchodźcy tego i owego, a panienek pod ręką nie ma. A im bardziej nie ma, tym bardziej się chce. I, jak się zerwie z łańcucha, to normalne, że musi się zaspokoić, rozładować stres. Nie potępiajmy biedaka za to.

XXX

To przykre, że w zamachach giną ludzie, ale dlaczego patrzymy tak jednostronnie? Czy zamachowcy to nie ludzie? Czy tak trudno zrozumieć, że oni też mają swoje racje? Dlaczego nie dociera do nas, że podczas tych ataków, ci biedacy narażają nie tylko swoje zdrowie, a nawet życie?

Czy tak trudno pojąć, że oni chcą żyć swoim tradycjami, w swojej kulturze, religii? Dlaczego uniemożliwia się im wprowadzenie islamskiego prawa?Dlaczego nie mogą, przynajmniej w swoich dzielnicach, kamienować niewiernych kobiet, obcinać głów heretykom i rąk złodziejom, wymierzać chłost kłamcom?

XXX

Pewien mój znajomy z Bahrajnu, uchodźca, a jakże, mieszka w zachodnim Londynie, wraz z czteroosobową rodziną. Mieszka w hotelu i czeka na lokum. Zaproponowano mu mieszkanie w północnej części miasta i dom z ogrodem w Reading. Obie lokalizacje mu nie odpowiadają, bo on życzy sobie mieszkać na Acton, ponieważ jest tam meczet i muzułmańska szkoła. Jak można tak dręczyć tych nieszczęśników z Bahrajnu?!

Jak można karać 56. letniego muzułmanina za współżycie z dziewięciolatką, skoro w jego kulturze jest to akceptowane?! Jakim prawem karane jest obrzezywanie dziewczynek i kobiet poprzez pozbawianie clitoris, a nierzadko całego zewnętrznego układu płciowego!? Czyż to nie zamach na tradycje?

Owszem państwa zachodnie sporo już zrobiły dla przybyszów z Orientu, z Afryki, ale to ciągle za mało! Muzułmanie nadal czują się wykluczeni, dyskryminowani.

XXX

Każda śmierć to tragedia, ale zwróćmy uwagę, że tych ofiar, czy to w Paryżu, czy w Brukseli mogło być więcej, doceńmy to, że nie były to setki, czy tysiące, lecz zaledwie dziesiątki. Dlatego drodzy Belgowie, Francuzi – zaśpiewajcie: „Nic się nie stało”, stańcie się godni miana prawdziwych Europejczyków i domagajcie się większych praw dla muzułmanów, nawet kosztem własnych. Im więcej praw oni zyskają, tym bardziej będziecie europejscy, tyle, że w podziemiu.

Oj, coś mi się widzi, że moja deklaracja, którą wydałem na wstępie nie zostanie spełniona – moje buractwo jest chyba nieusuwalne.

Janusz Młynarski

polish_review_100

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu nowotworów

Raka piersi co roku diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z których 85 proc. udaje się wyleczyć. Dzięki nowoczesnym terapiom – obecnie nawet rak piersi z przerzutami może stać się chorobą przewlekłą. Podobnie jest w przypadku wielu innych typów nowotworów – choć liczba zachorowań rośnie, pojawiają się innowacyjne leki, które znacząco wydłużają życie chorych i poprawiają jego jakość.

Sharing is caring!