Największe zamachy na Wyspach

Przez lata w Anglii nie mówiło się o terroryzmie islamskim. Terroryzm był irlandzki. Terroryzm islamski przyszedł na Wyspy dopiero w 2005 roku.

Fenianie – członkowie Irlandzkiego Bractwa Republikańskiego – pierwszą kampanię „dynamitową” przeprowadzili w Londynie jeszcze w XIX wieku. W ciągu czterech lat dokonali 12 zamachów bombowych. W tym po raz pierwszy podłożyli ładunek w londyńskim metrze – ten eksplodował 20 stycznia 1885 roku na stacji Gower Street (teraz to Euston Square) linii Metropolitan. I choć nikt w nim nie zginął, to tego samego nie da się powiedzieć o wszystkich atakach Fenian.

Najbardziej krwawym z zamachów terrorystycznych przeprowadzonych przez bractwo walczące o niepodległość Irlandii był tzw. Clerkenwell Outrage. Nazwa pochodzi od więzienia Clerkenwell, z którego planowano uwolnić przetrzymywanych tam bojowników. Pod murem więzienia podłożono ładunek wybuchowy. Nikomu nie udało się uciec, ale było dwunastu zabitych oraz stu dwudziestu rannych przechodniów. Siedemdziesięciu rannych przyniosły późniejsze ataki na stacje Paddington i Westminster. Brytyjskie podręczniki historii uczą, że te „niesprowokowane” ataki bardzo podkopały sympatię dla Irlandczyków i odwlekły niezależność ich kraju. Milczą o tym, że były odpowiedzią na okupację, w czasie której nie wahano się sięgnąć m.in. po Wielki Głód, który zabił 25 proc. populacji Irlandii. („O tym, jak Anglicy zagłodzili Irlandczyków” – patrz Cooltura nr 567)

XIX wiek to prehistoria? Tylko w latach 70. XX IRA dokonała na brytyjskim terytorium 17 znaczących zamachów bombowych. Wśród nich był i taki, jak słynny „Birmingham pub bombings”, który wstrząsnął opinią publiczną. Do 1992 roku naliczono 10 tys. bomb, które wybuchły w związku z konfliktem brytyjsko-irlandzkim. I nie był to wcale koniec kłopotów, bo bomby regularnie wybuchały aż do porozumień wielkopiątkowych, które zawarto w 1998 roku, a mniej regularnie wybuchały także po nich, bo nie wszyscy zaakceptowali proces pokojowy oraz rozejm.

Były zamachy, które zebrały krwawe żniwo. Były i takie, które pokazały na jak wiele mogą sobie pozwolić terroryści. Tak było w 1991 roku, kiedy IRA ostrzelała z moździerza podwórko domu stojącego przy… 10 Downing Street. Albo ten z 1993 roku, w którym na Bishopsgate zdetonowano ciężarówkę pełną materiałów wybuchowych, zabijając jednego dziennikarza, raniąc 40 osób i powodując zniszczenia, których wartość wyliczono na 1 miliard funtów. W tym samym roku w Warrington zbombardowano gazownię oraz most. W atakach IRA zginęło wtedy dwoje dzieci.

Ale atakowali nie tylko Irlandczycy. Przeczytajcie o siedmiu najgłośniejszych zamachach terrorystycznych związanych z Wielką Brytanią, które przeprowadzono w ciągu ostatnich 100 lat.

Birmingham pubs

21 listopada 1974 roku w dwóch pubach w Birmingham wybuchły dwie bomby. Stało się to w rok po tym, jak Provisional IRA zdecydowała się przenieść „wojnę na terytorium brytyjskie” i rozpocząć kampanię ataków terrorystycznych w kraju okupanta. Celem było zmuszenie Brytyjczyków do opuszczenia Irlandii Północnej. Przez cały 1974 rok dokonywano jednego ataku średnio co trzy dni – nie zawsze były one udane, zwykle były niewielkie, ale w przypadku wszystkich przestrzegano „kodeksu zachowania” IRA, co zapewniało, że do minimum redukowano ryzyko pojawienia się ofiar śmiertelnych. IRA nie chciała wzbudzać nienawiści tylko strach.

Oznaczało to, że kiedy atakowano cele cywilne, co najmniej 30 minut wcześniej przekazywano ostrzeżenie do służb ratunkowych oraz policji. Te miały czas, by ewakuować miejsce. Jednak 21 listopada coś poszło nie tak. Jeżeli wierzyć późniejszym ustaleniom, to po podłożeniu bomb jeden z żołnierzy IRA udał się do budki telefonicznej, by przekazać standardowe ostrzeżenie. Ta jednak była zdemolowana. Zanim znalazł następną, minęło kilkanaście minut. Ostatecznie telefon odebrano na kilka minut przed planowaną eksplozją i budynki ewakuowano tylko częściowo.

Wybuchy zabiły 21 osób. 182 ludzi było rannych.

Wkrótce po nich zatrzymano sześciu Irlandczyków, którzy najprawdopodobniej nie mieli nic wspólnego z zamachami. Ale potrzebowano kozła ofiarnego i nikt nie przejmował się winą. W Anglii nie bez powodu mówiono wtedy: „Potrzebujesz kozła ofiarnego? Obwiń Irlandczyka”.

Dziś mówi się o nich „Birmingham Six”. Sprawa uchodzi za hańbę brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości.

Hyde Park I Regents Park oraz Deal Barracks

20 lipca 1982 roku Provisional IRA zaatakowała paradę wojskową w Londynie. Najpierw, o 10.55, wybuchła bomba, którą ukryto pod maską niewielkiego Morrisa zaparkowanego w Hyde Parku. Do eksplozji doszło dokładnie wtedy, gdy samochód mijała królewska kawaleria zmierzająca na paradę. Detonacja wyrzuciła w powietrze 14 kilogramów gwoździ i zabiła czterech żołnierzy.

Niewiele ponad dwie godziny później kolejny ładunek eksplodował pod ustawioną w Regent’s Park sceną, na której

występowała orkiestra regimentu Royal Green Jackets. Zginęło siedmiu muzyków. W sumie zginęło 11 osób, a kolejne 22 trafiły do szpitala.

Aresztowano jednego mężczyznę. Został zwolniony na postawie porozumień wielkopiątkowych, a wkrótce po tym Sąd Apelacyjny – podobnie jak w wielu innych sprawach przeciw domniemanym członkom IRA, które prowadzono w latach 70. i 80. – skasował pierwotny wyrok.

Także 11 żołnierzy zginęło w 1989 roku, kiedy IRA zaatakowała baraki w Deal. Zbombardowano wówczas budynek Royal Marines School of Music, który na skutek wybuchu się zawalił. Było 11 ofiar śmiertelnych oraz 21 rannych. Nigdy nie zatrzymano sprawców.

Harrods

Duże znaczenie, zwłaszcza symboliczne, miał także zamach na Harrodsa, który IRA przeprowadziła w szczycie sezonu świątecznego 1983 roku. Zgodnie z własnymi zasadami terroryści o podłożonym ładunku zawiadomili policję na 37 minut przed planowanym wybuchem. Dzwoniący powiedział, że jedna bomba znajduje się w samochodzie stojącym przed budynkiem, a druga wewnątrz samego Harrodsa. Mimo to – co do dziś budzi liczne podejrzenia oraz napędza teorie spiskowe, bo atak był z politycznych względów bardzo wygodny dla Margaret Thatcher – nie ewakuowano ani budynku, ani jego otoczenia.

Eksplozja zabiła sześć osób i raniła 90. Uszkodziła wszystkie pięć pięter słynnego domu towarowego. Ten otworzył się jednak ponownie trzy dni później, a jego dyrektor mówił, że nie da się zastraszyć. Jednym z pierwszych kupujących po otwarciu był mąż premier, który mówił dziennikarzom: „Żaden cholerny Irlandczyk nie powstrzyma mnie przed robieniem tutaj zakupów”.

Sama Margaret Thatcher też była celem próby zamachu IRA. Do tej doszło w Brighton w kolejnym roku i zakończyła się niepowodzeniem, choć zginęło w niej pięć osób a 31 zostało rannych.

Ataków, w których zginęło od kilku do kilkunastu osób było więcej. Nie sposób ich wszystkich tutaj wymienić. Były też setki takich, w których nikt nie zginął. A gdyby wliczyć tutaj jeszcze to, co w Irlandii Północnej działo się w czasie „kłopotów”, trzeba by mówić nie o setkach, a o tysiącach mniejszych i większych ataków terrorystycznych, które raz po raz wstrząsały Wielką Brytanią.

Air India. Lot 182.

Należący do linii Air India Boeing 747 z 329 osobami na pokładzie (znajdowało się na nim 307 pasażerów oraz 22 członków załogi) 23 czerwca 1985 roku wyleciał z Montrealu w kierunku londyńskiego Heathrow. Tam miał zostawić część pasażerów, zabrać na pokład nowych i wystartować w drogę do Delhi. Tak się jednak nie stało. Niedługo po tym, jak wleciał w irlandzką przestrzeń powietrzną – była 7.14 – pilot włączył transponder, a chwilę po tym samolot zniknął z radarów. W luku bagażowym wybuchła bomba. Samolot był wtedy na wysokości ponad dziewięciu tysięcy metrów.

Doszło do nagłej dekompresji i Jumbo Jet rozpadł się w powietrzu. Spadł do morza około 190 kilometrów od wybrzeży Zielonej Wyspy. Trzy godziny później części wraku oraz pływające na powierzchni ciała ofiar znalazła załoga statku towarowego Laurentian Forest. Udało się wydobyć z morza ciała 132 ofiar. 197 z nich nigdy nie znaleziono. Zginęło wtedy 27 obywateli brytyjskich. Najwięcej ofiar było jednak wśród Kanadyjczyków (268), z których wielu miało hinduskie korzenie. Na liście ofiar znalazło się także dwóch obywateli Indii oraz 10 Stanów Zjednoczonych.

Dochodzenie, które przeprowadzono po zamachu, było najdłuższym i najdroższym w historii kanadyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Mimo to skazano tylko jedną osobę. Winę przypisano sikhijskiej organizacji Babbar Khalsa. Zamach miał być zemstą za operację „Blue Star” – tę przeprowadzono na polecenie indyjskiego rządu Indiry Ghandi, a jej celem było wyrzucenie paramilitarnych Sikhów ze świętego kompleksu tzw. Złotej Świątyni i przejęcie nad nim kontroli.

Był to najbardziej krwawy zamach na samolot w ówczesnych czasach.

Nikomu przed Sikhami nie udało się wysadzić Jumbo Jeta.

Pan Am Flight 103. Zamach nad Lockerbie

Udało się jednak po nich. 21 grudnia 1988 roku bomba wybuchła na pokładzie przelatującego nad Szkocją lotu Pan Am Flight 103. Było to liniowe połączenie amerykańskich linii z Frankfurtu do Detroit z międzylądowaniami na Heathrow oraz w Nowym Jorku. Samolot wystartował z Londynu o 18.25. Pierwotnie miał lecieć nad Irlandią, ale kiepska pogoda kazała kontrolerom  lotów wyznaczyć kurs na północ. O dziewiętnastej stracono łączność z pokładem, a kontrolerzy zobaczyli na radarach w miejscu samolotu kilka innych punktów. Samolot rozpadł się w powietrzu. Piloci samolotu lecącego w pobliżu zameldowali o kuli ognia na niebie. Pięć minut po dziewiętnastej szczątki samolotu spadły na Lockerby.

W samym wybuchu zginęło 259 osób. Na pokładzie byli ludzie należący do 21 narodowości – w tym 43 Brytyjczyków oraz 189 Amerykanów (tzw. Lockerby Bombings było najbardziej krwawym zamachem na obywateli amerykańskich przed 11 września 2001 roku). Jednak ofiar było więcej. Spadające elementy samolotu zabiły 11 osób na ziemi. Między innymi spadający z prędkością 800 km/h fragment skrzydła uderzył w dom znajdujący się przy 13 Sherwood Crescent i zostawił w jego miejscu krater o średnicy 47 metrów. Całkowitemu zniszczeniu uległo też kilka sąsiednich budynków. Dwadzieścia jeden kolejnych nie nadawało się nawet do remontu.

W 2003 roku odpowiedzialność za zamachy przyjęła na siebie Libia i rządzący nią wówczas Muammar Kadafi. Jako motyw, który miał przyświecać Libijczykom wskazywano chęć odwetu za serię incydentów, do których doszło na wodach terytorialnych tego północnoafrykańskiego kraju, a które sprowokowały amerykańskie okręty wojenne. Jednak mimo przyjęcia odpowiedzialności, ani kraj, ani dyktator nigdy nie przyznali się do winy i tego, że zlecili zamach. W 2007 roku francuski Le Figaro napisał, że za zamach odpowiedzialny był Iran a nie Libia, chociaż to ten pierwszy kraj zlecił wykonanie zamachu libijskiemu handlarzowi narkotyków, powiązanemu z CIA. Podłożenie bomby pod samolotem Pan Am miało być zemstą za przypadkowe zestrzelenie irańskiego samolotu A300 z prawie trzystoma pasażerami na pokładzie przez amerykański krążownik USS Vincennes.

7/7

7 lipca 2005 roku islamscy zamachowcy w krótkim odstępie czasie wysadzili trzy ładunki wybuchowe w londyńskim metrze. Niedługo potem czwarty z nich zdetonował bombę na pokładzie autobusu linii nr 30 na Tavistock Square. Zginęło wówczas 56 osób, a ponad 700 było rannych. Wśród ofiar byli też Polacy. Wielu z nas pamięta, jak bardzo ta tragedia wstrząsnęła Londynem. Dziś możemy oddać hołd ofiarom zamachu przed pomnikiem, który ustawiono w Hyde Parku.

Kiedy zidentyfikowano zamachowców-samobójców, okazało się, że trzech z nich pochodziło z Pakistanu, a czwarty był Jamajczykiem, który przeszedł na Islam. Taśmy, które nagrali przed śmiercią i gdzie tłumaczyli, dlaczego zdecydowali się na przeprowadzenie ataku, zostały wypuszczone w świat przez Al-Kaidę. Na jednej z nich pojawia się człowiek, który wówczas należał do wąskiego grona jej liderów, a dziś stoi na czele organizacji – Ayman Al-Zawahiri.

Londyn 21 lipca 2005

O tym zamachu mówi się dużo mniej niż o poprzednich. Może dlatego, że ten nie był aż tak spektakularny. Ranna została tylko jedna osoba, a nikt nie stracił życia.

Równo dwa tygodnie po zamachach siódmego lipca doszło do wybuchów na stacjach Oval, Warren Street oraz Shepherd’s Bush. Czwarty ładunek wybuchł w autobusie linii 26 na Hackney Road w północnym Londynie. Do zamachów przyznała się organizacja terrorystyczna powiązana z al-Kaidą, Brygady Abu Hafsa al-Masriego.

Samochody pułapki

W 2007 roku 29 czerwca tuż przed godziną w pół do drugiej w nocy, załoga londyńskiego ambulansu nadała komunikat o samochodzie w centrum Londynu spod którego wydobywa się dym. Przy ulicy Haymarket niedaleko klubu Tiger Tiger znaleziono samochód wyładowany gwoździami, benzyną i butlami z gazem. Mniej więcej w tym samym czasie odholowano nieprawidłowo zaparkowany samochód z okolic Trafalgar Square. Pracownicy służb miejskich odholowali auto na parking przy Park Lane jednak kilka godzin później, zawiadomili służby po tym, jak poczuli dziwny zapach wydobywający się z samochodu. W obu samochodach znaleziono bomby, które całe szczęście nie wybuchły.

Do podobnego zamachu z użyciem samochodu doszło w Glasgow dzień później na lokalnym lotnisku. Rozpędzony Jeep Cherokee wjechał w drzwi prowadzące do terminalu i stanął w płomieniach podpalając przy okazji jednego z atakujących. Rannych zostało pięć osób. Dwa dni później po odnalezieniu samochodów pułapek w Londynie, zdetonowano podejrzany samochód pozostawiony na parkingu Royal Alexandra Hospital przez jednego z uczestników zamachu na lotnisko w Glasgow.

Westminster Bridge 2017

W środę 22 marca doszło do kolejnego ataku terrorystycznego w Wielkiej Brytanii. Sprawca użył samochodu. Rozjeżdżał ludzi na moście Westminsterskim, a następnie po rozbiciu samochodu o płot parlamentu próbował pieszo dostać się do środka.

Źródło | Tomasz Borejza, Piotr Dobroniak

ZABEZPIECZ TO CO NAJWAŻNIEJSZE
UBEZPIECZENIA

Oferta ubezpieczeniowa:

» Ubezpieczenia ochronne
– Na życie,
– Od chorób krytycznych,
– Od utraty dochodu,

Więcej na temat zabezpieczeń czytaj tutaj!

» Ubezpieczenia Firm
– Od odpowiedzialności cywilnej dla pracodawcy
– Od odpowiedzialności cywilnej dla pracowników
– Od błędu w sztuce

» Sporządzanie TRUST

» KREDYTY HIPOTECZNE

Jesteśmy ekspertami specjalizującymi się w kredytach hipotecznych. Przeprowadzamy przez cały proces kupna domu od złożenia aplikacji do odbioru kluczy. Sprawdzamy zdolność kredytową. Przedstawiamy najatrakcyjniejsze oferty na rynku. Załatwiamy wszelkie formalności. Oferujemy profesjonalną obsługę oraz niezależne doradztwo. Proponujemy kompleksową usługę w języku polskim. Zapewniamy indywidualne podejście do każdego klienta. Więcej na temat czytaj tutaj!

GOOD

Świadczymy usługi m.in

» Wyrobienie National Insurance Number
» Tłumaczenia ustne i pisemne
» Tłumaczenia w terenie (urzędy, sądy, banki, szkoły, lekarze, szpitale)
» Wypełnianie wniosków urzędowych – Otwieranie konta bankowego online oraz wizyty w banku
» Zakup ubezpieczenia samochodowego, wymiana prawa jazdy na brytyjskie
» Zakup samochodu, linii telefonicznej, komórki, łącza internetowego itp. oraz konsultacje z dostawcami.
» Opłaty rachunków
» Zakupy internetowe
» Zakup biletów na koncerty, przedstawienia, festiwale
» Europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego – przydatna w podróży
» Zapisanie dziecka do szkoły i zdobycie kieszonkowego GBP 30 tygodniowo
» Zdobycie dofinansowania na opłatę kursu językowego GBP 200,
» Otworzenie własnej firmy
» Znalezienie i wynajem mieszkania
» Profesjonalne CV
» Zadzwonimy w Państwa imieniu w każdej sprawie
» Wypełnianie wniosków i porady w uzyskaniu wszelkich benefitów i dodatków dla mniej zamożnych

Obywatelstwo i rezydentura brytyjska

Jeżeli zastanawiasz się czy warto starać się o brytyjskie obywatelstwo lub już zdecydowałeś, że chcesz zostać obywatelem Wielkiej Brytanii, pomożemy ci przebrnąć przez cały proces aplikacji. Udzielimy fachowej pomocy i porady, na każdym etapie starania się o obywatelstwo lub stalą rezydenturę brytyjską. Ocenimy twoje szanse na otrzymanie brytyjskiego paszportu na podstawie twojej indywidualnej sytuacji i pomożemy wybrać najkorzystniejsze rozwiązania.

Poprowadzimy cię i obsłużymy kompleksowo od chwili, kiedy zadasz sobie pytanie “czy mogę starać się o obywatelstwo brytyjskie”, poprzez pomoc w zapisaniu na kurs językowy, aż do momentu otrzymania brytyjskiego paszportu. Jeżeli jeszcze nie spełniasz kryteriów aby kwalifikować się do aplikowania o obywatelstwo brytyjskie, a chciałbyś je otrzymać w przyszłości, podpowiemy ci, jak zwiększyć szanse na jego otrzymanie w przyszłości.

Obywatelstwo brytyjskie dla dziecka

Jeżeli zastanawiasz się, czy warto aby twoje dziecko miało brytyjskie obywatelstwo lub czy masz prawo do aplikowania o obywatelstwo brytyjskie dla swojego dziecka, możesz umówić się z naszym konsultantem na rozmowę, by omówić swoją sytuację i wybrać najlepsze rozwiązanie.

Uwaga! Usługa dostępna jest na terenie całej Wielkiej Brytanii!

Jeśli jesteś zainteresowany wyślij do nas wiadomość!

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ
PRACA

Grupa “Profit Tree”, najczęściej wybierany broker finansowy wśród Polaków w Wielkiej Brytanii ogłasza rekrutację.

– konsultant/sprzedawca
– doradca finansowy i kredytów hipotecznych
(na terenie: cała Szkocja a także Londyn, Birmingham, Luton, Chetham, Southampton, Hull, Blackburn oraz okolice wspomnianych miast)

Wymagania:

» Niekaralność
» Uczciwe podejście do klienta i biznesu
» Język angielski nie jest konieczny ze względu na to, że większość naszych klientów jest z Polski lecz będzie dodatkowym atutem wysoki poziom motywacji do pracy oraz samodyscypliny komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów interpersonalnych. Mile widziane doświadczenie w sprzedaży ubezpieczeń, inwestycji, itp.

Oferujemy:

» Profesjonalny rozwój poprzez bezpłatny program szkoleń. » Indywidualna ścieżka kariery. » Elastyczne godziny pracy. » Nielimitowane zarobki, których wysokość uzależniona jest od stopnia zaangażowania.

» Chcesz zmienić ścieżkę swojej kariery i spróbować czegoś nowego?
» Chcesz się rozwijać, ale nikt wcześniej nie dawał Ci szansy?
» Masz dużo motywacji, aby zmienić coś w swoim życiu?
» To ogłoszenie jest właśnie dla Ciebie!

Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV lub kontakt telefoniczny:

Damian Bilinski
tel. 0737 6113 696
email: damian.bilinski@profittree.co.uk

profittree-finance_logo

Profit Tree Ltd
GLASGOW 33 Dalmarnock Rd
G40 4AA Profit Tree Biuro 104

Profit Tree Finance Limited – Company No. 0739547 Address: 26 Kilburn Place, Providence House, London, NW6 4QD, United Kingdom
Authorized and regulated by Financial Services Authority registration No. 553266
Registered under the Data Protection Act 1998 registration No. Z2824382
Tel. 0207 1833 604
office@profittreefinance.co.uk
www.ProfitTreeFinance.co.uk

NAJLEPSZE UBEZPIECZENIA W WIELKIEJ BRYTANII.

Choroba nie wybiera. Bądź mądry przed szkodą i zabezpiecz to co najcenniejsze!

Darmowa konsultacja! Wszystko w języku polskim! Sprawdź! Odpowiadamy natychmiast!

1 + 3 = ?

GOOD | DOBRE BIURO

» Rezydentura i obywatelstwo; » Benefity i wypełnianie dokumentów; » Odzyskanie depozytu; » Wypadki drogowe i w pracy; » Prawnicy i najwyższe odszkodowania; » Car insurance; » Leasing; » Kredyty Hipoteczne; » Ubezpieczenia dochodu, zdrowia i życia.

[fbcomments]

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.