Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan. (czytaj dalej)

O MAŁY WŁOS

W wieku 17 lat wyjechała na wakacje do Niemiec, pomóc w opiece nad dwójką dzieci u znajomej ojca pod Berlinem. Rodzice maluchów, para mieszana, pracowali w restauracji na parterze, Klaudia przebywała z dziećmi na piętrze. Gdy zachorowała właścicielka biznesu, do pomocy ściągnięto z Berlina przystojnego Banglijczyka. Od słowa do słowa, Mamun i Klaudia dogadali się i polubili, choć w angielskim, jedynym ich wspólnym języku, tylko Mamun był mocny.

Po kilku dniach Mamun wrócił na starą posadę, ale kontakt się nie urwał. Umówili się przez telefon na spotkanie w mieście. Gdy Klaudia wysiadła z pociągu, nikt na nią nie czekał. Poszła zwiedzać Berlin, rozżalona i wściekła. O mały włos…

– Gdybym wtedy nie pojechała, dzisiaj byśmy nie rozmawiały – śmieje się. – Chociaż nie, gdybym nie poszła zjeść do restauracji, w której on pracował, wtedy byśmy nie rozmawiały.

Poszła i do spotkania doszło. Mamun usprawiedliwił się, że uznał zapowiedź jej przyjazdu za żart. Taka młoda i opiekunowie puścili ją do wielkiego miasta, do chłopaka starszego o 9 lat! Przeprosił za nieporozumienie, odprowadził na pociąg i odtąd dzwonił każdego wieczoru.

– W końcu mnie zdobył – przyznaje Klaudia. – Po każdym spotkaniu upewniałam się, że będzie mi z nim dobrze.

Nie miała pojęcia o związkach mieszanych. W rodzinnej miejscowości nie było z kim o tym porozmawiać. Sporo spadło na jej 17-letnią głowę – relacja z dużo starszym obcokrajowcem, i to na odległość.

Odwiedzali się wzajemnie przez dwa lata. O Polsce Mamun wiedział tyle, że graniczy z Niemcami i tam właśnie rozpoczęła się II wojna światowa. Chętnie zasiadł do stołu wigilijnego z krewnymi Klaudii i podzielił się z nimi opłatkiem. Tak go wychowano – rodzina jest najważniejsza. Wiekiem było mu bliżej do rodziców Klaudii niż do niej samej.

Oprócz ludzi pokochał też polskie krajobrazy.

GORZKO-SŁODKO

Dla Klaudii początki były gorzko-słodkie. Ślub odbył się w Danii, trwał 10 minut, młodej parze świadkowały urzędniczki. Przed urodzeniem dziecka Klaudia przeprowadziła się na stałe do Berlina. Gdy przyszedł na świat Ali, zobaczyła, że to wszystko nie takie proste. Miała 19 lat, właśnie wyemigrowała z Polski. Mamun, świeżo upieczony mąż i ojciec, z powodów finansowych przerwał studia. Zabrakło mu jednego roku, by zdobyć dyplom w marketingu i zarządzaniu przemysłem tekstylnym.

Ale wszystko się jakoś ułożyło, przynajmniej finansowo. Gdy syn skończył półtora roku, młoda rodzina poleciała po raz pierwszy do Bangladeszu.

Od początku było wiadomo, że największe spięcia między synową a rodzicami Mamuna pojawią się wokół religii. Z mężem Klaudia ustaliła, że nie przejdzie na islam. Dał spokój, sam będąc przekonany, że religia to przede wszystkim sfera duchowa, a nie coś na pokaz. Teść spytał Klaudię wprost, jak z tym będzie. Tłumaczyła mu rękami i nogami, że oboje mają „po jednym nosie, jednej parze oczu”, są tacy podobni, czemu więc miałaby ich podzielić religia. Wycofał się i przeprosił. Za to teściowa wracała do tematu wielokrotnie.

– Do przykrywania głowy chustą nikt mnie nie zmuszał – opowiada Klaudia – ale nie mogłam wyjść sama z domu, żeby przejechać się rikszą i wypić kawę w mieście. Bo to niebezpieczne.

Chciała poczuć się wśród krewnych męża jak u siebie, być jedną z nich, wypadałoby więc zastosować się do ich zasad. W jej wnętrzu toczyła się walka. Nie mogła znieść pytań, w jakiej religii wychowa dziecko, i siedzenia w domu. Nawet na wsi, dokąd wyjechali na jakiś czas, mogła wyjść tylko na podwórko.

– Kobiety w rodzinie mojego męża po prostu nie lubią wychodzić – opowiada, dziś już bez złości.

Opuszczała Bangladesz z głową pełną negatywnych emocji, ale i dobrych wspomnień, które dziś biorą górę nad wszystkim, co złe.

POPLĄTANI

Docierali się przez następne dwa lata. Klaudia założyła blog „poplatana.pl”, na którym pisała o Bangladeszu, rozsławiając uroki ojczyzny męża. Zapisała się na fora dla Polek w związkach mieszanych i poczuła ulgę. Wsiąkła też w naukę trzech języków: niemieckiego, angielskiego i bengalskiego.

– Nasz syn dorasta w trzech kulturach, a w domu mówimy w czterech językach – wylicza. – My z mężem po angielsku, on z Alim po bengalsku, ja po polsku, a niemiecki słychać wszędzie wokół.

Bajki bengalskie wynajduje dla syna Klaudia. Denerwuje ją, że indyjskie są bardziej na czasie, a bengalskie nie z tej epoki. Nie chce, żeby dziecko kojarzyło coś mniej atrakcyjnego z językiem ojca. Dla siebie też znajduje niewiele ciekawych materiałów edukacyjnych, ale nie poddaje się.

– Uczę się w domu – opowiada – bo koszt miesięcznego kursu to 350 euro.

Mamun dużo pracuje; gdy w weekend ma czas dla Alego, Klaudia wychodzi, żeby wspólne godziny ojca i syna miały pełną jakość. Zachęca Mamuna, żeby zabierał małego na spotkania z kolegami, na których mówi się po bengalsku. Jej polskie, serdeczne przyjaciółki też mają dzieci; nauka języka matek odbywa się w czasie wspólnych zabaw.

– Bengalski ma gramatykę i jej nie ma – tłumaczy Klaudia. – Uczę się z podręczników bengalsko-angielskich albo bengalsko-niemieckich. To dodatkowa trudność.

Mamun ma bardzo dobre stosunki z matką. W Bangladeszu rozpieszcza się dzieci, nawet dorosłych synów. Kobiety przywykły do tego, że wszystko robią za mężczyzn.

– Ale Mamun się stara – podkreśla Klaudia. – Lustro w łazience ciągle wisi.

Klaudia postanowiła nie wchodzić pomiędzy męża a teściową. Respektuje tamtejszy model rodziny. Współczuje Mamunowi, bo ona ma do „swoich” kilkaset kilometrów, on kilka tysięcy. Musiał dojrzeć niemalże z dnia na dzień, emigrując do zupełnie obcej kultury. Teraz ma oparcie w Klaudii.

– Bariery nie zniknęły. W czasie kłótni zapominam słów, gramatyka leży – przyznaje Klaudia. – Angielski to dla nas obojga obcy język.

Mąż zna polskie słowa, rozumie kontekst rozmów, jeśli treść nie jest wyszukana. Mogliby wyjechać na stałe do Polski, zastanawiali się nad tym. Polskie firmy tekstylne współpracują z Bangladeszem.

BERLIN CZY BANGLADESZ

W Rana Plaza na obrzeżach Dhaki pod gruzami ośmiopiętrowej fabryki zginęło w 2013 roku 1127 osób, 2500 zostało rannych. Klaudia śledzi podobne wydarzenia z kraju męża.

– Mają pokazowe firmy, gdzie prezentuje się pięknie farbowane tekstylia – mówi. – Ale w jakich warunkach dokonuje się procesów chemicznych, nie wiadomo.

Bangladesz ma 165 milionów ludności (8. na świecie) na powierzchni o połowę mniejszej od obszaru Polski, o gęstej sieci wód śródlądowych. To bagnisty, bardzo przeludniony kraj. Ludzie wyjeżdżają masowo do miast, wiedząc, że jakoś sobie w nich poradzą. Wolą to niż biedę na wsi. Na blogu Klaudii można znaleźć link do video z produkcją pięknych muślinowych tkanin. W małym warsztacie tkackim pracują po dwie osoby przy jednej maszynie. Wszyscy to nastolatkowie.

– To ogromny problem. Oficjalnie nieletni mają zakaz pracy, nieoficjalnie wszyscy wiedzą, co się dzieje – opowiada Klaudia. – Gdyby przestano kupować ich towary, ludzie będą przymierać głodem, a produkcję przejmie inny kraj.

Z drugiej strony od klasy średniej wymaga się bardzo solidnego wykształcenia, fabryki najchętniej zatrudniają do zarządzania produkcją absolwentów renomowanych uczelni banglijskich, a najlepiej europejskich czy amerykańskich.

Berlin to wolność. Po kryzysie uchodźczym w 2014 roku zdarza się Banglijczykom, że są wrzucani do jednego worka z innymi nacjami ze względu na kolor skóry. Mamuna boli rasizm, ale mimo wszystko woli Niemcy niż swój kraj, ze względów ekonomicznych. Klaudia zauważa na ulicach coraz więcej muzułmanek w burkach i hidżabach, niektóre z wyzywającym makijażem – zaprzeczenie ucisku kobiet, jaki sprzedają media.

– Poznając muzułmanów zrozumiałam, że ilu ludzi, tyle odmian islamu – mówi. – Szkoda, że religia nie jest intymną sprawą człowieka. Wszyscy chcą cię rozliczać z tego, jak wierzysz.

Klaudia mówi dobrze po niemiecku, ale w miejscach publicznych używa bez oporów polskiego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy coś ją przed tym powstrzymuje, na przykład obecność na przystanku mężczyzny ze swastyką na łysej głowie.

– Mąż i znajomi radzą mi, żeby wyłączyć media. To działa, ale też jest faktem, że Berlin przez ostatnie lata się zmienił.

A zarazem Niemcy to kraj, w którym aptekarz, widząc na recepcie egzotycznie brzmiące imię i nazwisko dziecka, zagaduje, że „ali” znaczy tysiąc po arabsku i jest pierwszą literą alfabetu. I na koniec daje cukierka.

TĘSKNOTA ZA MNIEJ ZNANYM

Klaudii podoba się u Banglijczyków na emigracji to, że trzymają się razem, są jak wielka rodzina. Nie cieszą ich cudze nieszczęścia, raczej własne sukcesy, które dają przewagę nad innymi – zdrowe podejście do życia.

Niedługo lecą do Bangladeszu na ślub szwagra. Koszt biletów to duży wydatek, ale i tak chcieliby odtąd bywać w Azji regularnie. Klaudia spróbuje tym razem udowodnić teściowej, że polska synowa, nawet jeśli nie umie piec chleba shruti i zamiatać łóżka bambusową miotełką, jest wspaniałą mamą i żoną.

Turystyczne oblicze Bangladeszu to drzewo mangowca czy najdłuższa plaża na świecie, Inani Beach w Cox’s Bazar. Klaudię zachwyca wieś, gdzie ciągle mieszka duża część rodziny teścia – nie ma tam smogu, który czyni życie w Dhace bardzo uciążliwym. Ale i tak zabiorą ze sobą na grudniowy urlop maski z filtrem i tabletki do uzdatniania wody, na wszelki wypadek.

Oprócz pająków, których Klaudia boi się najbardziej, na liście zagrożeń są też „duże jaszczurki”. Jak duże? Ponad dwumetrowe warany paskowane. A tygrysy?

– Walczą z ludźmi o prawo bytu w lasach mangrowca, bliżej granicy z Indiami.

Marzy jej się własny biznes, który pozwoliłby żyć na granicy kultur; na przykład biuro podróży albo mały hotel z zabiegami ajurwedyjskimi. Na razie cieszy ją berlińskie mieszkanko, w którym przygotowuje dla swoich „chłopaków” codziennie śniadania, i wycieczki rowerowe po mieście. Oraz każde nowe słówko po bengalsku, które uda jej się opanować. Jak „bhalobasa” – miłość.

Źródło | Cooltura24 | Zuzanna Muszyńska

… bo Życie i Zdrowie jest najważniejsze!

Posiadasz ubezpieczenie? Spotkajmy się i porozmawiajmy o dodatkowych niezbędnych zabezpieczeniach. Zadzwoń!

» Zawał to nie jest wypadek.
» Wylew to nie jest wypadek.
» Rak to nie jest wypadek.
» Jeśli położysz się spać a rano nie obudzisz się to również nie będzie to wypadek.
» Ile jest takich przypadków, gdzie śmierć nie będzie wynikiem wypadku?
Ubezpiecz swoje życie w odpowiedni i skuteczny sposób.

» Co 2 minuty ktoś w Wielkiej Brytanii słyszy diagnozę „nowotwór”.
» Każdego dnia u 5 dzieci w UK diagnozowany jest rak.
» Niemal 100 osób dziennie doznaje wylewu krwi do mózgu.
» Co 3 minuty jedna osoba umiera na zawał.
Ubezpiecz się w razie choroby krytycznej na blisko 100 najpoważniejszych przypadków, w tym dzieci do 25.000 za darmo!

» Myślałeś, co się wydarzy, gdy rozchorujesz się i stracisz dochód?
» Co zrobisz, jeśli nie będziesz w stanie pracować i zarabiać pieniędzy?
» Kto opłaci Twoje rachunki za gaz, prąd, mieszkanie i żywność? Pracodawca?
Ubezpiecz się w razie utraty dochodu i zabezpiecz swoje lub rodziny finanse w razie choroby. Nie możemy uchronić się przed chorobami, ale możemy zabezpieczyć finansowo siebie i nasze rodziny na wypadek krytycznej choroby. Możemy zapewnić sobie finanse na leczenie za granicą i pomoc najlepszych lekarzy na świecie, a naszej rodzinie – zabezpieczyć przyszłość.

Dlaczego warto zrobić to już dziś? Bo jutro może być za późno… Oferujemy darmowe konsultacje i pomoc w doborze najkorzystniejszego zabezpieczenia dla Ciebie i Twoich najbliższych. Rozmowa z nami nic Cię nie kosztuje. Wiedza może okazać się bezcenna. Spotkajmy się i porozmawiajmy o tym, co jest najważniejsze.

ZADZWOŃ!
Małgorzata Bilińska | Tel: 0737 6110 214
Damian Biliński | Tel: 0737 6113 696

DZIEŃ ZA DNIEM – NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Zakaz palenia w mieszkaniach socjalnych?

Palenie papierosów w mieszkaniach socjalnych powinno być zakazane – uważa John Middleton, szef wydziału ds. zdrowia publicznego w Wielkiej Brytanii.
10 maja 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Muzułmanki na językach

Pod groźbą deportacji David Cameron chce zmusić brytyjskie muzułmanki do nauki języka angielskiego, by zaczęły się integrować i pomogły w walce z ekstremizmem. Przymuszanie do nauki może jednak tylko zwiększyć ich poczucie wyobcowania i społecznej alienacji.
3 lutego 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Polskę ogarnie gorączka złota?

Polacy chcą mieć złoto i kupują go coraz więcej. Od lat rynek tego drogocennego kruszcu w kraju zdecydowanie rośnie i zapewne nadal będzie rósł. Szacuje się, że w przyszłym roku Polacy wydadzą już miliard złotych na złoto inwestycyjne.
27 marca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Policja zatrzymała 14-letniego chłopca w związku z napaściami na tle seksualnym

Pierwszy z ataków miał miejsce 18 grudnia ubiegłego roku, do drugiego doszło w zeszłym tygodniu. Obie ofiary zostały zaatakowane w tym samym miejscu – w korytarzu łączącym starą część szpitala z nowszą. Chłopiec, którego danych nie ujawnia się, 20 stycznia stanął przed sądem w Glasgow.
21 stycznia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Grecka tragedia

Zwycięstwo radykalnej lewicy w Grecji może przełamać rządzące paradygmaty w Europie i być skuteczną szczepionką na szkodliwy system gospodarczy. To szansa na odejście od polityki zaciskania pasa dla wszystkich.
14 stycznia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Najlepsi z najlepszych – III Edycja Konkursu „Wybitny Polak w Wielkiej Brytanii”

Czy znasz osobę o polskich korzeniach, której działalność może napawać nas dumą? A może sam jesteś jedną z nich? PANGEA Magazine ogłasza trzecią już edycję konkursu „Wybitny Polak w Wielkiej Brytanii”. Tegoroczna odsłona odbędzie się pod honorowym patronatem Ambasadora RP w Londynie oraz Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”.
2 listopada 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Theresa May wynajmuje mieszkanie w Londynie

Premier jako landlady zarabia 830 funtów miesięcznie.
27 października 2017/Autor OPEN MAGAZYN

W jakich ilościach i co, można wwieźć do Wielkiej Brytanii?

Papierosy, alkohol, leki – jakie rzeczy można legalnie wwieźć do Wielkiej Brytanii? Przedstawiamy podstawowe przepisy obowiązujące osoby wybierające się na Wyspy.
25 lipca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Niemal połowę zabójstw kobiet dokonują ich partnerzy

Organizacja Femicide Census przeanalizowała zabójstwa kobiet przez mężczyzn, do których w latach 2009-2013 doszło na terenie Wielkiej Brytanii. Wyniki pokazały, że 46 proc. morderców to obecni lub byli partnerzy ofiar.
15 lutego 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Strzał „znikąd”

Jeśli Theresa May chciała wszystkich zaskoczyć, to udało się jej to wybornie. Jeśli ktoś zaś myślał, że walka o uruchomienie Brexitu się skończyła, to… no właśnie? Co?
5 maja 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Irlandczyk usłyszał wyrok za rasistowski atak na Polkę. Wyrok? Nieco ponad 500 funtów!

Irlandczyk, który zaatakował Polkę – muzułmankę na tle rasistowskim w Swansea, zerwał z jej twarzy nikab i kazał wrócić do własnego kraju przyznał, że przestraszył się tego, że nie widział twarzy kobiety.
6 stycznia 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Sąd nie ukarał Polaka, ale zachęcił do benefitów

Bezrobotny Polak, który w Wielkiej Brytanii przebywa dopiero trzy miesiące już dopuścił się trzech kradzieży, z czego tej ostatniej dokonał już dzień po skazaniu go przez sąd na 6 miesięcy warunkowego zwolnienia.
1 stycznia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Pasażerowie samolotów będą zmuszeni używać mniejszych walizek!?

Być może pasażerowie korzystający z linii lotniczych będą musieli wkrótce zaopatrzyć się w nowe, niestety mniejsze walizki. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) zaproponowało bowiem by walizki bagażu podręcznego były jeszcze mniejsze niż obecnie obowiązujące na przykład na pokładach takich linii jak Easyjet czy Ryanair.
12 czerwca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Polscy przedsiębiorcy o Brexicie

Business Centre Club przeprowadził wśród swoich członków sondaż* dotyczący konsekwencji Brexitu dla firm. Wynika z niego, że 57,4 proc. przedsiębiorców nie obawia się wpływu konsekwencji wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej na działalność własnej firmy.
14 lipca 2016/Autor OPEN MAGAZYN
"Moja identyfikacja"

Krótkie metraże Play Poland Film Festival

Zwykło się uważać, że film powinien być długi, trwać przynajmniej 1,5 godziny. Takim nastawieniem często też kierują się widzowie przy wyborze repertuaru. Tymczasem warto również zwrócić szczególną uwagę na pokazy krótkich metraży Play Poland Film Festival, ponieważ często to, co ożywcze dla polskiego kina, wyraża się właśnie w krótkich formach. I również takim właśnie pokazem Festiwal w tym roku przywita się z publicznością.
15 października 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Wyniki I tury wyborów Prezydenta RP w Austrii

Do I tury wyborów Prezydenta RP w Austrii powołane zostały dwie Obwodowe Komisje Wyborcze Nr. 11 w Ambasadzie RP w Wiedniu i Nr. 12 w Stałym Przedstawicielstwie RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych i Organizacji Międzynarodowych. Po raz pierwszy można było głosować również korespondencyjnie.
12 maja 2015/Autor OPEN MAGAZYN

„Świeże” ryby w sklepach w Wielkiej Brytanii mają 14 dni

Dochodzenie prowadzone przez „Sunday Mirror” pokazało, że ryby sprzedawane przez brytyjskie sklepy jako „świeże” nie zawsze takie bywają. W niektórych supermarketach takie „świeżynki” miały nawet 14 dni.
28 listopada 2014/Autor OPEN MAGAZYN

Dentysta stracił pracę przez molestowanie

Fadi Sukaria, dentysta z Barnsley stracił uprawnienia do wykonywania zawodu po tym, jak General Dental Council podjęło decyzję, że zachowanie stomatologa wobec swoich współpracowników było naganne i nosiło znamiona molestowania seksualnego.
1 kwietnia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

40 tys zł kary? Zmiany w ustawie o VAT

Obowiązek składania deklaracji VAT w formie elektronicznej od stycznia 2017 r. pod groźbą sankcji administracyjnych. Niedochowanie takiej formy grozi karą jak za wykroczenie skarbowe, czyli grzywna może wynieść nawet 40 tys zł – to jedne z wielu zmian jakie wprowadza nowelizacja ustawy o VAT, która została przyjęta przez Sejm. Teraz swoje poprawki może wnieść Senat.
26 listopada 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Polska staje się kluczowym krajem na biznesowej mapie Europy

Będzie więcej nowych hoteli w Polsce. Nasz kraj jest bardzo atrakcyjnym rynkiem dla rozwoju branży turystycznej skierowanej dla klientów biznesowych. Można spodziewać się, że w najbliższych latach w największych miastach powstaną nowe hotele, nowa infrastruktura.
18 czerwca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Najważniejsze pytanie w Europie. Rząd podał pytanie w referendum unijnym! Referendum w 2017 roku!

„Czy Wielka Brytania powinna pozostać członkiem Unii Europejskiej?” To pytanie, na które Brytyjczycy będą musieli odpowiedzieć "tak" lub "nie" w referendum unijnym w 2017 roku - ogłosił w czwartek rząd w Londynie.
28 maja 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Recepta na programistę, czyli TOP 7 cech, które trzeba posiadać, żeby pracować w IT

Dyplomowany matematyk, informatyk lub inżynier automatyki i robotyki - czy tak wygląda profil współczesnego programisty? Zdecydowanie nie. Skoro nie wykształcenie techniczne, to jakie cechy wystarczą, aby dołączyć do jednej z najlepiej rozwijających się branż na świecie?
3 lipca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Polka jako nastolatka spała na ulicy. Teraz jest modelką, a eksperci chwalą jej pomysł na biznes

Z dzieciństwa nie ma zbyt wielu wspomnień. Mówi, że wyparła je z siebie. Zawsze jednak wierzyła, że czeka ją szczęśliwe życie, a co najważniejsze, z uporem i systematycznością do niego dążyła. Dzisiaj może pochwalić się przedsięwzięciem chwalonym przez ekspertów i karierą jako modelka plus-size.
8 sierpnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Wymarzona praca dla miłośnika kotów

Cóż może być przyjemniejszego, niż robić to, co się lubi i jeszcze dostawać za to pieniądze! Teraz masz taką szansę, aplikując o pracę jako niańka do kotów w kociej kawiarni, która wkrótce otworzy swoje podwoje w Manchesterze.
8 marca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Mroźne poranki nawet w Londynie

Fala mrozów w Wielkiej Brytanii nie odpuści nawet londyńczykom.
17 listopada 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Czy dni Davida Camerona są policzone?

"Nie możemy sobie pozwolić na kolejne 5 lat rządów Torysów, których reformy socjalne pogrążają kraj w głębokim ubóstwie" - uważają twórcy Petycji w sprawie objęcia Camerona wotum nieufności.
11 listopada 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Brytyjska elita: czterech studentów prestiżowego college’u oskarżonych o gwałt na kobiecie podczas uczelnianego balu

Czterech studentów Royal Agricultural University zostało oskarżonych o zgwałcenie kobiety podczas uczelnianego balu. Zdarzenie zostało częściowo sfilmowane. Do napaści doszło na terenie uniwersytetu w maju 2014 r. Oskarżeni nie przyznają się do postawionych zarzutów.
1 kwietnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN