Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan. (czytaj dalej)

O MAŁY WŁOS

W wieku 17 lat wyjechała na wakacje do Niemiec, pomóc w opiece nad dwójką dzieci u znajomej ojca pod Berlinem. Rodzice maluchów, para mieszana, pracowali w restauracji na parterze, Klaudia przebywała z dziećmi na piętrze. Gdy zachorowała właścicielka biznesu, do pomocy ściągnięto z Berlina przystojnego Banglijczyka. Od słowa do słowa, Mamun i Klaudia dogadali się i polubili, choć w angielskim, jedynym ich wspólnym języku, tylko Mamun był mocny.

Po kilku dniach Mamun wrócił na starą posadę, ale kontakt się nie urwał. Umówili się przez telefon na spotkanie w mieście. Gdy Klaudia wysiadła z pociągu, nikt na nią nie czekał. Poszła zwiedzać Berlin, rozżalona i wściekła. O mały włos…

– Gdybym wtedy nie pojechała, dzisiaj byśmy nie rozmawiały – śmieje się. – Chociaż nie, gdybym nie poszła zjeść do restauracji, w której on pracował, wtedy byśmy nie rozmawiały.

Poszła i do spotkania doszło. Mamun usprawiedliwił się, że uznał zapowiedź jej przyjazdu za żart. Taka młoda i opiekunowie puścili ją do wielkiego miasta, do chłopaka starszego o 9 lat! Przeprosił za nieporozumienie, odprowadził na pociąg i odtąd dzwonił każdego wieczoru.

– W końcu mnie zdobył – przyznaje Klaudia. – Po każdym spotkaniu upewniałam się, że będzie mi z nim dobrze.

Nie miała pojęcia o związkach mieszanych. W rodzinnej miejscowości nie było z kim o tym porozmawiać. Sporo spadło na jej 17-letnią głowę – relacja z dużo starszym obcokrajowcem, i to na odległość.

Odwiedzali się wzajemnie przez dwa lata. O Polsce Mamun wiedział tyle, że graniczy z Niemcami i tam właśnie rozpoczęła się II wojna światowa. Chętnie zasiadł do stołu wigilijnego z krewnymi Klaudii i podzielił się z nimi opłatkiem. Tak go wychowano – rodzina jest najważniejsza. Wiekiem było mu bliżej do rodziców Klaudii niż do niej samej.

Oprócz ludzi pokochał też polskie krajobrazy.

GORZKO-SŁODKO

Dla Klaudii początki były gorzko-słodkie. Ślub odbył się w Danii, trwał 10 minut, młodej parze świadkowały urzędniczki. Przed urodzeniem dziecka Klaudia przeprowadziła się na stałe do Berlina. Gdy przyszedł na świat Ali, zobaczyła, że to wszystko nie takie proste. Miała 19 lat, właśnie wyemigrowała z Polski. Mamun, świeżo upieczony mąż i ojciec, z powodów finansowych przerwał studia. Zabrakło mu jednego roku, by zdobyć dyplom w marketingu i zarządzaniu przemysłem tekstylnym.

Ale wszystko się jakoś ułożyło, przynajmniej finansowo. Gdy syn skończył półtora roku, młoda rodzina poleciała po raz pierwszy do Bangladeszu.

Od początku było wiadomo, że największe spięcia między synową a rodzicami Mamuna pojawią się wokół religii. Z mężem Klaudia ustaliła, że nie przejdzie na islam. Dał spokój, sam będąc przekonany, że religia to przede wszystkim sfera duchowa, a nie coś na pokaz. Teść spytał Klaudię wprost, jak z tym będzie. Tłumaczyła mu rękami i nogami, że oboje mają „po jednym nosie, jednej parze oczu”, są tacy podobni, czemu więc miałaby ich podzielić religia. Wycofał się i przeprosił. Za to teściowa wracała do tematu wielokrotnie.

– Do przykrywania głowy chustą nikt mnie nie zmuszał – opowiada Klaudia – ale nie mogłam wyjść sama z domu, żeby przejechać się rikszą i wypić kawę w mieście. Bo to niebezpieczne.

Chciała poczuć się wśród krewnych męża jak u siebie, być jedną z nich, wypadałoby więc zastosować się do ich zasad. W jej wnętrzu toczyła się walka. Nie mogła znieść pytań, w jakiej religii wychowa dziecko, i siedzenia w domu. Nawet na wsi, dokąd wyjechali na jakiś czas, mogła wyjść tylko na podwórko.

– Kobiety w rodzinie mojego męża po prostu nie lubią wychodzić – opowiada, dziś już bez złości.

Opuszczała Bangladesz z głową pełną negatywnych emocji, ale i dobrych wspomnień, które dziś biorą górę nad wszystkim, co złe.

POPLĄTANI

Docierali się przez następne dwa lata. Klaudia założyła blog „poplatana.pl”, na którym pisała o Bangladeszu, rozsławiając uroki ojczyzny męża. Zapisała się na fora dla Polek w związkach mieszanych i poczuła ulgę. Wsiąkła też w naukę trzech języków: niemieckiego, angielskiego i bengalskiego.

– Nasz syn dorasta w trzech kulturach, a w domu mówimy w czterech językach – wylicza. – My z mężem po angielsku, on z Alim po bengalsku, ja po polsku, a niemiecki słychać wszędzie wokół.

Bajki bengalskie wynajduje dla syna Klaudia. Denerwuje ją, że indyjskie są bardziej na czasie, a bengalskie nie z tej epoki. Nie chce, żeby dziecko kojarzyło coś mniej atrakcyjnego z językiem ojca. Dla siebie też znajduje niewiele ciekawych materiałów edukacyjnych, ale nie poddaje się.

– Uczę się w domu – opowiada – bo koszt miesięcznego kursu to 350 euro.

Mamun dużo pracuje; gdy w weekend ma czas dla Alego, Klaudia wychodzi, żeby wspólne godziny ojca i syna miały pełną jakość. Zachęca Mamuna, żeby zabierał małego na spotkania z kolegami, na których mówi się po bengalsku. Jej polskie, serdeczne przyjaciółki też mają dzieci; nauka języka matek odbywa się w czasie wspólnych zabaw.

– Bengalski ma gramatykę i jej nie ma – tłumaczy Klaudia. – Uczę się z podręczników bengalsko-angielskich albo bengalsko-niemieckich. To dodatkowa trudność.

Mamun ma bardzo dobre stosunki z matką. W Bangladeszu rozpieszcza się dzieci, nawet dorosłych synów. Kobiety przywykły do tego, że wszystko robią za mężczyzn.

– Ale Mamun się stara – podkreśla Klaudia. – Lustro w łazience ciągle wisi.

Klaudia postanowiła nie wchodzić pomiędzy męża a teściową. Respektuje tamtejszy model rodziny. Współczuje Mamunowi, bo ona ma do „swoich” kilkaset kilometrów, on kilka tysięcy. Musiał dojrzeć niemalże z dnia na dzień, emigrując do zupełnie obcej kultury. Teraz ma oparcie w Klaudii.

– Bariery nie zniknęły. W czasie kłótni zapominam słów, gramatyka leży – przyznaje Klaudia. – Angielski to dla nas obojga obcy język.

Mąż zna polskie słowa, rozumie kontekst rozmów, jeśli treść nie jest wyszukana. Mogliby wyjechać na stałe do Polski, zastanawiali się nad tym. Polskie firmy tekstylne współpracują z Bangladeszem.

BERLIN CZY BANGLADESZ

W Rana Plaza na obrzeżach Dhaki pod gruzami ośmiopiętrowej fabryki zginęło w 2013 roku 1127 osób, 2500 zostało rannych. Klaudia śledzi podobne wydarzenia z kraju męża.

– Mają pokazowe firmy, gdzie prezentuje się pięknie farbowane tekstylia – mówi. – Ale w jakich warunkach dokonuje się procesów chemicznych, nie wiadomo.

Bangladesz ma 165 milionów ludności (8. na świecie) na powierzchni o połowę mniejszej od obszaru Polski, o gęstej sieci wód śródlądowych. To bagnisty, bardzo przeludniony kraj. Ludzie wyjeżdżają masowo do miast, wiedząc, że jakoś sobie w nich poradzą. Wolą to niż biedę na wsi. Na blogu Klaudii można znaleźć link do video z produkcją pięknych muślinowych tkanin. W małym warsztacie tkackim pracują po dwie osoby przy jednej maszynie. Wszyscy to nastolatkowie.

– To ogromny problem. Oficjalnie nieletni mają zakaz pracy, nieoficjalnie wszyscy wiedzą, co się dzieje – opowiada Klaudia. – Gdyby przestano kupować ich towary, ludzie będą przymierać głodem, a produkcję przejmie inny kraj.

Z drugiej strony od klasy średniej wymaga się bardzo solidnego wykształcenia, fabryki najchętniej zatrudniają do zarządzania produkcją absolwentów renomowanych uczelni banglijskich, a najlepiej europejskich czy amerykańskich.

Berlin to wolność. Po kryzysie uchodźczym w 2014 roku zdarza się Banglijczykom, że są wrzucani do jednego worka z innymi nacjami ze względu na kolor skóry. Mamuna boli rasizm, ale mimo wszystko woli Niemcy niż swój kraj, ze względów ekonomicznych. Klaudia zauważa na ulicach coraz więcej muzułmanek w burkach i hidżabach, niektóre z wyzywającym makijażem – zaprzeczenie ucisku kobiet, jaki sprzedają media.

– Poznając muzułmanów zrozumiałam, że ilu ludzi, tyle odmian islamu – mówi. – Szkoda, że religia nie jest intymną sprawą człowieka. Wszyscy chcą cię rozliczać z tego, jak wierzysz.

Klaudia mówi dobrze po niemiecku, ale w miejscach publicznych używa bez oporów polskiego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy coś ją przed tym powstrzymuje, na przykład obecność na przystanku mężczyzny ze swastyką na łysej głowie.

– Mąż i znajomi radzą mi, żeby wyłączyć media. To działa, ale też jest faktem, że Berlin przez ostatnie lata się zmienił.

A zarazem Niemcy to kraj, w którym aptekarz, widząc na recepcie egzotycznie brzmiące imię i nazwisko dziecka, zagaduje, że „ali” znaczy tysiąc po arabsku i jest pierwszą literą alfabetu. I na koniec daje cukierka.

TĘSKNOTA ZA MNIEJ ZNANYM

Klaudii podoba się u Banglijczyków na emigracji to, że trzymają się razem, są jak wielka rodzina. Nie cieszą ich cudze nieszczęścia, raczej własne sukcesy, które dają przewagę nad innymi – zdrowe podejście do życia.

Niedługo lecą do Bangladeszu na ślub szwagra. Koszt biletów to duży wydatek, ale i tak chcieliby odtąd bywać w Azji regularnie. Klaudia spróbuje tym razem udowodnić teściowej, że polska synowa, nawet jeśli nie umie piec chleba shruti i zamiatać łóżka bambusową miotełką, jest wspaniałą mamą i żoną.

Turystyczne oblicze Bangladeszu to drzewo mangowca czy najdłuższa plaża na świecie, Inani Beach w Cox’s Bazar. Klaudię zachwyca wieś, gdzie ciągle mieszka duża część rodziny teścia – nie ma tam smogu, który czyni życie w Dhace bardzo uciążliwym. Ale i tak zabiorą ze sobą na grudniowy urlop maski z filtrem i tabletki do uzdatniania wody, na wszelki wypadek.

Oprócz pająków, których Klaudia boi się najbardziej, na liście zagrożeń są też „duże jaszczurki”. Jak duże? Ponad dwumetrowe warany paskowane. A tygrysy?

– Walczą z ludźmi o prawo bytu w lasach mangrowca, bliżej granicy z Indiami.

Marzy jej się własny biznes, który pozwoliłby żyć na granicy kultur; na przykład biuro podróży albo mały hotel z zabiegami ajurwedyjskimi. Na razie cieszy ją berlińskie mieszkanko, w którym przygotowuje dla swoich „chłopaków” codziennie śniadania, i wycieczki rowerowe po mieście. Oraz każde nowe słówko po bengalsku, które uda jej się opanować. Jak „bhalobasa” – miłość.

Źródło | Cooltura24 | Zuzanna Muszyńska

… bo Życie i Zdrowie jest najważniejsze!

Posiadasz ubezpieczenie? Spotkajmy się i porozmawiajmy o dodatkowych niezbędnych zabezpieczeniach. Zadzwoń!

» Zawał to nie jest wypadek.
» Wylew to nie jest wypadek.
» Rak to nie jest wypadek.
» Jeśli położysz się spać a rano nie obudzisz się to również nie będzie to wypadek.
» Ile jest takich przypadków, gdzie śmierć nie będzie wynikiem wypadku?
Ubezpiecz swoje życie w odpowiedni i skuteczny sposób.

» Co 2 minuty ktoś w Wielkiej Brytanii słyszy diagnozę „nowotwór”.
» Każdego dnia u 5 dzieci w UK diagnozowany jest rak.
» Niemal 100 osób dziennie doznaje wylewu krwi do mózgu.
» Co 3 minuty jedna osoba umiera na zawał.
Ubezpiecz się w razie choroby krytycznej na blisko 100 najpoważniejszych przypadków, w tym dzieci do 25.000 za darmo!

» Myślałeś, co się wydarzy, gdy rozchorujesz się i stracisz dochód?
» Co zrobisz, jeśli nie będziesz w stanie pracować i zarabiać pieniędzy?
» Kto opłaci Twoje rachunki za gaz, prąd, mieszkanie i żywność? Pracodawca?
Ubezpiecz się w razie utraty dochodu i zabezpiecz swoje lub rodziny finanse w razie choroby. Nie możemy uchronić się przed chorobami, ale możemy zabezpieczyć finansowo siebie i nasze rodziny na wypadek krytycznej choroby. Możemy zapewnić sobie finanse na leczenie za granicą i pomoc najlepszych lekarzy na świecie, a naszej rodzinie – zabezpieczyć przyszłość.

Dlaczego warto zrobić to już dziś? Bo jutro może być za późno… Oferujemy darmowe konsultacje i pomoc w doborze najkorzystniejszego zabezpieczenia dla Ciebie i Twoich najbliższych. Rozmowa z nami nic Cię nie kosztuje. Wiedza może okazać się bezcenna. Spotkajmy się i porozmawiajmy o tym, co jest najważniejsze.

ZADZWOŃ!
Małgorzata Bilińska | Tel: 0737 6110 214
Damian Biliński | Tel: 0737 6113 696

DZIEŃ ZA DNIEM – NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Biotechnologia to przyszłość medycyny

Biotechnologia to przyszłość medycyny, jednak jej rozwój w Polsce zależy w dużej mierze od szeroko zakrojonych inwestycji oraz zachęcenia do powrotu pracujących na Zachodzie polskich naukowców - takie wnioski płyną z panelu „Biotechnologia w Polsce - kosztochłonna mrzonka czy realna szansa”, który odbył się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
28 maja 2018/Autor OPEN MAGAZYN

Trzech czołowych polityków potępiło ataki na Polaków. „Zero tolerancji”

Premier David Cameron, lider opozycji Jeremy Corbyn i burmistrz Londynu Sadiq Khan potępili ksenofobiczne incydenty wymierzone w Polaków, do których doszło w weekend. Khan zapowiedział zerową tolerancję wobec takich wybryków i nakazał policji zdwoić czujność.
28 czerwca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Mózg jest temu winny

Jeśli przykładasz się do ćwiczeń, biegasz na bieżni ruchomej i w terenie, a wciąż nie możesz zrzucić zbędnych kilogramów, miej pretensje do... własnego mózgu.
30 września 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Brytyjski rząd: Doniesienia mediów o prawach migrantów nieprawdziwe

Rzecznik premier Theresy May zaprzeczył wczoraj doniesieniom medialnym, według których osoby, które przyjadą do Wielkiej Brytanii po formalnym rozpoczęciu negocjacji ws. wyjścia z Unii Europejskiej, miałyby być pozbawione automatycznego prawa pobytu.
1 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Ważna informacja dla niepłacących za TV licence

Od 1 września 2016 zmieniają się zasady opłat za TV licence. Przeczytaj czy nadal nie będziesz potrzebować licencji.
2 sierpnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Dwóch zatrzymanych w związku z zamachem w Londynie

W związku z zamachem na stacji metra w Londynie, policja zatrzymała drugą osobę – jest nim 21-letni mężczyzna.
18 września 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Uwaga! Od czwartku temperatury spadną a wraz z nimi śnieg!

W nadchodzącym tygodniu temperatury w całej Wielkiej Brytanii mają spaść poniżej zera. W niektórych częściach kraju pojawią się opady śniegu mogące powodować problemy z poruszaniem się samochodami.
11 stycznia 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Polak z UK koncertowo „załatwił” polską skarbówkę. Musiał emigrować, bo wykończyły go podatki i biurokracja

Polski bloger i przedsiębiorca Kamil Cebulski opublikował na swoim fan page'u na Facebooku list wkurzonego rodaka, który zmuszony został do emigracji, bo jego firmę wykończyła polska biurokracja.
26 kwietnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Małżeński akt wielokulturowy

"Najlepsi faceci to Polacy. Większość przyjeżdżających tutaj polskich dziewczynek najpierw myśli (...), a gdy pomyślą głową i otworzą oczy, co widzą??? Widzą, że są po uszy w gnojówce, z której nie są w stanie wyjść. Dzieci z Afrykaninem, Turkiem, Pakolem albo Arabem. Zmarnowane życie. Brak szacunku, ciągłe zdrady, dziesięć kochanek na boku (...) Oczywiście ktoś zaraz napisze »a co Cię to obchodzi«? itp."
14 maja 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Dżihadyści ścięli 21 egipskich chrześcijan!

Dżihadyści dokonali kolejnej barbarzyńskiej zbrodni. Tym razem ścieli 21 egipskich chrześcijan – koptów. Jeden z oprawców powiedział: "O bezpieczeństwie wy, krzyżowcy, możecie tylko pomarzyć".
16 lutego 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Matka pogryzła dziecko. „Było opętane”

Kobieta ugryzła własnego syna w twarz i próbowała go udusić, bo „był opętany przez złe duchy”. Inna matka wyrzuciła z domu dziewięciolatka, bo uznała, że jest „dzieckiem diabła”. Liczba aktów przemocy wobec dzieci, związana z wierzeniami okultystycznymi lub religijnymi, wzrosła w Londynie ponad dwukrotnie w ciągu minionego roku.
14 października 2015/Autor OPEN MAGAZYN

„Bajka” o upadku komunizmu na festiwalu Fringe

Jednym z interesująco zapowiadających się wydarzeń podczas tegorocznego festiwalu Fringe w Edynburgu będzie spektakl Katarzyny Lech - Rewolucja Balonowa/ Bubble Revolution
1 czerwca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

LONDYN: Rodzina królewska opuści pałac Buckingham?

O takim scenariuszu donosi brytyjska bulwarówka The Daily Star.
24 października 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Znowu policja zatrzymała busa z 24 uchodźcami w ładowni!

Policyjny patrol podczas rutynowej kontroli drogowej w piątek rano w Wiedniu Leopoldstadt zatrzymał busa, w którym przewożonych było 24 syryjskich uchodźców. Wśród uchodźców jest kilka rodzin, w tym dwoje dzieci, podaje policja.
14 czerwca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

100 tys. biletów w promocji od Ryanaira!

Ryanair, jedna z najczęściej wybieranych przez Polaków mieszkających na Wyspach linii lotniczych, została uznana za najbardziej lubianą na świecie. Z tej okazji przewoźnik przygotował dla pasażerów promocyjne ceny biletów.
25 czerwca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Funt wciąż słabnie. „To dopiero początek kłopotów Wielkiej Brytanii”

Kurs funta spada systematycznie. Od ogłoszenia wyniku referendum w Wielkiej Brytanii stracił do dolara blisko 20 proc. Powinno to przypomnieć władzom, że ucieczka zagranicznych inwestorów wyznacza granice brytyjskiej suwerenności - piszą eksperci Chatham House.
16 października 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Imigranci zabierają pracę Brytyjczykom!?

W ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii zatrudnienie znalazło znacznie więcej imigrantów niż rodowitych Brytyjczyków.
17 lipca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Premier May przeciwna drugiemu szkockiemu referendum

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May nie sądzi, by powinno się odbyć drugie referendum w sprawie niepodległości Szkocji.
10 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Obietnice często kończą się fiaskiem już w styczniu!

Styczeń to dla wielu ludzi okazja do wprowadzenia zmian w swoim życiu. Zmian na lepsze, oczywiście. Prowadzenie zdrowego trybu życia poprzez zmianę diety, rzucenie nałogu palenia czy też zwiększenie aktywności fizycznej – to tylko niektóre z noworocznych postanowień.
28 stycznia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

W Szkocji wylądowali pierwsi uchodźcy. Przylecieli polską linią „Enter”

W dniu wczorajszym 17.11.2015, do Szkocji przyleciała pierwsza grupa syryjskich uchodźców. Syryjczycy przylecieli do Glasgow, samolotem Boeing 737 „Enter Air” polskiej linii czarterowej.
18 listopada 2015/Autor OPEN MAGAZYN

MAGDALENA TULLI PO RAZ PIERWSZY DLA DZIECI

Znana miłośnikom polskiej literatury współczesnej Magdalena Tulli debiutuje w roli autorki dziecięcej.
29 września 2017/Autor OPEN MAGAZYN

W Anglii będzie jak w piekarniku. Niestety w Szkocji jak zwykle w kratkę

Nad Europę i Wielką Brytanię nadciągają tropiki. Według meteorologów w Wielkiej Brytanii będzie jak w "piekarniku". Około 4 lipca ponad 35 st. C zobaczą na termometrach mieszkańcy niemal całej Wielkiej Brytanii. Niestety potężna fala upałów ominie Szkocję.
28 czerwca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Szczury w Brytyjskich domach i amerykańskich toaletach!

Szokujące i obrzydliwe dane na temat domów w Londynie oraz południowo-wschodniej części kraju. Według najnowszych badań fundacji Shelter, w 1 na 10 wynajmowanych domów w Londynie grasują myszy, szczury i karaluchy oraz inne robactwo!
18 października 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Uczniowie lepiej liczą pieniądze niż posługują się zegarkiem

Która jest godzina? To dzieci odczytają ale z zegarka elektronicznego. Tylko co piąty drugoklasista potrafi posługiwać się zegarkiem analogowym, a ponad 70 proc. uczniów w wieku 6-9 lat nie zna rzymskiego systemu zapisywania liczb.
7 września 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Polska rodzina zaatakowana w Edynburgu – jajkami!

W ciągu kilku ostatnich tygodni media donosiły o atakach na Polaków w Anglii. Niestety „wirus” dotarł również do stolicy Szkocji. Smutne jest to, że policja – według rodziny - nie zareagowała we właściwy sposób na telefony.
21 września 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Prawda czy fałsz? – Fragmenty listu czytelnika

Zbliżają się wybory parlamentarne - jest to czas, kiedy (jeszcze) chętniej niż zwykle sprzeczamy się o poglądy, analizujemy sytuację polityczną i przyczyny, które skłoniły nas do wyjazdu. Jeden z czytelników naszego portalu postanowił dać wyraz swoim odczuciom w liście przesłanym do redakcji.
6 października 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Biznes z problemami

O prowadzeniu własnej firmy marzy wiele osób, jednak nie każdemu to się udaje. Powód? Bariery, które utrudniają sprawne prowadzenie firmy. Z czym najczęściej mają problemy przedsiębiorcy?
11 maja 2016/Autor OPEN MAGAZYN