Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan. (czytaj dalej)

O MAŁY WŁOS

W wieku 17 lat wyjechała na wakacje do Niemiec, pomóc w opiece nad dwójką dzieci u znajomej ojca pod Berlinem. Rodzice maluchów, para mieszana, pracowali w restauracji na parterze, Klaudia przebywała z dziećmi na piętrze. Gdy zachorowała właścicielka biznesu, do pomocy ściągnięto z Berlina przystojnego Banglijczyka. Od słowa do słowa, Mamun i Klaudia dogadali się i polubili, choć w angielskim, jedynym ich wspólnym języku, tylko Mamun był mocny.

Po kilku dniach Mamun wrócił na starą posadę, ale kontakt się nie urwał. Umówili się przez telefon na spotkanie w mieście. Gdy Klaudia wysiadła z pociągu, nikt na nią nie czekał. Poszła zwiedzać Berlin, rozżalona i wściekła. O mały włos…

– Gdybym wtedy nie pojechała, dzisiaj byśmy nie rozmawiały – śmieje się. – Chociaż nie, gdybym nie poszła zjeść do restauracji, w której on pracował, wtedy byśmy nie rozmawiały.

Poszła i do spotkania doszło. Mamun usprawiedliwił się, że uznał zapowiedź jej przyjazdu za żart. Taka młoda i opiekunowie puścili ją do wielkiego miasta, do chłopaka starszego o 9 lat! Przeprosił za nieporozumienie, odprowadził na pociąg i odtąd dzwonił każdego wieczoru.

– W końcu mnie zdobył – przyznaje Klaudia. – Po każdym spotkaniu upewniałam się, że będzie mi z nim dobrze.

Nie miała pojęcia o związkach mieszanych. W rodzinnej miejscowości nie było z kim o tym porozmawiać. Sporo spadło na jej 17-letnią głowę – relacja z dużo starszym obcokrajowcem, i to na odległość.

Odwiedzali się wzajemnie przez dwa lata. O Polsce Mamun wiedział tyle, że graniczy z Niemcami i tam właśnie rozpoczęła się II wojna światowa. Chętnie zasiadł do stołu wigilijnego z krewnymi Klaudii i podzielił się z nimi opłatkiem. Tak go wychowano – rodzina jest najważniejsza. Wiekiem było mu bliżej do rodziców Klaudii niż do niej samej.

Oprócz ludzi pokochał też polskie krajobrazy.

GORZKO-SŁODKO

Dla Klaudii początki były gorzko-słodkie. Ślub odbył się w Danii, trwał 10 minut, młodej parze świadkowały urzędniczki. Przed urodzeniem dziecka Klaudia przeprowadziła się na stałe do Berlina. Gdy przyszedł na świat Ali, zobaczyła, że to wszystko nie takie proste. Miała 19 lat, właśnie wyemigrowała z Polski. Mamun, świeżo upieczony mąż i ojciec, z powodów finansowych przerwał studia. Zabrakło mu jednego roku, by zdobyć dyplom w marketingu i zarządzaniu przemysłem tekstylnym.

Ale wszystko się jakoś ułożyło, przynajmniej finansowo. Gdy syn skończył półtora roku, młoda rodzina poleciała po raz pierwszy do Bangladeszu.

Od początku było wiadomo, że największe spięcia między synową a rodzicami Mamuna pojawią się wokół religii. Z mężem Klaudia ustaliła, że nie przejdzie na islam. Dał spokój, sam będąc przekonany, że religia to przede wszystkim sfera duchowa, a nie coś na pokaz. Teść spytał Klaudię wprost, jak z tym będzie. Tłumaczyła mu rękami i nogami, że oboje mają „po jednym nosie, jednej parze oczu”, są tacy podobni, czemu więc miałaby ich podzielić religia. Wycofał się i przeprosił. Za to teściowa wracała do tematu wielokrotnie.

– Do przykrywania głowy chustą nikt mnie nie zmuszał – opowiada Klaudia – ale nie mogłam wyjść sama z domu, żeby przejechać się rikszą i wypić kawę w mieście. Bo to niebezpieczne.

Chciała poczuć się wśród krewnych męża jak u siebie, być jedną z nich, wypadałoby więc zastosować się do ich zasad. W jej wnętrzu toczyła się walka. Nie mogła znieść pytań, w jakiej religii wychowa dziecko, i siedzenia w domu. Nawet na wsi, dokąd wyjechali na jakiś czas, mogła wyjść tylko na podwórko.

– Kobiety w rodzinie mojego męża po prostu nie lubią wychodzić – opowiada, dziś już bez złości.

Opuszczała Bangladesz z głową pełną negatywnych emocji, ale i dobrych wspomnień, które dziś biorą górę nad wszystkim, co złe.

POPLĄTANI

Docierali się przez następne dwa lata. Klaudia założyła blog „poplatana.pl”, na którym pisała o Bangladeszu, rozsławiając uroki ojczyzny męża. Zapisała się na fora dla Polek w związkach mieszanych i poczuła ulgę. Wsiąkła też w naukę trzech języków: niemieckiego, angielskiego i bengalskiego.

– Nasz syn dorasta w trzech kulturach, a w domu mówimy w czterech językach – wylicza. – My z mężem po angielsku, on z Alim po bengalsku, ja po polsku, a niemiecki słychać wszędzie wokół.

Bajki bengalskie wynajduje dla syna Klaudia. Denerwuje ją, że indyjskie są bardziej na czasie, a bengalskie nie z tej epoki. Nie chce, żeby dziecko kojarzyło coś mniej atrakcyjnego z językiem ojca. Dla siebie też znajduje niewiele ciekawych materiałów edukacyjnych, ale nie poddaje się.

– Uczę się w domu – opowiada – bo koszt miesięcznego kursu to 350 euro.

Mamun dużo pracuje; gdy w weekend ma czas dla Alego, Klaudia wychodzi, żeby wspólne godziny ojca i syna miały pełną jakość. Zachęca Mamuna, żeby zabierał małego na spotkania z kolegami, na których mówi się po bengalsku. Jej polskie, serdeczne przyjaciółki też mają dzieci; nauka języka matek odbywa się w czasie wspólnych zabaw.

– Bengalski ma gramatykę i jej nie ma – tłumaczy Klaudia. – Uczę się z podręczników bengalsko-angielskich albo bengalsko-niemieckich. To dodatkowa trudność.

Mamun ma bardzo dobre stosunki z matką. W Bangladeszu rozpieszcza się dzieci, nawet dorosłych synów. Kobiety przywykły do tego, że wszystko robią za mężczyzn.

– Ale Mamun się stara – podkreśla Klaudia. – Lustro w łazience ciągle wisi.

Klaudia postanowiła nie wchodzić pomiędzy męża a teściową. Respektuje tamtejszy model rodziny. Współczuje Mamunowi, bo ona ma do „swoich” kilkaset kilometrów, on kilka tysięcy. Musiał dojrzeć niemalże z dnia na dzień, emigrując do zupełnie obcej kultury. Teraz ma oparcie w Klaudii.

– Bariery nie zniknęły. W czasie kłótni zapominam słów, gramatyka leży – przyznaje Klaudia. – Angielski to dla nas obojga obcy język.

Mąż zna polskie słowa, rozumie kontekst rozmów, jeśli treść nie jest wyszukana. Mogliby wyjechać na stałe do Polski, zastanawiali się nad tym. Polskie firmy tekstylne współpracują z Bangladeszem.

BERLIN CZY BANGLADESZ

W Rana Plaza na obrzeżach Dhaki pod gruzami ośmiopiętrowej fabryki zginęło w 2013 roku 1127 osób, 2500 zostało rannych. Klaudia śledzi podobne wydarzenia z kraju męża.

– Mają pokazowe firmy, gdzie prezentuje się pięknie farbowane tekstylia – mówi. – Ale w jakich warunkach dokonuje się procesów chemicznych, nie wiadomo.

Bangladesz ma 165 milionów ludności (8. na świecie) na powierzchni o połowę mniejszej od obszaru Polski, o gęstej sieci wód śródlądowych. To bagnisty, bardzo przeludniony kraj. Ludzie wyjeżdżają masowo do miast, wiedząc, że jakoś sobie w nich poradzą. Wolą to niż biedę na wsi. Na blogu Klaudii można znaleźć link do video z produkcją pięknych muślinowych tkanin. W małym warsztacie tkackim pracują po dwie osoby przy jednej maszynie. Wszyscy to nastolatkowie.

– To ogromny problem. Oficjalnie nieletni mają zakaz pracy, nieoficjalnie wszyscy wiedzą, co się dzieje – opowiada Klaudia. – Gdyby przestano kupować ich towary, ludzie będą przymierać głodem, a produkcję przejmie inny kraj.

Z drugiej strony od klasy średniej wymaga się bardzo solidnego wykształcenia, fabryki najchętniej zatrudniają do zarządzania produkcją absolwentów renomowanych uczelni banglijskich, a najlepiej europejskich czy amerykańskich.

Berlin to wolność. Po kryzysie uchodźczym w 2014 roku zdarza się Banglijczykom, że są wrzucani do jednego worka z innymi nacjami ze względu na kolor skóry. Mamuna boli rasizm, ale mimo wszystko woli Niemcy niż swój kraj, ze względów ekonomicznych. Klaudia zauważa na ulicach coraz więcej muzułmanek w burkach i hidżabach, niektóre z wyzywającym makijażem – zaprzeczenie ucisku kobiet, jaki sprzedają media.

– Poznając muzułmanów zrozumiałam, że ilu ludzi, tyle odmian islamu – mówi. – Szkoda, że religia nie jest intymną sprawą człowieka. Wszyscy chcą cię rozliczać z tego, jak wierzysz.

Klaudia mówi dobrze po niemiecku, ale w miejscach publicznych używa bez oporów polskiego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy coś ją przed tym powstrzymuje, na przykład obecność na przystanku mężczyzny ze swastyką na łysej głowie.

– Mąż i znajomi radzą mi, żeby wyłączyć media. To działa, ale też jest faktem, że Berlin przez ostatnie lata się zmienił.

A zarazem Niemcy to kraj, w którym aptekarz, widząc na recepcie egzotycznie brzmiące imię i nazwisko dziecka, zagaduje, że „ali” znaczy tysiąc po arabsku i jest pierwszą literą alfabetu. I na koniec daje cukierka.

TĘSKNOTA ZA MNIEJ ZNANYM

Klaudii podoba się u Banglijczyków na emigracji to, że trzymają się razem, są jak wielka rodzina. Nie cieszą ich cudze nieszczęścia, raczej własne sukcesy, które dają przewagę nad innymi – zdrowe podejście do życia.

Niedługo lecą do Bangladeszu na ślub szwagra. Koszt biletów to duży wydatek, ale i tak chcieliby odtąd bywać w Azji regularnie. Klaudia spróbuje tym razem udowodnić teściowej, że polska synowa, nawet jeśli nie umie piec chleba shruti i zamiatać łóżka bambusową miotełką, jest wspaniałą mamą i żoną.

Turystyczne oblicze Bangladeszu to drzewo mangowca czy najdłuższa plaża na świecie, Inani Beach w Cox’s Bazar. Klaudię zachwyca wieś, gdzie ciągle mieszka duża część rodziny teścia – nie ma tam smogu, który czyni życie w Dhace bardzo uciążliwym. Ale i tak zabiorą ze sobą na grudniowy urlop maski z filtrem i tabletki do uzdatniania wody, na wszelki wypadek.

Oprócz pająków, których Klaudia boi się najbardziej, na liście zagrożeń są też „duże jaszczurki”. Jak duże? Ponad dwumetrowe warany paskowane. A tygrysy?

– Walczą z ludźmi o prawo bytu w lasach mangrowca, bliżej granicy z Indiami.

Marzy jej się własny biznes, który pozwoliłby żyć na granicy kultur; na przykład biuro podróży albo mały hotel z zabiegami ajurwedyjskimi. Na razie cieszy ją berlińskie mieszkanko, w którym przygotowuje dla swoich „chłopaków” codziennie śniadania, i wycieczki rowerowe po mieście. Oraz każde nowe słówko po bengalsku, które uda jej się opanować. Jak „bhalobasa” – miłość.

Źródło | Cooltura24 | Zuzanna Muszyńska

… bo Życie i Zdrowie jest najważniejsze!

Posiadasz ubezpieczenie? Spotkajmy się i porozmawiajmy o dodatkowych niezbędnych zabezpieczeniach. Zadzwoń!

» Zawał to nie jest wypadek.
» Wylew to nie jest wypadek.
» Rak to nie jest wypadek.
» Jeśli położysz się spać a rano nie obudzisz się to również nie będzie to wypadek.
» Ile jest takich przypadków, gdzie śmierć nie będzie wynikiem wypadku?
Ubezpiecz swoje życie w odpowiedni i skuteczny sposób.

» Co 2 minuty ktoś w Wielkiej Brytanii słyszy diagnozę „nowotwór”.
» Każdego dnia u 5 dzieci w UK diagnozowany jest rak.
» Niemal 100 osób dziennie doznaje wylewu krwi do mózgu.
» Co 3 minuty jedna osoba umiera na zawał.
Ubezpiecz się w razie choroby krytycznej na blisko 100 najpoważniejszych przypadków, w tym dzieci do 25.000 za darmo!

» Myślałeś, co się wydarzy, gdy rozchorujesz się i stracisz dochód?
» Co zrobisz, jeśli nie będziesz w stanie pracować i zarabiać pieniędzy?
» Kto opłaci Twoje rachunki za gaz, prąd, mieszkanie i żywność? Pracodawca?
Ubezpiecz się w razie utraty dochodu i zabezpiecz swoje lub rodziny finanse w razie choroby. Nie możemy uchronić się przed chorobami, ale możemy zabezpieczyć finansowo siebie i nasze rodziny na wypadek krytycznej choroby. Możemy zapewnić sobie finanse na leczenie za granicą i pomoc najlepszych lekarzy na świecie, a naszej rodzinie – zabezpieczyć przyszłość.

Dlaczego warto zrobić to już dziś? Bo jutro może być za późno… Oferujemy darmowe konsultacje i pomoc w doborze najkorzystniejszego zabezpieczenia dla Ciebie i Twoich najbliższych. Rozmowa z nami nic Cię nie kosztuje. Wiedza może okazać się bezcenna. Spotkajmy się i porozmawiajmy o tym, co jest najważniejsze.

ZADZWOŃ!
Małgorzata Bilińska | Tel: 0737 6110 214
Damian Biliński | Tel: 0737 6113 696

DZIEŃ ZA DNIEM – NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Kobiety piją tyle samo, co mężczyźni. Naukowcy wskazali rocznik, od którego się to zaczęło

Coraz trudniej mówić o alkoholizmie, jako o typowo męskiej przypadłości. Różnica pomiędzy płciami, również w tej dziedzinie, zatarła się niemal całkowicie.
16 grudnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Brytyjski rząd odrzucił petycję o ponowne referendum ws. Brexitu

Brytyjski rząd formalnie odrzucił internetową petycję podpisaną przez 4,1 mln osób domagających się ponownego referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.
11 lipca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Aresztowano poszukiwanego w sprawie zabójstwa Polaka

Najciemniej pod latarnią? 28-letni Piotr Kupiec, Polak poszukiwany w sprawie zabójstwa został zatrzymany w lokalu sieci Subway, który często odwiedzali miejscowi policjanci.
23 stycznia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Ludzie na benefitach pobierają więcej zasiłków niż płacą podatków!

Jak podało Office for National Statistics ponad 13 milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii otrzymuje od państwa więcej pieniędzy w postaci zasiłków niż sama płaci podatków!
2 lipca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Dyrektor personalny na godziny w małych i średnich firmach

Dynamiczny rozwój małej firmy z pewnością cieszy jej właścicieli. Ale rozwój to nie tylko większe przychody, ale i specyficzne problemy. Gdy firma rośnie, musi pozyskać odpowiednich pracowników i znaleźć sposób, by zatrzymać ich na dłużej. Tym bardziej, że to, co stanowi dziś najważniejszą przewagę konkurencyjną firm to kompetencje pracowników.
14 kwietnia 2018/Autor OPEN MAGAZYN

Rusza V edycja Play Poland Film Festival

Od 2011 r. brytyjska jesień staje się tłem dla największego polskiego wydarzenia filmowego poza granicami kraju: Play Poland Film Festival. W tym roku między 15 października a końcem listopada odbędzie się kilkadziesiąt pokazów, wystaw i wydarzeń towarzyszących, w tym pokaz dobranocek w polskich szkołach.
24 września 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Cameron mówił, że Polacy to „ludzie ciężkiej pracy”

Drugiego dnia wizyty w Londynie Andrzej Duda uczestniczył w uroczystym nabożeństwie pamięci polskich lotników. Następnie udał się na spotkanie z Davidem Cameronem. Ze spotkania wyszedł w dobrym humorze i mówił o szerokim polu do współpracy z brytyjskim premierem.
16 września 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Szok i ostrzeżenie. Popularny lek Nurofen niebezpieczny dla dzieci!

Przerażona matka 3-letniego chłopca opublikowała szokujące zdjęcia syna po tym, jak maluch zatruł się Nurofenem. Ostrzega teraz innych rodziców przed „przeciwgorączkowymi i przeciwbólowymi” tabletkami, które – przynajmniej według informacji producenta – „można podawać dzieciom w wieku od 3 miesięcy do 9 lat”.
10 kwietnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Niezbędne dokumenty, czyli jak udowodnić tożsamość

Pewnego styczniowego wieczora 19-letni Andrzej Wasilewski udał się ze swoją dziewczyną do lokalnego Tesco w irlandzkim Balbriggan, by kupić kilka butelek piwa. Okazał sprzedawcy swój polski paszport, by udowodnić, że jest pełnoletni. – Sprzedawca powiedział, że nie może uznać tego dokumentu i zadzwonił po swojego przełożonego.
3 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

„Kot w butach” w Edynburgu. Fotorelacja!

1 maja 2016 roku, na długo zapadnie w pamięci widowni zgromadzonej w sali przy kościele Holy Cross przy 11 Bangholm Loan, w Edynburgu, bowiem grupa teatralna „Lustro SCENY”, po raz kolejny oczarowała swoimi umiejętnościami wszystkich zgromadzonych tego dnia widzów.
9 maja 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Polka ukradła pierścionek wart 23 tys. funtów. Sprzedała za 3 tys.

Kłamstwo ma krótkie nóżki, ale okazuje się, że kradzież również. 42-letnia Marzanna Szysz, została skazana przez sąd w Isleworth Crown Court, za przywłaszczenie złotego pierścienia wartego, bagatela, 23 tys. funtów.
17 grudnia 2014/Autor OPEN MAGAZYN

Prostytutki w Liverpool muszą uprawiać seks za 4 funty

Niskimi stawkami za oferowane usługi obwiniają emigrantki w Europy Wschodniej. Większość z nich jest uzależniona od narkotyków.
1 listopada 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Dżihadyści używają YouTube’a do radykalizacji

Czterech terrorystów skazanych w ubiegłym tygodniu na karę dożywotniego pozbawienia wolności radykalizowało się, oglądając filmy z islamistyczną propagandą zamieszczone w serwisie YouTube - poinformował w poniedziałek brytyjski dziennik "The Times".
9 sierpnia 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Pierwszy muzułmański seks shop!

Podczas gdy w krajach zachodnich sklep z akcesoriami erotycznymi nie budzi najmniejszych emocji, (w Austrii niektóre akcesoria można kupić nawet w supermarkecie), o tyle seks shop w muzułmańskiej Mekce może zaskakiwać, a nawet rodzić wiele pytań na temat rozluźnienia surowych zasad prawa szariatu.
4 maja 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Theresa May ogłosi koniec swobody przepływu osób już w przyszłym miesiącu!

Premier Theresa May zapowie w przyszłym miesiącu, że osoby, które przyjadą do Wielkiej Brytanii po formalnym rozpoczęciu negocjacji w sprawie jej wyjścia z UE, nie otrzymają automatycznego prawa pobytu po Brexicie - doniósł dziś dziennik "Telegraph".
28 lutego 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Szukamy miłości na emigracji

Często powtarza się stwierdzenie, że ciężko pracujący imigrant, o ile nie trafi na ciekawą znajomość w pracy, ma małe szanse na znalezienie miłości. Potwierdza to 24-letnia Justyna z Ealingu, która swojego chłopaka poznała pracując w hotelu. – Byłam pokojówką, jedną z nielicznych Polek. On był pomocnikiem kucharza.
4 kwietnia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Zatrzymać Brexit i legalna marihuana

Lider brytyjskiej partii Liberalnych Demokratów Tim Farron zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie zabiegać o organizację drugiego referendum ws. wyjścia kraju z Wielkiej Brytanii. – Chcę, żebyście mieli prawo wyboru swojej przyszłości – przekonywał.
21 maja 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Brytyjczyk oczyszczony z zarzutów za obrażanie Polaka

58-letni Brytyjczyk został oskarżony o rasizm po tym, jak miał powiedzieć, że „pragnie otruć wszystkich Polaków”. Sąd uniewinnił go od zarzucanych mu czynów.
26 lipca 2017/Autor OPEN MAGAZYN
łabędzie

5-latka poprosiła Królową o „pożyczenie” łabędzia i dostała odpowiedź

Średniowieczna ustawa, mówi,
że właścicielem wszystkich łabędzi w kraju jest osoba, która zasiada na tronie.
4 września 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Tanie linie lotnicze szykują rewolucję. Nowy system opłat

Klientów Ryanair czeka prawdziwa rewolucja. Irlandzki przewoźnik ogłosił wprowadzenie znaczących zmian w systemie opłat za bagaż.
20 kwietnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Wiemy, kiedy Wielka Brytania uruchomi procedurę wyjścia z Unii!

Brytyjska premier Theresa May zapowiedziała w wywiadzie dla telewizji BBC, że jej rząd uruchomi procedurę wyjścia z Unii Europejskiej przed końcem marca 2017. Jak dodała, liczy na uruchomienie nieformalnych rozmów jeszcze przed tym terminem.
2 października 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Mężczyzna, który uratował dzieci z płonącego pożaru otrzymał nakaz opuszczenia UK!

Robert Chilowa, który w nocy 10 lutego uratował dwójkę dzieci z płonącego domu otrzymał od Home Office nakaz opuszczenia Wielkiej Brytanii!
6 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Mein Kampf ponownie w sprzedaży w Niemczech

W piątek do sprzedaży trafiła książka, której na półkach księgarskich w Niemczech nie widziano od ponad siedemdziesięciu lat – Mein Kampf Adolfa Hitlera.
9 stycznia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

26-letni Polak skazany za zmuszanie do niewolniczej pracy

Jonatan M. miał zwabić do Wielkiej Brytanii czworo Rodaków by zabierać ich wypłaty i przetrzymywać w nieludzkich warunkach.
29 września 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Początek Brexitu już we wtorek?

Początek Brexitu może nastąpić już w przyszłym tygodniu - donoszą media na Wyspach. Wszystko zależy od poniedziałkowego wyniku głosowania w Izbie Gmin.
12 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Archeolodzy odkryli szkielety „wampirów” w Górzycy

Trzy średniowieczne groby osób podejrzewanych o wampiryzm odkryli archeolodzy w Górzycy (woj. lubuskie). O tym, że zmarli budzili wśród lokalnej społeczności strach, świadczą nietypowe zabiegi w postaci odrąbywania głowy i przebijania ciał po śmierci kołkami.
27 listopada 2016/Autor OPEN MAGAZYN

60 tys. przedwczesnych zgonów! Może być znacznie gorzej!

Raport dotyczący zanieczyszczenia środowiska na Wyspach przynosi zatrważające dane. Z powodu zanieczyszczonego powietrza notuje się tu, co roku ponad 60 tys. przedwczesnych zgonów. Przy okazji wyszła na jaw rządowa manipulacja statystykami.
4 grudnia 2014/Autor OPEN MAGAZYN