Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan. (czytaj dalej)

O MAŁY WŁOS

W wieku 17 lat wyjechała na wakacje do Niemiec, pomóc w opiece nad dwójką dzieci u znajomej ojca pod Berlinem. Rodzice maluchów, para mieszana, pracowali w restauracji na parterze, Klaudia przebywała z dziećmi na piętrze. Gdy zachorowała właścicielka biznesu, do pomocy ściągnięto z Berlina przystojnego Banglijczyka. Od słowa do słowa, Mamun i Klaudia dogadali się i polubili, choć w angielskim, jedynym ich wspólnym języku, tylko Mamun był mocny.

Po kilku dniach Mamun wrócił na starą posadę, ale kontakt się nie urwał. Umówili się przez telefon na spotkanie w mieście. Gdy Klaudia wysiadła z pociągu, nikt na nią nie czekał. Poszła zwiedzać Berlin, rozżalona i wściekła. O mały włos…

– Gdybym wtedy nie pojechała, dzisiaj byśmy nie rozmawiały – śmieje się. – Chociaż nie, gdybym nie poszła zjeść do restauracji, w której on pracował, wtedy byśmy nie rozmawiały.

Poszła i do spotkania doszło. Mamun usprawiedliwił się, że uznał zapowiedź jej przyjazdu za żart. Taka młoda i opiekunowie puścili ją do wielkiego miasta, do chłopaka starszego o 9 lat! Przeprosił za nieporozumienie, odprowadził na pociąg i odtąd dzwonił każdego wieczoru.

– W końcu mnie zdobył – przyznaje Klaudia. – Po każdym spotkaniu upewniałam się, że będzie mi z nim dobrze.

Nie miała pojęcia o związkach mieszanych. W rodzinnej miejscowości nie było z kim o tym porozmawiać. Sporo spadło na jej 17-letnią głowę – relacja z dużo starszym obcokrajowcem, i to na odległość.

Odwiedzali się wzajemnie przez dwa lata. O Polsce Mamun wiedział tyle, że graniczy z Niemcami i tam właśnie rozpoczęła się II wojna światowa. Chętnie zasiadł do stołu wigilijnego z krewnymi Klaudii i podzielił się z nimi opłatkiem. Tak go wychowano – rodzina jest najważniejsza. Wiekiem było mu bliżej do rodziców Klaudii niż do niej samej.

Oprócz ludzi pokochał też polskie krajobrazy.

GORZKO-SŁODKO

Dla Klaudii początki były gorzko-słodkie. Ślub odbył się w Danii, trwał 10 minut, młodej parze świadkowały urzędniczki. Przed urodzeniem dziecka Klaudia przeprowadziła się na stałe do Berlina. Gdy przyszedł na świat Ali, zobaczyła, że to wszystko nie takie proste. Miała 19 lat, właśnie wyemigrowała z Polski. Mamun, świeżo upieczony mąż i ojciec, z powodów finansowych przerwał studia. Zabrakło mu jednego roku, by zdobyć dyplom w marketingu i zarządzaniu przemysłem tekstylnym.

Ale wszystko się jakoś ułożyło, przynajmniej finansowo. Gdy syn skończył półtora roku, młoda rodzina poleciała po raz pierwszy do Bangladeszu.

Od początku było wiadomo, że największe spięcia między synową a rodzicami Mamuna pojawią się wokół religii. Z mężem Klaudia ustaliła, że nie przejdzie na islam. Dał spokój, sam będąc przekonany, że religia to przede wszystkim sfera duchowa, a nie coś na pokaz. Teść spytał Klaudię wprost, jak z tym będzie. Tłumaczyła mu rękami i nogami, że oboje mają „po jednym nosie, jednej parze oczu”, są tacy podobni, czemu więc miałaby ich podzielić religia. Wycofał się i przeprosił. Za to teściowa wracała do tematu wielokrotnie.

– Do przykrywania głowy chustą nikt mnie nie zmuszał – opowiada Klaudia – ale nie mogłam wyjść sama z domu, żeby przejechać się rikszą i wypić kawę w mieście. Bo to niebezpieczne.

Chciała poczuć się wśród krewnych męża jak u siebie, być jedną z nich, wypadałoby więc zastosować się do ich zasad. W jej wnętrzu toczyła się walka. Nie mogła znieść pytań, w jakiej religii wychowa dziecko, i siedzenia w domu. Nawet na wsi, dokąd wyjechali na jakiś czas, mogła wyjść tylko na podwórko.

– Kobiety w rodzinie mojego męża po prostu nie lubią wychodzić – opowiada, dziś już bez złości.

Opuszczała Bangladesz z głową pełną negatywnych emocji, ale i dobrych wspomnień, które dziś biorą górę nad wszystkim, co złe.

POPLĄTANI

Docierali się przez następne dwa lata. Klaudia założyła blog „poplatana.pl”, na którym pisała o Bangladeszu, rozsławiając uroki ojczyzny męża. Zapisała się na fora dla Polek w związkach mieszanych i poczuła ulgę. Wsiąkła też w naukę trzech języków: niemieckiego, angielskiego i bengalskiego.

– Nasz syn dorasta w trzech kulturach, a w domu mówimy w czterech językach – wylicza. – My z mężem po angielsku, on z Alim po bengalsku, ja po polsku, a niemiecki słychać wszędzie wokół.

Bajki bengalskie wynajduje dla syna Klaudia. Denerwuje ją, że indyjskie są bardziej na czasie, a bengalskie nie z tej epoki. Nie chce, żeby dziecko kojarzyło coś mniej atrakcyjnego z językiem ojca. Dla siebie też znajduje niewiele ciekawych materiałów edukacyjnych, ale nie poddaje się.

– Uczę się w domu – opowiada – bo koszt miesięcznego kursu to 350 euro.

Mamun dużo pracuje; gdy w weekend ma czas dla Alego, Klaudia wychodzi, żeby wspólne godziny ojca i syna miały pełną jakość. Zachęca Mamuna, żeby zabierał małego na spotkania z kolegami, na których mówi się po bengalsku. Jej polskie, serdeczne przyjaciółki też mają dzieci; nauka języka matek odbywa się w czasie wspólnych zabaw.

– Bengalski ma gramatykę i jej nie ma – tłumaczy Klaudia. – Uczę się z podręczników bengalsko-angielskich albo bengalsko-niemieckich. To dodatkowa trudność.

Mamun ma bardzo dobre stosunki z matką. W Bangladeszu rozpieszcza się dzieci, nawet dorosłych synów. Kobiety przywykły do tego, że wszystko robią za mężczyzn.

– Ale Mamun się stara – podkreśla Klaudia. – Lustro w łazience ciągle wisi.

Klaudia postanowiła nie wchodzić pomiędzy męża a teściową. Respektuje tamtejszy model rodziny. Współczuje Mamunowi, bo ona ma do „swoich” kilkaset kilometrów, on kilka tysięcy. Musiał dojrzeć niemalże z dnia na dzień, emigrując do zupełnie obcej kultury. Teraz ma oparcie w Klaudii.

– Bariery nie zniknęły. W czasie kłótni zapominam słów, gramatyka leży – przyznaje Klaudia. – Angielski to dla nas obojga obcy język.

Mąż zna polskie słowa, rozumie kontekst rozmów, jeśli treść nie jest wyszukana. Mogliby wyjechać na stałe do Polski, zastanawiali się nad tym. Polskie firmy tekstylne współpracują z Bangladeszem.

BERLIN CZY BANGLADESZ

W Rana Plaza na obrzeżach Dhaki pod gruzami ośmiopiętrowej fabryki zginęło w 2013 roku 1127 osób, 2500 zostało rannych. Klaudia śledzi podobne wydarzenia z kraju męża.

– Mają pokazowe firmy, gdzie prezentuje się pięknie farbowane tekstylia – mówi. – Ale w jakich warunkach dokonuje się procesów chemicznych, nie wiadomo.

Bangladesz ma 165 milionów ludności (8. na świecie) na powierzchni o połowę mniejszej od obszaru Polski, o gęstej sieci wód śródlądowych. To bagnisty, bardzo przeludniony kraj. Ludzie wyjeżdżają masowo do miast, wiedząc, że jakoś sobie w nich poradzą. Wolą to niż biedę na wsi. Na blogu Klaudii można znaleźć link do video z produkcją pięknych muślinowych tkanin. W małym warsztacie tkackim pracują po dwie osoby przy jednej maszynie. Wszyscy to nastolatkowie.

– To ogromny problem. Oficjalnie nieletni mają zakaz pracy, nieoficjalnie wszyscy wiedzą, co się dzieje – opowiada Klaudia. – Gdyby przestano kupować ich towary, ludzie będą przymierać głodem, a produkcję przejmie inny kraj.

Z drugiej strony od klasy średniej wymaga się bardzo solidnego wykształcenia, fabryki najchętniej zatrudniają do zarządzania produkcją absolwentów renomowanych uczelni banglijskich, a najlepiej europejskich czy amerykańskich.

Berlin to wolność. Po kryzysie uchodźczym w 2014 roku zdarza się Banglijczykom, że są wrzucani do jednego worka z innymi nacjami ze względu na kolor skóry. Mamuna boli rasizm, ale mimo wszystko woli Niemcy niż swój kraj, ze względów ekonomicznych. Klaudia zauważa na ulicach coraz więcej muzułmanek w burkach i hidżabach, niektóre z wyzywającym makijażem – zaprzeczenie ucisku kobiet, jaki sprzedają media.

– Poznając muzułmanów zrozumiałam, że ilu ludzi, tyle odmian islamu – mówi. – Szkoda, że religia nie jest intymną sprawą człowieka. Wszyscy chcą cię rozliczać z tego, jak wierzysz.

Klaudia mówi dobrze po niemiecku, ale w miejscach publicznych używa bez oporów polskiego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy coś ją przed tym powstrzymuje, na przykład obecność na przystanku mężczyzny ze swastyką na łysej głowie.

– Mąż i znajomi radzą mi, żeby wyłączyć media. To działa, ale też jest faktem, że Berlin przez ostatnie lata się zmienił.

A zarazem Niemcy to kraj, w którym aptekarz, widząc na recepcie egzotycznie brzmiące imię i nazwisko dziecka, zagaduje, że „ali” znaczy tysiąc po arabsku i jest pierwszą literą alfabetu. I na koniec daje cukierka.

TĘSKNOTA ZA MNIEJ ZNANYM

Klaudii podoba się u Banglijczyków na emigracji to, że trzymają się razem, są jak wielka rodzina. Nie cieszą ich cudze nieszczęścia, raczej własne sukcesy, które dają przewagę nad innymi – zdrowe podejście do życia.

Niedługo lecą do Bangladeszu na ślub szwagra. Koszt biletów to duży wydatek, ale i tak chcieliby odtąd bywać w Azji regularnie. Klaudia spróbuje tym razem udowodnić teściowej, że polska synowa, nawet jeśli nie umie piec chleba shruti i zamiatać łóżka bambusową miotełką, jest wspaniałą mamą i żoną.

Turystyczne oblicze Bangladeszu to drzewo mangowca czy najdłuższa plaża na świecie, Inani Beach w Cox’s Bazar. Klaudię zachwyca wieś, gdzie ciągle mieszka duża część rodziny teścia – nie ma tam smogu, który czyni życie w Dhace bardzo uciążliwym. Ale i tak zabiorą ze sobą na grudniowy urlop maski z filtrem i tabletki do uzdatniania wody, na wszelki wypadek.

Oprócz pająków, których Klaudia boi się najbardziej, na liście zagrożeń są też „duże jaszczurki”. Jak duże? Ponad dwumetrowe warany paskowane. A tygrysy?

– Walczą z ludźmi o prawo bytu w lasach mangrowca, bliżej granicy z Indiami.

Marzy jej się własny biznes, który pozwoliłby żyć na granicy kultur; na przykład biuro podróży albo mały hotel z zabiegami ajurwedyjskimi. Na razie cieszy ją berlińskie mieszkanko, w którym przygotowuje dla swoich „chłopaków” codziennie śniadania, i wycieczki rowerowe po mieście. Oraz każde nowe słówko po bengalsku, które uda jej się opanować. Jak „bhalobasa” – miłość.

Źródło | Cooltura24 | Zuzanna Muszyńska

… bo Życie i Zdrowie jest najważniejsze!

Posiadasz ubezpieczenie? Spotkajmy się i porozmawiajmy o dodatkowych niezbędnych zabezpieczeniach. Zadzwoń!

» Zawał to nie jest wypadek.
» Wylew to nie jest wypadek.
» Rak to nie jest wypadek.
» Jeśli położysz się spać a rano nie obudzisz się to również nie będzie to wypadek.
» Ile jest takich przypadków, gdzie śmierć nie będzie wynikiem wypadku?
Ubezpiecz swoje życie w odpowiedni i skuteczny sposób.

» Co 2 minuty ktoś w Wielkiej Brytanii słyszy diagnozę „nowotwór”.
» Każdego dnia u 5 dzieci w UK diagnozowany jest rak.
» Niemal 100 osób dziennie doznaje wylewu krwi do mózgu.
» Co 3 minuty jedna osoba umiera na zawał.
Ubezpiecz się w razie choroby krytycznej na blisko 100 najpoważniejszych przypadków, w tym dzieci do 25.000 za darmo!

» Myślałeś, co się wydarzy, gdy rozchorujesz się i stracisz dochód?
» Co zrobisz, jeśli nie będziesz w stanie pracować i zarabiać pieniędzy?
» Kto opłaci Twoje rachunki za gaz, prąd, mieszkanie i żywność? Pracodawca?
Ubezpiecz się w razie utraty dochodu i zabezpiecz swoje lub rodziny finanse w razie choroby. Nie możemy uchronić się przed chorobami, ale możemy zabezpieczyć finansowo siebie i nasze rodziny na wypadek krytycznej choroby. Możemy zapewnić sobie finanse na leczenie za granicą i pomoc najlepszych lekarzy na świecie, a naszej rodzinie – zabezpieczyć przyszłość.

Dlaczego warto zrobić to już dziś? Bo jutro może być za późno… Oferujemy darmowe konsultacje i pomoc w doborze najkorzystniejszego zabezpieczenia dla Ciebie i Twoich najbliższych. Rozmowa z nami nic Cię nie kosztuje. Wiedza może okazać się bezcenna. Spotkajmy się i porozmawiajmy o tym, co jest najważniejsze.

ZADZWOŃ!
Małgorzata Bilińska | Tel: 0737 6110 214
Damian Biliński | Tel: 0737 6113 696

DZIEŃ ZA DNIEM – NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Morderczyni Polaka skarży się na więzienne warunki!

Zimnokrwista zabójczyni trzech mężczyzn w tym Polaka, Łukasza Słaboszewskiego, narzeka na warunki panujące w więzieniu i oskarża władze o łamanie praw człowieka.
15 marca 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Dania nie chce zacieśnienia stosunków z Unią Europejską!

Duńczycy opowiedzieli się na wczorajszym referendum przeciwko pogłębianiu współpracy z UE w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych - wynika z niepełnych rezultatów głosowania. Eurosceptycy uzyskali ponad 53 proc. głosów.
4 grudnia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Przez lata pobierał zasiłki udając chorego. Wpadł przy rąbaniu drewna!

60-letni Brytyjczyk przez siedem lat pobierał zasiłek deklarując, że jest zbyt chory, aby pracować. Przez cały ten okres Mark Barnes zarabiał, wykonując ciężką fizyczną pracę, a udowodniło to nagranie z ukrytej kamery.
1 marca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Milion imigrantów nie mówi po angielsku. Na czele Polacy

Jak podało Krajowe Biuro Statystyczne (ONS), niemal milion ludzi zamieszkujących Zjednoczone Królestwo nie mówi po angielsku. Duży odsetek w tej grupie stanowią Polacy.
15 lipca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Ogłosił bankructwo. I czuje się już lepiej

Sam Barton ogłosił bankructwo. Mieszkaniec Sutton Coldfield ma 35 tys. funtów debetu. Pieniądze poszły na operacje plastyczne. Po co 22-latkowi chirurg? Młody mężczyzna chciał zobaczyć, jak to jest być gwiazdą.
19 stycznia 2015/Autor OPEN MAGAZYN

„Settled status” na stronie rządowej UK po polsku!

Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.
5 kwietnia 2019/Autor OPEN MAGAZYN

Uchodźcy nas ucywilizują?

Europejski ład się chwieje pod naporem ruchów migracyjnych i rosnącej ksenofobii. Jeśli chcemy żeby Unia przetrwała, to dominująca w Europie polityka strachu przed obcymi oraz demontaż państw dobrobytu wymagają jak najszybszej inwersji.
18 września 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Napastowali seksualnie i okradli opóźnioną w rozwoju kobietę

23-letni Yasser Mahmood i 27-letni Abdi Seerar dopuścili się obrzydliwego i podłego napadu na opóźnioną w rozwoju 20-latkę.
27 stycznia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Inwazja pająków – „fałszywych czarnych wdów” – spowodowała zamknięcie dwóch szkół!

Choć brzmi to niewiarygodnie, ale plaga fałszywych czarnych wdów, czyli najbardziej niebezpiecznych pająków w Wielkiej Brytanii, doprowadziła do zamknięcia dwóch szkół w Londynie.
17 listopada 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Wielka Brytania: morze wyrzuciło kokainę o wartości 50 mln funtów?

W hrabstwie Norfolk we wschodniej Anglii morze wyrzuciło na plażę kokainę o wartości ponad 50 milionów funtów. Duże torby podróżne, w które były zapakowane narkotyki, znaleziono rano w okolicy Great Yarmouth, a także w pobliżu Caister nad Morzem Północnym. Było w nich łącznie prawie 360 kilogramów kokainy.
13 lutego 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Najlepsze miejsca na wakacje 2017

Gdzie spędzić wyczekiwany urlop? Najlepiej w miejscu, które zachwyci pięknem, nowymi doświadczeniami i świeżymi wrażeniami. Jeżeli planujecie tegoroczne wakacje, mamy dla Was listę fascynujących miast i krajów.
20 czerwca 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Ach śpij kochanie – Krzysztofa Lange już wkrótce w kinach na terenie Wielkiej Brytanii

Trzeciego Listopada do kin w Wielkiej Brytanii trafi film Krzysztofa Lang „Ach śpij kochanie” w którym Andrzej Chyra wciela się w postać Władysława Mazurkiewicza zwanego Pięknym Władkiem.
10 października 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Do Wielkiej Brytanii zbliża się kolejny sztorm

Uderzy z największą siłą w sylwestra. Czekają nas ekstremalne warunki pogodowe.
30 grudnia 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Policja prosi o pomoc w ustaleniu przyczyn śmierci Polaka

Brytyjska policja ujawniła tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono w lasach w Ravensthorpe w hrabstwie West Yorkshire. Według policji To 37-letni Marcin Siarczylski. Policja bada okoliczności jego śmierci i prosi o pomoc.
2 maja 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Spocone dłonie nie sprzyjają podejmowaniu racjonalnych decyzji

Kiedy jesteśmy zdenerwowani, przestraszeni, mamy wyższe tętno i spocone dłonie, nie powinniśmy podejmować ważnych decyzji. Analizujemy wtedy mniej danych i bezwiednie wydajemy szybkie sądy.
23 kwietnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Ponad połowa Brytyjek nadużywa alkoholu

Ponad połowa Brytyjek i 63 proc. Brytyjczyków ma problem z alkoholem – mówią najnowsze dane Global Drug Service 2015. Chodzi o osoby, które już są alkoholikami bądź mają duże szanse stać się nimi z uwagi na zbyt częste spożywanie trunków.
14 czerwca 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Premier May przeciwna drugiemu szkockiemu referendum

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May nie sądzi, by powinno się odbyć drugie referendum w sprawie niepodległości Szkocji.
10 marca 2017/Autor OPEN MAGAZYN
przystanek woodstock wikipedia

Rozpoczął się 23 Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą

Na początku tegorocznego wydarzenia muzyczno-kulturalnego odśpiewano hymn Polski
3 sierpnia 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Niezbędnik Ewy Chodakowskiej

Najpopularniejsza instruktorka fitness w Polsce. W ciągu ostatnich trzech lat Ewa Chodakowska rozkochała Polki w ostrym treningu. Jej książki nie schodzą z list bestsellerów, a na fanpage’u ma prawie 1,5 mln fanów. Królowa fitnessu przygotowała limitowany zestaw produktów i kosmetyków ShinyBox. Rozmawia: Natalia Ros.
3 października 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Trudna sytuacja Królowej. Pałac Buckingham zaniepokojony zaproszeniem Trumpa

Brytyjski dziennik "Times" poinformował, że Pałac Buckingham jest "w trudnym położeniu" przez to, iż zaproszenie dla prezydenta USA Donalda Trumpa do złożenia wizyty u królowej Elżbiety II zostało użyte jako narzędzie dyplomacji brytyjsko-amerykańskiej.
1 lutego 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Podwyżki w Wielkiej Brytanii?

Brytyjczyków czeka największy wzrost realnej płacy od czasów wielkiego kryzysu – podaje BBC. W tym roku pensje mają wzrosnąć o 1,8 proc. i ma to być pierwszy etap dalszych podwyżek w Wielkiej Brytanii.
26 lutego 2015/Autor OPEN MAGAZYN

Policja aresztowała pięciu nastolatków – chcieli dokonać zamachów w Wielkiej Brytanii!

Londyńska policja poinformowała, że zatrzymano pięciu londyńczyków, w wieku od 15 do 19 lat, którzy chcieli przeprowadzić zamachy bombowe w Wielkiej Brytanii i dołączyć do jednej z organizacji terrorystycznych!
24 lutego 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Theresa w krainie czarów

Po referendum brexitersi funkcjonowali w krainie baśni i fantazji. Teraz zderzają się z twardą rzeczywistością. Rozwód z Unią będzie burzliwy i bolesny. Głównie dla Wielkiej Brytanii.
3 listopada 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Bestia w ludzkiej skórze! Przez lata wykorzystywał seksualnie swoich małoletnich podopiecznych

– Zabierał mnie do swojego domu i wykorzystywał. Zostałem zgwałcony przynajmniej 50 razy, ale może było nawet i 100 takich przypadków. Czasami miał w łóżku dwóch albo trzech chłopców jednocześnie, jednak my nigdy ze sobą na ten temat nie rozmawialiśmy...
21 grudnia 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Studentka zabiła się pozując do zdjęcia przy klifie

Studentka z Korei Południowej pozowała do zdjęcia na krawędzi klifu Seven Sisters w Wielkiej kiedy straciła równowagę i spadła z wysokości około 60 metrów.
16 października 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Dzieci wojny

Europa nie radzi sobie z problemem uchodźców. Węgry ogradzają się murem. Macedonia mobilizuje wojsko. Wielka Brytania zabiera nielegalnie zarobione pieniądze. Duńczycy odbierają wszelkie kosztowności. W Niemczech dochodzi do coraz brutalniejszych napaści. W Polsce wzbiera fala hejtu.
7 lutego 2016/Autor OPEN MAGAZYN

Policja uratowała Polaków z niewoli

Do uwolnienia doszło kilka miesięcy temu jednak dla dobra śledztwa policja ujawniła nagrania dopiero dzisiaj.
1 listopada 2017/Autor OPEN MAGAZYN

Sharing is caring!

shares