» Damian Biliński | Źródło: BBC | Fot: za independent.co.uk

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w Glasgow. Najprawdopodobniej w wyniku zawału serca kierowca śmieciarki potrącił pieszych. Zginęło sześć osób.

____________________________________________________________________________________________________________________

Do zdarzenia doszło około godziny 14.30 na przejściu przy hotelu Millenium. W tłum ludzi robiących przedświąteczne zakupy wjechała śmieciarka, która nagle z niewiadomych przyczyn zmieniła pas ruchu. Kierowca, który najprawdopodobniej przeszedł zawał serca nie opanował pojazdu, w wyniku czego zabił sześć osób, ranił przy tym kolejnych kilkanaście, i ostatecznie wbił się w ścianę hotelu. Kierowcę śmieciarki, jak i wszystkich poszkodowanych odwieziono do Southern General Hospital, Glasgow Royal Infirmary.

Z relacji świadków wynika, że kierowca ciężarówki jechał ze znaczną prędkością, poruszając się w górę ulicy Queen Street. Właściciel restauracji znajdującej się w okolicy wypadku, powiedział, że do środka wbiegł jeden z klientów i opowiedział, co się stało. Gdy właściciel restauracji wyszedł na ulicę zauważył po kilku minutach pierwszy ambulans a także policję. Z relacji świadków wynika, że służby ratownicze jak i stróże prawa na miejsce zdarzenia przyjechali bardzo szybko.

tragedia w glasgow policja

Policja uspokaja spanikowanych mieszkańców Glasgow, tłumacząc, że wypadek był jedynie tragicznym „zdarzeniem drogowym” dementując w ten sposób pogłoski o rzekomym zamachu terrorystycznym, ale nie bez powodu, bowiem w niedzielny wieczór w Dijon w centralnej Francji mężczyzna wykrzykujący „Allah Akbar” rozjechał grupę przechodniów, raniąc w ten sposób 11 osób.

Premier David Cameron powiedział, że jest na bieżąco informowany o skutkach tragicznego wydarzenia. Wyraził również głęboki żal i współczucie rodzinom z powodu śmierci bliskich.

Sharing is caring!