155 przestępców zatrzymał w ciągu roku najskuteczniejszy londyński policjant. Inni narażali swoje życie, by uratować między innymi handlarza narkotyków. Najlepsi i najodważniejsi funkcjonariusze ze stolicy zostali nagrodzeni na dorocznej gali.

_____________________________________________________________________________________________________________________
superglinaPosterunkowy Nicholas Lloyd z Haringey, który w 2014 r. aresztował 155 podejrzanych, dostał tytuły policjanta roku i najlepszego łowcy złodziei. Co ważne, na jego pracę nie wpłynęło ani jedno zażalenie. Rok wcześniej PC Lloyd był nominowany do nagrody, mając na koncie 115 aresztowanych.

Detektywem roku został Jacqui Robertson z Hillingdon, który spędził setki godzin, zbierając dowody i analizując 755 osobnych zarzutów w sprawie wyłudzania pieniędzy przez opiekunów osób starszych i chorych. Pielęgniarze mieli pomagać pacjentom w domach, ale robili to tylko na papierze, fałszując dzienniki usług. Dzięki mrówczej pracy i skrupulatności detektywa Robertsona 5 osób zostało skazanych za oszustwa.

Wśród ciekawszych kategorii warto wymienić wyróżnienie za użycie nowoczesnej techniki. Dostał je zespół Heston and Cranford Ward Safer Neighbourhoods, który posługując się najnowszą technologią, ograniczył w ciągu roku liczbę włamań o 30 proc. W ramach prewencji zastosowano urządzenia do automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych samochodów i oprogramowanie do przewidywania miejsc przestępstw. Policjanci i wolontariusze pilnowali też domów podczas uroczystości religijnych, bo – jak ustalili – właśnie w ich trakcie włamywacze byli najbardziej aktywni.

Nagrodę zespołową odebrali policjanci zaangażowani w operację Yewtree dotyczącą molestowania seksualnego nieletnich, jakiego na niespotykaną skalę dopuścił się znany prezenter telewizyjny Jimmy Savile. Dochodzenie wymagało przesłuchania kilku tysięcy świadków i poszkodowanych, a także ustalenia faktów sprzed 20 – 40 lat. Dzięki pracy policji udało się postawić zarzuty Savile’owi i kilku innym osobom.

Poza tym wyróżnienie za pokonywanie przeciwności losu dostał detektyw Peter Allen, który przepracował w policji 43 lata, mając za sobą amputację nogi, trzy operacje wszczepienia bypassów i przeszczep nerki. Allen zajmuje się ściganiem przestępstw gospodarczych w Wimbledonie.

Jeden z najbardziej prestiżowych tytułów – „Nagrodę za odwagę” – przyznano policjantom, którzy wykazali się zimną krwią w ekstremalnie trudnych sytuacjach.

Był późny poranek 12 lutego, gdy posterunkowi Nathan Brennan i Harjit Sandhu dostali zgłoszenie o napadzie. Wiedzieli tylko, że sprawa jest poważna. Gdy dotarli na 11. piętro mieszkalnego bloku w Tower Hamlets, stanęli oko w oko z uzbrojonym w młotek i nożyczki mordercą 43-letniej kobiety. Napastnik miał tylko 16 lat, ale narkotyki, które wcześniej zażył, oraz zaburzenia psychiczne spotęgowały jego agresję. Para policjantów, narażając własne życie, obezwładniła nastolatka, chroniąc w ten sposób innych mieszkańców przed atakiem. Chłopak został uznany przez sąd za niepoczytalnego i skazany na dożywotni pobyt w szpitalu.

W podobnej sytuacji znaleźli się posterunkowi Clive Deller i James Bushell z Havering. 3 września weszli do domu, w którym leżały związane zwłoki zamordowanej kobiety. Dokonując oględzin, zorientowali się, że sprawca może wciąż być w środku. Powoli zaczęli poszukiwania, czekając jednocześnie na wsparcie uzbrojonego patrolu. Intuicja ich nie zawiodła. Po otwarciu drzwi do jednego z pokoi zobaczyli mężczyznę uzbrojonego w długi nóż. Był cały we krwi i dokonywał samookaleczenia. Dalej wydarzenia potoczyły się w błyskawicznym tempie. Napastnik ruszył z nożem na funkcjonariuszy, którzy do obrony mieli tylko pałki. Lata treningu i opanowanie prawdopodobnie uratowały im życie. Jeden z policjantów wybił ostre narzędzie z ręki napastnika, a drugi powalił go na ziemię. Po krótkiej walce morderca został obezwładniony.

Odwagą i niebywałym poświęceniem w ratowaniu życia przestępcy wykazali się inspektor Andrew Glen i posterunkowy Justin Campbell-Harris z Kingston. 27 lutego obserwowali podejrzanie zachowującego się mężczyznę przy Portsmouth Road. Obiekt obserwacji w pewnym momencie zorientował się, że jest śledzony, i wskoczył do lodowatej Tamizy. Rwący nurt rzeki zaczął ściągać go coraz dalej od brzegu. Policjanci, widząc to, weszli do wody i próbowali go wyciągnąć, ale podejrzany agresywnie odmawiał pomocy. Broniąc się, jednocześnie opadał z sił i powoli tonął. Policjanci wyciągnęli go na brzeg dopiero, gdy nie był już w stanie samodzielnie utrzymać się na powierzchni. Jak się później okazało, był to diler narkotyków. W sądzie podziękował policjantom za uratowanie życia.

Swoje życie policjantowi zawdzięcza też mężczyzna, który wpadł na tory na stacji metra South Woodford. Zdarzenie miało miejsce 18 sierpnia. Chcący pozostać anonimowym sierżant z komisariatu w Waltham Forest czekał na pociąg po skończonej służbie. W pewnym momencie usłyszał krzyk i zobaczył mężczyznę na torach. W oddali było już widać światła nadjeżdżającego pociągu. Funkcjonariusz w ostatniej chwili wspólnie z innym pasażerem wyciągnęli niedoszłą ofiarę na peron. Sekundy później na stację wjechał skład metra.

O dużym szczęściu może też mówić chora psychicznie kobieta, która będąc pod wpływem alkoholu, wpadła do Limehouse Cut Canal. Przeżyła dzięki ofiarności pary posterunkowych: Anny Moon i Leo Planta z Tower Hamlets.

Te pięć przykładów pokazuje, jak niebezpieczna jest praca londyńskich policjantów. Do wyobraźni przemawiają też statystyki. Od 2012 r. rannych na służbie zostało ponad 4 tys. funkcjonariuszy. Tylko od stycznia do listopada ubiegłego roku 41 oficerów doznało złamań, 18 wstrząsu mózgu, a 126 zostało pogryzionych.

– Konkurs daje nam możliwość pokazania profesjonalizmu naszych oficerów, wolontariuszy i pracowników cywilnych, którzy codziennie z poświęceniem wykonują swoje obowiązki – podsumował sir Bernard Hogan-Howe, komisarz londyńskiej policji. – Mam dziś wyjątkową okazję, aby podziękować policjantom i policjantkom, którzy każdego dnia poświęcają się dla bezpieczeństwa mieszkańców Londynu.

W sumie nagrody przyznano w 17 kategoriach. Konkurs organizowany jest od roku 2012.

Marcin Urban | Cooltura
Fot | Nicolas Lloyd – superglina roku. Fot. MET Police

cooltura_logo_150

Sharing is caring!