Kultowy dokument o emigrantach

„Bar na Victorii” powstał ponad dwanaście lat temu, a jego echo wciąż nie słabnie. Śmiało można przyznać, że na dobre wpisał się on do kanonu polskiej kinematografii, a jego bohaterowie dla wielu osób mieszkających w Polsce, nadal są jedynym odzwierciedleniem polskiego emigranta. O kulisach produkcji oraz dalszych losach Marka i Piotrka, z reżyserem Leszkiem Dawidem rozmawiała Anna Paprzycka.

Leszek Dawid

Leszek Dawid / Fot. Wojciech Suleżycki

Dlaczego zdecydowałeś się nakręcić „Bar na Victorii”?
– Rozglądałem się za tematem filmu dokumentalnego, którym miałem zaliczyć trzeci rok studiów w szkole filmowej. Przyjechałem do rodzinnego miasta – Kluczborka i zbierałem materiał o zamykanym właśnie kinie. Nie było tam nic ciekawego, więc i nadzieje na film raczej marne. I wtedy spotkałem Piotrka. Znaliśmy się z osiedla, on kojarzył mnie z tego, że uczyłem kiedyś angielskiego. Myśląc, że nadal się tym zajmuję, podszedł i zapytał o lekcje języka. Okazało się, że chce się jakoś przygotować na wyjazd do pracy w Londynie, gdzie wybiera się niebawem z kolegą. Opowiedział mi historię ich wspólnych zagranicznych wojaży za chlebem (Niemcy, Holandia) i wtedy wiedziałem już, że temat filmu sam do mnie przyszedł. Pozostało przekonać Marka i Piotrka.

Trudno było?
– Przeciwnie. Ucieszyli się na pomysł z kilku powodów. Po pierwsze myśl o byciu bohaterem filmu wydawała im się bardzo ekscytująca. To ich jakoś nobilitowało. Po drugie, liczyli na moje towarzystwo i znajomość języka. A po trzecie i chyba najważniejsze, myśleli, że jako bohaterowie filmu nie będą mieli kłopotu z wjazdem do Anglii (wtedy nie byliśmy w UE i trzeba było udokumentować cel podróży i środki na pobyt za granicą), a znalezienie pracy w tych okolicznościach będzie tylko formalnością. Oczywiście nie mogłem ich zostawić z takim nastawieniem i od samego początku uświadamiałem na czym polega realizacja filmu. Trwało dość długo zanim dotarło to do nich w jakiejś mierze, ale myślę, że w pełni zrozumieli to dopiero po przekroczeniu granicy.

Ile osób brało udział w realizacji?
– Byłem tylko ja i bohaterowie. Bezpośrednio było to związane z symbolicznym budżetem, jaki ma się do dyspozycji przy realizacji filmu szkolnego. Ale ten układ bezpośredniego kontaktu z moimi bohaterami miał oczywiście swoje bardzo dobre strony. Nie było podziału na: teraz robimy film, a teraz chodźmy zobaczyć Londyn. Cały wyjazd był treścią filmu.  Mogłem rejestrować każdy moment ich poszukiwania pracy, szukania noclegu, robienia zakupów czy spożywania posiłku. Przestali zauważać kamerę, bo nie było operatora, dźwiękowca czy kierownika produkcji. Chodziłem za nimi i to oni wyznaczali rytm dnia i jego kształt.

Czy pomagałeś Markowi i Piotrkowi w znalezieniu pracy?
– Zgodnie z naszymi ustaleniami, które poczyniliśmy na początku, ja byłem tym, który się przyglądał ich podróży i staraniom o pracę. Nie ingerowałem, nie aranżowałem sytuacji ani ich nie inscenizowałem. Chciałem zobaczyć jak ten wyjazd wyglądałby beze mnie. Podobnie jak nie odwodziłem ich od pomysłu wyjazdu – kiedy zorientowałem się na ile są przygotowani. To jest ich życie i oni podejmują decyzje, które ich dotyczą. Taki był układ. Natomiast nie zmienia to faktu, że wyrażałem swoją opinię na taki czy inny temat, czasem im coś tłumaczyłem, a gdy doszliśmy do ściany – pomogłem zorganizować nocleg. Spaliśmy wszyscy na podłodze, jedliśmy najtańsze rzeczy z Tesco, a wspólny budżet szybko topniał. Ale nawet gdybym chciał, nie byłem w stanie zorganizować im pracy. W kryzysowym momencie, pod koniec wyjazdu pojawiła się natomiast inicjatywa ze strony Piotrka, że skoro ja znam język to będzie mi łatwiej i może to ja powinienem pójść do pracy…

Film odbił się szerokim echem, a przedstawione w nim postacie do dziś często są punktem odniesienia. Dużo się jednak zmieniło. Czy podjąłbyś się nakręcenia podobnego dokumentu w obecnych realiach?
– To był impuls, za którym się natychmiast idzie. Ten film mógł powstać wtedy. Teraz, od czasu do czasu słyszę pytanie o drugą część, bohaterowie też chcieliby dokręcić coś w rodzaju post scriptum – żeby pokazać ludziom, gdzie są teraz. A ja myślę, że niedosyt jest lepszy od przesytu i zależy mi raczej na rozbudzaniu zainteresowania niż go zaspakajaniu.

Jak obecnie radzą sobie Marek i Piotr? Nadal mieszkają w Anglii?
– Tak, w Southampton. Piotrek ma własny dom, sklep z polską żywnością, przymierza się, żeby otworzyć drugi. Marek pracuje dorywczo. Radzą sobie.

Dokument sprawia wrażenie materiału bardzo prawdziwego, na ile przedstawione w nim sceny są wynikiem zbiegu zdarzeń, a na ile kreacją reżysera?
– Tak jak wspomniałem, materiał jest zapisem rzeczywistych zdarzeń, które udało się zarejestrować dzięki obecności kamery dosłownie w każdej chwili tej historii. Dla twórcy to rodzi oczywiście bardzo istotny dylemat: kiedy włączyć lub wyłączyć kamerę. To osobna kwestia moralnych wyborów, które trzeba dokonywać w trakcie realizacji. Bo dostęp do prawdziwych przeżyć bohaterów jest bardzo atrakcyjny z punktu widzenia filmu, ale rodzi też ogromną odpowiedzialność za świat przedstawiony. Nie można go traktować instrumentalnie.

Mam wrażenie, że niektórzy dokumentaliści nie tylko obserwują, ale też wywołują określone sytuacje zachowania bohaterów potrzebne do zrealizowania materiału, zgodnie z wcześniej określonym założeniem. Gdzie są granice?
– Granice każdy określa sam. Nie ma kanonu, chociaż można by się pokusić o wyznaczenie takiej granicy. Ale to jednak sprawa indywidualnych decyzji z konsekwencją odpowiedzialności za nie.

Jesteś również twórcą filmu fabularnego „KI”, który zdobył spore uznanie i nagrody. Między innymi nagrodę im. Stanisława Różewicza na Festiwalu Koszalińskim „Młodzi i Film” oraz nominację do Orłów Polskiej Akademii Filmowej w kategorii odkrycie roku. W czym lepiej się czujesz? W fabule, czy w dokumencie?
– Oba gatunki są bardzo atrakcyjne. A najbardziej interesuje mnie ich przenikanie. Tego, co powstaje na styku fabuły i dokumentu.

Wyreżyserowałeś również „Jesteś Bogiem”. Z tego co kojarzę, nie było to wcale takie proste. Problemy pojawiły się już na samym początku?  
– Historia powstania „Jesteś Bogiem” to prawie 8 lat zmagań scenarzysty o ten film. Kiedy ja przeczytałem scenariusz, Maciek (scenarzysta) miał już za sobą wieloletnią batalię. Więc potem mogło pójść już szybciej. Udało nam się doprowadzić do realizacji w dość krótkim czasie, choć wystarczająco długim, abym mógł się skupić na obsadzie, próbach i dokumentacji tematu. Od pierwszego spotkania do czasu premiery minęło jakieś 4 lata.

Można powiedzieć, że historia „Paktofoniki” w 2012 podbiła Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Nagrodzili cię zarówno ludzie z branży, jak i dziennikarze. Czy jest nagroda, którą szczególnie cenisz?
– Nie zastanawiam się nad tym. Nagrody fajnie jak są, ale też ok jak ich nie ma. Jak jest deszcz, to musi być i susza. Równowaga.

Nad czym obecnie pracujesz?
– Rozwijam kilka projektów równolegle. Tak trzeba funkcjonować, aby w miarę płynnie przechodzić z filmu do filmu. Mam ich teraz 6 i to za dużo, aby o nich wspominać po kolei. Mam nadzieję, że będzie okazja porozmawiać, jak już będą zrealizowane.

Bierzesz również udział w projektach szkoleniowych dla młodych twórców. Kilka lat temu miałam okazję brać udział w warsztatach filmowych „Zbrodnia w Pałacu” Bydgoskiej Kroniki Filmowej. Jak oceniasz wrażliwość młodego pokolenia?
– Jestem pod wrażeniem. Młodzi mają wrażliwość, cel i determinację, by do niego dotrzeć. A przy tym wszystkim są ciekawi świata i tę ciekawość nieustannie doskonalą. Takich ich widzę na warsztatach. Więc się od nich uczę.

Anna Paprzycka | Goniec.com
Leszek Dawid / Fot. Wojciech Suleżycki

goniec_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

, , ,

May odchodzi w czerwcu!

Theresa May ogłosiła, że 7 czerwca przestaje kierować Partią Konserwatywną. Premierem Wielkiej Brytanii pozostanie do czasu wyboru nowego lidera ugrupowania. Swoją decyzję ogłosiła po spotkaniu z kierownictwem partii. W jego trakcie miała usłyszeć ultimatum: ma odejść albo zostanie do tego zmuszona przez partię.
, , ,

Premier zgadza się na głosowanie w sprawie drugiego referendum. Ale stawia warunek. Jaki?

Brytyjska premier Theresa May ostrzegła, że posłowie głosujący w drugim czytaniu przeciwko rządowemu projektowi ustawy o wyjściu z UE opowiedzieliby się za 'zatrzymaniem Brexitu'. Przedstawiła jednocześnie kompromisowe rozwiązania w proponowanym tekście.
, , ,

Premier May zgodziła się na rezygnację ze stanowiska

Negocjacje trwały sześć tygodniu i miały na celu wypracowanie kompromisu w kwestii umowy brexitowej, tak by poparła ją większość parlamentarzystów. Niestety rozmowy zakończyły się brakiem porozumienia.
, , ,

Fake newsy i sexting w sieci. Młodzież coraz bardziej uzależniona od smartfonów i zagubiona w cyfrowym świecie

Korzystanie z mediów cyfrowych i internetu daje szerokie możliwości, ale stwarza też zagrożenia, szczególnie dla młodych ludzi. Co drugi nastolatek zetknął się z hejtem w sieci, a co dziesiąty uprawia sexting, czyli zamieszcza intymne materiały w internecie.
, , , ,

Większość Szkotów przeciwna odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa

Większość Szkotów wypowiada się przeciw odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa, ostrożnie podchodząc do propozycji szkockiej pierwszej minister Nicoli Sturgeon w sprawie przeprowadzenia drugiego referendum na ten temat do 2021 roku - wynika z sondażu firmy Survation.
, , , ,

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

, , ,

Nie można zdradzić 6 mln ludzi, którzy nie chcą Brexitu

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył dzisiaj podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że w rozmowach o Brexicie nie można zapominać o głosach tych, którzy chcą pozostania Wielkiej Brytanii w UE, a których jest coraz więcej.
, , ,

"Odwołać Brexit". Brytyjczycy masowo podpisują petycję

Blisko 5 milionów Brytyjczyków podpisało się już pod petycją do Izby Gmin o wycofanie się z planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Zainteresowanie jest tak duże, że strona parlamentu wielokrotnie przestawała działać.
, , ,

Premier May złożyła formalny wniosek o opóźnienie Brexitu do 30 czerwca

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May zwróciła się wczoraj do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska z formalnym wnioskiem o wydłużenie procesu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE do 30 czerwca.
, , ,

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?
, , ,

May zapowiada koniec Brexitu? "Możemy nigdy nie opuścić UE"

Wielka Brytania może nigdy nie opuścić Unii Europejskiej, jeśli w przyszłym tygodniu parlament odrzuci porozumienie w sprawie Brexitu, wynegocjowane z Brukselą - ostrzegła dziś premier Theresa May.
, , , ,

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

INFORMACJE I BIZNES

, , ,

Premier zgadza się na głosowanie w sprawie drugiego referendum. Ale stawia warunek. Jaki?

Brytyjska premier Theresa May ostrzegła, że posłowie głosujący w drugim czytaniu przeciwko rządowemu projektowi ustawy o wyjściu z UE opowiedzieliby się za 'zatrzymaniem Brexitu'. Przedstawiła jednocześnie kompromisowe rozwiązania w proponowanym tekście.
, , ,

Premier May zgodziła się na rezygnację ze stanowiska

Negocjacje trwały sześć tygodniu i miały na celu wypracowanie kompromisu w kwestii umowy brexitowej, tak by poparła ją większość parlamentarzystów. Niestety rozmowy zakończyły się brakiem porozumienia.
, , , ,

Większość Szkotów przeciwna odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa

Większość Szkotów wypowiada się przeciw odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa, ostrożnie podchodząc do propozycji szkockiej pierwszej minister Nicoli Sturgeon w sprawie przeprowadzenia drugiego referendum na ten temat do 2021 roku - wynika z sondażu firmy Survation.
, , , ,

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.
, , ,

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.
, , ,

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

, , , ,

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.
, , , , ,

Cud natury czy in vitro?

Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.
, , ,

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?
, , ,

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.
, , , , , ,

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

STYL I KULTURA

, , , ,

Jak seks wpływa na zdrowie?

Seks to ważna część życia każdego człowieka. Seks to fizyczna przyjemność oraz bliskość z drugą osobą.Ale nie tylko... Seks ma także korzystny wpływ na nasze zdrowie. Udane życie seksualne niweluje nadmiar stresu, poprawia ogólny nastrój, dotlenia organizm i usprawnia krążenie krwi. Same korzyści dla naszego zdrowia.
, , , ,

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.
, , , ,

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.
, , , ,

le prawdy zawierają ciążowe mity?

Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.
, , , ,

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.