Konserwatywna wyspa

W historii Polski nastąpiła nowa era. Neokonserwatyzm zdominował scenę polityczną spychając liberalizm i lewicę na margines.

Prędzej czy później to musiało się stać. Od lat prawica w Polsce rosła w siłę i mozolnie zdobywała kolejne przyczółki. Rozpędziła swoją własną machinę medialną. Zdominowała internet i serwisy społecznościowe. Zaanektowała edukację, zagarnęła opowieść o historii, narzucała język i ramy publicznej debaty. Wygrała „wojnę kulturową”, zawłaszczyła symbole, przekonała do swoich idei młodzież. Teraz sięgnęła po pełną władzę. Prawo i Sprawiedliwość ma urząd prezydenta oraz większość parlamentarną. Tym samym Polska dołącza do reszty krajów Europy Środkowo-Wschodniej gdzie dominuje nurt narodowo-konserwatywny. Gdzie stopniowo zastępuje się obowiązującą w Europie Zachodniej liberalno-demokratycznej triadę „człowiek-społeczeństwo-prawo” konserwatywno-autorytarną triadą „rodzina-naród-władza”.

W tej neokonserwatywnej wizji świata jednostki służą wspólnotom: rodzinie, narodowi, państwu, których zbiorowy interes definiuje władza. To model, który od jakiegoś czasu zyskuje zwolenników wśród intelektualistów i akceptację wyborców. Od Węgier rządzonych przez Victora Orbana po Francję i szykującą się do przejęcia władzy Marine Le Pen. To silny prawicowy nurt, który może zasadniczo wpłynąć na kształt Europy i jej przyszłość. A w najbardziej pesymistycznym, choć realnym, wariancie może tę Europę zniszczyć. Przynajmniej w kształcie w jakim ją znamy. W tym kontekście wybory parlamentarne i polityczny krajobraz Polski, który uległ zasadniczym przeobrażeniom mają znaczenie również dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Bo chociaż decyzje nowego polskiego rządu nie wpłyną na nasze portfele ani na karierę to jednak działania polskich ministrów mogą pośrednio wpłynąć na naszą przyszłość.

Beton rozbity prawicą

Niedzielne wybory dowiodły, że demokracja w Polsce jest żywa mimo wieloletniego jałowego polityczno-medialnego sporu i męczącego oraz demoralizującego duopolu PO-PiS. W parlamencie pojawiły się nowe siły – Kukiz i Nowoczesna.pl Ryszarda Petru. Sporo głosów zebrał Korwin. Jakość tych trzech partii jest wątpliwa, ale ich sukces pokazuje, że rozgoryczeni i zniechęceni wyborcy mogą znaleźć reprezentantów swoich interesów. Zarówno Kukiz jak i Petru to nie są sensowne oferty polityczne, ale stanowią reminiscencję stanów umysłów polskiego elektoratu i narodowo – neoliberalnej hegemonii ostatniego ćwierćwiecza. Kukiz łączy w sobie narodowo-katolicki szafarz z antysystemowym buntem. Były rockman wyraża autentyczny ludowy gniew – nawet jeśli świadomościowo błądzący, nieukierunkowany na rzeczywiste źródło tej frustracji, czyli na ekonomię – podobnie jak kiedyś Andrzej Lepper, czy Stanisław Tymiński. To polityczna figura, która cyklicznie zanika i się odradza. Dziś o wiele bardziej niebezpieczna niż kiedyś, bo nakładająca się na kryzys dużych partii chadeckich i socjaldemokratycznych.

Ruch Kukiza, który stał się w Polsce trzecią siłą polityczną jest specyficzná postacią postpolitycznej mazi, w której rozpłynęło się wszystko co spójne, logiczne i racjonalne. O ile Kukiza charakteryzuje reakcyjny nacjonalizm, gospodarczy liberalizm i bezkierunkowa rebelia, o tyle Ryszarda Petru, który otrzymał ponad 7 proc. głosów napędza klasyczny neoliberalizm. Najbardziej zdziczała forma bezrefleksyjnej afirmacji wolnego rynku, która skompromitowała się niemal wszędzie. Pomysły ekonomiczne bankowego celebryty, gdyby zostały wcielone w życie, skończyłyby się katastrofą i jeszcze większym poparciem dla Kukiza czy PiSu. Relatywny sukces tych partii przy jednoczesnej klęsce wyborczej lewicy pokazują jednak, że w Polsce dopełniła się całkowita dominacja prawicy. Zarówno antysystemowej jak i gospodarczej. W sferze symbolicznej i realnej. W kulturowej i obyczajowej. Owszem konserwatywny PiS zgarnął niemal całą pulę, ale resztki z wyborczego stołu trafiły do innych odłamów prawicy. W wielu aspektach jeszcze bardziej niebezpiecznych niż partia Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli do mandatów zebranych przez PiS doliczyć te, które przypadły Kukizowi (prawica antysystemowa), Petru (prawica gospodarcza), Polskiemu Stronnictwu Ludowemu (centro prawica) i prawemu skrzydłu Platformy Obywatelskiej, okaże się, że polski sejm został praktycznie zdominowany przez konserwatystów. Liberałowie zostali zmarginalizowani. Socjaldemokraci znaleźli się na śmietniku historii. Lewacy zostali odrzuceni. To wiele mówi o polskim społeczeństwie i budzi obawy co do przyszłości politycznej Polski. Bo na horyzoncie kształtuje się bezalternatywność realnego politycznego wyboru.

Teraz k… konserwa

Bezprecedensowy sukces Prawa i Sprawiedliwości jest wydarzeniem historycznym. Po raz pierwszy prawica przejęła w Polsce władzę w czystej, narodowo-katolickiej formule. Jarosław Kaczyński – ideolog, wyrazisty lider, cierpliwy, ambitny polityk po latach klęsk i upokorzeń może wreszcie zacząć budować swoją wizję kraju i kształtować społeczeństwo. Bez oporu zmiażdżonej lewicy i przy zagubieniu szukających dla siebie nowego miejsca i sensu konserwatywnych liberałów z Platformy Obywatelskiej. A wątpliwe, żeby ze swoich pomysłów zrezygnował tak jak kiedyś zrobił to Donald Tusk, który startował jako konserwatysta i apologeta IV RP, a odchodził jako centrysta.

Zajadły spór między PiS, a PO zatarł nieco wspomnienia z początków obu partii, które szły do władzy ramię w ramię wyznając podobne poglądy i idee. I chociaż Jan Maria Rokita podobnie jak Jarosław Kaczyński wzywał do „szarpania cuglami”, a Tusk to realizował, wzmacniając rolę premiera, marszałka, prezydentów miast kosztem rządu, Sejmu, rad, to jednak z biegiem czasu neoliberalno – konserwatywny populizm PO zastąpiła centrową, mało spektakularną polityką modernizacyjną. „Ciepłą wodą z kranu”, anestezjologią ideologiczną, obroną status quo i staniem na straży spokoju społecznego w epoce gwałtownych przemian. I mimo, że PiS i PO wyrosły z tego samego postsolidarnościowego, konserwatywnego pnia, to jednak Donald Tusk nigdy nie stał się zakładnikiem swoich paradygmatów. W przeciwieństwie do Jarosława Kaczyńskiego, który chce ustanowienia nowego ładu opartego na innej logice.

Prawu i Sprawiedliwości chodzi o istotę. O postrzeganą jako dziejowa konieczność zmianę filozofii państwa, polityki, władzy. O zastąpienie liberalnej demokracji narodową demokracją. Państwa prawa państwem narodu. Bo prawo ogranicza władzę. Kaczyński nazywa to „impossybilizmem”. A żeby przełamać polityczną niemoc, PiS musi uporać się z krępującymi go instytucjami i prawami liberalnej demokracji. W tym sensie publicyści w Polsce, którzy biją na alarm, że demokracja jest zagrożona, mają rację. Bo w tych obawach nie chodzi o spektakularny zamach stanu, niszczenie opozycji czy wolnych mediów, ale o omijanie systemowych hamulców, które nie pozwalają rządzącym na pełną realizację swoich wizji. Jednak nie tylko instytucje stanowią problem dla prawicy. Politycznie krępują także swobody osobiste, równość, prawa mniejszości i „dyktat” Brukseli, gdyż w odradzającej się wizji konserwatywnej racjonalistyczna tradycja Europy – będąca jej fundamentem od czasów oświecenia – jest powodem jej upadku.

Konserwatyści wierzą, że jedynie powrót Europy do cywilizacyjnych korzeni wyrastających z tradycji duchowości, religijności i naturalnego ładu pozwoli jej przetrwać. Dlatego trzeba walczyć z modernistyczną kulturą różnorodności, multikulturalizmem, komercjalizacją i globalizacją tożsamości, kultury oraz gospodarki. Z dżenderem, feminizmem, ekologią i tysiącami innych pomysłów liberalnego, zgniłego Zachodu. Gdyby te idee były obecne jedynie w Polsce, nie byłoby większego problemu. Zamiana zielonej wyspy w wyspę konserwatywną w oceanie „czerwonych demokracji” byłaby lokalną anomalią. Jednak prawicowa kontrrewolucja nabiera rozpędu i rozlewa się po wielu krajach. Zaczyna dominować i powoli kształtuje Europę. Polska jest tylko symptomem choroby toczącej Zachód. Liberalna wizja państwa przeżywa kryzys. W czasach niepewności i niepokoju ludzie chcą mieć pewność i poczucie bezpieczeństwa. Konserwatyści to dają. A przynajmniej dają ułudę pewności. W rzeczywistości antyliberalna prawica nie ma dobrych rozwiązań w kwestii stabilności kraju i prawa, obniżania poziomu przemocy i lęków związanych ze społecznymi zmianami. Nie mówiąc już o „Realpolitik” w obszarze polityki zagranicznej. Wzbierająca prawicowa fala, która nas zalewa zwiastuje kłopoty.

Radosław Zapałowski | Cooltura

cooltura_logo_150

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Strach siedzieć w brytyjskich więzieniach

, , ,
Brytyjskie więzienia nie są w stanie powstrzymać rekordowej skali przemocy, samobójstw, samookaleczeń i przyjmowania narkotyków. We wszystkich tych przypadkach jest tam coraz gorzej – poinformował główny inspektor więziennictwa.

Do Wielkiej Brytanii po brexicie będą wpuszczane tylko osoby wykwalifikowane

, , , , ,
Osoby z tzw. średnimi kwalifikacjami (ze średnim wykształceniem, bez specjalizacji) będą mogły pracować w Wielkiej Brytanii tylko, jeśli będą w docelowej pracy zarabiać minimum 30 tysięcy funtów rocznie. Przewiduje się dla nich okres próbny, w jakim będą sprawdzane ich zarobki.

Tusk i Juncker ponownie wykluczają renegocjację umowy z UK

, , ,
Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera, UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

Brexit - Drugie referendum?

, , ,
Do tej pory o drugim referendum mówiła zasadniczo opozycja oraz grupy społeczne o nie walczące. Teraz sytuacja się zmieniła. Mówią o nim nawet ministrowie rządu Theresy May.

Brytyjski generał zaleca szybkie przygotowanie armii do III wojny światowej

, , ,
Należy jak najszybciej odejść od doktryny wiecznego pokoju i przygotować się na wojnę – powiedział generał Sir Nick Carter. Szef sztabu obrony w Royal United Service podkreślił, że Rosja i Chiny są obecnie największym zagrożeniem dla świata.

Święta wpędzają w długi!

, , , , ,
Ostatni miesiąc roku to wyjątkowo trudny czas dla finansów Polaków. Święta Bożego Narodzenia, prezenty, przygotowania do sylwestra czy sezonowe wyprzedaże sprawiają, że części osób trudno jest dopiąć domowy budżet. Mają problemy ze spłatą kredytów, pożyczek czy bieżących rachunków.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Nowy dokument w sprawie przyszłości Polaków

, , ,
Co się stanie z imigrantami unijnymi, w tym Polakami, w Wielkiej Brytanii, jeśli nie będzie umowy o wyjściu Londynu z Unii Europejskiej? Na to pytanie odpowiada najnowszy dokument opublikowany przez brytyjski rząd. W planach jest m.in. węższe prawo do apelacji i krótszy czas, w którym imigranci będą mogli przyjeżdżać na Wyspy na starych zasadach.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Premier May apeluje do Brytyjczyków o poparcie Brexitu

, , ,
Premier Theresa May w opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę liście otwartym do Brytyjczyków zaapelowała o poparcie dla wynegocjowanego porozumienia z UE w sprawie Brexitu. List publikują niedzielne wydania czołowych brytyjskich czasopism.

Unia Europejska zatwierdziła umowę rozwodową z Brytyjczykami. Co dalej?

, , ,
Unijni przywódcy zawiadomili brytyjską premier Theresę May, że zgadzają się na 585-stronicowy tekst umowy rozwodowej Londynu z Brukselą. Ale dla pani May dopiero teraz zaczyna się prawdziwa batalia – jak znaleźć większość w jej własnym parlamencie, by umowa w ogóle mogła wejść w życie.

INFORMACJE I BIZNES

Do Wielkiej Brytanii po brexicie będą wpuszczane tylko osoby wykwalifikowane

, , , , ,
Osoby z tzw. średnimi kwalifikacjami (ze średnim wykształceniem, bez specjalizacji) będą mogły pracować w Wielkiej Brytanii tylko, jeśli będą w docelowej pracy zarabiać minimum 30 tysięcy funtów rocznie. Przewiduje się dla nich okres próbny, w jakim będą sprawdzane ich zarobki.

Tusk i Juncker ponownie wykluczają renegocjację umowy z UK

, , ,
Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera, UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

Brexit - Drugie referendum?

, , ,
Do tej pory o drugim referendum mówiła zasadniczo opozycja oraz grupy społeczne o nie walczące. Teraz sytuacja się zmieniła. Mówią o nim nawet ministrowie rządu Theresy May.

Brytyjski generał zaleca szybkie przygotowanie armii do III wojny światowej

, , ,
Należy jak najszybciej odejść od doktryny wiecznego pokoju i przygotować się na wojnę – powiedział generał Sir Nick Carter. Szef sztabu obrony w Royal United Service podkreślił, że Rosja i Chiny są obecnie największym zagrożeniem dla świata.

Święta wpędzają w długi!

, , , , ,
Ostatni miesiąc roku to wyjątkowo trudny czas dla finansów Polaków. Święta Bożego Narodzenia, prezenty, przygotowania do sylwestra czy sezonowe wyprzedaże sprawiają, że części osób trudno jest dopiąć domowy budżet. Mają problemy ze spłatą kredytów, pożyczek czy bieżących rachunków.

Brytyjczycy za wjazd do krajów UE będą musieli zapłacić?

, , , , ,
Jedną z konsekwencji Brexitu będzie to, że Brytyjczycy, którzy bardzo chętnie do tej pory odwiedzali Kraje Unii będą musieli zapłacić 7 euro za możliwość wjazdu.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

, , ,
Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

, , , , ,
Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

, , , , , , , ,
„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

, , ,
Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

STYL I KULTURA

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Jak zostać dawcą szpiku

, , , ,
Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

, , , , , ,
„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”

Apel do Brytyjczyków, aby gromadzili własne zapasy. Rząd spodziewa się braków

, , , , , ,
Brytyjski rząd obawia się opóźnień w dostawie żywności i leków w razie załamania się negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przygotowuje alternatywny plan, zakładający m.in. wynajem własnych promów - ujawnił 'Financial Times'. Jednocześnie wezwano Brytyjczyków, aby na własną rękę gromadzili zapasy leków.