28-letnia Brytyjka wybrała się w podróż do najbardziej egzotycznych miejsc świata wraz ze swoją 10-miesięczną córką, a koszty podróży pokryli brytyjscy podatnicy. Kobieta przyznaje, że wcale nie potrzebuje zapomogi, ale jak podkreśla na łamach „Daily Mail” – tylko głupiec by nie skorzystał.

______________________________________________________________________________________________________________________

Kay Bird jest samotną matką. Wszystkie jej wydatki pokrywają jej rodzice – 54-letnia mama Jill i 61-letni ojczym Bob, który jest prawnikiem. Młodej mamie przysługują liczne zapomogi i ulgi podatkowe, których łączna wartość wynosi 8,5 tys. funtów rocznie.

Podczas trwającej pięć tygodni podróży, Bird i jej córka odwiedziły Sydney, Ateny, Stanbuł, Dubaj, Sri Lankę, Kuala Lumpur, Jakartę, Bali oraz Darwin w Australii a do Wielkiej Brytanii wróciły przez Amsterdam. Łącznie za 13 lotów, zakwaterowanie i wizy kobieta zapłaciła trzy tys. funtów. Teraz młoda mama marzy o podróży do Nowej Zelandii.

– Jeżeli dodatkowe pieniądze są na wyciągnięcie ręki, to tylko głupi by nie skorzystał. Chciałabym zmienić postrzeganie samotnej matki na zasiłki. Moja przygoda udowadnia, że nawet jeśli ktoś jest w takiej sytuacji jak ja, może zrobić wszystko na co ma ochotę – cytuje Kay Bird „Daily Mail”.

(md) | goniec.com | Fot | Daily Mail

goniec_150

Sharing is caring!