Kasa emigranta. Bo emigrant krezus jest i basta!

Porozmawiajmy o pieniądzach. Bo to co nas podnieca to się nazywa kasa, jak śpiewała Maryla Rodowicz. A jak już pieniądze emigrantów wchodzą w grę to prawie wszyscy dostają ślinotoku. Bo my lubimy pieniądze swoje, ale cudze to chyba jeszcze bardziej nas biorą …

Systematycznie w polskich mediach ukazują się „wiarygodne” statystyki, ile to pieniędzy ślą emigranci do kraju. Sumy są powalające oczywiście. Zazwyczaj też jest jakiś komentarz, taki z lekka podkrecajacy atmosferę. Bo wszystkich swędzi język. Potem jest zawsze dużo komentarzy. Bo temat pieniędzy emigrantów jest tematem zawsze na czasie i zawsze wzbudza sporo, najczęściej niezdrowych emocji. I prawie wszystkim się ulewa…

Temat pieniędzy jest tematem grzaskim. Bo wszyscy by chcieli je mieć, te pieniądze. A tak naprawdę nikt z nimi nie potrafi sobie poradzić. Czy to tylko nasza polska przypadłość? Przypadłość jest ludzka, ale u nas jakoś tak bardziej chyba zagląda się do obcej kieszeni i liczy i komentuje… Bo my z uporem maniaka wchodzimy nie w swoją miedzę i mówimy, co ktoś powinien robić, zrobić i co robi źle. Właściwie każdy się nada na specjalistę, szczególnie w sferze finansów – cudzych…

No i taki emigrant się świetnie nada. Temat aktualny, emigrantów do cholery i trochę, jeszcze się sami podkładają. Opowiadają jak im tam dobrze, zagranicą, punktują co się dzieje w Polsce, no i przyjeżdżają szczególnie latem i wydają kasę bez opamiętania. No, a jak jeszcze mają w Polsce nieruchomość, albo budują dom, to już w ogóle wszyscy dostają mniejszego lub większego szamotania pępka.

Zacznijmy od tych wakacji. Bo faktycznie tak jest, że Polacy, którzy mieszkają na emigracji to zazwyczaj jeżdżą na wolne do Polski. Z totalnie prozaicznej i trywialnej przyczyny? bo tęsknią. Tęsknią za domem. Za tym, który pamiętają. Za rodziną, za miejscem gdzie się urodzili, z ludźmi wokół, z jedzeniem, które w Polsce ma inny smak i zapach. Pamięć bywa przewrotna, ale to w końcowym rozrachunku to nie ma znaczenia. Dla większości emigrantów.

No i te nieszczęsne nieruchomości. Zwane też pięknie inwestycją. Mniejsze lub większe. Bo prawda jest taka, że emigrant jak się kupuje czy buduje, to zazwyczaj nie jest to pałac czy inna tam rezydencja patrząc na wielkość, z ogrodem wielkości boiska piłkarskiego razy 3 i basenem, żeby trenować do sportów wodnych na Olimpiade. Bo emigrant to nie piłkarz, który gra w zagranicznym zespole czy inny celebryta na fali popularności. I nie czarujmy się, nie stać go na taaakie DUŻE. Kingsize czyli? Zazwyczaj emigrant to zwykły człowiek, który całe życie oszczędza, aby móc mieć miejsce w Polsce, gdzie będzie mógł wrócić i czuć się w końcu u siebie. Bo to jest to Marzenie, większości z nas. Być w końcu u siebie. I to Marzenie nie zawsze się spełnia. Niestety. Bo niektórzy nie zdążą, a niektórzy nie zaoszczędzą. Ale na to się też nie patrzy.

Bo wszyscy patrzą na to co pisze w gazecie, albo co ktoś powiedział w tv, albo snują swoje własne miraże. Bo mamy tak, że lubimy, żeby nas poskręcało trochę. Lubimy ten „sport”. A, że z kasą wszyscy mają problem mniejszy czy większy, to to się świetnie nadaje, żeby trochę żółci się ulało…

Tylko szkoda, że nikt nie patrzy szerzej. Nikt nie wie jak jest. Wszyscy tylko wszystko wiedzą. Taka mała fiksacja… Polska fiksacja. Na punkcie złotych gór emigranta.

Sylwia Halman Viana
Źródło | Mama z prądem i pod prąd…

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

„Chcemy, żeby Polacy zostali”

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

STYL I KULTURA