JOW twoja mać

Czy zwycięstwo Pawła Kukiza w komisjach wyborczych na terenie Wielkiej Brytanii to zwycięstwo jednomandatowych okręgów wyborczych? Trochę tak. JOW-y to nic innego jak wyższość podmiotowości politycznej nad przedmiotowością. Stawianie człowieka przed partią. Co to oznacza w dalszej perspektywie?

Paweł Kukiz

Dawno temu w Polsce partia była nadrzędnym dobrem narodu. Liczył się (przynajmniej teoretycznie) ogół, a nie jednostka. System jednomandatowych okręgów wyborczych jest teoretycznie przeciwieństwem tego stanu. Oczywiście w zależności od tego, jaki jego wariant się przyjmie.

Rzeczą do wyjaśnienia jest to, że w Wielkiej Brytanii nie obowiązuje system jednomandatowych okręgów wyborczych w ścisłym znaczeniu. Generalnie jest to system większościowy, jednak ten dzieli się na system większości względnej i bezwzględnej. Kukiz często powoływał się na doświadczenia Wielkiej Brytanii i Francji. Nie można zatem dokładnie określić, o jaki system mu chodzi – większości względnej czy bezwzględnej.

W UK (podobnie jak w USA i Kanadzie) stosuje się założenia systemu większości względnej (plurality system), i to tylko w stosunku do parlamentarnych izb niższych, czyli Izb Gmin w Kanadzie i w UK, a Kongresu w USA.

Założenia systemu większości względnej są następujące:

1. rywalizacja odbywa się na ogół w jednomandatowych okręgach wyborczych (są też wyjątki, np. Mauritius – dwa mandaty),

2. zwycięża kandydat, który uzyskał największą liczbę głosów (first-past-the-post, czyli zwycięzca bierze wszystko),

3. do zwycięstwa w okręgu nie jest wymagane osiągnięcie większości bezwzględnej, tj. więcej niż połowy głosów (za: Antoszewski, Herbut; Gdańsk 2001).

We Francji (ale też w Australii) wymagana jest większość bezwzględna (majority system), zatem dochodzi tam do sytuacji podobnej do polskich wyborów prezydenckich. Jeśli kandydat nie osiągnie pułapu 50 proc., odbywa się druga tura wyborów. Wtedy startują już tylko ci kandydaci, którzy spełniają określone warunki – na przykład mają największą liczbę głosów (w Polsce to dwóch pierwszych wygranych kandydatów na prezydenta). Stosuje się też system podobny do tego, w którym wybierany jest burmistrz Londynu, czyli podczas głosowania zakreśla się także swój drugi wybór. System taki daje „możliwość uszeregowania kandydatów według własnych preferencji i prowadzenia operacji matematycznych (…) aż do uzyskania przez jedną osobę co najmniej 50% poparcia” (Antoszewski, Herbut; Gdańsk 2001).

Co ważne, pułap 50 proc. wyborców jest bardziej reprezentacyjny dla społeczeństwa. Nie można już wtedy powiedzieć, że rządzi ktoś, kto ma mniejszość albo nie reprezentuje nawet połowy wyborców. Zwróćcie uwagę na ostatnie słowo: „wyborcy”. Różnica pomiędzy sondażami a wynikami wyborów może stać się o tyle znaczna, że osoby sondowane, nawet jeśli zadeklarowały uczestnictwo w wyborach, mogą na nie w ogóle nie pójść. Mogą też nie powiedzieć prawdy, jeśli chodzi o preferencje wyborcze. Być może taka sytuacja zaistniała właśnie podczas ostatnich brytyjskich wyborów parlamentarnych. Konserwatyści nie byli zbyt popularni wśród ogółu społeczeństwa i raczej prorokowano ich klęskę, a generalnie opinia publiczna potępiała niektóre ich działania. Jednak w obliczu sytuacji sam na sam z kartą do głosowania decyzje wyborców mogły być już inne od tych ogłaszanych w towarzystwie czy nawet publicznie. Oczywiście konserwatyści są oskarżani o takie ustawienie okręgów do głosowania, które pozwala im na największą wygraną, jednak fakty jak na razie temu przeczą.

Według profesorów Andrzeja Antoszewskiego i Ryszarda Herbuta (profesorzy Instytutu Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz autorzy podręcznika „Systemy polityczne współczesnego świata”) do zalet systemów większościowych należy przede wszystkim ich prostota oraz spersonalizowany charakter wyborów, pozwalający na lepsze więzi pomiędzy radnym/posłem a wyborcami (Tamże). Zaznaczają jednak, że oddawanie głosu na osobę, a nie na partię przynajmniej w teorii daje „szansę wyboru osób cieszących się autorytetem oraz eliminacji osób niepopularnych”.

Niewątpliwą zaletą jest prawie jednolity system, który gwarantuje z reguły bezpieczną większość parlamentarną, ale też – co wydaje się mało podkreślane – silną opozycję. Ci, którzy wieszczą, że w Polsce oznaczałoby to hegemonię PO i PiS, zapominają, że pierwsze wybory w systemie większościowym dużo pozmieniałyby w polskim Sejmie, a co za tym idzie, nawet jeśli kolejne wybory po pierwszych większościowych umocniłyby jakieś partie, to z dużą pewnością byłyby to inne partie niż obecnie. Wystarczy popatrzeć na „niezwyciężone” SLD, które obecnie walczy o przeżycie, jeśli już nie jest trupem politycznym.

Często przytaczane są opinie, że po brytyjskich wyborach ludzie zaczęli protestować przeciwko ordynacji większościowej. Oczywiście zawsze protestują przegrani, jednak uczestnikami tegorocznych protestów byli głównie ludzie młodzi, związani z ugrupowaniami anarchistycznymi, które generalnie protestują przeciwko wszystkiemu, czego nie potrafią ogarnąć i się w tym odnaleźć.

Argument, że mandaty UKIP (a właściwie jeden mandat) przekładają się na ponad trzy miliony wyborców, też są lekko przejaskrawione. Miliony zagłosowały na konserwatystów i laburzystów, nie na UKIP. Dlatego przeliczanie głosujących na jeden mandat jest lekką manipulacją. Wygląda ono rzeczywiście słabo, jeśli się popatrzy na jeden mandat UKIP, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że te „ponad trzy miliony” to wszyscy głosujący na UKIP, a Nigel Farage dostał najmniejszą liczbę głosów nawet w swoim okręgu. Dlaczego zatem miałby trafić do parlamentu? Przecież to właśnie wyborcy nie dali mu mandatu. Jeśli obowiązywałby system proporcjonalny, prawdopodobnie Nigel Farage dostałby się do Izby Gmin – wbrew temu, na kogo zagłosowała większość w jego okręgu.

Jeszcze większe różnice występują w okręgach, w których wygrała Szkocka Partia Narodowa. Tyle że to z kolei kontrargument do tego, iż przy ordynacji większościowej partie mniejszościowe nie miałyby szans. Jak się okazuje, nie tyle mają szansę, co mają bardzo dużą szansę.

Przy JOW-ach trzeba pamiętać, że mandaty „reprezentują” przede wszystkim okręgi, a nie liczbę mieszkańców. Dlaczego słabiej zaludniony teren ma mieć słabszą reprezentację w parlamencie?

Jedną z wad ordynacji większościowej na pewno jest to, na co zwracają uwagę Herbut i Antoszewski w swojej publikacji: „Jeśli np. w okręgu jednomandatowym startuje pięciu kandydatów, z których pierwszy otrzymał 21% głosów, drugi, trzeci i czwarty po 20%, a piąty 19%, to wybrany zostanie pierwszy, ale 79% wyborców nie będzie miało swojego kandydata. Jeśli sytuacja taka powieli się w wielu okręgach, to będziemy mieli do czynienia ze znaczną deformacją wyniku wyborczego”. Dzieje się tak dlatego, że głosy wyborców liczy się według zasady „kto pierwszy na mecie” w okręgu. Nie zlicza się głosów z całego kraju. W jednym okręgu, żeby wygrać, wystarczy 1000 głosów, a w innym 100 tys.

W walce Kukiza JOW-y nie wydają się celem, a jedynie drogą do celu. Poza tym jednomandatowe okręgi wyborcze mogą stać się równie dobrze dwumandatowe, co może trochę zmniejszyć ogólnokrajowe dysproporcje. Na razie są to jedynie dywagacje. Lider społecznej akcji JOW-owej tak naprawdę nie zaprezentował wykładni systemu większościowego, jaki chciałby wprowadzić.

Przed wyborcami druga tura i pomimo że sytuacja wydaje się patowa, warto samemu dokonać wyboru – chcę/nie chcę jednomandatowych okręgów wyborczych.

Piotr Dobroniak | Cooltura | Fot: za wolnapolska.pl

cooltura_logo_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

, , ,

Premier zgadza się na głosowanie w sprawie drugiego referendum. Ale stawia warunek. Jaki?

Brytyjska premier Theresa May ostrzegła, że posłowie głosujący w drugim czytaniu przeciwko rządowemu projektowi ustawy o wyjściu z UE opowiedzieliby się za 'zatrzymaniem Brexitu'. Przedstawiła jednocześnie kompromisowe rozwiązania w proponowanym tekście.
, , ,

Premier May zgodziła się na rezygnację ze stanowiska

Negocjacje trwały sześć tygodniu i miały na celu wypracowanie kompromisu w kwestii umowy brexitowej, tak by poparła ją większość parlamentarzystów. Niestety rozmowy zakończyły się brakiem porozumienia.
, , ,

Fake newsy i sexting w sieci. Młodzież coraz bardziej uzależniona od smartfonów i zagubiona w cyfrowym świecie

Korzystanie z mediów cyfrowych i internetu daje szerokie możliwości, ale stwarza też zagrożenia, szczególnie dla młodych ludzi. Co drugi nastolatek zetknął się z hejtem w sieci, a co dziesiąty uprawia sexting, czyli zamieszcza intymne materiały w internecie.
, , , ,

Większość Szkotów przeciwna odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa

Większość Szkotów wypowiada się przeciw odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa, ostrożnie podchodząc do propozycji szkockiej pierwszej minister Nicoli Sturgeon w sprawie przeprowadzenia drugiego referendum na ten temat do 2021 roku - wynika z sondażu firmy Survation.
, , , ,

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.
, , ,

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

, , ,

"Odwołać Brexit". Brytyjczycy masowo podpisują petycję

Blisko 5 milionów Brytyjczyków podpisało się już pod petycją do Izby Gmin o wycofanie się z planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Zainteresowanie jest tak duże, że strona parlamentu wielokrotnie przestawała działać.
, , ,

Premier May złożyła formalny wniosek o opóźnienie Brexitu do 30 czerwca

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May zwróciła się wczoraj do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska z formalnym wnioskiem o wydłużenie procesu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE do 30 czerwca.
, , ,

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?
, , ,

May zapowiada koniec Brexitu? "Możemy nigdy nie opuścić UE"

Wielka Brytania może nigdy nie opuścić Unii Europejskiej, jeśli w przyszłym tygodniu parlament odrzuci porozumienie w sprawie Brexitu, wynegocjowane z Brukselą - ostrzegła dziś premier Theresa May.
, , , ,

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.
, , ,

"Robimy wszystko, by Brexit nie pogorszył sytuacji Polaków na Wyspach"

"Zdajemy sobie sprawę, że wśród Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii panuje obecnie ogromna niepewność co do ich dalszych losów i ewentualnych perspektyw powrotu do kraju. Chcemy odpowiedzieć na szereg pytań i wątpliwości związanych z Brexitem oraz uspokoić Polaków, że ich sytuacja się nie pogorszy"

INFORMACJE I BIZNES

, , ,

Premier May zgodziła się na rezygnację ze stanowiska

Negocjacje trwały sześć tygodniu i miały na celu wypracowanie kompromisu w kwestii umowy brexitowej, tak by poparła ją większość parlamentarzystów. Niestety rozmowy zakończyły się brakiem porozumienia.
, , , ,

Większość Szkotów przeciwna odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa

Większość Szkotów wypowiada się przeciw odłączeniu się od Zjednoczonego Królestwa, ostrożnie podchodząc do propozycji szkockiej pierwszej minister Nicoli Sturgeon w sprawie przeprowadzenia drugiego referendum na ten temat do 2021 roku - wynika z sondażu firmy Survation.
, , , ,

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.
, , ,

Nowa data Brexitu to 31 października!

Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.
, , ,

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.
, , ,

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

, , , ,

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.
, , , , ,

Cud natury czy in vitro?

Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.
, , ,

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?
, , ,

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.
, , , , , ,

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

STYL I KULTURA

, , , ,

Jak seks wpływa na zdrowie?

Seks to ważna część życia każdego człowieka. Seks to fizyczna przyjemność oraz bliskość z drugą osobą.Ale nie tylko... Seks ma także korzystny wpływ na nasze zdrowie. Udane życie seksualne niweluje nadmiar stresu, poprawia ogólny nastrój, dotlenia organizm i usprawnia krążenie krwi. Same korzyści dla naszego zdrowia.
, , , ,

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.
, , , ,

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.
, , , ,

le prawdy zawierają ciążowe mity?

Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.
, , , ,

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.