Jak o Polakach piszą brukowce?

Jak kształtuje się obraz Polaków w brytyjskich gazetach? Czy po przyjeździe Rumunów i Bułgarów „awansowaliśmy”, a może nadal brukowce donoszą o tym, że polujemy w parkach na łabędzie? – Jesteśmy tu legalnie, pracujemy, płacimy podatki, więc należy się nam szacunek. Tymczasem w ostatnich tygodniach pojawiło się wiele artykułów, jakoby Polacy nadużywali gościnności.

Znajomy na studiach zapytał mnie, czy poluję na kaczki i karpie w parku. Tylko sobie żartował, ale w ten sposób dowiedziałam się, że tak niektóre media przedstawiają moich rodaków – opisuje 29-letnia Marysia, ekonomistka z Manchesteru. Dziś nie odpowiada już na takie pytania, jednak co jakiś czas wciąż trafia na medialne doniesienia – a to o Polakach koczujących w namiotach, a to o bezdomnych, którzy jedzą szczury. – Za każdym razem, gdy widzę w autobusie czy na ulicy niezbyt czystego i niezbyt trzeźwego rodaka, cierpnie mi skóra. Wiem, że media uwielbiają sięgać po właśnie takie przykłady – opowiada Marysia.

Wybiórczo i krzywdząco

Można wyróżnić trzy główne rodzaje krzywdzących informacji o naszych rodakach. Pierwsze to nieprawdziwe przedstawianie historii, szczególnie drugiej wojny światowej. Drugie to te, o których wspominała Marysia – na podstawie kilku niefortunnych przykładów kształtuje się obraz całej społeczności. Trzeci rodzaj krzywdzących informacji to natomiast te, o Polakach zabierających pracę i zasiłki „rdzennym” mieszkańcom Wielkiej Brytanii.

W 2007 roku „Daily Mail” alarmował, że Polacy zabierają brytyjskiej gospodarce miliard funtów rocznie. W artykule można już było przeczytać, że nasi rodacy wysłali do ojczyzny miliard funtów, które w przeciwnym razie zasiliłyby brytyjską gospodarkę. – To typowe szczucie brukowców. Co z tego, że Polacy wysyłają pieniądze rodzinom? Mieszkają w Wielkiej Brytanii, tu jedzą, robią większość zakupów… Szkoda, że nikt nie policzył, ile w ten sposób dokładają do budżetu – dziwi się 30-letnia Martyna z Leeds, kelnerka. – Równie dobrze można by się oburzać, że Brytyjczycy jeżdżą na wakacje za granicę, a przecież mogliby zostawiać pieniądze u siebie – dodaje.

Zabieramy Child Benefit

Niestety, w tej sprawie niewiele się zmienia – w lutym tego roku ta sama gazeta alarmowała innym tytułem: „Dwie trzecie Child Benefit trafia do Polski!”. Dopiero po wnikliwym zapoznaniu się z treścią można  było wyczytać, że nie chodzi o 2/3 wszystkich zasiłków na dzieci. Artykuł traktował o imigrantach, którzy pobierają zasiłki i wysyłają je dzieciom w ojczyźnie. Na pierwszym miejscu pod tym względem są Polacy, dalej Irlandczycy i Czesi. Siłą rzeczy, bo Polaków jest przecież w Wielkiej Brytanii zdecydowanie więcej, niż przedstawicieli pozostałych dwóch nacji. W artykule nie ma jednak mowy o tych proporcjach.

Wszyscy czy kilkunastu?

Wielu imigrantów już wie, że na rewelacje brukowców trzeba patrzeć przez palce. – Podchwycą wszystko, a najgorsze, że potem polskie media też to przedrukowują i żyją tym tydzień – uważa Martyna. Tak było np. z informacją z początku czerwca – lokalny dziennik z Derbyshire napisał o tym, że policja z małego miasteczka przeprowadzi lekcje dobrego wychowania dla Polaków, którzy zakłócają porządek na rynku, pijąc alkohol. Sprawa trafiła do ogólnokrajowej prasy, a z niej do polskich gazet, które grzmiały, że powinniśmy się wstydzić. Całe to zamieszanie dotyczyło… kilkunastu osób, wśród których byli zarówno Polacy, jak i Litwini. – Warto o tym pamiętać, gdy czytamy wstrząsające historie o Rumunach i Bułgarach. Powinniśmy protestować tak samo, jak wtedy gdy piszą to o Polakach, bo i tak często trafiamy do tego samego worka. Trzeba się wspierać – tłumaczy Martyna, która zawsze stara się reagować, gdy zobaczy w mediach krzywdzącą informację.

Media podzielone

Dziś widać, że media w stosunku do Polaków są podzielone. „The Guardian” czy „The Telegraph” piszą sporo o polskiej gospodarce, kulturze; nasz kraj pada też w kontekście polityki międzynarodowej. W tym roku pisano m.in. o tym, że Polska przyjęła uchodźców z Ukrainy, o wyborach, historii Pałacu Kultury, o polskim kinie, które uwielbia Martin Scorsese czy spotkaniu premier Ewy Kopacz z Davidem Cameronem. – Polacy są od nas lepsi w czytaniu i matematyce, prześcigają nas w naukach ścisłych – pisał „Telegraph” o nowych wynikach międzynarodowych badań nad edukacją.

Tymczasem brukowce zajmowały się parą Polaków, którzy upili się w Turcji, Polaku, który pobił pracowników NHS, czterech polskich kierowcach aresztowanych w porcie za transport ludzi i planowanymi cięciami zasiłków dla emigrantów. Na szczęście dziś takie gazety, choć wciąż lubią „straszyć” emigrantami, coraz rzadziej podają nieprawdziwe informacje na temat Polski. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki temu, że coraz lepiej organizujemy się, by bronić swoich praw. W lutym zeszłego roku kilkaset osób protestowało przeciwko dyskryminacji Polaków w mediach na Downing Street. – Jesteśmy tu legalnie, pracujemy, płacimy podatki, więc należy się nam szacunek. Tymczasem w ostatnich tygodniach pojawiło się wiele artykułów, jakoby Polacy nadużywali gościnności – tłumaczyła jedna z protestujących dziennikarzowi RMF FM.

Obozy już nie polskie

Coraz prężniej działają organizacje takie, jak Reduta Dobrego Imienia. Stowarzyszenie stara się prostować nieprawdziwe informacje o Polsce, jakie pojawiają się w mediach. Usiłuje też nakłonić polityków, by interweniowali w przypadku używania szczególnie krzywdzących określeń. – Niech Rzeczypospolita wreszcie zdecydowanie zareaguje na oszczerstwa i kłamstwa, znieważające nie tylko współczesnych Polaków, ale także tych, którzy oddali swe życie w obronie Ojczyzny. Używanie sformułowania „polski obóz śmierci” sugeruje, że to Polacy są sprawcami holocaustu. Nie wolno dopuścić, aby to przekonanie się utrwaliło i zostało powszechnie przyjęte. Dlatego ściganie z urzędu użycia tych sformułowań – także za granicą, na co pozwala ta ustawa – zahamuje ten niezwykle niebezpieczny proces, który zagraża także bezpieczeństwu Polski – pisał w lutym prezes stowarzyszenia Maciej Świrski do Radosława Sikorskiego. Trzy lata temu Instytut Pamięci Narodowej stworzył stronę truthaboutcamps.eu, z której można dowiedzieć się o niemieckich obozach koncentracyjnych na terenie Polski.

Piszą sprostowania

– Tylko takie działania sprawią, że przestaniemy być obrażani w mediach. Nikt nie zrobi tego za nas. Łatwo się obrażać na brukowce, które piszą o nas głupoty, ale dopiero od niedawna komuś się chce reagować i pokazywać, że ani nie żerujemy na brytyjskim systemie zasiłków, ani nie jesteśmy potomkami założycieli obozów koncentracyjnych – tłumaczy Anna z Warszawy, która podpisała niedawno petycję Reduty Dobrego Imienia o „ściganie” z urzędu mediów, które używają określenia „polskie obozy koncentracyjne”. Petycję tę podpisało już kilkadziesiąt tysięcy osób.

W 2011 i 2013 roku tego sformułowania używały na swoich łamach m.in. „The Guardian” i „North Somerset Times”. W każdym przypadku gazety przeprosiły i poprawiły błąd po interwencji czytelników. – Nie trzeba być w żadnej organizacji ani czekać na to, aż zareaguje rząd. Interweniować może każdy. W dzisiejszych czasach czytam brytyjskie gazety nie wychodząc z domu w Warszawie. Zawsze informuję wszystkich znajomych o tego typu nieprawdziwych informacjach. Już kilka razy zdarzyło się, że po mailach moich i przyjaciół gazeta zmieniała treść artykułu. Dlatego każdy głos się liczy – przekonuje Anna.

» Sonia Grodek | goniec.com

goniec_150

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Nowa data Brexitu to 31 października!

, , ,
Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

, , ,
Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

, , ,
Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.

NO!, NO!, NO!... Osiem scenariuszy dla Wielkiej Brytanii odrzuconych! Co dalej?

, , ,
Członkowie Izby Gmin wieczorem głosowali nad ośmioma scenariuszami w sprawie brexitu. Po krótkiej przerwie ogłoszone zostały rezultaty, z których wynika, że żaden ze scenariuszy nie uzyskał większości głosów. Czyli chaosu w Wielkiej Brytanii ciąg dalszy.

Nie można zdradzić 6 mln ludzi, którzy nie chcą Brexitu

, , ,
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył dzisiaj podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że w rozmowach o Brexicie nie można zapominać o głosach tych, którzy chcą pozostania Wielkiej Brytanii w UE, a których jest coraz więcej.

"Odwołać Brexit". Brytyjczycy masowo podpisują petycję

, , ,
Blisko 5 milionów Brytyjczyków podpisało się już pod petycją do Izby Gmin o wycofanie się z planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Zainteresowanie jest tak duże, że strona parlamentu wielokrotnie przestawała działać.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

"Robimy wszystko, by Brexit nie pogorszył sytuacji Polaków na Wyspach"

, , ,
"Zdajemy sobie sprawę, że wśród Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii panuje obecnie ogromna niepewność co do ich dalszych losów i ewentualnych perspektyw powrotu do kraju. Chcemy odpowiedzieć na szereg pytań i wątpliwości związanych z Brexitem oraz uspokoić Polaków, że ich sytuacja się nie pogorszy"

Brytyjski rząd i UE rozważają opóźnienie Brexitu

, , ,
Wyjście Wielkiej Brytanii z UE może opóźnić się o co najmniej dwa miesiące w ramach planów rozważanych przez premier Theresę May - podał dzisiaj 'The Telegraph'. 'Guardian' zaznaczył, że liderzy UE są gotowi rozważyć nawet dwuletnie odroczenie tej decyzji.

Brexit może nastąpić później

, , ,
Szef MSZ Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt powiedział, że ze względu na piętrzące się problemy, Wielka Brytania może potrzebować "dodatkowego czasu", aby sfinalizować przyjęcie przepisów dotyczących Brexitu - informuje BBC.

Wszystko, co chciałybyście wiedzieć o powiększaniu piersi

, , , ,
Jak mówi przysłowie, małe jest piękne. Choć w większości przypadków rzeczywiście tak jest, to jednocześnie słowa te nie zawsze są tak do końca prawdą.

Cud natury czy in vitro?

, , , , ,
Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.

Brytyjczycy najgorszymi pasażerami samolotów

, , ,
Z danych Zrzeszenia Międzynarodowego Transportu lotniczego wynika, że Brytyjczycy zachowują się w samolotach najgorzej. Mieszkańcy Wysp najczęściej wdają się w awantury, piją alkohol i palą papierosy na pokładzie.

INFORMACJE I BIZNES

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

, , ,
Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

, , ,
Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.

NO!, NO!, NO!... Osiem scenariuszy dla Wielkiej Brytanii odrzuconych! Co dalej?

, , ,
Członkowie Izby Gmin wieczorem głosowali nad ośmioma scenariuszami w sprawie brexitu. Po krótkiej przerwie ogłoszone zostały rezultaty, z których wynika, że żaden ze scenariuszy nie uzyskał większości głosów. Czyli chaosu w Wielkiej Brytanii ciąg dalszy.

Nie można zdradzić 6 mln ludzi, którzy nie chcą Brexitu

, , ,
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył dzisiaj podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że w rozmowach o Brexicie nie można zapominać o głosach tych, którzy chcą pozostania Wielkiej Brytanii w UE, a których jest coraz więcej.

"Odwołać Brexit". Brytyjczycy masowo podpisują petycję

, , ,
Blisko 5 milionów Brytyjczyków podpisało się już pod petycją do Izby Gmin o wycofanie się z planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Zainteresowanie jest tak duże, że strona parlamentu wielokrotnie przestawała działać.

Premier May złożyła formalny wniosek o opóźnienie Brexitu do 30 czerwca

, , ,
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May zwróciła się wczoraj do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska z formalnym wnioskiem o wydłużenie procesu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE do 30 czerwca.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Cud natury czy in vitro?

, , , , ,
Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

, , ,
Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

, , ,
System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

STYL I KULTURA

Jak seks wpływa na zdrowie?

, , , ,
Seks to ważna część życia każdego człowieka. Seks to fizyczna przyjemność oraz bliskość z drugą osobą.Ale nie tylko... Seks ma także korzystny wpływ na nasze zdrowie. Udane życie seksualne niweluje nadmiar stresu, poprawia ogólny nastrój, dotlenia organizm i usprawnia krążenie krwi. Same korzyści dla naszego zdrowia.

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

, , , ,
W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.