Jadę do domu. I potem wracam do domu gdzieś tam… Dwa domy emigranta?

Pojechałam do domu, do rodziców. A potem wróciłam tutaj. Też do domu. Ktoś powiedział : żyjesz w rozkroku, czy to warte, takie rozdarcie, tęsknota, wieczne podróże w tę i we w tę , nie można żyć na dwa domy, nie da się, życia szkoda… Tak powie ktoś kto nie wie. Ktoś kto myśli, że wie…

Też tak myślałam, że to takie trudne do udźwignięcia. Bo wszyscy tak mówią. Prawie wszyscy. A większość ma rację. I się nawet nie myśli, się po prostu wierzy, w to co mówi większość. Więc dźwigamy tę ciężar.

Najpierw się odchodzi z domu rodziców. I ten ich dom, wciąż pozostaje przecież naszym domem. Tym drugim. Mniej ważnym, bo pierwsze miejsce zajmuje nasz dom. Wtedy nikt nie mówi, że się żyje na rozdrożu, i że nie da się żyć na dwa domy. Wtedy to normalne, to świadczy o dojrzałości, o tym, że trzeba żyć niezależnie, na swoim. Jest wsparcie i akceptacja od wszystkich… A dom rodziców jest wciąż domem rodzinnym. I tam wracamy, kiedy chcemy.

Czasami się zdarza, że ludzie zmieniają kraj. Z różnych względów. Kraj też jak „dom” – symbolicznie. I gdzieś tam tworzą nowy dom. Sami, z kimś, już dziećmi, bądź rodzą się nowe dzieci. I często się szamoczemy, gdzie jest dom? Tu, czy jednak tam? Jak żyć? I patrzymy za siebie i przykrecamy sami sobie śrubę. Że dom to tylko tam, za plecami. A tutaj, to miejsce, lokum, na chwilę. Potem wrócimy. I wszystko jest tymczasowe. Takie w zawieszeniu. I ten wieczny smutek, bo tutaj to nie to samo co tam. Tutaj ble… A najciekawsze jest, że pomimo, że czasami wiemy, że tam w Polsce też ble, to pomimo wszystko lepiej ? i śnimy ten nasz sen. Szkoda, że mniej żyjemy, bo mało się dzieje na jawie…

Ja już wiem, że się da. Że to jest możliwe. Jestem w Polsce na wakacjach i po paru dniach tęsknię za domem tam. A będąc tam / tutaj tęsknię po jakimś czasie za domem, który jest tam gdzie się urodziłam. Za tym wszystkim co mam w pamięci. I będę tam wracać kiedy chcę.

I tak pozostanie. Może na zawsze…

Sylwia Halman Viana
Źródło | Mama z prądem i pod prąd…

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

INFORMACJE I BIZNES

OPINIE I PUBLICYSTYKA

STYL I KULTURA

/Autor

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu nowotworów

Raka piersi co roku diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z których 85 proc. udaje się wyleczyć. Dzięki nowoczesnym terapiom – obecnie nawet rak piersi z przerzutami może stać się chorobą przewlekłą. Podobnie jest w przypadku wielu innych typów nowotworów – choć liczba zachorowań rośnie, pojawiają się innowacyjne leki, które znacząco wydłużają życie chorych i poprawiają jego jakość.

Sharing is caring!