Grupa Brytyjskich bandytów niemal doprowadziła Polaka do śmierci!

To miał być zwyczajny, udany sobotni wieczór w angielskim mieście Cheltenham w hrabstwie Gloucestershire, spędzony w gronie znajomych na wspólnej zabawie. Najpierw kameralnie w domu, potem w dyskotece „na mieście”. Nikt z grupy Polaków, którzy jeszcze przed kilkunastoma minutami bawili się na parapetówce nie podejrzewał, że koniec wieczoru będzie tak tragiczny w skutkach.

brutalny napad na polaka

„Mężczyzna w poważnej kondycji w szpitalu po pobiciu w Cheltenham”, „Piątka wypuszczona za kaucją po aresztowaniu za usiłowanie zabójstwa na Tewkesbury Road” – brzmią nagłówki w brytyjskich mediach – „Glousestershire Echo” i BBC News. Oba dotyczą pobicia 27-letniego Polaka przez grupę Anglików. W żadnym artykule nie padają jednak informacje, że ofiarą był nasz rodak, a napaść była na tle rasowym.

Łukasz, który przyjaźni się z pobitym przypuszcza, że gdyby sytuacja była odwrotna, wszystkie brytyjskie media rozpisywałyby się, że to Polacy napadli na Anglików. – Polityczna poprawność nie pozwoli miejscowym mediom choćby wspomnieć, że atakowali Brytyjczycy wykrzykujący wszystkim nam znane „you fuc… polish bastards”, a ofiarą był bezbronny i spokojny Polak – tłumaczy.

27-letni rodak został tak dotkliwie pobity, że przez długi czas był w śpiączce, więc policja nie mogła go przesłuchać. Bezpośrednim świadkiem napadu był jego przyjaciel, jednak z uwagi na strach przed ewentualną zemstą, nie chce ujawniać swoich danych.

Pechowa Tewkesbury Road

– W sobotę urządziliśmy u siebie parapetówkę, na którą każdy zaprosił swoich znajomych, ode mnie przyszedł Wiesiek. Łącznie było kilkanaście osób. Około północy zdecydowaliśmy się wyjść na miasto. Z racji tego, że szliśmy dość dużą grupą, po drodze podzieliliśmy się na mniejsze ekipy. Ja i Wiesiek szliśmy w ostatniej grupie na samym końcu – mówi, chcący zachować anonimowość, świadek pobicia Polaka.

To właśnie rozdzielenie się na Tewkesbury Road było chyba największym błędem Polaków tego wieczoru. Lokalni chuligani nie znali bowiem słowa „honor” i atakowali nie zważając na to, że mają przewagę liczebną, że mogą kogoś zabić. To nie była równa walka, więc nie mogło się to skończyć dobrze.

– Przeszliśmy chyba z pół kilometra, kiedy Wiesiek przystanął, żeby zawiązać buty. W tym momencie zauważyłem z przodu jakieś zamieszanie. Przypatrując się dokładniej zobaczyłem w tłumie dwóch naszych chłopaków otoczonych przez pięciu młodych Anglików. Nie zastanawiając się wtedy ani minuty, podbiegłem do nich – mówi dalej.

Pięciu na trzech

To był początek kłopotów tego wieczoru. Rodacy nie spodziewali się jeszcze, że trafili na grupę młodych chuliganów z kryminalną przeszłością, którym zależy na tym, by komuś zrobić krzywdę.
Przewaga miejscowych nad Polakami zmniejszyła się, co nie spodobało się agresorom uzbrojonym w kamienie i grube kije, wykrzykującym obraźliwe hasła. Kilkakrotnie odbiegali, by znowu wrócić. Prawdopodobnie nieświadomie, ale udało im się uśpić czujność Polaków, by zaatakować po raz kolejny tym razem idącego z tyłu 27-latka, który już z zawiązanymi butami chciał dołączyć do kolegów. To mu się nie udało, bo około 40 minut po północy został zatrzymany przez trzech Anglików.

– Dzieliło nas może 40 metrów. Przestraszyłem się, że go zaatakują, więc ruszyłem w ich stronę. W pewnym momencie doszło między nimi do wymiany zdań, a kolega przybrał pozycję obronną przygotowując się na walkę. Jeden z Anglików uderzył Wieśka pięścią w twarz w rezultacie czego ten upadł na ziemię, w tym momencie zaatakował drugi z grupy. Podbiegł i kopnął go z całej siły w twarz – opowiada Polak.

Wykonanie wyroku

Rodacy mieli nadzieję, że to wystarczy chuliganom i ci odpuszczą, zanim stanie się komukolwiek większa krzywda. Nic bardziej mylnego. Do akcji włączył się wtedy trzeci, ostatni z mieszkańców Cheltenham, stojący za bezbronnym Polakiem. Zgodnie z relacją świadka, Anglik trzymając w ręce coś na kształt kija bejsbolowego, uśmiechając się i patrząc w oczy koledze, zadał decydujący cios w głowę i plecy Wieśka. Mężczyzna padł na ziemię nieprzytomny. Wyglądało to jak wykonanie wyroku. Nie pomogły prośby i przekonywania, że skrzywdzi Polaka, kiedy go uderzy. – Zobaczyłem, że Wiesiek ma całą twarz we krwi. Przenieśliśmy go na pobocze i udzieliliśmy pierwszej pomocy – mówi.

Na miejsce przyjechała policja i karetka, pobitego Polaka zabrano do Gloucestershire Royal Hospital. Stan rodaka był jednak na tyle poważny, że przetransportowano go do Bristolu. Mężczyzna przez długi okres czasu był utrzymywany przez lekarzy w śpiączce farmakologicznej z uwagi na ciężki stan zdrowia. Po prawie dwóch tygodniach od napadu, 27-latek mógł opuścić szpital. Policja, choć początkowo wydawało się, że złapała Anglików, którzy napadli na Polaków, nie zatrzymała wszystkich przestępców. Na okazaniu na komisariacie (w tydzień po zdarzeniu), kolega pobitego nie rozpoznał żadnego ze sprawców.

» Marta Łaczkowska | goniec.com

goniec_150

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

, , , ,

Theresa May: "Brexit to koniec uprzywilejowania dla migrantów z UE". W tym dla Polaków

"Nie będzie już tak, że obywatele UE - niezależnie od tego, jakie umiejętności i doświadczenie mają do zaoferowania - będą wskakiwali w kolejkę przed inżynierów z Sydney czy programistów z Delhi. Zamiast systemu opartego na pochodzeniu danej osoby będziemy mieli taki, który będzie skupiony na ocenie jej talentu i umiejętności" - poinformowała. (czytaj dalej)
, , ,

Kłopoty Premier: sondaże pokazują rosnące poparcie dla drugiego referendum

Brytyjczycy są krytyczni wobec proponowanej przez premier Theresę May umowy w sprawie Brexitu i gotowi są poprzeć organizację drugiego referendum, w którym opowiedzieliby się za pozostaniem we Wspólnocie - wynika z dwóch opublikowanych wczoraj sondaży.
, , , , , ,

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.
, , , , ,

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.
, , , , ,

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).
, , , , ,

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

, , , , ,

Coraz więcej firm w UK przechodzi na 4 dniowy tydzień pracy

Ponad pół miliona Brytyjczyków w minionym roku wzięło zwolnienia lekarskie z powodu stresu lub osłabienia spowodowanego pracą. To prawie 12,5 dnia pracy, a koszt tego szacuje się na 4,5 proc. PKB.
, , ,

Brexit wpłynie na opiekę medyczną w Wielkiej Brytanii?

Przez Brexit w Wielkiej Brytanii może zabraknąć nawet 380 tys. pracowników opieki do 2026 roku. Już teraz w branży tej jest około 90 tys. wolnych miejsc pracy.
, , , ,

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.
, , , ,

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.
, , ,

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.
, , ,

Pomnik ku czci Generała Stanisława Maczka odsłonięty w Edynburgu

W sobotę 3 października w Edynburgu został odsłonięty pomnik poświęcony gen. Stanisławowi Maczkowi - jednemu z największych polskich bohaterów wojennych. Odsłonięcia dokonali Lady Fraser z Carmyllie, wdowa po lordzie Fraserze - inicjatorze pomysłu budowy pomnika - oraz major Zbigniew Mieczkowski.

INFORMACJE I BIZNES

, , ,

Kłopoty Premier: sondaże pokazują rosnące poparcie dla drugiego referendum

Brytyjczycy są krytyczni wobec proponowanej przez premier Theresę May umowy w sprawie Brexitu i gotowi są poprzeć organizację drugiego referendum, w którym opowiedzieliby się za pozostaniem we Wspólnocie - wynika z dwóch opublikowanych wczoraj sondaży.
, , , , ,

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.
, , , , ,

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).
, , , , ,

Brytyjscy farmerzy będą mogli zatrudniać pracowników spoza UE

Zgodnie z nowymi propozycjami rządowymi brytyjscy farmerzy po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię będą mogli zatrudniać do prac sezonowych pracowników spoza Wspólnoty.
, , , , ,

Czy mięso zostanie opodatkowane?

Naukowcy apelują do brytyjskich władz, by podnieśli ceny produktów zwierzęcych. Według nich mogłoby uratować życie tysiącom osób.
, , , , ,

Od stycznia spadają ceny prądu i gazu!

Od pierwszego stycznia spadają ceny prądu i gazu. Jak poinformował Ofgem – regulator rynku energetycznego w Wielkiej Brytanii - dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to oszczędności rzędu 76 funtów na rachunkach za prąd i gaz.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

, , , ,

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.
, , ,

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.
, , , , ,

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.
, , , , , , , ,

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.
, , ,

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.
, , ,

"The Guardian": Polscy sędziowie zastraszani przez państwo

Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował, że trzech wysokich rangą polskich sędziów poskarżyło się na prowadzoną przeciwko nim przez instytucje rządowe kampanię "zastraszania i szykan". "Próbują mnie złamać" - przyznał jeden z nich.

STYL I KULTURA

, , , , , ,

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”
, , , , , ,

Apel do Brytyjczyków, aby gromadzili własne zapasy. Rząd spodziewa się braków

Brytyjski rząd obawia się opóźnień w dostawie żywności i leków w razie załamania się negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przygotowuje alternatywny plan, zakładający m.in. wynajem własnych promów - ujawnił 'Financial Times'. Jednocześnie wezwano Brytyjczyków, aby na własną rękę gromadzili zapasy leków.
, , , ,

Posłanka PiS żąda zakazu pokazywania filmu KLER

Posłanka PiS, Anna Sobecka – związana z Radiem Maryja, chce zakazać wyświetlania filmu w kinach chociaż, jak sama przyznaje, widziała jedynie zwiastun.
, , , , ,

Służba zdrowia bije na alarm - fala zachorowań na kiłę

W ciągu ostatniej dekady liczba zachorowań na kiłę wzrosła na Wyspach trzykrotnie, a na rzeżączkę dwukrotnie. Dało to największą zachorowalność od 1949 roku.
, , , , , , ,

Chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko wirusowi brodawczaka

Rząd potwierdził, że chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka zgodnie z ostatnimi zaleceniami ze strony Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI).
, , , , , ,

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.