Dzwoneczek śmierci

Chłopczyk miał okaleczone uda i oskórowane genitalia. Brzuch dziecka podpisany był literą „M” przy pomocy brzytwy. Policja stwierdziła, że morderca musiał wrócić na miejsce zdarzenia już po uduszeniu ofiary – okaleczeń dokonano później.

Każde miasto ma taką dzielnicę: nieatrakcyjna okolica, odrapane domy, zaniedbane mieszkania socjalne. Zwykle w takich miejscach kwitnie przemoc, kradzieże, napady. Na akty wandalizmu nikt nie zwraca nawet uwagi. Jak również na dzieci biegające bez opieki. Podobnie wyglądała dzielnica  Scotswood w Newcastle upon Tyne 47 lat temu.

„Zobaczyć się z Martinem”

25 maja 1968 r. 4-letni Martin Brown bawił się w pobliżu swojego domu. Grzebał sobie patykiem w ziemi. Mniej więcej kwadrans po trzeciej zniknął z oczu opiekunom. Zaledwie 15 minut później został znaleziony przez kilku chłopaków zbierających drewno. Jego ciało leżało w budynku przeznaczonym do rozbiórki, niedaleko domu. Przerażeni chłopcy zaalarmowali robotników pracujących na pobliskiej budowie. Mężczyźni pamiętali Martina, ponieważ tego samego dnia rano częstowali go ciastkami, kiedy przyszedł pooglądać koparkę. Próbowali reanimować malca. Zadzwonili po policję.

Policjanci nie znaleźli na ciele chłopca śladów przemocy: żadnych sińców po duszeniu czy uderzeniach. Odkryto tylko pustą buteleczkę po aspirynie. Stwierdzono więc, że jeśli chłopiec zjadł wszystkie tabletki, to musiały mu zaszkodzić. Śmierć uznano więc za nieszczęśliwy wypadek i sprawą nikt się dalej nie interesował.

Całe miasto było poruszone. Pomstowano na niedostateczne zabezpieczenie terenu rozbiórki, na policję, władze miasta i opiekę społeczną. Rodzice ostrzegali dzieci przed niebezpiecznymi zabawami. I absolutnie nikt nie zwracał uwagi na dwie plączące się po ulicach, podekscytowane dziewczynki, które skwapliwie podsłuchiwały złorzeczeń dorosłych.

W pewnym momencie jedna z nich, 10-letnia Mary Flora Bell zastukała do drzwi zrozpaczonej matki Martina. Uśmiechnięta zapytała, czy może zobaczyć się z Martinem. Na odpowiedź matki „Nie, misiu, Martin nie żyje”, odparła „Wiem, że nie żyje. Chciałam zobaczyć go w trumnie”.

Wiadomość od mordercy

Dwa dni po śmierci Martina w poniedziałek rano, gdy wychowawcy żłobka Woodlands Crescent przybyli na miejsce pracy, zastali je zdemolowane. Sprzęt i zabawki były porozrzucane, a środki czystości porozlewane. Jednak najbardziej niepokojące były zostawione przez wandali notki: „morduję, więc mogę wracać”, czy „zamordowałyśmy Martina Browna, pieprzcie się gnoje”. Policja potraktowała notki jako dowcip.

Mijały tygodnie, rok szkolny się skończył i dla miejscowych dzieciaków nadszedł czas wakacji. Snuły się więc po ulicach, wystawały w bramach, grały w piłkę, kłóciły się, a czasem biły.
31 lipca 3-letni Brian Howe nie wrócił do domu na kolację. Wysłano po niego jego starszą siostrę. – Szukasz Briana – zagadnęły ją siedzące na murku koleżanki, Mary i Norma. – Pomożemy ci.

Dziewczynki obeszły sąsiednie ulice i podwórka, nawołując chłopczyka. Briana jednak nie odnaleziono. Rodzice zadzwonili na policję. Policjanci odnaleźli ciało Briana dopiero przed północą. Przykryte trawą leżało wśród fragmentów betonowych prefabrykatów. Funkcjonariusze przeżyli szok. Dziecko zostało uduszone. Na udach malca widniały rany kłute, genitalia częściowo oskórowano, na brzuchu wycięto żyletką lub brzytwą literę „M”. Późniejsze badania wykazały, że była to litera „N”, którą ktoś później przerobił na „M”. Okaleczenia powstały już po śmierci. W pobliżu zwłok znaleziono zniszczone nożyce i  obcięte włosy chłopca.

– Wyglądało to tak, jakby morderca się bawił – podsumował makabryczny widok prowadzący sprawę inspektor James Dobson.

W Scotswood zagotowało się. Przerażeni rodzice przestali wypuszczać dzieci na ulicę. I zastanawiali się czy śmierć 4-letniego Martina w maju była na pewno nieszczęśliwym wypadkiem. Policja zaczęła prowadzić dochodzenie, przepytując nawet 3-letnie dzieci. Gdy trafili na 11-letnią Mary, dziewczynka wydawała się im ostrożna i grała twardą, a przy tym wyraźnie kłamała. Natomiast jej przyjaciółka, Norma, sprawiała wrażenie podekscytowanej morderstwem i wciąż się uśmiechała.

Inspektorowi Dobsonowi zapaliła się czerwona lampka, gdy Mary zeznała, iż „jakiś chłopak”, którego zna z widzenia, bawił się zniszczonymi srebrnymi nożycami. Dziewczyna nie mogła wiedzieć o nożycach, jeśli nie była na miejscu zbrodni, ponieważ ten szczegół policja zataiła. Gdy okazało się, że „jakiś chłopak” miał alibi, policjanci od razu poczuli, że mają trop. Dyskretna obserwacja dziewcząt i wywiad ukazały wiele makabrycznych szczegółów: Mary próbowała najpierw dusić koleżankę, a później siostrę Normy, aż musieli interweniować dorośli. Dziwnym trafem znalazła się też obok 3-letniego chłopca z rozbitą głową, który spadł z murku (później przyznała się, że go zepchnęła). Mary też kilkakrotnie ogłosiła publicznie, że jest morderczynią, ale nikt do tej deklaracji nie przywiązywał wagi, ponieważ zwykle lubiła zmyślać. Za konduktem żałobnym Briana biegła w podskokach, śmiała się radośnie i zacierała ręce. Ten ostatni fakt otworzył oczy Dobsonowi, który uświadomił sobie, że gdyby poważnie potraktował śmierć Martina, zdemolowanie żłobka i zostawione tam notatki oraz przeanalizował dziwne zachowania Mary, do pogrzebu Briana by nie doszło.

Czy mogą mnie powiesić?

Przyduszona przez inspektora Norma przyznała, że Mary przyszła do niej pochwalić się, iż udusiła Briana i zaprowadziła ją na plac za torami, aby pokazać ciało. Gdy Norma zobaczyła chłopczyka, wiedziała, że nie żył. Śledczy nie tracili czasu i w środku nocy przywieźli Mary na komisariat. Dziewczynka robiła pogardliwe miny i do niczego się nie przyznawała. – Norma kłamie. Zawsze chce mnie wpędzić w kłopoty – oświadczyła.
Po nocy spędzonej w areszcie zmiękła i zeznała, że była przy śmierci Briana, ale winą za tę zbrodnię obarczyła Normę. Siebie przedstawiała jako osobę próbującą zapobiec tragedii. – Próbowała uciąć mu nogę i ucho, ale nożyce były tępe – tak brzmiało jedno ze zdań opisujących działania Normy po zabiciu Briana. Dobson nie dał się nabrać. Oskarżył Mary o zamordowanie Briana Howe’a. Aresztował również Normę i obie 11-latki osadzono w policyjnym areszcie w Newcastle West End, gdzie czekały na proces. Badania psychiatryczne pozwoliły zdiagnozować u Normy lekki niedorozwój, natomiast u Mary typowe cechy osobowości psychopatycznej.

Kiedy funkcjonariusze więzienni poznali ją bliżej, określili ją słowami: inteligentna, pewna siebie, bezczelna i przerażająco bezpośrednia. Przyłapana na duszeniu kota na spacerniaku wyjaśniła zdumionemu strażnikowi: – Ależ on nic nie poczuje. Lubię ranić małe stworzenia, które nie mogą się bronić.

Rozprawa odbyła się w październiku tego samego roku. Oprócz oskarżenia o zamordowanie małego Briana Mary i Norma odpowiadały też za śmierć Martina Browna. Prokuratura zdołała ustalić, że obu zabójstw dokonała ta sama osoba. Na ciałach obu ofiar znaleziono szare nitki – pochodziły z sukienki Mary Bell.

Wyrok zapadł po dziewięciu dniach procesu. Mary uznano winną, lecz zmieniono kwalifikację czynów z morderstwa na zabójstwo ze względu na jej psychopatyczną osobowość. Osadzono ją w Red Bank, nowo powstałym poprawczaku dla chłopców o zaostrzonym rygorze, a po skończeniu 16 lat – w półotwartym więzieniu dla kobiet. Zwolniono ją warunkowo w 1980 r.

Gdy zaszła w ciążę poddano w wątpliwość, czy zabójczyni dwójki dzieci powinna mieć możliwość zostać matką, Mary walczyła jednak zacięcie o prawo do zatrzymania dziecka, które urodziło się w 1984 r. Mary twierdzi, że po urodzeniu córki zyskała nową świadomość swoich zbrodni. Pozwolono jej zatrzymać dziecko, ale znajdowało się ono pod opieką kuratora do 1992 r.

Dziś, pod zmienionym nazwiskiem Mary od kilku lat jest już babcią. Czy kiedykolwiek opowie wnukom historie ze swojego dzieciństwa?

Anna Dobiecka | Goniec.com

goniec_150

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Szkocka premier chce drugiego referendum ws. niepodległości

, , , ,
Szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon wezwała dzisiaj do przeprowadzenia ponownego referendum w sprawie niepodległości Szkocji od Zjednoczonego Królestwa przed upływem obecnej kadencji szkockiego parlamentu w maju 2021 roku.

Nowa data Brexitu to 31 października!

, , ,
Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

, , ,
Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

, , ,
Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.

NO!, NO!, NO!... Osiem scenariuszy dla Wielkiej Brytanii odrzuconych! Co dalej?

, , ,
Członkowie Izby Gmin wieczorem głosowali nad ośmioma scenariuszami w sprawie brexitu. Po krótkiej przerwie ogłoszone zostały rezultaty, z których wynika, że żaden ze scenariuszy nie uzyskał większości głosów. Czyli chaosu w Wielkiej Brytanii ciąg dalszy.

Nie można zdradzić 6 mln ludzi, którzy nie chcą Brexitu

, , ,
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył dzisiaj podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że w rozmowach o Brexicie nie można zapominać o głosach tych, którzy chcą pozostania Wielkiej Brytanii w UE, a których jest coraz więcej.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

"Chcemy, żeby Polacy zostali"

, , , ,
Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

"Robimy wszystko, by Brexit nie pogorszył sytuacji Polaków na Wyspach"

, , ,
"Zdajemy sobie sprawę, że wśród Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii panuje obecnie ogromna niepewność co do ich dalszych losów i ewentualnych perspektyw powrotu do kraju. Chcemy odpowiedzieć na szereg pytań i wątpliwości związanych z Brexitem oraz uspokoić Polaków, że ich sytuacja się nie pogorszy"

Brytyjski rząd i UE rozważają opóźnienie Brexitu

, , ,
Wyjście Wielkiej Brytanii z UE może opóźnić się o co najmniej dwa miesiące w ramach planów rozważanych przez premier Theresę May - podał dzisiaj 'The Telegraph'. 'Guardian' zaznaczył, że liderzy UE są gotowi rozważyć nawet dwuletnie odroczenie tej decyzji.

Brexit może nastąpić później

, , ,
Szef MSZ Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt powiedział, że ze względu na piętrzące się problemy, Wielka Brytania może potrzebować "dodatkowego czasu", aby sfinalizować przyjęcie przepisów dotyczących Brexitu - informuje BBC.

Wszystko, co chciałybyście wiedzieć o powiększaniu piersi

, , , ,
Jak mówi przysłowie, małe jest piękne. Choć w większości przypadków rzeczywiście tak jest, to jednocześnie słowa te nie zawsze są tak do końca prawdą.

Cud natury czy in vitro?

, , , , ,
Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.

INFORMACJE I BIZNES

Nowa data Brexitu to 31 października!

, , ,
Przywódcy 27 państw członkowskich UE wypracowali kompromis ws. przedłużenia brexitu do 31 października - poinformowały źródła unijne. Przyjęta data, po ok. godzinnych konsultacjach, została zaakceptowana przez Theresę May. - Być może uda się zapobiec wyjściu Wielkiej Brytanii z UE - powiedział po szczycie Donald Tusk.

"Settled status" na stronie rządowej UK po polsku!

, , ,
Brytyjski rząd opublikował na stronie rządowej informacje na temat rejestracji 'settled status' po polsku. Informacje wyjaśniają założenia systemu i etapy ubiegania się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieliście do tej pory problem ze zrozumieniem wszystkich tych informacji w języku angielskim, to teraz informacje w języku polskim problemu raczej nie przysporzą.

Ruszyła obowiązkowa rejestracja obywateli UE

, , ,
Brytyjski rząd formalnie uruchomił wczoraj system stworzony w celu rejestracji pobytu ok. 3,3 miliona obywateli UE, mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków. Proces jest bezpłatny, a na złożenie wniosku jest czas co najmniej do grudnia 2020 roku.

NO!, NO!, NO!... Osiem scenariuszy dla Wielkiej Brytanii odrzuconych! Co dalej?

, , ,
Członkowie Izby Gmin wieczorem głosowali nad ośmioma scenariuszami w sprawie brexitu. Po krótkiej przerwie ogłoszone zostały rezultaty, z których wynika, że żaden ze scenariuszy nie uzyskał większości głosów. Czyli chaosu w Wielkiej Brytanii ciąg dalszy.

Nie można zdradzić 6 mln ludzi, którzy nie chcą Brexitu

, , ,
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył dzisiaj podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że w rozmowach o Brexicie nie można zapominać o głosach tych, którzy chcą pozostania Wielkiej Brytanii w UE, a których jest coraz więcej.

"Odwołać Brexit". Brytyjczycy masowo podpisują petycję

, , ,
Blisko 5 milionów Brytyjczyków podpisało się już pod petycją do Izby Gmin o wycofanie się z planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Zainteresowanie jest tak duże, że strona parlamentu wielokrotnie przestawała działać.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Cud natury czy in vitro?

, , , , ,
Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

, , ,
Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?

Fact-checking na Facebooku w rozsypce

, , ,
System weryfikacji informacji (tzw. fact-checkingu) na Facebooku, który miał działać we współpracy z dziennikarzami, jest w rozsypce. Sami dziennikarze są rozczarowani rzeczywistością współpracy z koncernem i chcą jej zakończenia - podał dziennik 'The Guardian'.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

, , , , , ,
On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

, , , ,
Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.

STYL I KULTURA

Jak seks wpływa na zdrowie?

, , , ,
Seks to ważna część życia każdego człowieka. Seks to fizyczna przyjemność oraz bliskość z drugą osobą.Ale nie tylko... Seks ma także korzystny wpływ na nasze zdrowie. Udane życie seksualne niweluje nadmiar stresu, poprawia ogólny nastrój, dotlenia organizm i usprawnia krążenie krwi. Same korzyści dla naszego zdrowia.

Kevin sam w domu…Ponad 20 lat starszy. Zobaczcie najnowszą reklamę!

, , , ,
W sieci pojawiła się nowa reklama Google, w której wystąpił sam Kevin, tylko ponad 20 lat starszy. Spot został nagrany w domu, w którym rozgrywała się akcja filmu „Kevin sam w domu”.

Tabletki antykoncepcyjne obniżają libido?

, , , ,
Antykoncepcja hormonalna, choć jest jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży, może powodować również wystąpienie skutków ubocznych. Do jednych z najbardziej uciążliwych dla kobiet należy spadek popędu seksualnego.

le prawdy zawierają ciążowe mity?

, , , ,
Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

, , , ,
Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

, , , ,
Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.