Po atakach na paryską redakcję „Charlie Hebdo” Europa w stanie niepokoju. Brytyjskie szkoły stoją wobec problemu nękania muzułmańskich dzieci przez rówieśników z innych kręgów kulturowych.

_______________________________________________________________________________________________________________

W relacjach mowa jest o „znaczącym” wzroście liczby tego rodzaju incydentów. O przypadkach nękania muzułmańskich dzieci mówią i rodzicie, i nauczyciele. O sprawie pisze Cahal Milmo, w relacjiBritish Muslim school children suffering a backlash of abuse following Paris attacks w dzienniku Independent.

Odnotowano m.in. przypadek nastoletniego chłopca, który został przez szkolnych kolegów prawdopodobnie spoliczkowany, a także nazwany „terrorystą”. Sytuacja miała miejsce po tym, jak na lekcji w klasie podniesiono temat wypadków w Paryżu. Chłopiec nie chce wrócić do szkoły.

W brytyjskich szkołach uczy się 400 tys. muzułmańskich dzieci.

Organizacja Tell MAMA, zajmująca się śledzeniem antyislamskich wystąpień na terenie Wielkiej Brytanii, raportuje iż od czasu wydarzeń w redakcji „Charlie Hebdo” w UK doszło do co najmniej 112 wypadków prześladowania muzułmanów, w tym co najmniej dziewięciu w szkołach na terenach od West Yorkshire do East Sussex.

Szef organizacji niezbyt pochlebnie ocenił reakcję szkolnego establishmentu, przede wszystkim Departamentu ds. Edukacji, na problemy, jakie wywiązały się po strzelaninie w „Charlie Hebdo” w Wielkiej Brytanii. Skrytykował brak odpowiedniego poziomu dyskusji w tej sprawie i jej niewłaściwy, nieuwzględniający uczuć muzułmanów, klimat.

js | emito.net

emito_net_150