» Patrycja Marucha | Źródło: ansa.it

Na pomysł prowokującej inicjatywy wpadł wójt gminy Dimitri Russo. Do swojego projektu przekonał dwie młode radne, Anastasię Petrella i Stefanię Sangermano. Akcja miała na celu zwrócić uwagę na problem prostytucji, z którym w tym regionie tak naprawdę nigdy się nie zmierzono. Celem było również obudzenie świadomości wśród regularnych klientów płatnego seksu.

_______________________________________________________________________________________________________________

Radne ubrane wyzywająco oczekiwały rano na potencjalnych klientów wzdłuż ulicy, w miejscu gdzie zazwyczaj zatrzymują się prawdziwe prostytutki, głównie imigrantki z Afryki. W ciągu dwóch godzin otrzymały co najmniej 15 propozycji. W momencie składania oferty z ukrycia wychodził wójt, który prezentował mężczyznom broszury na temat segregacji śmieci.

Cała sytuacja i widok odjeżdżających w pośpiechu samochodów w momencie zauważenia przez kierowców kamer wydaje się dość zabawna. Jednak problem bogacenia się na prostytucji i wykorzystywania nielegalnych imigrantek przez sutenerów jest jednak poważny. Prawdziwe były również mandaty wystawione niedoszłym klientom przez policję – 150 euro (250 w przypadku osób po raz kolejny przyłapanych na korzystaniu z usług prostytutek).

Sharing is caring!