» Przemysław Ozdowy | Źródło: www.heute.at

Znane powiedzenie do 3 razy sztuka nie sprawdziło się dla dwóch włamywaczy, którzy w Wiedniu od lutego 2013 roku dokonali ponad 100 włamań. Włamań dokonywali głównie w weekendy, a swoje ślady próbowali zacierać z pomocą schnapsa. Jesienią zostali złapani na gorącym uczynku i aresztowani. Łączne straty jakie ponieśli w tym okresie okradzeni mieszkań wynoszą ponad milion euro.

_____________________________________________________________________________________________________

Dwóch 24 i 29 letnich Gruzinów grasowało w dzielnicach Landstraße, Wieden, Margareten, Josefstadt i Alsergrund. Ich włamania, a było ich łącznie 102, przebiegały zawsze według tego samego schematu. Najpierw obserwowali lokal do którego planowali się włamać, a następnie uderzali w nocy, zazwyczaj w weekend, w nocy z soboty na niedzielę.

Oprócz pieniędzy, biżuterii i zegarków ich łupem padały komputery, telefony komórkowe, monitory cukru we krwi, srebrne sztućce, ale nie gardzili też i sejfami. W dwóch przypadkach ofiary w włamań były w mieszkaniu obecne. Kiedy włamywacze zostali nakryci podczas „roboty” to uciekali.

Aby dostać się do mieszkania mężczyźni wycinali w drzwiach dziurę. Potem próbowali, za pomocą różnych napojów alkoholowych zacierać ślady np. polewając drzwi schnapsem. Jednak okazało się to nieskuteczne i śledczym udało się zabezpieczyć szereg próbek DNA i odcisków palców.

Teraz obydwaj przebywają w areszcie i przyznają się częściowo do winy. Śledczy nie wykluczają, że mieli oni wspólników.

Więcej aktualnych informacji z Austrii o charakterze informacyjno-publicystyczno-biznesowo-kulturalnym znajdziecie państwo na Facebooku w grupie Polacy w Austrii – Polen in Österreich https://www.facebook.com/groups/543044279160183/.