Droga Johnsona

W czasach gdy w polityce dominują zdystansowani technokraci, na Wyspach coraz większą popularność zdobywa burmistrz Londynu Boris Johnson. Ma niewyparzony język, ekscentryczny styl bycia i uwielbia stawiać wszystko na jedną kartę. Teraz stawia na „Brexit”. Jeśli się uda, być może zostanie nowym premierem.

W Johnsonie właściwie wszystko jest oryginalne – od fryzury, poprzez zainteresowania – aż po przebieg kariery politycznej. Choć pochodzi z zamożnej rodziny i jest świetnie wykształcony (ukończył Eton i uniwersytet oksfordzki), to zanim trafił do polityki, przez wiele lat pracował jako dziennikarz. Zaczynał jako asystent doświadczonych reporterów w The Times, by szybko przenieść się do The Daily Telegraph. Przez kolegów został zapamiętany jako raczej ktoś w rodzaju artysty, niż solidnego reportera. Choć miał świetne pióro, nie zawsze był dobrze zorganizowany i często oddawał teksty po czasie. Spory z przełożonymi też nie należały do rzadkości. Pod koniec lat 90. został korespondentem tej gazety w Brukseli i opisywał wydarzenia związane z pracą Komisji Europejskiej. Szybko zyskał miano jednego z najbardziej eurosceptycznych dziennikarzy w unijnej stolicy. Przyniosło mu to sporo wrogów zarówno w Brukseli, jak i w Londynie. Ale z pewnością dystansowanie się wobec Unii dało mu też niemałą rozpoznawalność, a Margaret Thatcher nazywała go nawet swoim ulubionym dziennikarzem.

Jego akcje wzrosły na tyle, że po powrocie do Londynu w 1994 roku został głównym komentatorem politycznym w swojej gazecie. Wtedy zaczął poważnie myśleć o polityce – został nawet kandydatem na europosła, a później chciał kandydować do Izby Gmin z ramienia Partii Konserwatywnej. W obu przypadkach poniósł jednak porażkę. Z politycznych ambicji jednak nie zrezygnował. By wejść mocniej do życia publicznego, postanowił wykreować się na kogoś w rodzaju politycznego celebryty. Choć oczywiście brytyjska polityka zawsze była pełna barwnych osobowości, to Johnson prawdopodobnie jako pierwszy dostał się do pierwszej ligi dzięki umiejętnemu podsycaniu zainteresowania tabloidów swoim życiem prywatnym i niezwykle kontrowersyjnym wypowiedziom. Kiedyś na przykład zapytany o to, z czym kojarzy mu się Portsmouth, odpowiedział, że z narkotykami, otyłością i zbyt dużą ilością Laburzystów. Jednak nie sposób odmówić mu poczucia humoru i dystansu do siebie. Gdy wygrał wybory na burmistrza Londynu skomentował, że nigdy nie podejrzewał, że zrobi coś, za co będzie mu gratulował Mick Jagger.

Celebryta i polityk

Pod koniec lat 90. jego szefowie walczyli jednak, by został w dziennikarstwie. Wydawca The Daily Telegraph zaoferował mu stanowisko redaktora naczelnego The Spectator – bardzo prestiżowego, konserwatywnego tygodnika, który jednak od lat nie potrafił na siebie zarobić. Warunkiem objęcia stanowiska było jednak zrzeczenie się politycznych ambicji przez Johnsona. W tygodniku odniósł sukces – sprzedaż szybko wzrosła, a The Spectator wreszcie stał się dochodowy. Jednak Johnson słowa wydawcy nie dotrzymał, i gdy tylko nadarzyła się okazja, to w 2001 wystartował w wyborach do parlamentu. Tym razem udało mu się wygrać i został posłem z Oxforshire. Co ciekawe, wydawca wybaczył Johnsonowi złamanie obietnicy i świeżo upieczony poseł pozostał redaktorem Spectatora, równocześnie ciągle prowadząc rubrykę w Telegraph oraz męskim magazynie GQ.

Największą popularność przyniosły mu jednak nie artykuły w prestiżowych czasopismach, ale występy w telewizji i bardzo umiejętna gra z tabloidami. Od końca lat 90. wystąpił w niezliczonej ilości programów telewizyjnych, w tym tych najpopularniejszych – jak Have I Got News for You, Top Gear czy Question Time. Rola zresztą posła wcale nie ograniczyła aktywności politycznej przyszłego burmistrza Londynu. W 2006 roku nakręcił „Boris Johnson and the Dream of Rome” w którym zastanawiał się nad tym, jak Rzymianie potrafili utrzymać swoje imperium oraz dlaczego Unia Europejska wydaje się skazana na porażkę. Całkiem niedawno z kolei zagrał jako aktor w filmie o Winstonie Churchillu.

Przeciętni Brytyjczycy traktują go jako skandalistę. Był bohaterem wielu domniemanych romansów, także ze swoimi podwładnymi. Ale jest też znany ze swojej gorącej krwi. Za studenckich czasów należał do owianego złą sławą klubu Bullingdon – grupy oksfordczyków, która regularnie wywoływana burdy w klubach czy restauracjach (do klubu należeli zresztą również David Cameron oraz Radosław Sikorski). Z wiekiem jednak jego temperament nie zmalał – w czerwcu kamera przemysłowa nagrała Johnsona, który na rowerze wyzywa taksówkarza i życzy mu śmierci. Spory szok w konserwatywnych kręgach wywoływały też jego deklaracje, że w przeszłości zażywał narkotyki, także te „twarde”.

Zielony konserwatysta

Nie tylko dość liberalny styl życia powoduje, że wielu konserwatystów ma problem z Johnsonem. Potrafi zręcznie lawirować pomiędzy konserwatywnymi wartościami a rozwiązaniami, które całkiem podobają się zwolennikom Laburzystów czy Liberalnych Demokratów. Dobrym przykładem jest kwestia zmian klimatycznych. Jak spora część prawicowców, dystansuje się od globalnego ocieplenia. Raz w swoim felietonie napisał nawet, że w Wielkiej Brytanii mamy raczej „małą epokę lodowcową”, gdyż brytyjskie zimy są z roku na rok coraz chłodniejsze. Jednocześnie mocno promuje zielone technologie i jest zwolennikiem ograniczania ruchu samochodowego na rzecz komunikacji miejskiej i rowerów. Zwłaszcza sieć rowerów miejskich jest uważana za jego wielki sukces, tym bardziej że sam Johnson jest zadeklarowanym fanem dwóch kółek.

Podobnie jest z jego stosunkiem do mniejszości homoseksualnych. Niegdyś w swoich felietonach wyszydzał środowiska LGBT, ale dziś jest dużo bardziej liberalny w tych sprawach. Sam mówi, że to w dużej mierze zasługa jego żony oraz obcowania z bardziej liberalnymi londyńskimi środowiskami. Johnson nie unika też zajmowania zdecydowanego stanowiska w głośnych sprawach. Gdy na początku czerwca noblista Tim Hunt stracił pracę na University College London po wypowiedziach o tym, że „z kobietami jest problem w laboratoriach”, ponieważ „często się zakochują i płaczą po krytyce”, Johnson wziął go w obronę. Przytoczył nawet badania z Uniwersytetu w Tilburgu, że rzeczywiście – kobiety płaczą co najmniej kilka razy częściej niż mężczyźni.

Przez „Brexit” na Downing Street?

Mimo tego, że David Cameron wygrał ostatnie wybory, jego przyszłość w partii wcale nie jest pewna. Większość komentatorów politycznych uważa, że to, czy uda mu się utrzymać na stanowisku zależy od wyników referendum w sprawie wyjścia z Unii. Bo choć na europejskich salonach Cameron uznawany jest za czołowego eurosceptyka, to w swojej partii jest bezustannie krytykowany za miękkość w sprawie „Brexitu”. Dlatego na główną twarz kampanii za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii wyrasta właśnie Johnson. Gdy Cameron podejmował zakulisowe działania, by zakazać jego ministrom opowiadać się za wyjściem królestwa z UE, Johnson powiedział wprost, że członkowie rządu powinni mieć możliwość zajmowania swojego stanowiska w tej sprawie. Niewykluczone, że to początek jego publicznych polemik z premierem. Jak się zakończą? Choć Cameron delikatnie dawał do zrozumienia, że to jego ostatnia kadencja jako premiera, to w Partii Konserwatywnej coraz częściej słychać głosy, że zmiana jest potrzebna wcześniej. Cameron zdaje sobie sprawę, że nie tylko wyjście Wielkiej Brytanii z Unii może zakończyć jego karierę.

Paradoksalnie, gdy Brytyjczycy jednak zdecydują się pozostać w UE, mocna eurosceptyczna frakcja konserwatystów również będzie mogła się domagać głowy Camerona. Czas wydaje się działać na korzyść Johnsona. Jego kadencja jako burmistrza Londynu kończy się w maju 2016. Referendum unijne odbędzie się w 2017 roku. Wydaje się więc, że burmistrz będzie miał czas, by zaangażować się w kampanię i przygotować ewentualną sukcesję Camerona. Oczywiście łatwo mu nie będzie, tym bardziej, że ma mocną konkurencję w partii. Nie jest tajemnicą, że liderem konserwatystów i przyszłym premierem bardzo chce zostać również Theresa May, obecna sekretarz ds. wewnętrznych w rządzie Camerona. Choć nie ma charyzmy Johnsona, w niektórych sondażach to właśnie ją wyborcy preferują jako przyszłego premiera. Sama buduje swój wizerunek jako twardej damy brytyjskiej polityki. Może jeszcze nie na miarę Margaret Thatcher, ale na pewno kogoś w rodzaju brytyjskiej Angeli Merkel.

Ten pojedynek rozstrzygnie się w ramach Partii Konserwatywnej, ale jedno jest pewne – Johnson ma mocne wsparcie Londyńczyków. W sondażu YouGov z początku roku, 60 procent mieszkańców stolicy uważa, że burmistrz dobrze wykonuje swoją pracę. Przeciwnego zdania jest niecałe 30 procent. To duży sukces, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mówimy w końcu o konserwatyście na czele bardzo liberalnego miasta. Można więc założyć, że przeciętni Brytyjczycy, w końcu dużo bardziej zachowawczy, byliby z przywództwa zadowoleni jeszcze bardziej. Sam komentował szanse zostania premierem w swoim stylu: „bardziej prawdopodobne jest odnalezienie Elvisa na Marsie”.

Mateusz Madejski | Cooltura

cooltura_logo_150

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POLUB NASZ FANPAGE

Polub nasz Fanpage i bądź na bieżąco z informacjami!

KUP PUBLIKACJĘ

Kup publikację „Emigracja krok po kroku”

Emigracja krok po kroku
Opis

REKLAMA

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

, , ,

Czy dzisiaj zostanie odwołana premier Theresa May?!

48 posłów Partii Konserwatywnej złożyło wnioski o odwołanie ze stanowiska przywódcy partii Theresy May.
, , , ,

Czeka nas sześć miesięcy koszmaru?!

Brytyjski rząd poinformował, że jeśli parlament nie przyjmie wynegocjowanej umowy brexitowej to czeka nas komunikacyjny armagedon aż do września 2019 roku!
, , ,

Nowy dokument w sprawie przyszłości Polaków

Co się stanie z imigrantami unijnymi, w tym Polakami, w Wielkiej Brytanii, jeśli nie będzie umowy o wyjściu Londynu z Unii Europejskiej? Na to pytanie odpowiada najnowszy dokument opublikowany przez brytyjski rząd. W planach jest m.in. węższe prawo do apelacji i krótszy czas, w którym imigranci będą mogli przyjeżdżać na Wyspy na starych zasadach.
, , , ,

le prawdy zawierają ciążowe mity?

Wiele źródeł i jeszcze więcej sprzecznych informacji. To rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się przyszłe mamy. Zapytaliśmy kilka z nich, z jakimi radami i stwierdzeniami na temat ciąży spotykają się najczęściej. Dzielimy je na fakty i mity, i wyjaśniamy, których z nich się wystrzegać, a które warto wprowadzić w życie.
, , , ,

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

, , , , ,

Przez Brexit może zniknąć Mars!

Jeśli Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez porozumienia, z brytyjskich półek sklepowych zniknie znany batonik Mars.
, , , ,

Theresa May: "Brexit to koniec uprzywilejowania dla migrantów z UE". W tym dla Polaków

"Nie będzie już tak, że obywatele UE - niezależnie od tego, jakie umiejętności i doświadczenie mają do zaoferowania - będą wskakiwali w kolejkę przed inżynierów z Sydney czy programistów z Delhi. Zamiast systemu opartego na pochodzeniu danej osoby będziemy mieli taki, który będzie skupiony na ocenie jej talentu i umiejętności" - poinformowała. (czytaj dalej)
, , ,

Kłopoty Premier: sondaże pokazują rosnące poparcie dla drugiego referendum

Brytyjczycy są krytyczni wobec proponowanej przez premier Theresę May umowy w sprawie Brexitu i gotowi są poprzeć organizację drugiego referendum, w którym opowiedzieliby się za pozostaniem we Wspólnocie - wynika z dwóch opublikowanych wczoraj sondaży.
, , , , , ,

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.
, , , , ,

Fałszywe 20-funtówki w obiegu. Kolejny raz przed świętami

Po raz kolejny w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii pojawiły się w obiegu fałszywe banknoty o nominale 20 funtów. Dla oszustów jest to sposób na zrobienie tańszych zakupów na święta Bożego Narodzenia.
, , , , ,

W UK rekordowy spadek liczby pracowników z Europy Wschodniej

Liczba pracowników w Wielkiej Brytanii z byłych krajów komunistycznych Europy Wschodniej, w tym z Polski, spadła w najszybszym tempie od 20 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).

INFORMACJE I BIZNES

, , , ,

Czeka nas sześć miesięcy koszmaru?!

Brytyjski rząd poinformował, że jeśli parlament nie przyjmie wynegocjowanej umowy brexitowej to czeka nas komunikacyjny armagedon aż do września 2019 roku!
, , ,

Nowy dokument w sprawie przyszłości Polaków

Co się stanie z imigrantami unijnymi, w tym Polakami, w Wielkiej Brytanii, jeśli nie będzie umowy o wyjściu Londynu z Unii Europejskiej? Na to pytanie odpowiada najnowszy dokument opublikowany przez brytyjski rząd. W planach jest m.in. węższe prawo do apelacji i krótszy czas, w którym imigranci będą mogli przyjeżdżać na Wyspy na starych zasadach.
, , ,

Premier May apeluje do Brytyjczyków o poparcie Brexitu

Premier Theresa May w opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę liście otwartym do Brytyjczyków zaapelowała o poparcie dla wynegocjowanego porozumienia z UE w sprawie Brexitu. List publikują niedzielne wydania czołowych brytyjskich czasopism.
, , ,

Unia Europejska zatwierdziła umowę rozwodową z Brytyjczykami. Co dalej?

Unijni przywódcy zawiadomili brytyjską premier Theresę May, że zgadzają się na 585-stronicowy tekst umowy rozwodowej Londynu z Brukselą. Ale dla pani May dopiero teraz zaczyna się prawdziwa batalia – jak znaleźć większość w jej własnym parlamencie, by umowa w ogóle mogła wejść w życie.
, , ,

Po brexicie porządku na ulicach w Anglii może pilnować wojsko

Brytyjska armia rozpoczęła przygotowania na wypadek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy regulującej opuszczenie Wspólnoty. Wśród rozważanych scenariuszy jest skierowanie żołnierzy na ulice, aby powstrzymać ewentualne niepokoje społeczne.
, , , ,

Szef MSZ Hiszpanii dopuszcza akcesję Szkocji do UE

Poseł SNP do szkockiego parlamentu George Adam podkreślił, że "niepodległość pozwoli Szkocji na bycie równym partnerem w Europie zamiast bycia zmuszonym wbrew naszej woli do jej opuszczenia przez Partię Konserwatywną".

OPINIE I PUBLICYSTYKA

, , , , , ,

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.
, , , ,

Wracać czy zostać? Już za niecałe pół roku Wielka Brytania wyjdzie z Unii!

Już teraz zauważalny jest kryzys związany z kursem funta. Ceny rosną a płace nie. Brakuje rąk do pracy. Na budowach ubywa Polaków. Zdarza się, że nawet w polskich sklepach sprzedawcami są obcokrajowcy. To Brexit. Marzec 2019 budzi duży niepokój.
, , ,

Czy jeszcze „opłaca się” przyjechać do Wielkiej Brytanii?

Po pierwsze praca nie leży tu na ulicy; pieniądze też nie spadają z nieba, a zasiłki, jeśli nam w ogóle przysługują są bardzo niskie. Jeśli nie mamy pracy możemy bardzo szybko znaleźć się na ulicy, bo nikt nie zapłaci za nasz czynsz, ciocia nie zaprosi na obiad, a babcia nie zostanie z dziećmi, kiedy trzeba iść na nocną zmianę do pracy.
, , , , ,

Universal credit - Uniwersalna katastrofa

Wielkiej Brytanii grozi społeczna katastrofa. Rząd jednak odmawia dodatkowych pieniędzy. I wątpliwe, żeby to się zmieniło, zwłaszcza teraz, gdy tematem dominującym będzie brexit.
, , , , , , , ,

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.
, , ,

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

STYL I KULTURA

, , , ,

Nowa kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Trwa kampania #GetTheInsideOut, mówiąca o problemach psychicznych ludzi. Reklamy pokazują, że bardzo wiele osób cierpi na choroby psychiczne, o których nie chce mówić głośno. Partnerem i sponsorem akcji jest Lloyds Bank.
, , , ,

Przychodzi Polak do brytyjskiego lekarza

Kiedy zapytałam koleżankę o jej opinię na temat bezpłatnego w końcu GP, czyli brytyjskiej przychodni, ta odpowiedziała niemalże natychmiast, że pracują tam nie lekarze, tylko „patałachy”, którym nie chce się sięgnąć po leki lepsze niż zwykły paracetamol. - Tak się składa, że paracetamol to ja sobie sama mogę wziąć bez ich łaskawej konsultacji – dodała koleżanka.
, , , ,

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.
, , , , , ,

Brytyjska szkoła zorganizowała konkurs na „najlepszy tyłek” wśród nastolatek

„To są młodzi ludzie i jeśli w szkole są dzieci, które mają problemy ze swoim ciałem albo ze swoja osobowością, to to może mieć wpływ na ich zdrowie psychiczne w przyszłości. Myślałam, że szkoły są od tego, by do takich zachowań nie dopuszczać”
, , , , , ,

Apel do Brytyjczyków, aby gromadzili własne zapasy. Rząd spodziewa się braków

Brytyjski rząd obawia się opóźnień w dostawie żywności i leków w razie załamania się negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przygotowuje alternatywny plan, zakładający m.in. wynajem własnych promów - ujawnił 'Financial Times'. Jednocześnie wezwano Brytyjczyków, aby na własną rękę gromadzili zapasy leków.
, , , ,

Posłanka PiS żąda zakazu pokazywania filmu KLER

Posłanka PiS, Anna Sobecka – związana z Radiem Maryja, chce zakazać wyświetlania filmu w kinach chociaż, jak sama przyznaje, widziała jedynie zwiastun.