Dobrze, kurna, nie jest

„Oj, pani Goldberg złociutka, jak ja panią widzę, to o dzień dobry już nie ma mowy!” – powtarzam sobie od jakiegoś czasu codziennie rano w łazience na widok własnej twarzy w lustrze i krzywię się z niesmakiem, bo choćbym powymieniała wszystkie lustra, to ta gęba i przyczepiony do niej łeb wraz z zawartością czerepu towarzyszyć mi będzie wszędzie, gdziekolwiek się udam.

Zawartość czerepu zaś ma ścisły związek z wyrazem przyczepionej do niego gęby. W czerepie mieści się mózg, mózg jest zaś odpowiedzialny za myśli i uczucia, które z kolei odzwierciedla gęba i nijak tego zmienić się nie da. Jedno z drugim jest związane nierozerwalnie, a rzekłabym nawet nieodrąbywalnie, bo nawet zdekapitowana jednostka zachowuje wyraz twarzy, jaki miała tuż przed odrąbaniem głowy.

Nie moją rzeczą i nie kwestią tego artykułu jest zastanawianie się jaki wyraz twarzy ma istota, której głowę oddziela się od tułowia za pomocą noża, a nie gilotyny, a zatem powoli, co daje mózgowi dość czasu na zmianę nie tylko mimiki, ale również na przeżycie bólu i strachu do ostatniej sekundy. Można to sobie obejrzeć w Internecie. Wiwisekcja nigdy nie była moją ulubioną metodą pozyskiwania wiedzy, doktor Mengele też nigdy nie był moim ulubionym lekarzem, a to pisanie, to tylko taka dygresja, która mnie napadła na tle moich zamiłowań historyczno-kryminalnych. Medycyna sądowa to mój prywatny konik, no i jeszcze niedawno temu wydawało mi się, że Rewolucja Francuska, to szczyt barbarzyństwa w Europie przed II Wojną Światową. Obecnie moje poglądy znacznie ewoluowały. Zarówno w stosunku do Rewolucji Francuskiej, jak i w odniesieniu do II Wojny Światowej. Ewolucja tych poglądów zaś objawiła się na mojej gębie wyrazem ciągłej dezaprobaty i cierpiętniczego powątpiewania w lepsze jutro i co spojrzę rano w lustro, to mi gorzej, tym bardziej, że nie siedzę na tyłku w jednym kraju i w jednym mieście i wysłuchuję wiadomości w kilku językach na raz. Można od tego zwariować i przyznaję, że mi już blisko nie tyle do domu wariatów, co do wojskowego sztabu kryzysowego, jedno zaś od drugiego niewiele się różni w chwili obecnej.

Codziennie są Państwo bombardowani ze wszystkich stron tragedią uchodźców i nawoływaniem do okazywania empatii i otwarcia serc na ludzką tragedię. Europa pęka w szwach, a wojna, którą rozpętało ISIS znów budzi zdumienie i grozę w cywilizowanym świecie. Już nam się wydawało, że apogeum barbarzyństwa wykreowaliśmy w Europie i większych zbrodni popełnić się nie da. Kosztowało nas to dwie wojny światowe, które wciąż nam się czkawką obijają po naszej europejskiej świadomości, ale nie przewidzieliśmy, że za wojnę wezmą się istoty, które zawahałabym się określić mianem człowieka, ale które, niestety, posiadają ludzkie zdolności do opanowania broni i sztuki zabijania.

Skąd w ogóle wziął mi się ten artykuł? Otóż u jego podstaw leży między innymi wrześniowa data i moje polskie pochodzenie. 20 września Armia Poznań i część Armii Pomorze po ciężkich walkach w Puszczy Kampinoskiej prawie podzieliły los powstańców styczniowych. Można powiedzieć, że prawie przestały istnieć, choć oczywiście zasiliły ruch oporu w Warszawie. Bitwa nad Bzurą, Puszcza Kampinoska… Schodziłam tę puszczę z plecakiem na grzbiecie wzdłuż i wszerz, znam tam prawie każde drzewo i groby żołnierzy również. Nie tylko te z ostatniej wojny. Ta puszcza tętni historią i opowiada dzieje swojego istnienia każdemu, kto chce jej słuchać.

I to moje dzisiejsze pisanie ma wytłumaczyć Państwu, że z uwagi na dziedzictwo historyczno-kulturowe, którego mam pełną świadomość mam prawo patrzeć na dzisiejszą sytuację na świecie nie tylko jak osoba cywilna.

Po raz pierwszy opowiadam się po stronie Camerona, który wytknął Angeli Merkel, że myśli sercem. Kanclerz Niemiec nie ma innego wyjścia, ona wciąż spłaca długi za Hitlera, ale to nie jest dobry pomysł. Po raz pierwszy również zaczynam jej życzyć, żeby przegrała wybory. To może zabrzmieć paradoksalnie, ale to jest człowiek zbyt wielkiego formatu, żeby się miała sprawdzić w dzisiejszych czasach. Znów zderza się barbarzyństwo z człowieczeństwem, ale teraz konfiguracja jest inna i absolutnie przez nas nieprzewidywalna! Fala tak zwanych uchodźców, która nas zalewa zdumiewa uważnych obserwatorów wieloma paradoksami.

Od wieków wiadomo, że na ludzkim cierpieniu zarabia się najwięcej i najwięcej na nim można ugrać. Cierpienie tej potwornej wojny i jej nieludzkie oblicze chwilowo przysłoniło nam wszystko. Ale ja jestem odporna na krew i na śmierć. Ja to widziałam, dotknęłam, przeżyłam, a poza tym jestem wychowana na etosie II wojny światowej i przez pół życia straszyła mnie wojna jądrowa i wcale nie jest powiedziane, że przestała straszyć, bo głupcy zamiast wyginąć mnożą się z siłą niepojętą. Nie o to jednak chodzi teraz, tylko o coś, czemu nadziwić się nie mogę. Wśród tych uchodźców poza kobietami i dziećmi są nieprzebrane ilości mężczyzn. Bardzo młodych, młodych i nieco starszych, ale są ich takie ilości, że wystarczyłyby na wystawienie całej armii! Dlaczego, do jasnej i ciężkiej cholery oni nie walczą?!!!! Są ubezwłasnowolnieni?! No, owszem, wysłuchałam jakiegoś wywiadu z niedoszłym żołnierzem, który skarżył się, że mu żołdu nie zapłacą i kałasznikowa se musiał kupić za ciężko zaoszczędzone pieniądze, więc się zniechęcił i wolał uciec. Nie będę się wyrażać, co o takim stosunku do ruchu oporu mogłam pomyśleć, bo mi się beretta odbezpiecza w kieszeni, ale ten aspekt jest niejako mniej ważny.

Dużo ważniejszy jest ten drugi. ISIS opracowało doskonałą broń biologiczną z opóźnionym zapłonem. Nieważne kto znajduje się wśród tego tsunami uchodźców, to jest kataklizm, który rozwali nas od środka. Strefa Schengen już się zamyka. Na naszym terytorium pozostaną ludzie, których nie będziemy w stanie nawet sprawdzić. Zjednoczona Europa ma własne problemy. Zawarliśmy sojusz na własnych śmieciach, tu chcieliśmy robić porządek po dwóch wojnach i kilku rewolucjach, tu miała być ostoja myśli chrześcijańskiej. Przed nami było jeszcze dużo pracy, żeby wcielić w prawdziwe życie Unię tylu narodów, wciąż jeszcze mieliśmy własne brudy do wyprania między sobą.

No, cóż, śmiem prorokować, że pod takim naporem obcej „kultury” Unia Europejska zatrzeszczy w szwach i jeśli się nie rozpadnie to będzie cud. Niezbyt się uśmiałam parę dni temu w Polsce. Czas jest przedwyborczy i wyjeżdżając ruchomymi schodami z dworca do miasta prawie nosem walnęłam o wielki plakat wyborczy mojego „ulubionego” kandydata. Korwin Mikke jaki jest, taki jest, ale inteligencji i rozumu odmówić mu nie można. Hasło „NIE, dla islamskiej dzielnicy w moim mieście” ma ogromne szanse. Co więcej, mimo wielu wątpliwości, jakie we mnie budzi, sama się pod nim podpiszę. Islamskich dzielnic w Europie powstało doprawdy zbyt dużo.

A jeśli ktoś zarzuci mi bezduszność i brak serca, to proszę przyjąć, że w ocenie rzeczywistości posługuję się jedynie metodą kolejnych przybliżeń. Kto nie rozumie przenośni powinien się trochę pouczyć historii. Sorry.

A na zakończenie, zamiast dowcipu cytat z Gazety Wyborczej:

„Australia wyeliminowała nielegalną migrację niemal do zera, uciekając się do drastycznych sposobów: nie dopuszcza łodzi z migrantami do swoich brzegów, odholowując je daleko, najczęściej na wody terytorialne Indonezji. Ci, którzy zdołają dotrzeć do wybrzeża, są osadzani w obozach na wyspach pacyficznych, gdzie długo i w trudnych warunkach czekają na rozpatrzenie wniosków azylowych. Australia jest też gotowa słono płacić państwom Azji za przyjmowanie niechcianych gości. We wrześniu 2014 r. zawarła taką umowę z Kambodżą: wypłaci jej równowartość 40 mln dol. amerykańskich pomocy i 15,5 mln na pokrycie kosztów przesiedleń z obozu na wyspie Nauru, gdzie przebywa 2 tys. ludzi. W umowie podpisanej przez poprzedniego ministra imigracji Scotta Morrisona i szefa MSW Kambodży Sar Khenga nie ma mowy o liczbie przesiedleńców.

W czerwcu do Kambodży wyjechało z Nauru pierwszych czterech: trzech Irańczyków i Birmańczyk z prześladowanej mniejszości Rohindża. Nikt więcej nie zgodził się na przeprowadzkę. W niedzielę rzecznik kambodżańskiego MSW oświadczył: – Nie mamy w planach przyjęcia więcej uchodźców. Oznacza to, że każdy z czterech przesiedlonych kosztował Australię 13 mln dol. Minister imigracji w opozycyjnym gabinecie cieni nazwał umowę „kosztownym dowcipem”. [cały artykuł czytaj tutaj!]

Joanna Goldberg | Open Magazyn.pl
Fot: za Zdj. ilustracyjne/GEORGI LICOVSKI /PAP/EPA

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

REKLAMA

POPULARNE TERAZ

Szkocja wprowadza w szkołach darmowe podpaski i tampony

Projekt rusza z początkiem tego roku szkolnego (2018/2019) i obejmuje ok. 395 tys. uczennic i studentek w całym kraju. Wszystko po to – jak tłumaczą przedstawiciele rządu – żeby żadna młoda osoba nie straciła możliwości edukacji ze względu na brak dostępu do produktów higieny intymnej.

Jest wyrok w sprawie Polaka, który otwierał drzwi lecącego samolotu

Pijany Polak próbował otworzyć drzwi lecącego samolotu Wizzair. Leciał z Warszawy do Birmingham.

Chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko wirusowi brodawczaka

Rząd potwierdził, że chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka zgodnie z ostatnimi zaleceniami ze strony Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI).

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.

Pielęgniarki w Wielkiej Brytanii wzywają do drugiego referendum w sprawie Brexitu

Królewskie Towarzystwo Pielęgniarskie, zrzeszające ponad 435 tys. pracowników służby zdrowia, wezwało w środę do organizacji drugiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ostrzegając przed konsekwencjami Brexitu dla tego zawodu.

Polacy mogą już aplikować o status osoby osiedlonej!

Wystartował pilotażowy system rejestracji imigrantów z Unii Europejskiej. Status osoby osiedlonej (ang. settled status), o który imigranci z krajów UE mogą się ubiegać, będzie uprawniał do pozostania w Wielkiej Brytanii po Brexicie.

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

Brytyjczycy zaskarżyli Brexit!

Brytyjski rząd ma dwa tygodnie na odpowiedź w sprawie podważenia legalności referendum dotyczącego Brexitu. Rewizję sądową w tej sprawie wszczęła grupa UK in EU Challange, która reprezentuje Brytyjczyków żyjących we Francji, Włoszech i Hiszpanii - informuje “The Guardian”.

Niedożywienie – przemilczany problem polskich szpitali

Niedożywienie jest jednym z większych problemów zdrowotnych. Osoby niedożywione mają słabszą odporność, częściej zapadają na infekcje i są znacznie bardziej narażone na powikłania, m.in. po leczeniu operacyjnym. Z analiz i obserwacji wynika, że tylko połowa pacjentów przeżywa pobyt na oddziale intensywnej terapii.

U co trzeciej Polki z rakiem piersi choroba rozwija się do postaci zaawansowanej

Rak piersi co roku wykrywany jest w Polsce już u 18 tys. kobiet. U co trzeciej choroba rozwija się do postaci zaawansowanej. Pacjentki chcą o tym mówić głośno, bo – jak podkreślają – stają się dla społeczeństwa i systemu niewidzialne.

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

Czy większości Brytyjczyków nie obchodzi już, jak będzie wyglądał Brexit? Chcą, by było “po wszystkim”

To, jak będzie wyglądał Brexit i kiedy do niego dojdzie jest obojętne większości Brytyjczyków - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Deltapoll. Co ciekawe, warunki wyjścia z UE coraz mniej obchodzą także tych, którzy w referendum głosowali za pozostaniem we Wspólnocie.

Trzy firmy z Wielkiej Brytanii objęte śledztwem w sprawie eksportu śmieci

Trzy brytyjskie firmy, zajmujące się wywozem śmieci, zostały objęte postępowaniem Brytyjskiej Agencji Środowiskowej dotyczącym nielegalnego eksportu odpadów do Polski bez gwarancji ich przetworzenia - poinformował dziennik 'The Telegraph'.

INFORMACJE I BIZNES

Jest wyrok w sprawie Polaka, który otwierał drzwi lecącego samolotu

Pijany Polak próbował otworzyć drzwi lecącego samolotu Wizzair. Leciał z Warszawy do Birmingham.

Chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko wirusowi brodawczaka

Rząd potwierdził, że chłopcy w Anglii będą szczepieni przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka zgodnie z ostatnimi zaleceniami ze strony Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI).

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.

Pielęgniarki w Wielkiej Brytanii wzywają do drugiego referendum w sprawie Brexitu

Królewskie Towarzystwo Pielęgniarskie, zrzeszające ponad 435 tys. pracowników służby zdrowia, wezwało w środę do organizacji drugiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ostrzegając przed konsekwencjami Brexitu dla tego zawodu.

Polacy mogą już aplikować o status osoby osiedlonej!

Wystartował pilotażowy system rejestracji imigrantów z Unii Europejskiej. Status osoby osiedlonej (ang. settled status), o który imigranci z krajów UE mogą się ubiegać, będzie uprawniał do pozostania w Wielkiej Brytanii po Brexicie.

Theresa: Wyjście z UE bez umowy to nie koniec świata

Brytyjska premier Theresa May zbagatelizowała ostrzeżenia ministra finansów Philipa Hammonda przed negatywnymi konsekwencjami wyjścia z Unii Europejskiej bez porozumienia w sprawie przyszłego handlu, oceniając, że 'nie byłby to koniec świata'.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

Ludzkość ma ogromny dług u Ziemi

Na każdy rok życia ludzkości na Ziemi przypada określona ilość odnawialnych zasobów naturalnych. Dzień Długu Ekologicznego to dzień, w którym wykorzystaliśmy wszystkie zasoby przeznaczone na dany rok. Codziennie jemy, pijemy, podłączamy smartfony do prądu, poruszamy się pojazdami wydzielającymi spaliny – w skrócie: zużywamy zasoby Ziemi.

"The Guardian": Polscy sędziowie zastraszani przez państwo

Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował, że trzech wysokich rangą polskich sędziów poskarżyło się na prowadzoną przeciwko nim przez instytucje rządowe kampanię "zastraszania i szykan". "Próbują mnie złamać" - przyznał jeden z nich.

Dlaczego Social Service zabiera dzieci polskim rodzicom?

– W kwietniu dowiedzieliśmy się o 27 dzieciach, które zostały zgłoszone do „social services”. Ośmioro z nich trafiło już do rodzin zastępczych – mówi Agnieszka Przybyłek-Pieza, dyrektorka Centrum Pomocy Rodzinie Przystań. – Zaczął się sezon.

Johnson o Brexicie: "Bez cholernej paniki". "Może być zapaść"

Wyciekło nagranie, na którym szef brytyjskiego MSZ Boris Johnson mówi, że efektem Brexitu może być "zapaść". "Może być zapaść. Nie chcę, by ktokolwiek panikował. Bez paniki. Pro publico bono - bez cholernej paniki. W końcu będzie dobrze" - stwierdził Johnson podczas prywatnej kolacji z członkami grupy wspierającej Partię Konserwatywną.

Dzieci dwóch narodów

Dorastają na Wyspach, przesiąkają zachodnią kulturą. Polskie dzieci. Na ile zachowają narodowego ducha w przyszłości? Czy mieszkanie na obczyźnie wynaradawia z korzeni przodków?

„EU citizens”? Nie – my, Polacy

(...) każdy Polak czy Polka muszą obudzić się ze swojego obywatelskiego letargu i sami zadeklarować: “Składam podanie o pozostanie, bo mam prawo jako obywatel unijny tu pozostać”.

STYL I KULTURA

Polskie matki rodzą najwięcej dzieci w Wielkiej Brytanii

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, Polki-migrantki zajmują pierwsze miejsce wśród kobiet, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii. „Polskie” porody stanowią prawie 30%.

„Nie każdy ma na tyle pokory w sobie, aby poprosić kogoś o pomoc”

„Skuteczność jest miarą prawdy, jeśli nie jesteśmy skuteczni, należy ją zmienić”. Marcin Kamoda z MK Business Consulting edukuje ze Świadomej Sprzedaży biznesy w UK.

Kobiety w Anglii wybierają nielegalną aborcję

BBC ujawniła, że wiele kobiet w Anglii nielegalnie kupuje tabletki aborcyjne przez internet. Prawo aborcyjne zakłada, że kobieta musi wziąć dwie tabletki w klinice.

U co trzeciej Polki z rakiem piersi choroba rozwija się do postaci zaawansowanej

Rak piersi co roku wykrywany jest w Polsce już u 18 tys. kobiet. U co trzeciej choroba rozwija się do postaci zaawansowanej. Pacjentki chcą o tym mówić głośno, bo – jak podkreślają – stają się dla społeczeństwa i systemu niewidzialne.

Co czwarty Polak ma problemy psychiczne

Co czwarty Polak ma problemy psychiczne - pisze 'Fakt'. Marek Balicki, szef Biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego podkreśla, że część takich chorych nie musi przebywać w szpitalach, ale powinna mieć innego rodzaju wsparcie.

Polacy prowadzą w rankingu najbardziej zestresowanych pracowników w Europie

Polski pracownik to zestresowany pracownik. Prowadzimy w rankingu najbardziej zestresowanych pracowników w Europie – donoszą badania firmy ADP. Co czwarty ankietowany poskarżył się na codzienny stres, a co dziesiąty badany z tego powodu poważnie rozważa zmianę miejsca pracy. Wkrótce może okazać się, że nie problemy fizyczne, a właśnie psychiczne wyczerpanie będzie głównym powodem zwolnień lekarskich.