» Damian Biliński | Źródło: forbes.pl

O tym, że do Wielkiej Brytanii wyemigrowało setki tysięcy Polaków nie trzeba nikomu przypominać, a tym bardziej uświadamiać. Setki tysięcy Polaków wyjechało w głównej mierze za pracą. Ale od kilku miesięcy ma miejsce innego rodzaju emigracja. Z Polski do Wielkiej Brytanii masowo zaczęły wyprowadzać się polskie firmy.

_____________________________________________________________________________________________________________________

Każdy kto próbował prowadzić działalność gospodarczą w Polsce, doskonale pamięta z jakimi przeszkodami musiał walczyć; a przeszkód było i wciąż jest cała masa: ogromna biurokracja, urzędnicza opieszałość, wysokie podatki, ciągle zmieniające się przepisy prawne, i urząd skarbowy, który w Polsce jest instytucją niemal wszechmocną, i który jeśli tylko zechce znajdzie sposób, aby prowadzenie działalności gospodarczej przedsiębiorcy utrudnić alb wręcz ów działalność zamknąć. Dlatego coraz częstszym zjawiskiem w Polsce jest „emigracja” firmy do kraju, w którym warunki do prowadzenia działalności gospodarczej są znacznie bardziej sprzyjające. I tak np.: polskie firmy coraz chętniej wyprowadzają się do takich krajów jak Malta, Cypr, Litwa, ale przede wszystkim wyprowadzają się do Wielkiej Brytanii. Dlaczego?

– Opublikowany w końcu 2014 roku raport Banku Światowego i PwC „Paying Taxes 2015” daje Polsce 87. miejsce w rankingu przyjazności podatkowej na świecie i w porównaniu do zeszłorocznej edycji awans o 26 oczek. W tym samym rankingu Wielka Brytania zajmuje miejsce 16. i spada o 2 pozycje. Mimo znacznego awansu Polski zmieniło się jednak niewiele. Tak jak w ubiegłym roku, przeciętny polski przedsiębiorca przekazał fiskusowi 18 różnych podatków, poświęcając na to 286 godzin w ciągu roku. Analogicznie, firmy zarejestrowane na Wyspach rozliczyły się z fiskusem płacąc 8 podatków i poświęcając na formalności 110 godzin. Dla statystycznej firmy w Polsce całkowita wysokość daniny na rzecz skarbówki wyniosła 38,7 proc. wypracowanych zysków, dla firm brytyjskich 33,7 proc. – informuje portal forbes.pl.

Warto wspomnieć, że kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii jest 17 razy wyższa niż w Polsce i wynosi 10 000 funtów (czyli około 56 595 zł), podczas gdy w Polsce, nieustannie od 6 lat, wynosi ona jedynie 3 091 zł. Dlatego nie ma się co dziwić masowej wyprowadzce polskich firm do Wielkiej Brytanii oraz temu, że w związku z ogromnym zapotrzebowaniem mnożą się firmy na Wyspach, które w tej biznesowej przeprowadzce pomogą. Słowem, Polak potrafi.

Sharing is caring!