» Karolina Bartczak

Depresja jest bardzo złożonym, do końca jeszcze nie wyjaśnionym przez naukę zjawiskiem. W odniesieniu do emigrantów, można jednak wyodrębnić kilka przyczyn, które mają największy wpływ na jej powstanie – pisze w artykule dla Emito.net Karolina Bartczak.

_________________________________________________________________________________________________

Tak to się zaczyna

Pierwszym z powodów, który uważam zresztą za najistotniejszy, jest brak nadziei na to, że coś może się w naszym życiu zmienić. W tym stanie człowiek nie widzi już żadnych możliwości, przestaje próbować i oczekiwać. W zamian wpada w stan odrętwienia, gdzie kolejne objawy choroby mogą już tylko się nasilać. Myśl, że tak już będzie zawsze i nic tego nie zmieni, wkręca ludzi w błędne koło zachowań, które mają na celu potwierdzać to założenie.

Za przykład można podać osobę, która przyjechała do obcego kraju z nadzieją, że tutaj zacznie nowe życie, że będzie w tym miejscu szczęśliwa i w końcu stanie na nogi. Wraz ze swoją drugą połówką próbują swoich sił, by osiągnąć zamierzony cel, jednak niestety nic nie idzie po ich myśli. Praca okazuje się być ponad ich siły, dochodzi do licznych konfliktów personalnych, a to przekłada się na relacje, zwłaszcza w związku, gdzie partnerzy zaczynają nawzajem się obwiniać o przyczyny zaistniałych sytuacji.

Życie staje się coraz cięższe, a do tego dochodzi poczucie osamotnienia. Człowiek ma przekonanie, że nie ma już na kogo liczyć. Rodzina i przyjaciele zostali w kraju, a jedyne wsparcie, jakie próbuje uzyskać, stanowią ludzie przypadkowo poznani, czy znajomi z pracy, z którymi często poza miejscem zatrudnienia nie utrzymuje kontaktu.

Poszukując wsparcia

Brak wsparcia stanowi zatem kolejny bardzo ważny czynnik, który może doprowadzić do rozpoczęcia choroby. Wsparcie społeczne to jednak nie tylko osoby najbliższe. To także wszelkie formy pomocy oferowanej przez szereg organizacji – począwszy od tych, które niosą pomoc informacyjną, np. związaną z załatwianiem formalności dotyczących zmiany mieszkania, po te dające wsparcie emocjonalne, np. w przypadku osób zmagających się z uzależnieniem czy doznawaną przemocą.

To, czy poszczególni ludzie będą sięgali po pomoc, zależy od ich umiejętności społecznych, ale także od stopnia odizolowania się społecznego, jaki często pojawia się w przypadku doznawanych krzywd. Zamykanie się na świat zewnętrzny, unikanie kontaktów i oferowanej pomocy są jednymi z głównych objawów depresji.

Ach, ten język…

Należy w tym przypadku wspomnieć o trudnościach językowych, jakie napotyka emigrant po przyjeździe do nowego kraju. Często język angielski, jaki pamięta się ze szkoły w Polsce, odbiega od tego, jakim posługują się tubylcy, mający swój własny akcent, skróty słów, czy slang, jakiego nigdy na lekcjach się nie poznało.

Jest także spora grupa emigrantów, którzy nigdy wcześniej nie uczyli się języka i w tym przypadku bez pomocy innych, bardzo łatwo znaleźć się im w sytuacji wyzysku ze strony nie tylko pracodawców, ale chociażby osób wynajmujących mieszkania. Jak prosto jest podać wygórowane ceny czy zaniżone stawki godzinowe, jeśli osoba nie zna swoich praw, a do tego jest w bardzo kiepskiej sytuacji materialnej.

W tym przypadku także mamy do czynienia z zamkniętym kołem, który napędza tylko kolejne objawy zaburzeń, gdyż nie znając języka – lub nie próbując się go uczyć – człowiek nie jest w stanie poprawnie się komunikować, a zatem tej komunikacji unika. To z kolei doprowadza do izolacji, a ta, do zaniechania działań, które mogłyby poprawić jego sytuację.

Szczególnie ciężko może być osobom, które w Polsce uzyskały wyższe wykształcenie, a za granicą trudno jest im je wykorzystać. Są one zmuszone wykonywać prace poniżej swoich kwalifikacji. W takich miejscach bardzo często wymaga się od nich znacznego wysiłku fizycznego, gdzie poza sprostaniem norm produktywności, muszą również wykonywać te same czynności w określonym czasie i często w jednej – cały czas niezmiennej – pozycji ciała.

Dla osoby świeżo po studiach, gdzie była ona często zaangażowana w różne przedsięwzięcia kulturalne, a czas spędzała z osobami o podobnych zainteresowaniach, może to być sytuacja niezwykle trudna, wymagająca dostosowania się do całkowicie innego trybu funkcjonowania oraz stworzenia nowych, pomagających przetrwać przyzwyczajeń.

Tęsknota do ojczyzny

Tym, co ma wpływ na utrzymywanie się depresji wśród emigrantów, jest także tęsknota za swoim krajem. I nie chodzi tutaj jedynie o bliskie osoby, ale o całą kulturę. O to, czym żyje się na co dzień: sprawy, które omawiamy przy spotkaniach z przyjaciółmi, a które są nagłaśnianie w mediach, o obchodzenie świąt… O to wszystko, co sprawia, że czujemy się wspólnotą.

Emigrant może mieć wrażenie, że żyje poza tym, że nie jest już uczestnikiem, a jedynie obserwatorem tych wydarzeń. Może na bieżąco sprawdzać aktualności, rozmawiać z rodziną, odwiedzać kraj w czasie urlopów, jednak długoletni pobyt za granicą ma prawo sprawić, że to, co tak szeroko dyskutowane jest w kraju, dla niego nie będzie już tak istotne. Może nawet dojść do odczuwania poczucia winy, zwłaszcza, jeśli człowiek wywodzi się ze środowiska konserwatywnego, gdzie bliskość rodziny i pielęgnowanie tradycji są wartościami nadrzędnymi. Taka osoba może odczuwać ciągły konflikt wewnętrzny. Ponadto, właśnie z powodu tych odczuć, będzie się izolować od kraju pobytu.

Badania psychologiczne prowadzone na emigrantach potwierdzają, że osoby, które są związane ze swoją kulturą rodzimą, ale także korzystające czy biorące udział w wydarzeniach kulturalnych kraju zamieszkałego, odznaczają się najlepszym dobrostanem psychicznym oraz radzeniem sobie ze stresem.

Dać sobie szansę

Omawiane tutaj przyczyny są tylko wycinkiem tego, z czym muszą zmagać się emigranci. Wszystkie wymienione trudności powodują odczuwanie ogromnego stresu, co przekłada się na zdrowie psychiczne, powodując nie tylko dolegliwości fizyczne ale – przede wszystkim – prowadząc do stanów załamania, gdzie tylko o krok od myśli samobójczych.

Alarmująca jest skala depresji, która nie bez powodu jest nazywana dzisiaj jedną z głównych chorób cywilizacyjnych. Jak sobie radzić z tym zjawiskiem? Jak pomóc sobie i osobom najbliższym, które zmagają się z objawami utrudniającymi życie codzienne?

Zapraszamy na udział w programie Oswoić Depresjęorganizowanym przez Polish Psychologists Networking Group w Edynburgu w dniach 24-30 listopada 2014. Jego celem jest wsparcie osób cierpiących na zaburzenia nastroju i ich rodzin. W ramach programu prowadzone są BEZPŁATNE warsztaty i konsultacje.

Pełen program znajdziecie pod adresem:www.facebook.com/OswoicDepresje2014

kmk
Karolina Bartczak

emito_net_150

Sharing is caring!