Były premier broni decyzji o otwarciu rynku pracy dla Polaków: To ciężko pracujący ludzie.

Krytycy otwarcia granic na „Europę Wschodnią” zarzucają byłemu premierowi, że dzięki jego decyzji, każdego roku do Wielkiej Brytanii, przyjeżdża blisko 200 tys. imigrantów.

Polacy mogą emigrować za lepszym życiem dzięki decyzjom podjętym w Polsce, i w Europie. Ale to dzięki byłemu premierowi Tony’emu Blairowi mieszkańcy ośmiu krajów przyłączonych do Unii Europejskiej w 2004 roku, w tym Polski, zawdzięczają otwarcie brytyjskiego rynku pracy. Warto o tym pamiętać, bowiem dzisiaj coraz mniej ludzi pamięta – w szczególności młodsze pokolenie – dzięki czemu i komu, mają tak ogromną szansę rozwoju, jakiej nie mieli ich rodzice.

– Osobiście nie uważam, że ta imigracja była problemem dla Brytanii – mówił były premier i podkreślał, że to ludzie, którzy więcej krajowi dali niż od niego wzięli, co widać choćby w tym, że wpływy z płaconych przez nich podatków, przekraczają wysokość wypłacanych zasiłków. (…) To ciężko pracujący ludzie. Dobrzy członkowie naszej społeczności. A korzyść z tego, że Europa Wschodnia jest w Unii Europejskiej jest ogromna – odpowiedział krytykom Tony Blair. Ponadto podkreślił, że Wielka Brytania powinna w Unii Europejskiej pozostać, a prezydent Barack Obama miał rację, że do tego Brytyjczyków namawiał.

Dzisiaj niektórzy Polacy – Ci którzy chcą wyjechać, albo już wyjechali – wyjazd za granicę uważają jako rzecz oczywistą i, z „góry się” należącą. A wszelakiej maści polityków uważają za idiotów i kretynów. Warto jednak przypomnieć niektórym osobom, że dzisiejsze możliwości nie byłby możliwe, gdyby nie ów „idioci i kretyni”. Warto aby niektórzy pamiętali, że to dzięki „kretyńskiej” polityce i polityce w ogóle, mogą dzisiaj żyć i godnie zarabiać na emigracji.

Z kolei wszelkim krytykom nawołującym do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zamknięciem się przed „Europą Wschodnią” w tym przed Polakami, warto powiedzieć i przypomnieć, kto naprawia zepsute toalety, kto zbiera w pocie czoła uprawy rolne, kto robi wam kanapki, kto wyciera tyłki waszym rodzicom w domach opieki, i kto wykonuje setki tysięcy innych prac, na które rodowici Brytyjczycy nawet nie chcą spojrzeć.

OM | Damian Biliński

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

Brexit może nastąpić później

Szef MSZ Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt powiedział, że ze względu na piętrzące się problemy, Wielka Brytania może potrzebować "dodatkowego czasu", aby sfinalizować przyjęcie przepisów dotyczących Brexitu - informuje BBC.

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

Brexit może nastąpić później

Szef MSZ Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt powiedział, że ze względu na piętrzące się problemy, Wielka Brytania może potrzebować "dodatkowego czasu", aby sfinalizować przyjęcie przepisów dotyczących Brexitu - informuje BBC.

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

Cud natury czy in vitro?

Rodzicielstwo nie zna granic. Przekonała się o tym Polka, Beata Bienias z mężem, którzy po kilkuletnim zmaganiu się z in vitro zostali rodzicami trojaczków. Dwoje dzieci zostało jednak poczęte naturalnie.

STYL I KULTURA