Brexit’u w tym roku najprawdopodobniej nie będzie

Theresa May, kandydatka na objęcie funkcji premiera Wielkiej Brytanii, powiedziała, że nie podejmie decyzji o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w tym roku. Chodzi o uruchomienie art. 50 traktatu UE.

Polityka Wielkiej Brytanii „płonie”. Z kandydowania na funkcję premiera zrezygnował Boris Johnson, jeden z głównych orędowników Brexit’u. Z przywództwa partii UKiP zrezygnował Nigel Farage, który w kampanii na rzecz rozwodu z Unią posługiwał się najtańszym populizmem a nawet kłamstwami. Jeremy Corbyn, szef Partii Pracy co prawda nie ma ochoty na rezygnację z szefowania, jednak członkowie partii, a w każdym razie jej część, chcą głowy szefa coraz słabszej Partii Pracy. Do dymisji podał się premier David Cameron, który nie chce dalej być kapitanem tonącego statku a stery upadającego Zjednoczonego Królestwa przekazuje osobom, które w przeszłości nie wypowiadały się o imigrantach w najlepszych słowach. Krótko mówiąc, kilku polityków z partykularnych powodów narobiło bałaganu w Europie, ‘podpaliło politycznie’ kraj, podzieliło ich obywateli na pół, a sami jak tchórze uciekają by ratować tylko własne cztery litery.

Zjednoczone (jeszcze) Królestwo, będzie próbowała ratować przyszła – najprawdopodobniej – pani premier Theresa May, która powiedziała, że nie podejmie decyzji o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w tym roku, dodając, że przed uruchomieniem art. 50 traktatu UE Londyn musi mieć jasne stanowisko negocjacyjne.

Warto przypomnieć, iż Theresa May, zadeklarowała tuż po wynikach referendum, że „Brexit oznacza Brexit”, i że należy uszanować wolę narodu, jednak nie powinno się spieszyć z opuszczaniem struktur Unii Europejskiej.

Podobnego zdania jest inny kandydat na premiera Michael Gove. Minister Sprawiedliwości w rządzie Davida Camerona, uważa, że nie spodziewa się, aby Wielka Brytania uruchomiła art. 50 UE w tym roku.

„Jednym z powodów, dla których mówię „nie” w tym roku kalendarzowym, jest to, że uważam, iż musimy najpierw przeprowadzić wstępne rozmowy; nie nazywałbym ich jednak negocjacjami i dlatego nie chcę określać ram czasowych” – powiedział Michael Gove podczas konferencji prasowej. „Kontrolujemy czas uruchomienia artykułu 50 i zrobimy to, kiedy będziemy gotowi” – podkreślił minister Gove.

Jak widać z powyższych wypowiedzi najważniejszych w chwili obecnej polityków w Wielkiej Brytanii, naważonego piwa nikt nie chce wypić, a w każdym razie nie od razu. Wydaje się, że „piwo” naważone przez tchórzy i populistów a serwowane w każdym pubie, za darmo, i spożywane przez niewyedukowanych zwolenników nieróbstwa, demagogii i mrzonkach o Wielkim (niezależnym) Królestwie – rozmyje czas.

Do Brexit’u w tym roku nie dojdzie, nie wykluczone, że nie dojdzie w ogóle. Jednak operacja na żywym organizmie własnych obywateli i wielu uczciwych obywateli Unii Europejskiej, pozostawi bliznę jeśli nie na zawsze to na bardzo długo. Bowiem nie ma nic bardziej obrzydliwego w polityce jak rozgrywanie własnych politycznych ambicji kosztem kraju, ich obywateli jak również tych, którzy od wielu lat obywatelami tego kraju chcieli zostać, mieszkać, pracować, integrować się i płacić podatki. Najprawdopodobniej młode pokolenie zapomni, ale karty historii nie zapomną nigdy.

God save the queen – kurtyna!

OM / Damian Biliński

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

UWAGA! Dzisiaj odbędzie się głosowanie nad drugim referendum ws. brexitu!

Takie rzeczy tylko w Wielkiej Brytanii. Wtorkowe głosownie przegrała premier Theresa May. Nad głosowaniem w środę zebrały się czarne chmury bowiem groziła Brytyjczykom opcja "no deal". I tym razem premier May, można powiedzieć przegrała. Czy dzisiaj dojdzie do piłkarskiego "Hat Tricka"? Jeśli wieczorem posłowie zagłosują za przeprowadzeniem drugiego referendum mecz o Brexit być może zostanie ostatecznie wygrany - przez tych, którzy Brexitu nie chcą - czyli rozsądek?

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

„Chcemy, żeby Polacy zostali”

Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych Caroline Nokes zaapelowała w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, aby pozostali w kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapewniła, że rejestracja pobytu będzie 'tak prosta, jak to tylko możliwe'.

STYL I KULTURA