Brexit: To nie będzie mieć bezpośredniego wpływu na Polaków na Wyspach

Ambasador Polski w Londynie Witold Sobków zapewnił w piątek, że wynik czwartkowego referendum ws. Brexitu nie będzie miał bezpośredniego wpływu na ponad 850 tys. Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.

„Czekają nas teraz negocjacje dotyczące warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, które potrwają minimum dwa lata” – powiedział Sobków.

Jak zaznaczył, do czasu osiągnięcia nowego porozumienia Zjednoczone Królestwo pozostaje członkiem Unii Europejskiej i będzie zobowiązane do przestrzegania unijnego prawa, w tym zapisów dotyczących swobody przepływu osób i pracowników.

Ponad 850 tys. Polaków stanowi największą grupę narodową wśród obcokrajowców mieszkających w Wielkiej Brytanii. Ich znaczna większość przyjechała do kraju po wstąpieniu Polski do UE w 2004 roku.

„Warunkiem dalszej intensywnej współpracy w przyszłości będzie równe traktowanie wszystkich partnerów i zapewnienie odpowiedniej ochrony obywateli, którzy obecnie mieszkają i pracują w Zjednoczonym Królestwie” – powiedział Sobków.

Przeprowadzony przed czwartkowym referendum sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS nt. opinii Polaków mieszkających w Zjednoczonym Królestwie wykazał, że blisko połowa ankietowanych w przypadku Brexitu obawiała się wprowadzenia wiz, pozwoleń na pracę lub innych procedur administracyjnych, a 40 proc. z nich wskazywało na ryzyko nasilenia się postaw antyimigranckich.

Pomimo tego prawie 50 proc. badanych zadeklarowało, że niezależnie od wyniku referendum nie planuje powrotu do Polski. Kolejne 26 proc. przyznało, że powrót do Polski jest dla nich wyłącznie „planem B”, gdyby funkcjonowanie w nowej rzeczywistości po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty okazało się zbyt trudne. 10 proc. ankietowanych odpowiedziało, że przeprowadziłoby się do innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, a tylko 3 proc. bezwarunkowo chciałoby wrócić do Polski.

Część ekspertów spodziewa się, że wielu Polaków może wykorzystać dwuletni okres negocjacji nowego porozumienia do ubiegania się o brytyjskie obywatelstwo. W 2015 roku nowy paszport odebrało ponad 3,7 tys. Polaków.

OM / Open Magazyn.pl
Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.

POPULARNE TERAZ

/Autor

Theresa May: „Brexit to koniec uprzywilejowania dla migrantów z UE”. W tym dla Polaków

"Nie będzie już tak, że obywatele UE - niezależnie od tego, jakie umiejętności i doświadczenie mają do zaoferowania - będą wskakiwali w kolejkę przed inżynierów z Sydney czy programistów z Delhi. Zamiast systemu opartego na pochodzeniu danej osoby będziemy mieli taki, który będzie skupiony na ocenie jej talentu i umiejętności" - poinformowała. (czytaj dalej)

INFORMACJE I BIZNES

/Autor

Theresa May: „Brexit to koniec uprzywilejowania dla migrantów z UE”. W tym dla Polaków

"Nie będzie już tak, że obywatele UE - niezależnie od tego, jakie umiejętności i doświadczenie mają do zaoferowania - będą wskakiwali w kolejkę przed inżynierów z Sydney czy programistów z Delhi. Zamiast systemu opartego na pochodzeniu danej osoby będziemy mieli taki, który będzie skupiony na ocenie jej talentu i umiejętności" - poinformowała. (czytaj dalej)

OPINIE I PUBLICYSTYKA

/Autor

Miłość: On muzułmanin, ona chrześcijanka

On muzułmanin ze stolicy Bangladeszu, ona chrześcijanka z miasteczka w zachodniej Polsce. Poznali się w Berlinie. Synka urodziła zaraz po maturze. Historia jak z „Faktu”, a jednak się udało. Oto Klaudia, Mamun i ich multikulturowy „happy end”. Wychowana w rodzinie „patchworkowej”, Klaudia pragnęła, by jej własna była taka „na zawsze”. Życie wystawiło ją na większą próbę, niż zakładał plan.

STYL I KULTURA

/Autor

Jak zostać dawcą szpiku

Pobranie szpiku jest bezpieczne ale wiąże się z paroma niedogodnościami związanymi z przeszczepieniem. Jednak nie są one zbyt dotkliwe. Przy pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej trzeba się liczyć z jednodniową wizytą w klinice pobrania.