» (get) | The Polish Review

Szwajcarski ornitolog i fotograf więziony od trzech lat przez filipińskich terrorystów islamskich, uciekł z niewoli pod gradem kul, zabijając wcześniej maczetą jednego ze strażników. – informuje The Israel Times.

_______________________________________________________________________________________________

49-letni Lorenzo Vinciguerra i oraz jego holenderski kolega 53-letni Ewold Horn, zostali porwani w dżungli, na wyspie Jolo na południu Filipin, podczas obserwacji rzadkich gatunków ptaków.

Porywacze, to islamska grupa Abu Sayyaf, będąca odgałęzieniem Al -Kaidy. Abu Sayyaf jest odpowiedzialna za najtragiczniejszy w historii Filipin akt terroru w 2004 roku, w wyniku którego na promie w Manilii zginęło ponad 100 osób.

Lorenzo Vinciguerra skorzystał z tego, że obóz terrorystów został zaatakowany przez siły rządowe. Wydostał się z namiotu, w którym był więziony. Goniącemu go strażnikowi, wyrwał maczetę i – według filipińskich mediów – obciął mu głowę (według izraelskiego dziennika głowa została rozpłatana wzdłuż). Choć w jego kierunku poleciał grad kul, udało mu się umknąć. W obozie więziono jeszcze kilka osób, byli to cudzoziemcy, lecz przebywali w innych pomieszczeniach, dlatego Szwajcar nie wie kim byli, próbował natomiast namówić do ucieczki Holendra, z którym przebywał w jednym namiocie, jednak był on tak słaby, że prawdopodobnie pozostał w obozie.

Źródło | The Polish Review

polish_review_100