Aktywiści No Tav oczyszczeni z zarzutów ataku terrorystycznego

» Patrycja Marucha | Źródło:repubblica.it

Czterech oskarżonych zostało skazanych na 3 lata i 6 miesięcy za spowodowane zniszczenia, posiadanie broni oraz opór i napaść na służby porządkowe. Oskarżenie dla którego prokuratorzy Antonio Rinaldo i Andrea Padalino żądali kary 9 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności zostało jednak oddalone.

______________________________________________________________________________________________________________

Sprawa dotyczy wydarzeń mających miejsce w nocy z 13 na 14 maja 2013 roku. W miejscowości Chiomonte działacze No Tav zaatakowali i dokonali zniszczeń w wykopalisku, gdzie konstruowano linie kolei dużych prędkości. Około 30 zakapturzonych osób inwazję zaczęło od rzucania bombami skonstruowanymi w domowych warunkach, koktajlami Mołotowa i racami. Dwie zapalone butelki zostały rzucone w stronę strażników patrolujących teren. Protestujący powstrzymani wodą z hydrantów i gazem łzawiącym, uciekli i rozproszyli się w pobliskim lesie. Całe zajście trwało około 20 minut i obyło się bez ofiar i rannych. Po ucieczce napastników na terenie znaleziono moździerz o średnicy 5 cm, dwie butelki z materiałem wybuchowym, latarki, rygle do blokowania bram i maskę przeciwgazową.

Wyrok został ogłoszony przez sędziego Pietro Capello. „Oskarżenie o terroryzm było grubo przesadzone. Zwyciężyliśmy na całej linii. Mieliśmy nadzieję, że zapadnie taki wyrok. Powiedziałem moim klientom, że poniżej 4 lat byłoby sukcesem.” – wypowiedział się adwokat 4 skazanych, Claudio Novaro. Obrońcy skazanych zapowiadają składanie apelacji o areszt domowy.

W przeddzień ogłoszenia wyroku panowała dość napięta sytuacja. Działacze No Tav o świcie zablokowali pociąg Wenecja-Paryż, na stacji Vercelli, umieszczając na torach przed lokomotywą łańcuch, powodując tym samym opóźnienia na trasie Madiolan-Turyn. Podejrzewa się również, że dwie butelki z substancją zapalną znalezione w Rivoli, na terenie firmy Torinoleggi zajmującej się budową linii kolei dużych prędkości, zostały pozostawione przez członków No Tav. W dzień rozprawy sądowej około 20 zakapturzonych manifestantów zablokowało tymczasowo autostradę Turyn-Frejus w kierunku Francji. Jakiś czas później około 30 aktywistów No Tav zajęło pociąg regionalny Mediolan-Turyn, zmuszając pasażerów do wysiadki na stacji Novara.

No Tav jest ruchem, który powstał na początku lat 90 XX wieku, sprzeciwiającym się konstruowaniu linii kolei dużych prędkości (TAV- Treno di Alta Velocita), uważane za symbol nieodpowiedniego zarządzania dobrami wspólnymi, wydatkami publicznymi, terenem i polityką. Protestujący zarzucają TAV zbyt wysokie koszty w porównaniu do przydatności społecznej a także w odniesieniu do środowiska naturalnego jak i wpływu na ludzkie zdrowie na terenach gdzie przebiegają budowy.

Sharing is caring!